Widok

PAŹDZIERNIKOWE I LISTOPADOWE MAMY 2010

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Paula, prosze uzupełnij terminy łącznie z moim 5.11.10
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam nadzieję, że mi też nie wyjdzie 1 listopada.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mąż mnie pociesza, że w razie co zrobimy imprezki urodzinowe w haloween (nie obchodzimy, ale najwyżej zaczniemy) i torty będą miały kształt trupich czaszek, itd... Hmm, marne pocieszenie, ale byłoby wyzwanie dla Martyny na zrobienie tortu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciekawe kiedy się rozsypie, dzis idę do lekarza rodzinnego po zwolnienie, muszę odpocząć, bo w pracy mam dużo nerwów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
*Dwupaki*
pażdziernik:
malinka222- 8.10
alfaluna- 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10
Daria- 13.10
agnieszka23- 17.10
kwiatek2010- 18.10
paula2411- 26.10
kate- 29.10
asia11- ??
rabitka-??
Listopad:
majls- 05.11
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paula, raz jeszcze wklej! Mnie nie ma na Twojej liście ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie listopadowe mamuśki:) mój prawdopodobny termin to 7 lub 9 listopada
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja tez sie przylacze, termin orientacyjny 5/6 listopada :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozdrawiam wszystkie listopadowe mamuśki :-) No i październikowe również :-) Trzymajcie się cieplutko dziewczyny :-)
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również pozdrawiam :) Pamiętam dokładnie jak to było :) termin miałam na 23 listopada, a synek wyszedł 15 :))) Trzymam kciuki i POWODZENIA :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś zrobiłam badania (morfo, toxo, mocz, Wr i cukier w surowicy) w przychodni i zapłaciłam 100 zł!!! Miałam skierowanie od prywatnego. ponoć, gdybym miała skierowanie od lekarza z tej przychodni to byłyby za darmo, a od innego to się płaci! O zgrozo!!! Czy u Was też tak jest?
Może takie są ceny teraz, ale wydaje mi się, że jak w poprzedniej ciąży robiłam, to mniej płaciłam, ale wtedy robiłam gdzie indziej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajnie, że zaglądają tu dziewczyny z roku ubiegłego, powiedzcie, jak to jest ze spacerami w listopadzie i grudniu. Taki maluch, a za oknami szaruga, w tym roku jeszcze koszmarna zima, to i tak pewnie kupę czasu siedziałyście w domu z maluchami, a może się mylę. Mnie trochę dołuje to, że nie wyjdziemy na dwór zbyt szybko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja robię tak, że chodzę prywatnie do Maciejewskiego i dał mi wykaz badań, a po to pójde do Medicovera i tam ginki i dostanę skierowanie na badania w laboratorium i będzie za free
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam :)
Gratuluje Wam serdecznie :)))) ja urodziłam 8 listopada 2009r. Na 1 spacer wyszłam 3 tyg po porodzie. Wychodziliśmy nawet jak było -18 stopni, na 15- 20 min.
Powodzenia !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no własnie tez sie zastanawiam jak to bedzie z tym spacerami w zime ;/ W każdym razie, mam pytanie jak bardzo zmienilo sie wasze zycie odkad wiecie ze bedzicie miały dziecko, albo jak dziecko(pierwsze) zmienilo wasze zycie? Znam co najmniej 2 babki ktorym totalnie odbilo po narodzinach bobasa-niestety na gorsze :( skonczylo sie jakiekolwiek wychodzenie z domu, dbanie o siebie NIESTETY, śmiercią naturalną umarły wszystkie ambicje, marzenia i plany. Denerwuje mnie takie rzekome krępowanie rąk przez dziecko, z obserwacji poprostu wydaje mi sie ze tym dziewczynom tak wygodniej, zero własnego zycia-liczy się tylko dziecko. Dla mnie osobiście to straszne, jestem w ciąży a wciąz pracuje, chce jechać na urlop a po porodzie żyć razem z dzieckiem. Wiadomo wszystko sie zmienia, ale zrobie wszystko zeby nie zatracić siebie. A wy co o tym myslicie?
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja pierwsza pociecha urodziła się 17 października, czyli będę miała równo 2 lata różnicy. Na spacerek wychodziłam dość wcześnie, bo już po ok tygodniu. Najpierw na ok 7 minut, potem 10, 15, 30, itd.

Co do zmiany planów, czy ogólnie życia po pojawieniu się dziecka, to nie oszukujmy się. Wraz z urodzeniem dziecka zmieniają się też priorytety, i to nie tylko kobiety, ale i mężczyzny, ojca.

Jeśli chodzi o "wyjścia" to jest pewien okres, gdzie jesteś uziemiona. Ja przez pierwsze pół roku karmiłam tylko piersią więc nie miałam możliwości wyjść gdziekolwiek, żeby zostawić dziecko na dłużej niż 2-3 godziny. Potem zdarzało nam się imprezować nawet do białego rana (moja mama uwielbia zostawać z małą).

Mamy dużo znajomych bezdzietnych, ale też bardzo dużo już dzieciatych. Jakiś czas temu odkryliśmy pozytywy bywania na kinderbalach, bo dzieci zajmują się sobą i można trochę odetchnąć, pogadać, zrelaksować się, a nawet jedno z rodziców podrinkować (teraz przez najbliższy czas to już nie będę ja).

Co do planów "zawodowych" u mnie sprawa zepsuła się raczej nie ze względu na dziecko tylko utratę pracy (miałam umowę do dnia porodu i mimo zapewnień nie przedłużono mi jej-ale to inna bajka). Chciałam zapisać się na studia podyplomowe, ale najzwyklej w świecie nie stać mnie na nie po prostu :(
Ale i tak kiedyś jeszcze osiągnę swój cel, po prostu jest odłożony w czasie.

Kurcze, ale się rozpisałam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
*Dwupaki*
Pażdziernik:
malinka222- 8.10
alfaluna- 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10
Daria- 13.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
kwiatek2010- 18.10
gosik14- 25.10
paula2411- 26.10
kate- 29.10
asia11- ??
rabitka-??
Listopad:
majls- 5.11
mimunia
słonko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak tam kobietki :) ja dzisiaj zaliczyłam pierwszego pawia :) az M sie ze mnie smiał :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kaoma, mam takie same myśli jak Ty. Też obawiam się, że stanę się jednych z kobiet, których życie ogranicza się tylko i wyłącznie do dzieci... nie chce aby ktos zle zrozumiał - dziecko oczywiscie na pierwszym miejscu będzie, jednak wydaje mi się, ze zdrowiej dla wszystkich członkow rodziny jest, jak kazdy poza rodzina ma inne swoje ambicje:)
Sama cały czas pracuje i mam zamiar tak długi jak sił mi starczy a dodatkowo pół roku temu rozpoczęłam kolejne studia. Ale ja zawsze wychodzę z założenia ze jak sie chce to sie da:) Życze nam wszystkim przyszłym mamom, abysmy w tym całym "szaleństwie" nie zatraciły siebie:)
Pozdrawiam cieplutko:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje i pozdrowienia od listopadówki 2009. Moja Ewcia urodziła się 5.11- dziecko anioł:) listopadowe dzieciaczki są piękne, mądre i grzeczne:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry