Widok
Mnie najbardziej cukier podnosi jasne pieczywo(!), ziemniaki i wszelkie mączne rzeczy do tego bardzo słodkie owoce. Ja np jem mniej a częściej, słodyczy praktycznie wogóle no czasem owszem ale to np między posiłkami by ich niełączyc. Jakos 3 m-ce juz się kontroluję i daje radę a do końca nie tak daleko, choc przy końcówce ciąży bardziej mi szaleją te cukry. Najgorzej z rana skacze cukier poniewaz jest za duża przerwa w posiłkach (wiadomo noc) no ale jak wstaje na siku to staram się wciągną jakąś wędlinkę czy parówkę...