Widok
Panny Młode ze Starogardu cz.IX
Pozwolę zacząć sobie nowy wątek...
Niestety jestem zmuszona moje wesele przełożyć na inny termin, z powodu nieobecności narzeczonego haha ;-)
W związku z tym jeżeli ktoś jest chętny na termin 09.07.2011 w Restauracji Starogród bardzo proszę o kontakt...
Sala jest idealna na wesele ok. 60 osobowe. Za osobę ok. 145 złotych.
Wpłacilam już 500 złotych zaliczki i chciałabym ją odzyskać. Właściciel powiedział, że ją odda jak znajdziemy innych narzeczonych na nasze miejsce...
Dobrego Dj oddam gratis ;-) napewno nie uda mi się wyegzekwować od niego zaliczki także na ten termin bylby już 300 zlotych tanszy :-)
Niestety jestem zmuszona moje wesele przełożyć na inny termin, z powodu nieobecności narzeczonego haha ;-)
W związku z tym jeżeli ktoś jest chętny na termin 09.07.2011 w Restauracji Starogród bardzo proszę o kontakt...
Sala jest idealna na wesele ok. 60 osobowe. Za osobę ok. 145 złotych.
Wpłacilam już 500 złotych zaliczki i chciałabym ją odzyskać. Właściciel powiedział, że ją odda jak znajdziemy innych narzeczonych na nasze miejsce...
Dobrego Dj oddam gratis ;-) napewno nie uda mi się wyegzekwować od niego zaliczki także na ten termin bylby już 300 zlotych tanszy :-)
oj zuczek tak mi przykro..szkoda..gdybysmy nie zmieniali terminu to teraz moglibysmy sie z Wami zamienic..ale my tez jzu raz zmienialismy date,wszystko odekrac,potem znowu zakrecac..teraz juz wszystko mamy co najwazniejsze na 6 sierpnia..
powodzonka Tobie zycze..na pewno ktos sie znajdzie..a kiedy Twoj PM wraca?
powodzonka Tobie zycze..na pewno ktos sie znajdzie..a kiedy Twoj PM wraca?
Sorki, że tak szybko nowy wątek, zrobiłam to egoistycznie - chciałam żeby mój post był pierwszy co może się jakaś chętna para na mój termin w Restauracji Starogród się znajdzie...
Mój narzeczony wyjeżdza do USA w styczniu na "pół roku", ale sam w to pół roku nie wierzy i wie, że będzie musiał zostać tam dłużej... Oboje zdecydowaliśmy o przełożeniu wesela na rok 2012.
Mam nadzieję, że uda nam się co nieco poprzekładać nie tracąc zaliczek :-)
Mój narzeczony wyjeżdza do USA w styczniu na "pół roku", ale sam w to pół roku nie wierzy i wie, że będzie musiał zostać tam dłużej... Oboje zdecydowaliśmy o przełożeniu wesela na rok 2012.
Mam nadzieję, że uda nam się co nieco poprzekładać nie tracąc zaliczek :-)
zuczek, daj ogloszenie - nowy watek..a w tytule napisz,ze chcecie odsprzedac termin an wesele..mysle,ze w ten spobo szybciej sie ktos znajdzie..chociaz nigdy nic nie wiadomo..
czy w stg sa jakies komisy z sukniami slubnymi?
chcialabym kupic albo szyc,ale najpierw musze zrobic pielgrzymke po salonach:-))
czy w stg sa jakies komisy z sukniami slubnymi?
chcialabym kupic albo szyc,ale najpierw musze zrobic pielgrzymke po salonach:-))
http://forum.trojmiasto.pl/SPRZEDAM-Piekna-suknia-firmy-Agora-t172459,1,130.html
gdyby ktos był zainteresowany ;)
gdyby ktos był zainteresowany ;)
osobista stylistka,wizazystka,,,0784028237,twoja.osobista.stylistka@gmail.com,,no i znalazlam jakas nowoczesna kwiaciarnie maja w ofercie pakiety,,http://www.griffe.com.pl
hey hey:-))
u nas tez maly spokoj nastal..w pn jedziemy podpisac umowe z kamerzysta i fotografem i na pol roku wlascwie spokoj..heh:-)) w tym spokojnym czasie bede przygotowywala podziekwoania dla gosci, zaproszenia..zawiadomienia..
co myslicie zeby do slubu jechac miejskim autobusem?? do usc a potem juz pieszo 3 minutki do restauracji:-))
u nas tez maly spokoj nastal..w pn jedziemy podpisac umowe z kamerzysta i fotografem i na pol roku wlascwie spokoj..heh:-)) w tym spokojnym czasie bede przygotowywala podziekwoania dla gosci, zaproszenia..zawiadomienia..
co myslicie zeby do slubu jechac miejskim autobusem?? do usc a potem juz pieszo 3 minutki do restauracji:-))
Hej Dziewczyny! Trochę tak nie w temacie, ale jak by się którejś nudziło... Odkryłam na forum pewien wątek... Uśmiałam się do łez! chodzi o (i tu cytuję) "dziwactwa naszych facetów". Proponuję przeczytać od deski do deski, ale jak ktoś nie ma tyle czasu to niech znajdzie wpis od anki797 czy (baaardzo długi wpis z dnia 2007-04-19 - łatwy do znalezienia) i późniejsze dopiski autorki tekstu o "panu w czapeczce w żółwiki". Poprawa humoru gwarantowana!!! Oto link: http://forum.trojmiasto.pl/dziwactwa-naszych-facetow-dla-smiechu-t46763,1,11.html?hl=matka#hl
PS. mam nadzieję, że nikt się nie wkurzy o zaśmiecanie wątku pierdołkami nie w temacie :) Miłej lektury :)
PS. mam nadzieję, że nikt się nie wkurzy o zaśmiecanie wątku pierdołkami nie w temacie :) Miłej lektury :)
owieczka wczoraj to odkrylam i czytalam w pracy..smialam sie tak,ze nie moglam powiedziec (dzwonilam do siosrty zeby jej przeczytac fragment) to smialam sie tak,ze nie moglam wydusic slowa heh..i musialam przesac jej link,zeby tez sie posmiala..dobre tez bylo z tym jak facet za kazdym razem rozlewal zupe i jak jego kobietka powiedziala,ze tym razem ona zaniesie do pokoju to on sie uparl,ze on bo na pewno nie rozleje..no i oczywiscie rozlal:-))
Nika, pewnie masz racje ale na stopa byscie dojechali na bank szybciej:-))
a ile placicie tam? ja tam bylam keidys przejazdem i zamowilismy sobie soki do picia..moj byl przeterminowany jakis chyba bo jak wzielam lyk to jakbym pila wino:P
i jakos balam sie ryzykowac na weselu takiej akcji..
Nika, pewnie masz racje ale na stopa byscie dojechali na bank szybciej:-))
a ile placicie tam? ja tam bylam keidys przejazdem i zamowilismy sobie soki do picia..moj byl przeterminowany jakis chyba bo jak wzielam lyk to jakbym pila wino:P
i jakos balam sie ryzykowac na weselu takiej akcji..