Widok
Ja juz dalam wszystko. I z tego co widzialam wczoraj i dzis wszystko to lezy na podlodze zaraz jak sie drzwi otwiera to widac "maly burdel" . Narazie jest ok jak dla mnie, ale tylko dlatego ze w tym tygodniu zrezygnowali z grup porannych łącoznych a skoro od nowego tygodnia beda znowu, to znowu przywitamy chaos. Do tego w wyprawce sa kalosze i plaszcz a oni w ogole z tego skorzystaja?? Nie ogarniaja narazie na salach wiec co dopiero na dworze. Ciekawa jestem tez czy ten plac zabaw powstanie. No i zmnieejszyla sie zbowu ilosc msc parkingowych bo postawili doniczki na chodniku, co za pomysł .
U nas póki co świetnie . Syn nie chce wychodzić do domu. Pani super uśmiechnięta,pełna zapału. Nawet już 2 praca mamy z czego jedną tematyczna ,na której dzieci rysowaly swoją rodzine. Wyprawki u nas ladnie pochowane, a dzieci wspólnie ich używają tzn. Od 1 osoby kredki od drugiej blok itp.
Jesteśmy z mężem zadowoleni z wyboru i rezygnujemy z naszego zeszłorocznego przedszkola, które było w rezerwie jakby w PPP5 coś było nie tak.
Jesteśmy z mężem zadowoleni z wyboru i rezygnujemy z naszego zeszłorocznego przedszkola, które było w rezerwie jakby w PPP5 coś było nie tak.
Kalosze i płaszcz? Hmm a gdzie o tym piszą? Bo w wyprawce na str pozytywnych incjatyw tego nie ma...
A gdzie jest ta sala do grup porannych łączonych? Bo my przychodzimy póki co po 8 i od razu do swojej sali.
Te donice widziałam...no porażka...powinien być porządny parking, jak dowieźć te małe dzieci?!
A gdzie jest ta sala do grup porannych łączonych? Bo my przychodzimy póki co po 8 i od razu do swojej sali.
Te donice widziałam...no porażka...powinien być porządny parking, jak dowieźć te małe dzieci?!
Była mowa o tym, że dzieciaczki będą wychodzić na plac zabaw czy na spacery w każdą pogodę, czy to bedzie słońce, deszcz, czy wiatr. Z tego właśnie względu potrzebne są kalosze i płaszcz. Jednak w wyprawce nie załączyli ich. U nas wychowawca składa wszystkie kredki w jedno pudełko, wszystkie bloki razem, farby itd. Trochę szkoda, bo dzieci sobie wybieraly przybory, rodzice dobre marki. Szkoda że dzieci które są w godzinach bezpłatnych nie dostają podwieczorku na wynos, a płacić za niego trzeba. Sala do grup porannych to sala nr 1, chyba na pierwszym piętrze.
Wszystko ok, masz racje w zupełności. Poprostu, jak się stawia budynek użyteczności publicznej powinien być przy nim normalny parking! My mamy spory kawałek drogi i budzić dziecko godzinę wcześniej niż teraz zeby telepać się autobusem nie bardzo mi sie uśmiecha...tym bardziej ze jeszcze maluch w domu ;)
Oczywiście, ja się zgadzam co do tego, że tam miejsc parkingowych jest za mało. Było za mało jeszcze w czasach, gdy zamiast przedszkola był Projmors i samochodów było o wiele mniej niż teraz. Ale odkąd budują te bloki i zrobili przedszkole to droga robi się niebezpieczna. Można zaparkować pod biedronką u góry, pieszo to jest jakieś 5 minut maksymalnie. Swoją drogą, bardzo mnie ciekawi w którym miejscu zamierzają umieścić tam plac zabaw, jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić.
W okolicy to gdzie? Najbliższy plac zabaw to chyba na Magellana jest, ale tu często są dzieci z pobliskiego przedszkola a i kawałek drogi z maluchami trzeba pokonać. Drugi plac zabaw to przy Biedrze na Nałkowskiej, ale tam to też kawał drogi.
A że dużo zieleni wokoł to owszem. Na spacer do lasu można chodzić codziennie.
Na plac zabaw z prawdziwego zdarzenia to do wiosny trzeba będzie poczekać. Oddali do użytku byle oddać..
A że dużo zieleni wokoł to owszem. Na spacer do lasu można chodzić codziennie.
Na plac zabaw z prawdziwego zdarzenia to do wiosny trzeba będzie poczekać. Oddali do użytku byle oddać..
U nas grupa 4latkow nie wychodzila jeszcze. Pani tez potrzebuje czasu zeby dzieci przyzwyczaić do jej zasad. Sa dzieci ktore pierwszy raz sa w przedszkolu.Mimo wszystko uwazam ze dwoje opiekunow na tak duza grupe to za malo zeby gdzies dalej z nimi wychodzic. Do lasu ok ale po chodniku to nie wiem czy bezpiecznie.