Widok

Prawa ciężarnych a chamstwo ludzi..

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam :)
Założyłam ten wątek bo zdaje się zjawisko o którym będzie mowa jest dość powszechne. Mianowicie znalazłam jakiś czas temu, ten oto temat na kafeterii:
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=2149959&start=0

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taa.. nic dodac nic ujać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hm no nier wiem od czego to zalezy ale ja na prawde bardzo czesto spotykałam sie z zyczliwościa ludzi. Szczerze mowiac to w momencie jk juz było widac moj okazały brzuch to mi sie nie zdarzyło zeby mi Ktos NIE ustąpił miejsca:) NO chyba ze miałam jakis wyjatkowo duzy brzuch albo tak słabo wygladałam HEHE chociaz nie sądze bo tak jka juz wspominałam w koncówce ciaży czułam sie znacznie lepiej niz na poczatku kiedy to nie dało sie wyrwać miejsca na Brzuch :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
saraneta-ja tez,ale tylko ze strony mezczyzn...:)
czasem nastolatków(poodobno mlodziez mamy zle wychowaną,a tak naprawde te wszystkie starsze panie powinny sie od nich uczyc heh:P)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra Dziewczyny - dzisiaj pierwszy raz skorzystałam z kasy uprzywilejowanej :)


byliśmy na zakupach w Auchanie... Ludzi full :)

podeszłam do kasy z pierwszeństwem - stanęłam pomiędzy 1 a 2 klientką(była długa, zawinięta kolejka) - po czym spojrzałam się na Panią stojącą za mną i powiedziałam tonem nie znoszącym sprzeciwu "przepraszam ale chciałam skorzystać z pierwszeństwa" po czym wskazałam na znak wiszący nad kasą :)

Pani może nie była zachwycona(reszta klientów pewnie też) - ale nic nie sapnęła ;) a ja tak na to czekałam... żeby wygłosić wykład ;)


w kasjerka była dla mnie przesympatyczna i przeuprzejma :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Korzystając z okazji chciałabym uczulić Was na jeden problem: Proszę, zwracajcie uwagę na to, czy z wózkiem, a tym bardziej z kilkuletnim dzieckiem idziecie po chodniku, czy po ścieżce rowerowej. Naturalnie nie każdy tak robi (idzie centralnie środkiem ścieżki), ale osobiście spotykam się z tym dość często. Tak, ja wiem, że po (zazwyczaj) gładszej od chodnika ścieżce kółeczka wózka jedwabiście się toczą ;) A już kilkulatek poruszający się wokół-mamy-z-grubsza-r******i-Browna stwarza niebezpieczeństwo przede wszystkim dla siebie.



(proszę, nie piszcie teraz pięćdziesięciu postów o rowerzystach jeżdżących po chodnikach ;))


Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja postuluję by cholerni rolkarze nie pchali się na ścieżki rowerowe - one nie są dla WAS!!

;-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kolega w zeszlym roku mial wypadek na deptaku bo wpadlo mu 3 letnie dziecko pod kola roweru i mial polamane nadgarstki i caly poobijany. wina byla oczywiscie rodzicow bo nie uplinowali malucha i wbiegla mu prosto pod kola na sciezke a co bylo najwiekszym chamstwem? wzieli malego pod pache i uciekli a kolega stracil przytomnosc bo trzasnal w lawke rowerem tak zeby na malucha nie najechac...czasem niestety mozna zaobserwowac ze rodzice nie zwracaja uwagi na swoje pociechy i zagadani, nie zdaja sobie sprawy, ze maluch w kazdej chwili moze wbiec komus po kola...a potem wina rowerzysty(?)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Takie samo zagrożenie stanowią ci cholerni rolkarze! Jedzie taki jeden z drugim, całą szerokością ścieżki - nie objedziesz, nie przefruniesz, po tyłku takiego też nie przejedziesz... Masakra jakaś. ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rolkarz rolkarzowi nierówny. Owszem, jeżdżą tak, że zajmują całą szerokość ścieżki, nawet nie wiem czy da się na rolkach jeździć inaczej..Wszystko jest jednak kwestią kultury osobistej. Wczoraj chyba pierwszy raz, kiedy biegałam na Marynarki Polskiej wybrałam ścieżkę rowerową, nie ścieżkę dla pieszych. Raz, że ludzie wyprowadzają tam psy, a dla psa biegacz to niezła pokusa, żeby chapnąć, dwa, że chwilę wcześniej jakiś dureń stwierdził, że będzie zabawnie, jeśli zastąpi biegającej dziewczynie drogę i nie będzie chciał jej przepuścić. Ścieżka rowerowa wydała się bezpieczniejsza. Taki rolkarz jadący całą szerokością ścieżki widząc mnie z naprzeciwka jednak potrafił jechać tak, żeby się podzielić ścieżką i nie stwarzać zagrożenia. Prawda taka, że buce zdarzają się wszędzie - i śród mamuś z wózkami, i wśród rolkarzy... Wystarczy odrobina dobrych chęci i nie ma problemów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak Kasieńko, ale ścieżka rowerowa jest przeznaczona tylko dla rowerów i zgodnie z przepisami rolakrze, mamuśki z dziećmi, piesy i inne stworzenia nie powinny się tam znajdować poza momentami gdy przez ścieżkę przejść muszą. ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tego co wiem, Bigbeat, rolkarze i wrotkarze mają prawo jeździć po ścieżce rowerowej i nic im z tego tytułu nie grozi. Mandat na ścieżce rowerowej może dostać pieszy ale nie rolkarz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to się mylisz - ostatnio znajomy nawet dzwonił w tej sprawie do straży miejskiej. Ale nieważne, nie ma walczyć z wiatrakami. Ja tam nie będę się wahać jadąc rowerem czy wjechać rolkarzowi w tyłek czy sama rąbnąć w drzewo. ;-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.php?id_news=29479
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może Ty masz rację, nie będę dyskutować kiedy nie jestem czegoś pewna;p raczej nie wjeżdżaj ani na rolkarzy ani na drzewa - ja się na miesiąc położyłam do szpitala po wypadku rowerowym a nawet na nic nie wpadłam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mam nadzieję, że żadne drzewo mi nie będzie fikać. Już się nie mogę doczekać jazdy na rowerze, po tylu miesiącach abstynencji... :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kup kask:) Nie mogę się powstrzymać, żeby nie ostrzec. Nie warto ryzykować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam kask. :-D
Muszę sobie kupić bejsbola na rolkarzy i piły łańcuchowe na drzewa. ;-P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem Ci, że ja Cię akurat rozumiem:P Kiedyś na rowerze rozmyślnie trąciłam pana z szerokim karkiem, który spacerował po ścieżce rowerowej;p nie mogłam się powstrzymać:P Ale akurat nie po tym wylądowałam w szpitalu;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ścieżki rowerowe rzeczywiście nie są dla rolkarzy - ALE: zauważcie dziewczyny, że w naszym pięknym kraju nie ma tras dla rolkarzy :( wszędzie kostka brukowa, piaszczyste alejki albo nierówny beton, po których się po prostu nie da jeździć. Dlatego rolkarze korzystają ze ścieżek rowerowych, na których zazwyczaj jest w miarę gładka powierzchnia. No i nie oszukujmy się - już lepiej żeby na tej ścieżce rowerowej znalazł się rolkarz, niż jakiś zabłąkany spacerowicz czy nieupilnowane dziecko ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdecydowanie, w dziecko bym nie wjechała i musiałabym rąbnąć w drzewo. ;-)
Też mam rolki, ale wolę rower ponieważ faktycznie na rolkach to nie ma chyba za bardzo gdzie pośmigać...?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry