Widok
Mati coś ostatnio nie chce dużo pić mleka,rano nie wypija całej butli,tylko gdzieś 120 a czasem tylko 80,na noc standardowo 170 a pił 200 jeszcze niedawno.
Dziewczyny trzymajcie kciuki żeby mógł pić bebiko,muszę rozpocząć podawanie po pół miareczki na początek.Narazie musimy zrobić badania takie podstawowe mocz,kał,morfologia.Termin do alergologa mamy na 9.04
Dziewczyny trzymajcie kciuki żeby mógł pić bebiko,muszę rozpocząć podawanie po pół miareczki na początek.Narazie musimy zrobić badania takie podstawowe mocz,kał,morfologia.Termin do alergologa mamy na 9.04
Dziewczyny a na co szczepiłyście teraz? Pytam bo pisałyście, że płatne :), to jakieś mniej ukłuć czy inne szczepienia?
My również po szczepieniu na świnkę, różyczkę i ... :). I Lenka też chuderlak, 76 cm i 8920 waży. Ale jest coraz lepiej bo przynajmniej zaczęła nam normalnie przybierać na wadze.
I nadal mamy problem z tymi czerwonymi policzkami, już wkurzam się coraz bardziej i nie wiem co dalej z nimi robić.
My również po szczepieniu na świnkę, różyczkę i ... :). I Lenka też chuderlak, 76 cm i 8920 waży. Ale jest coraz lepiej bo przynajmniej zaczęła nam normalnie przybierać na wadze.
I nadal mamy problem z tymi czerwonymi policzkami, już wkurzam się coraz bardziej i nie wiem co dalej z nimi robić.
No i mamy katarek,Mati dziś obudził się zakatarzony,ja już wcześniej ale na dobre rozłorzył mnie niedzielny basen,kurczę mógł przecież iść mój mąż z młodym.A mieliśmy dziś jechać na pobranie krwi,ale w tym wypadku musimy to przełożyć bo wyniki wyjdą złe.
Dziś takie piękne słoneczko...jak Mati wstanie idziemy choć na krótki spacerek.
Dziś takie piękne słoneczko...jak Mati wstanie idziemy choć na krótki spacerek.
Ania wcześniej to było ok. 200 g przez dwa miesiące, dlatego badania nam kazali zrobić. A teraz w ciągu 3 tygodni przybrała 300 g, więc Pani doktor powiedziała,że jest super :).
Właśnie zapiszę się dzisiaj chyba do dermatologa, tylko powiedźcie mi czy dermatolog pozna, że to np. skaza białkowa i powie mi czego małej nie dawać? Bo od swojej Pani doktor nic się w sumie nie dowiedziałam, oprócz tego, żeby nie dawać serków homogenizowanych, nie daję a policzki nadal czerwone. Ale przecież mleko jest również w innych potrawach
Właśnie zapiszę się dzisiaj chyba do dermatologa, tylko powiedźcie mi czy dermatolog pozna, że to np. skaza białkowa i powie mi czego małej nie dawać? Bo od swojej Pani doktor nic się w sumie nie dowiedziałam, oprócz tego, żeby nie dawać serków homogenizowanych, nie daję a policzki nadal czerwone. Ale przecież mleko jest również w innych potrawach
Mleko krowie?Już?No ja akurat jestem na etapie podawania białka w każdej postaci,w tym zmiana mleka z nutramigenu na bebiko,więc ja się nie wypowiem ale moim zdaniem to skanowczo za szybko.
Sylwia 300 gr.to dosyć ładnie,Mati przybiera miesiecznie około 150,ale widzę że nasze smyki są tej samej postury,Twoja o 2 cm niższa,ale 10 dni młodsza,a waga jest bardzo zbliżona.A możesz mi napisać jak u Was wygląda menu i ile mała zjada?Robisz jej jakieś drugie dania,bo mój je tylko zupki.Dermatolog też mało Ci powie,ale wkońcu to problem skórny więc jego zadanie a jak nie to pozostaje alergolog.Ja pamiętam jak Mati był malutki,myśmy się nachodzili po dermatologach,ciągle słyszałam to samo,a może Pani je czekoladę,cytrusy,orzechy a mleko Pani pije?Ja cały czas to samo powtarzałam do pediatry i innych nie jem nic co mogłoby go uczulać,nie pije mleka,moja dieta jest naprawdę ograniczona.
Do dziś nie wiadomo co mu jest i dlaczego nie moze pić normalnego mleka,dlatego teraz robimy badania ogóle,bo jeszcze ta waga nie za duża jest i w kwietniu idziemy wkońcu do alergologa,ja mam taką cichą nadzieję że do tego czasu Mati będzie już na bebiko i nic mu się nie będzie działo.
Sylwia 300 gr.to dosyć ładnie,Mati przybiera miesiecznie około 150,ale widzę że nasze smyki są tej samej postury,Twoja o 2 cm niższa,ale 10 dni młodsza,a waga jest bardzo zbliżona.A możesz mi napisać jak u Was wygląda menu i ile mała zjada?Robisz jej jakieś drugie dania,bo mój je tylko zupki.Dermatolog też mało Ci powie,ale wkońcu to problem skórny więc jego zadanie a jak nie to pozostaje alergolog.Ja pamiętam jak Mati był malutki,myśmy się nachodzili po dermatologach,ciągle słyszałam to samo,a może Pani je czekoladę,cytrusy,orzechy a mleko Pani pije?Ja cały czas to samo powtarzałam do pediatry i innych nie jem nic co mogłoby go uczulać,nie pije mleka,moja dieta jest naprawdę ograniczona.
Do dziś nie wiadomo co mu jest i dlaczego nie moze pić normalnego mleka,dlatego teraz robimy badania ogóle,bo jeszcze ta waga nie za duża jest i w kwietniu idziemy wkońcu do alergologa,ja mam taką cichą nadzieję że do tego czasu Mati będzie już na bebiko i nic mu się nie będzie działo.
U nas wszystko zależy od humoru, mleko dostaje trzy razy dziennie, rano jak wstanie, w południe do spania, i na noc, tyle że czasami potrafi po godzinie wydoić drugą butlę na sen. Ostatnio zaczęłam jej robić też mannę na wodzie i dorzucam do tego ze 3-4 łyżeczki mleka modyfikowanego dla smaku.
Drugiego dania raczej nie je bo nie lubi :), albo zupa, albo ziemniaczki z kotlecikiem itd. No i jakieś przekąski pomiędzy, na drugie śniadanie kasza różnie robiona :), owoce, kisiel itd.
Nie wydaje mi się nadal, żeby to była skaza, tylko policzki są czerwone, raz mniej, raz bardziej, ale kompletnie nie mam pomysłu co to może być i wkurza mnie to strasznie bo trwa to już prawie 3 miesiące i nic sie nie zmienia :(
Drugiego dania raczej nie je bo nie lubi :), albo zupa, albo ziemniaczki z kotlecikiem itd. No i jakieś przekąski pomiędzy, na drugie śniadanie kasza różnie robiona :), owoce, kisiel itd.
Nie wydaje mi się nadal, żeby to była skaza, tylko policzki są czerwone, raz mniej, raz bardziej, ale kompletnie nie mam pomysłu co to może być i wkurza mnie to strasznie bo trwa to już prawie 3 miesiące i nic sie nie zmienia :(
Co do ataków złości...Mati bardzo często się złości,jak mu się na coś nie pozwoli,np.wejść na stół:)wtedy płacze a nawet histeryzuje,krzyczy i gryzie wszystko co pod ręką,podejdzie i szczebelki od łóżeczka potraktuje,albo wali ręką wszędzie,a nóżkami też potrafi zafikać i rękę na mamę podnieść,na szczęście bardzo rzadko i zupełnie nieświadomie.
A tak z innej beczki...
Mateuszek pięknie dwoma nóżkami na przemian wchodzi ze mną po spacerze po schodach do domu.
Blueeyes napisz jak po wizycie u lekarza,a Twoja mała już chodzi sama?
A tak z innej beczki...
Mateuszek pięknie dwoma nóżkami na przemian wchodzi ze mną po spacerze po schodach do domu.
Blueeyes napisz jak po wizycie u lekarza,a Twoja mała już chodzi sama?
z tą złością to chyba takie normalne, siłują się i próbują na ile mogą sobie pozwolić :). U nas jest to samo, jak tylko zabronię jej coś robić, albo zabiorę coś z ręki odrazu jest awantura, tupanie nogami, płacz, krzyk, nawet mnie sprawdza bijąc się po głowie, ale tylko jej mówię że nie wolno i odwracam głowę, żeby nie myślała, że mnie to bawi.
Lena też nauczyła się wchodzić po schodach, ale jak trzeba zejść to stoi przy nich, patrzy na mnie, i wyciąga ręce żeby ją wziąść :).
Lena też nauczyła się wchodzić po schodach, ale jak trzeba zejść to stoi przy nich, patrzy na mnie, i wyciąga ręce żeby ją wziąść :).