Widok

STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009 - 42

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Abigejl - 19.01. Janek zwany Johny,
7.01.2005 Jakub zwany Broj
blueeyes - 26.01 Natalia
Ania27 - 30.01 Mateusz
mr1983 - 30.01. Rafał
Sylwia_ - 10.02. Lena
Martha - 15.02 Maja
piernik - 15.02 Wiktoria

tym razem ja zapraszam do nowego wątku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ah i byliśmy u dermatologa i się okazało, że te policzki to na 99 % nie skaza, tylko odmrożenie :/. Smarujemy, mam nadzieję, że policzki wrócą do normalności.

I zastanawiamy się nad kupnem lego, Abigail czy te duplo podstawowe są na tyle duże żeby nie weszły do tej małej paszczy? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój też się złości, czasem chce mnie ugryźć i siada przy ścianie i uderza o nią głową, jak ja mówię nie wolno, to mi palcem grozi. To chba taki okres buntu...
mój łobuz też biega i nawet czasem próbuje uciekać, po schodach wchodzi i najlepiej to by sam schodził, ale się boje, że spadnie, więc go trzymam. Teraz każdy spacer z obowiązkowym wyciąganiem z wózka, a potem bunt i złość, że mama znowu wkłada do wózka:)
my znów wyjazd, tym razem kierunek Pyrlandia - jadę odwiedzić rodzinkę. Potem Aniu mam nadzieję, że się ud nam znowu umówić;]
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmmm tak właściwie to zbliża się termin naszego spotaknia... nadal jesteście chętne?
Ja tak...
Dziś po raz pierwszy od kilku miesięcy na termometrze był +... ale fajnie... kurcze chyba widać światełko w tunelu i może wreszcie wiosna u nas zawita:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej,
my po wizycie... spotkanie było najpierw z pediatrą potem psychologiem.. jeszcze nigdy nie bylam na takiej wizycie lekarskiej, obie panie dokladnie o wszystko pytały, badaly wzdłuż i wszeż ;) wszystko dokładnie wyjaśniały i tłumaczyły
generalnie Natka będzie miała kilka spotkań z rehabilitantami którzy pomoga jej "załapac" normalne chodzenie
to paluszkowe chodzenie (takie przedłuzające się) ma związek z integracją sensoryczną, Natalka ma mała wrażliwość/reaktywność na stymulację sensoryczną

apropo takie uderzanie główką też moze by związane z małą wrażliwością
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i mamy 8 ząb, dolna 2. Już wiem czemu taki maruda był przez 2 dni;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Booże 8 :), u nas dopiero pierwszy idzie hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No u nas też 8 zębów od dłuższego czasu już i narazie nie widać następnych.Dziś Mateusz był po raz pierwszy w życiu u fryzjera.Siedział u mnie na kolanach,zabawiał go tatuś,a Pani szybciutko go obcięła.Noi jaki piękniutki się zrobił,mały chłopczyk mamusi.Już miał długie włosy z tyłu i rosły mu na dziewczynę hehe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalia ma 12 ząbków, na szczęscie nie było problemów kiedy się wyżynały, no może jak szły pierwsze 2 to troszkę była marudna...

my do fryzjera to chyba za 3 lata pójdziemy ;) Natka ma cienkie i krótkie włoski
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u Majki nadal 6,
kurcze jak to małe coś dużo rozumie... szkoda, że nie może wszytkiego powiedzieć:)
Ja mojej dwa tygodnie temu obciachałam grzywkę i teraz tak fajnie słodko wygląda, ale to na śpicha:)
Blueeyes fajnie, że już wiadomo co jest i teraz będzie rehabilitacja...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj tak...Mateusz rozumie bardzo dużo,aż się nadziwić nie możemy,że jeszcze nie dawno leżał malutki i nic nie potrafił,tylko "nie wolno" na niego nie działa.
Noi nadszedł etap "Ja chce sam" wyrywa mi teraz łyżeczkę i chce grzebać w talerzu,a jak mu nie daje to się złości i jest koniec jedzenia.Dzisiaj tak miałam cały dzień,śniadania nie zjadł wogóle,z obiadem był problem bo krupnik mu nie pasował,drugie zresztą też nie,no bo mama mu nie pozwala na zabawę z jedzenia.Zjadł pół słoika z łaski.Teraz mam słoiki na czarną godzinę,noi przydają się.

Ja od dziś sama z Matim,mąż wyjechał na kilka dni,a mi już smutno...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i jak Ania małżon już wrócił?
A słuchaj tu lub w innym wątku pytałaś o kurteczki wiosenne, my byliśmy w sobotę w Fashion House i w wójciku były ładne chłopięce kurteczki, na cenę nie patrzyłam.
Moja też już coraz więcej rzeczy chce robić sama, nauczyła się wreszcie pić z niekapka i nalewam do pełna, stoi w miejscu dla niej dostępnym i sama podchodzi sobie i popija. W niedzielę też sama zjadła obiad, dostała kawałki ziemniaczka, marchewki i piersi z kurczaka i sama sobie próbowała nabijać na widelec. Fajnie... troszkę udało się na widelec, troszkę w rączkę i obiad zjedzony... a jaka zadowolona była:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mąż wraca jutro(mam nadzieję:).A kurtki jeszcze nie kupiłam,w Wójciku to pewnie ceny z kosmosu,ale pojedziemy w weekend i gdzieś kupimy,może w Akpolu będą ładne i niedrogie.
Mateusz pije z butli,ale jemu to picie trzeba wciskać.Dziś ugotowałam rosół,zobaczymy czy zje...
Dziewczyny,nie wkurza was piana w bebiko?Ja na razie jestem na etapie 1,5 miarki ale już pełno piany,nasze mleko wogóle się nie pieni,chyba muszę przywyknąć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ania - to kwestia przyzwyczajenia, ja ciagle używam bebika i nawet nie zwróciłabym na to uwagi ale przez krótki okres czasu podawałam inne mleczko i tedy się zastanawiałam: " kurcze jakie dziwne mleko, nawet sie nie pieni" ;)))

Natalka dzis miała pierwszy upadek, chciała sobie sama postać (bez trzymania) no i jakoś się jeszcze nie udało ;) no ale chociaż zaczyna ćwiczyć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania - w Fashion House są przecenione rzeczy różnych marek.
Dziewczyny nic nie piszecie o spotkaniu? pomysł umarł?

Widocznie nadchodzi czas na stanie dla Natalki... jednak każdy Maluszek jest inny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spotkanie jak najbardziej, tylko zeby jeszcze jakoś cieplej było na tym dworzu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no pewnie, że musi być cieplej...
o przed chwilką padał deszcz a teraz słonko mi tu zagląda...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz już będzie ciepło,więc po świętach jakoś się umówimy.
Dziś miałam koszmarne popołudnie,Mateusz dał w kość..

Ach,denerwuje mnie taka powolna zmiana mleka,sypać po pół miarki ale inaczej nie mogę,żołądek musi się przyzwyczajać do zupełnie innego trawienia,narazie jestem dobrej myśli,nic złego się nie dzieje,ale dopiero po 10.04 jak pójdziemy na wagę,wtedy bedę wiedziała czy wszystko jest ok,bo kiedyś na bebiko prawie nic nie przybrał,i się wycofaliśmy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nieżle 27 strona...co nic nie piszecie?
Nie mam dziś humoru,odebrałam Matiego wyniki,nie ma dobrej morfologii,hemoglobina obniżona i inne,dostał żelazo w syropie żeby brać,ponadto w kale wyszły drożdze,mamy powtórzyć badanie,nie wiem skąd się to wzięło,od czego,pojęcia nie mam.Mateusz ostatnio nie ma apetytu,prawie nic nie je,tylko mleko,deserek,owoc a obiad jest bleee,ile muszę się namęczyć żeby on jadł,lekarz mówi że może nie miec apetytu ze względu na te słabe wyniki,ale czy aby napewno,a może dlatego są słabe bo nie je?Jesteśmy przy zmianie mleka,może to mogło mieć wpływ,nie wiem już sama,za miesiąc znów kontrolne badania,mam dość,ostatnio nie mogli mu pobrać,żyły szukali,on płakał,wyrywał się,noi za mało krwi pobrali bo OB nie wyszło,teraz powiedziałam że ostatni raz tak pobierali,niech daje skierowanie tam gdzie są warunki na pobranie z paluszka u takiego dziecka.
Martwi mnie też druga sprawa,Mateusz czasem chodzi lekko bokiem,noi chyba wizyta u ortopedy będzie wskazana,a tam pewnie się czeka,ach,nie mam już ogólnie sił,ciągle coś,jeszcze do alergologa jedziemy w kwietniu,ciekawe co powie na tą skazę,której raczej nie ma,bo jogurty już od 7 miesiąca wcina,a mleka nie trawi,hmm,ciekawe....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze Ania - straszne wieści o Matim...
Słuchaj tak sobie myślę a może kup mu inną nową łyżeczkę, inny kształt, inny kolor - może to coś pomoże... może mniej nabieraj dużo na łyżeczkę... nie wiem...
Jak dostał żelazo - to teraz uważaj na kupki - mogą być twarde.
Kupiłam Mateimu kurtkę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny :d kurcze dawno mnie nie bylo dlatego nie wiem moze czesc z Was kojarzy mnie z ciezarówek jeszcze :D dzis tak sobie weszlam i widze ze watek żyje :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

Zakup mieszkania - rozterki (63 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry