Widok

**** STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 33 ****

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
no i nowy - bo tamten juz długaśny był.
A takie kolejne pytanie... czy Wasze maluszki same się kulają z brzuszka na plecki i odwrotnie?
Ania27 - jeszcze nie mam ubranka i nawet nie mam na nie pomysłu... mam takie fajny komplecik tylko koszulka ma czerwone dodatki i gaciorki są w czerwow-białą kratkę - a ostatnio się nasłuchałam, że koniecznie musi być jakieś białe wdzianko....
Czy wszystkie jesteście z Trójmiasta? czy gdzieś dalej?
Piernik - to fajnie, znaczy, że nasze Maluszki są cudowne i pięknie się rozwijają a przespane nocy - kiedyś nadejdą:) obiecuję (hahahaha)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tak samo jak blueeyes, żeby mieć dostęp chociaż ręka do Małej. Niestety mamy z przodu poduszkę dla pasażera bez funkcji wyłączania jej i musi jeździć z tyłu. Fajnie by było mieć albo stare auto bez poduszki albo nowe z fukcją wyłączania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylne siedzenie, za miejscem pasazera (czyli po przekątnej od kierowcy), w foteliku tylem do jazdy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, a gdzie sadzacie dzieci w samochodzie? czytałam, własnie watek na ten temat i widze ze sa rózne opinie, co do najbezpieczniejszego miejsca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie,
my po szczepieniu, Natka wazy 6530
jest troszke marudna, nie chce jesc ani pic, bidulka moja...
oby jutro było już lepiej

co do spotkania to wole Sopot :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no na pierwszy raz jarzynowa... czy ona wieloskładnikowa, hmmm marchewka + ziemniaczki, ja bałam się samej marchewki - zaparcia, ale na kolację dostawała kaszkę jabłuszkową i było ok. U mnie słoiczek poszedł na 3 razy, dziś też już jesteśmy ledwo co po obiadku, słoiczek zupki skończony + ok. 100 mleczka poszło i już smacznie śpi:) Teraz czas na nasz obiadek dziś fryteczki i jajko sadzone (mniam).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie mamusie:)Fajny pomysł ze spotkaniem,mi najlepiej pasowałby Gdańsk,najlepiej w wekendy,chociaż jak gdzieś blisko to może być też w tygodniu.
Od kilku dni Mati śpi do 7.00 super,cieszę się,tylko narazie nie chcę zapeszać,oby tak zostało.
My zaczeliśmy od jabłuszka,najpierw po łyżeczce,dwie,kilka.Teraz po pół słoiczka zjada jabłka albo marchewki na zmianę albo jabłuszko z marchewką z bobowity.Rano i wieczorem jemy kaszkę.Niedługo spróbujemy zupkę marchewkowa z ryżem,póżniej inne.
Piją wam dzieciaki?no mój mały nie chce,jak wypije 40 ml na cały dzień to jest super ale to żadko się zdarza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam w ten punury dzionek
My testujemy na razie marchewkę ze słoiczka. W środę pierwszy raz - i nie za bardzo chciała jeść, w czwartek były 2 podejścia i poszło nawet całkiem nieżle, za drugim razem zjadła aż pięć łyżeczek ale ładowanie tej ilości do małej mordki trwało chyba z pół godziny, bo młoda miele jęzorkiem i większość pokarmu wypycha na zewnątrz, więc trzeba łapać to znowu na łyżeczkę i spowrotem do mordzi. A dzisiaj myslałam, ze będzie jakiś postęp w ilości lyżeczek, a tu niespodzianka - marchewka przestała smakować. A przed nami jeszcze 5 dni z marchewką :) dPotem spróbujemy jabłuszko.
Martha, a ty od razu od wieloskładnikowych zupek zaczęłaś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Abigejl - 19.01. Janek zwany Johny
7.01.2005 Jakub zwany Broj
blueeyes - 26.01 Natalia
Ania27 - 30.01 Mateusz
mr1983 - 30.01. Rafał
Martha - 15.02 Maja
piernik - 15.02 Wiktoria
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzis moj Johny konczy 5 miesiecy-ale ten czas leci.
Dziewczyny- pomysl ze spotkaniem fantastyczny.
Mi Pasuje i Gdansk i Sopot. Napiszcie czy wam pasuje weekend czy w tygodniu, ja w tygodniu to raczej do poludnia- potem odbieram straszego z przedszkola.
Licze ze na ten weekend pogoda dopisze bo mam ochote gdzies dzieci zabrac, oby.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i ja się pojawiam, wczoraj nas prawie cały dzień w domku nie było. Z tym spotkaniem to świetny pomysł, dlatego już wcześniej pytałam czy wszystkie jesteście z Trójmiasta czy okolic, ale myślałam o spotkaniu na deptaku na Zaspie, bo tam dużo miejsca na wózki jest:)
W środę Majka dostała pierwszy raz zupkę jarzynową ze słoiczka i z łyżeczki, ale śmiechu było. Oczywiście nie wiedziała co z tym robić i miny robiła niesamowite. udało Jej się zjeść 1/3 słoiczka ale i tam potem mleczko poszło w ruch, wczoraj było to samo no i dzis jeszcze zupka będzie. A jutro to chyba brokuły wypróbuje:) Dziewczyny czy Wy próbowałyście te dania? Ja spróbowałam - paskudztwo, obrzydlistwo:) bez smaku.
Za to co przedwczoraj Mała wyprawiała w wannie... w ruch poszły obie rączki i nóżki i przez 5 minut było szaleństwo i chlapanie się z taką śmieszną zacziętą miną (zero usmiechu) - połowę wody wychlapała - też uśmialiśmy się do łez, dobrze, że wszystko mam nagrane:)
A dziś chyba też wybędę dalej - i zrobię spacerek po plaży - nareszcie odzyskałam władzę nad 4 kółkami i mogę sobie śmigać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczyny,
w końcu chwila dla siebie...
My dziś byliśmy na spacerze w Sopocie. Była fajna pogoda, ja mogłam pogadać z koleżanką, a moj synek poznał kolegę starszego od siebie o 2 tygodnie. Smiali się do siebie, ślinili, łapli za ręce, oczywiście każdy z nich chciał kolegę zjeść;] świetny widok. Świetny widok takich dzieciaczków. Tak sobie pomyślałam, że może kiedyś zrobimy spotkanie naszych forumkowych dzieciaczków? Z tego co widzę, to dużo z Was z Gdańska jest, zgadza się? Sprawiedliwie więc bedzie zrobić spotkanie w Sopocie;]
pozdrawiam i miłego wieczoru

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo abigejl cenne informacje ;-)
ale ja juz te promocje tak z przymrużeniem oka traktuje bo przeciez dojazd do Galerii z Sopotu tez kosztuje, wychodzi na to samo a nawet drozej bo Rossmanna mam pod nosem ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj chyba zanudzialm was dziewczyny wczorajszym pisaniem.
Ja dzis bylam w Galerii Baltyckiej, jesli was to interesuje to:
- SMYK ma przecene na ubranka i buciki
- SuperPharm: Pampers Jumbo Pask + chusteczki za 48,99, Hugies Premium za 42 PLN
- Carefourr: Pampersy za 43 pln
pozatym sa fajne przeceny ale aby cos znalezc to trzba sie nabiegac. Ja polecam wyprzedaz w Monarii.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
ale dziś cisza, aż spadłysmy na 6 str
my juz po spacerze, deszczyk nas wygonil do domku no a teraz piekne słońce... jak mnie wkurza ta pogoda!!!
no i Natalia znowu ma chrypkę :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasika: 08.01.09 --- > chłopczyk:)
Agnesik: 08.01.09 --- > dziewczynka :)
iza28: 11.01.09 --- > chłopczyk (Jakub) :)
alycja_83: 14.01.09 -- > dziewczynka (Nadia) :-)
inees: 14.01.09 -- > chłopiec Mateuszek:)
olivka75: 15.01.09
ania27: 18.01.09
blueeyes: 19.01.09 --- > dziewczynka :) ------>26.I Natalia (+7)
poziomca: 23.01.09 ---- > chłopiec :)
agnieszka25: 21.01.09
aarrkkoo: 28.01.09 --- > chłopiec Antoś:)
gwiadeczka: 28.01.09 --- > chłopczyk:)------->10.01 Dawid (-18)
wiśnia24: 30.01.09---- >dziewczynka Zosia:)
czarnula25: 05.02.09 ---> chłopczyk Bartuś:)
piernik: 07.02.09-------> dziewczynka :)
agalu: 07.02.09
iwek: 08.02.09------>dziewczynka:)
kasiek13: 09.02.09
Nisia82: 18.02.09----->dziewczynka (Paulinka)
gosia78: 18.02.09----->dziewczynka (Zuzanna)
tokio: 20.02.09 ---->dziewczynka (Patrycja)
Patita5: 20.02.09 ---->dziewczynka :)
Agatha: 22.02.09 ---->chłopczyk
Ewela25*: 23.02.09 ---- > dziewczynka (Iza)
andzia.79: 24.02.09----- > Chłopczyk :-)
blondi_aga 20.02.09------>dziewczynka(Karolinka)
Martha 18.02.09 -----> dziewczynka (Maja) -------> 15.02 Maja(-3)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzis ide z Johnym na szczepienie, oczywiscie znow jestem 2 tyg. po terminie, ale coz, bywa i tragedi nie ma.
Chcialbym podzielic sie moja refleksja na temat posiadania dzieci.
Gdy urodzil sie Kuba, o matko i corko alez ja wariowalam, przesadzalam, wyolbrzymialam. Teraz sobie mysle- ot troszke sie poswiecilam za mocno niekiedy, oczywiscie bylo warto ale , no wlasnie ale........ja tez poza tym ze jestem Mama jestem sobie Abigejl, zyje oddycham mam swoje pragnienia, marzenia. Trzeba myslec tez o sobie. Aby pogodzic wszystko ze soba opracowalam plan dzialania, o swicie wstac, o siebie zadbac, dziecko jedno i drugie doprowadzic do jakiego wygladu, zjesc zdrowo i wartosciowo i domem sie zajac. Cala filozofia w tym ze trzeba sie tymi czynnosciami cieszyc! Jesli dbanie o dom i rodzine nie sprawia nam przyjemnosci, to odbija sie na naszym zyciu psychicznym. Dbanie o siebie robie dla wlasnej przyjemnosci i dla mojego meza, on musi we mnie widziec kobiete zprzed oltarza a nie zmeczona, zaspana wiedzme w straych ciuchach. Dla mnie na nerwy najlepiej dziala prasowanie- pelne skupienie sie :) sprzatanie domu zamieniam w fitnes w domku, muzyka, sklony, spiewnie do Johnego.
I tak jakos leci, i tak mi zlecialo, kurcze, w lipcu do pracy- nie chce mi sie :( juz zaczynam kombinowac co tu zrobic aby isc na wychowawczy i jakas kaske miec.
A teraz zbieram sie na szczepienie, kurcze, ja tego nie lubie, wrzask malucha. Ale powiem wam ze przy drugim dziecku juz sie czlowiek mniej tym denerwuje i jest bardziej uwazny na inne sprawy( ja pilnuje aby mi numer parti szczepionki wpisywali w karte)
I na koniec mojego wywodu dodam- trzeba sie cieszyc chwila, teraz ta, tym usmiechem maluszka, ta smierdzaca pielucha, ta niemila wizyta w lekarza, cieszyc sie, bo to juz sie powtorzy. Wszystkie niemile rzeczy zamienic w fajne wspomnianie, wyciagac wnioski i doszukac sie w calosci czegos mimo wszystko milego.
i znow sie rozpisalam....ide bo zanudze was
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mój mąż nie gotuje,pracuje do póżna,więc jestem sama i wszystko robię,on za to jak przychodzi z pracy kąpie dziecko.A teściową mam w porządku,tylko przyjeżdza do nas po dwóch miesiącach się nie widzenia noi wiadomo nie może być bałaganu,bo ja bym się głupio czuła,fajnie,cieszę się bo może mi trochę pomoże,najgorzej brakuje mi czasu na gotowanie,bo to ciągle coś,rano czas szybko leci,póżniej trzeba wyjść na spacer,jakoś czasem nie moge się zorganizować,musiałabym wstawać jak mnie synek budzi o 6.00 i do garów!A ja taka nieprzytomna,ostatnio żle sypiam,budzę się co trochę w nocy i ciągle mam koszmary.Wiem,że to od przeżyć,a miałam ich trochę w życiu i teraz jak coś u dziecka nawet drobnostka to trapię się tym niesamowicie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmmmm czy ja tak mam chyba nie. W domku jest ok, mam czas na neta i forum, mam czas dla siebie, mam czas dla domu np. wczoraj prasowanie. Zresztą ja mam wielką pomoc w Jacku, nawet jak mam dzień, że Mała mało mi da zrobić przy sobie czy w domku to on to zrobi bez jakichkolwiek wymówek, świetnie gotuję i nie sprawia mu to trudności, zresztą lubi to robić. Jacek jest świetny w mięsach a ja w zupach i sałatkach. I tak jakoś się w kuchni uzupełniamy.
Bardziej brakuje mi takiego czasu sam na sam z Jackiem, bo kiedy on przychodzi z pracy to jest obiadek, a potem trzeba troszkę z Młodym posiedzieć, sprawdzić lekcje, pogadać, pobawić się z nim zaraz potem już jest czas na kolację, mycie Dzieciaczków, szybko przychodzi 21-22 i oboje padamy na poduchę, chwilke pogadamy i odpływamy. Ale niedługo Młody wyjeżdza na kolonię, więc może będzie więcej czasu:)
No tak teściowa:) To teraz wyłącz komputer i do sprzątania:) Ja na swoja nie narzekam jest super:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś byliśmy na odetkaniu kanalika w oczku,bałam się jego płaczu,ale na szczęście to było tylko jedno oczko i trwało dosłownie pół minuty,ale krzyk był.
Dziewczyny,wy też czasem nie macie sił na to wszystko tzn. przychodzicie do domu,a tu jak by tornado przeszło,wszedzie ciuchy i inne pierdoły sprzątnąć trzega,nakarmić dziecko,zrobić zakupy a póżniej obiad,mi często doby jest za mało,a o świcie nie wstanę,nawet nie ma mowy.
My dziś siedzimy w domu,sprzątamy bo teściowa przyjeżdza a jedzie z daleka(200km) noi musi błyszczeć!same wiecie jak to jest:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zmieniaj, zmieniaj!! kurcze jak to dobrze, że lekarza odwiedziam tylko na szczepienia - oby tak zostało!!!!!!!
No i co z tą pogodą znów dziś jest, i prognozy na kolejne dni też niezaciekawe. Jestem ciekawa jakie lato będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dom czy mieszkanie??? (435 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

plastyka pochwy (46 odpowiedzi)

niestety popsuła mi się tylna ścianka i muszę ją zrobić, czy możecie mi polecić jakiegoś lekarza...

płyta indukcyjna czy gazowa? (26 odpowiedzi)

Witajcie. Chciałabym poprosić Was o opinię. Budujemy dom i stanęliśmy przed wyborem płyty...

do góry