Widok

****STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE****2***

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
rozpoczynam nowy ;)))

jakos nie mam czasu zajrzec na forum ... a o dluzszym pisaniu nie ma mowy :/

monia z biodrekami dalyscie rade to i z refluksem dacie ;)

moja Kornelka tydzien temu ważyła 4660 -przypomne ze przy urodzeniu wazyla 2475 :))) rośnie jaak na drożdzach :)uporałam sie juz z wszystkimi krostkami ;)
monia a jak u Ciebie z mlekiem w piersiach?? ile wypija Lena za jednym razem,,,moja niunia tak ok 100-120 ml-wiem bo zciągalam do butli na wyjscie ;)
grubasek sie z niej zrobił:) rozglada sie już wszedzie i ma ,,oczy ciekawe swiata,,
potrafi miec zadowolona mine gdy sie do niej mowi;) i marszczy tez brwi-po tatusiu :)
podobna jest do męza :)

wszytskie juz sie rozdwoily- szybko zleciało:)

mi przyplatało sie popołogowe zakażenie macicy :( biore antybiotyk i globulki az 3 rodzaje i masc -zalamk!a!!!!!
kobitki jak traktujecie ciemieniuchę?? małej dopiero sie zaczeła i ciekawa jestem jak dlugo trwa z reguly...smaruje oliwka i wuczesuje-wkurza mnie to bo Kornelka ma duzo wlosow i sa tłuste:/po oliwce

wkleje kilka fotek Kornelki :)))
image
image
image
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny wypadaniem włosów sie nie stresujcie.mi po porodzie wypadały dosłownie garściami,ale wyczytałam ze w czasie ciąży bardzo dużo nowych włosów nam rosnie a teraz one wypadaja-czyli bilans wychodzi na zero.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
włosami się nie stresuję, a witaminy można brać dopiero po konsultacji z pediatrą - nic na własną rękę.

Właśnie wróciłam od pediatry i szok, zważyła mi Anię i ta już waży:....3740g czyli mała w ciągu dwóch tygodni przybrała720 g - chyba wartościowe mam to swoje mleko!ale okazało się, że główka małej w ciągu dwóch tygodni urosła o 2 cm co dało obwód 38 cm i jest o pół centymetra większa niż mówią o tym tabelki w książkach (!!!) i mam dodatkową wizyte u neurologa....u nas wszyscy mieli większe głowy. Jak dla mnie mały bezsens, przyrównywać wszystkie dzieci do tabelek w książkach

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to widze maljs ze twoja tez ma apetyt:)

jesli macie duze glowy jak piszesz, to nie ma sie czym przejmowac-nog nie mierza oddzielnie a pewnie tez sa duze rozrzuty:)

jak wy podajecie witaminki i D3 malucham karmiac piersia? przed posilkiem na lyzeczce?
chyba mozna podac vigantol i multicebion na jednej lyzeczce za jednym razem-kurcze to tylko 4 krople:)?

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny :)
Ja też mam kłopoty z wypróżnianiem, ostatnio zrobiłam po 5 dniach, normalnie koszmar.
Moja dzidzia dzisiaj zrobiła ładną kupkę, ale trochę martwię się pępuszkiem, już tydzień temu jej odpadł, ale w "dziurce" ciągle się coś papra, przemywam jej to wodą, suszę i smaruję spirytuskiem, ale narazie bez efektów:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja do buzi wkrapiam:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja trochę mleka odciągami na łyżeczce jej podaje, bo lekarka mówiła, że ta witamina D3 to rozpuszcza się w tłuszczach. Najważniejsze, że dziecko dostaje. a jutro najważniejszy jak dla mnie i Ani dzień - usg bioderek!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzis sobie nie odmówiłam spacerku,mimo ze snieg padał ale dałysmy rade nawet jak wiatru nie było to było dosc wzglednie:)mała sie dotleniła troche ...ehh trzeba dzieciaczki hartowac;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi też włosy wypadają garściami. Strasznie się martwiłam, ale w jakiejś gazetce wyczytałam, że co ma wypaść to wypadnie, a w ciąży wcale nie wypadały i teraz za to podwójnie. Zaczęły wypadać tak ze dwa miesiące po porodzie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basia patrze i nie wierze twoja maluszka zaczeła juz 6 miesiac-matko jak ten czas leci!!!!!!!!!szok!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny że się tak wyraże my też niestety wypuszczamy włosy na zmianę pory roku jak zwierzęta a aktualnie większość piesków tak ma a w sumie my też ssaki ja takie zjawisko zaobserwowałam już dużo wcześniej i mam tak co roku
co do wypróżniania niestety żelazo ma właśnie tą zatelę że pieruńsko powoduje zaparcia, ja też nigdy nie miałam problemów z wypróżnianiem a po porodzie dostałam żelazo i się zaczeło reguluję sobie to już 4 miesiąc ale na początku był to koszmarny ból i w czorta rzuciłam żelazo nigdy więcej:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ano starzeje się. Już rwie się do siadania. A marchewkę wsuwa aż jej sie uszy trzęsą. Tylko jeszcze nie bardzo umie jeść z łyżeczki. Języczek chodzi jak przy ssaniu, więc jest równo upaprana. I skubana poznaje już swoich. Jak mamusi nie ma na horyzoncie to źle!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basia nie pisz takich rzeczy bo ja juz sie doczekac nie moge;)a powaznie-to super z dnia na dzien ja widze ze lenka coraz bardziej kontaktowa i fajniejsza a juz 5 miesieczna dzieciaczka;)to musi byc niezły urwisek:)a duzo bawi sie sama czy raczej musisz z nia siedziec jak tylko sie obudzi?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jak tam "śpioszki"styczniowe i lutowe minęła wam nocka?ja miałam budzik na 4 nastwiony bo mała jadła prawie o 24 a mała wstała o 3:54 beka:)no i nie musiałam meczyc piersi laktatorem:)ładnie sciagneła ,ulała jak zawsze i poszła spac po 20 minutach meczarni:(.....KIEDY TEN REFLUKS MINIEEEEEE????!!!!!!!!!AAAAAA!!!!!!.....
dzis mąż jedzie po wyniki hormonów małej po 13..a ja w stresie bede siedziała do tej pory;/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no moja miala problemy z zasnieciem-meczyla ja kolka z przerwami od 14:(
o 20 padla w koncu, ale o 4 rano to juz marudzila troche i zesnelysmy po karmieniu razem w lozku-o 6 znow pobodka i ostra kolka

kurcze moja tez dostala jakies krostki na buzi:(
i teraz wez sie domysl od czego...

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asi doskonale Cie rozumiem..to jakas paranoja z tymi wysypkami:)najlepiej to nic nie jesc wtedy nic nie wyskoczy!a powaznie to ja bede odstawiała produkty takie mocno alergogenne a reszte juz bede jadła bo to bez sensu....małej teraz schodzi wysypka ale jak sie pojawi ide do lekarza bo sama nie chce wchodzic w diety ktore moga nie tylko mi zaszkodzic ale i małej...choc teraz zauwayłam ze 90% lekarzy najlepije by wprowadzało mleko sztuczne i kazda wysypka to "skaza białkowa"..ehh ale mam nadzieje ze trafie na dobrego alergologa

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,

U nas Pełnia szczęścia,bioderka są ok. Co prawda jedna panewka jest jeszcze do końca nie zrośnięta, ale to normalka w 1 miesiącu życia. Gdyby coś to kontrolnie mam przyjść za 3-4 miechy i robić ćwiczenia, aby dobrze zrosła się owa panewka.

Kolek nie mamy,ulewania również. Na razie idzie wszystko w dobrym kierunku.

Noc byle jaka bo ja nie mogłam spać z wrażenia przed wizytą. A teraz jestem na maxa śpiąca i głodna.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hallo, jesteście?wątek nam podupadł.

A ja muszę naszej Ani pokupować jakieś większe ciuchy typu kombinezon, dresik polarowy, bo mi mała szybko wyrasta!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestesmy, choc rzadko, bo mala mi co chwila kwili-najlepiej to ja caly czas nosic i do niej gadac..tak by chciala cwaniara

co wy zamierzacie jesc w te swieta? z tego co wiem, to jajka tez strasznie alergizuja i badz tu madry

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja będę jeść ziemniaczki, buraczki gotowane i tarte (bez przypraw- bo takie lubię) oraz pierś z indyka- pieczoną. A rano chlebek z szynką drobiową mi położna mówiła, że jedno jajko tygodniowo mogę, więc może jutro się skusze, aczkolwiek zbyt wielkiego pociągu do tego nie mam.

Asia, a wy małej przypadkiem nie przyzwyczailiście do tego noszenia? Pytam, bo u mnie tego problemu nie ma, albo leży w łóżeczku albo w leżaczku - bujaczku i wówczas sobie gadamy. Na rekach jest naprawdę rzadko.....pamiętam jak nosiłam siostrzenice prawie 10 kilogramową i ręce mi odpadały - a tamta lekcja dała mi niezłą nauczkę.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wyczytalam w necie, ze takie krostki na buzi to wysypka hormonalna i sama musi przejsc, niestety wiekszosc pediatrow zwala to na nabial jadany prze matke, ewentualnie na detergenty...

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry