Widok
my mieliśmy skromny ślub ;) ale bez żadnego przyjęcia/obiadu :] tylko szampan w Pałacu Opatów(tam był ślub cywilny) - później jechaliśmy do domu przebrać się, zapakować auto i w drogę na urlop :]
jeśli już miałabym coś robić - to w restauracji :] mniej roboty/gotowania/zmywania/sprzątania ;) przychodzisz na gotowe ;] obiad podadzą, później posprzątają :) nie zastanawiasz się kto i kiedy ma wstawić ziemniaki itp. :P
(tak robiliśmy chrzciny połączone z roczkiem)
jeśli już miałabym coś robić - to w restauracji :] mniej roboty/gotowania/zmywania/sprzątania ;) przychodzisz na gotowe ;] obiad podadzą, później posprzątają :) nie zastanawiasz się kto i kiedy ma wstawić ziemniaki itp. :P
(tak robiliśmy chrzciny połączone z roczkiem)