Widok

Starające się II

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Zapraszam do szczęśliwego wątku - mam nadzieję ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny,wiem,że też nasza psychika odgrywa dużą rolę,gdy bardzo się staramy zajść w ciążę, to wtedy są jakieś blokady i skutek jest odwrotny.Pytałam się o to mojego gina (już niestety ŚP!) i potwierdził.Tak więc im bardziej chcemy mieć dzidziusia,tym bardziej nie wychodzi!
Może warto nie myśleć o ciąży aż tak bardzo,a pewnego dnia okaże się,że ... JESTEŚMY W CIĄŻY!!!
Co Wy na to?
Pozdrawiam serdecznie i mocno za wszystkie trzymam kciuki!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny dołacze sie chyba dzis bo tez nie ma dwoch kreseczek...;( rano robilam i tylko jedna..;/

ale mniejmy nadzieje ze chociaż komus sie uda w tym wątku ...fajnie by było :) hi

pozdrowionka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kapkaola, przykro mi bardzo że tak się skończyło:(
Asia, a ty jednak tym razem dostałaś luteinę. Czy dr mówił dlaczego tym razem musisz brać?
I trzymam kciuki, bardzo bym chciała żeby ci się udało!! Żeby nam tu wszystkim się udało:)
A ja byłam dziś u dr Śliwińskiego i od dziś biorę Clo.Wizytę mam w 12 dc tj. 4 grudnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kapkaola, Gosia-76 - bardzo mi przykro że tak wyszło:-( trzymajcie się i nie traćcie nadziei, na pewno wszystko dobrze sie ułoży!

Michałowa - to trzymam mocno kciuki za ten cykl!!!:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam!
Postanowiłam dołączyc się do tego wątku,ponieważ jestem w podobnej sytuacji i bardzo chcę mieć dziecko,ale niestety życie tak się ułożyło,że w tej chwili jestem sama,a czas leci! :(

Byłam już raz w ciąży,ale niestety szczęście trwało tylko do 17 tc.! :(
To był szok,bo w ciąży czułam się rewelacyjnie i nie było żadnych oznak nadchodzącego nieszczęścia!
Żałoba trwała długo,ale po 6 miesiącach od obumarcia ciąży ponownie zaczeliśmy się starać o maleństwo przez parę miesiecy- bez rezultatu.Niestety takiego napięcia nie wytrzymał mój partner. :(

Mimo wszystko wciąż mam jeszcze nadzieję,że kiedyś będę znowu w ciąży i tym razem zakończy się szczęśliwie!
Wy dziewczyny też NIE TRAĆCIE NADZIEI !!!
TRZYMAM ZA WAS KCIUKI!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kapkaola, bardzo Ci współczuje, takie sytuacje strasznie bolą, ale trzeba mieć nadzieje, że następnym razem będzie wszystko dobrze. Teraz odpoczywaj, a niedługo nowe staranka

Asiu biznesplan mam zarysowany, to i tak tylko dla mojej wiadomości, teraz myślę nad wygladem strony internetowej bo jest bardzo ważna i przeglądam ofery firm, które mogłyby mi ją zrobić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja kuzynak poroniła ok własnie 5-6 tc tak dwa razy. zrobiła setki adan i niby wszystko ok. Za trzecim razem trafiła na ginekologa, ktory pow., ze jak tylko zajdzie w ciazy ma brac pól aspiryny dziennie brtała do ja tak do siodmego miesiaca bo wkoncu udało sie i nie poroniła. Mała ma teraz 10 miesiecy i jest okazem zdrowia. lekarz nazywa sie GOLONKO
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kapkaola - strasznie mi przykro ;-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze w piątek byłam cała szczęśliwa, że się udało, że jestem w 5t.c., ale w sobotę... plamienie, które skończyło się łyżeczkowaniem :-(( No cóż, teraz musimy odczekać z mężem i starać się na nowo. Oby następnym razem było wszystko dobrze. I w takim razie znów dopisuję się do wątku starających się...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczyptańska-Pałka - Lestek do niej chodziła. Ja byłam u niej 3 razy, bo nie dałam rady zarejestrować do dr Śliwińskiego. Mi zdecydowanie nie podpasowała i unikam jak ognia. Jest bardzo młoda. Jak nie możesz zarejestrować sie do dr Ś. to próbuj do niej. Jeden raz, a potem z powrotem do dr Cz. Żeby nie tracić cyklu. Problem w Invicie jest taki, że pacjentek coraz więcej i trudniej jest umówić się do "starych" lekarzy. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, najwieksza...co zrobić...

A słuchaj, znasz jakąś dr Szczypkowską czy jakś tak z Invicty? Kurcze, Czecha nie ma okurat jak muszę iść na monitoring i ewentualnie mogę zapisać się do tej dr ale nie znam jej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Michałowa - ja też miałam napady gorąca - coś okropnego. Chyba jak w menopauzie. Czasami jak byłam w domu, to musiałam się przebierać bo t-shirt był aż mokry. 3*1 to już chyba największa dawka. :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i Asiu - bardzo mocno trzymam kciuki. Oby się teraz udało! Czekamy! ;-)

Piggy daj znać co u Ciebie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiu, ja tak cicho, bo wiedziałam, że nic z tego. Miałam cykl bezowulacyjny (pomimo Clo 2xdziennie ;-(). Także od początku wiedziałam, że w tym cyklu nic z tego i nakręcać się nie muszę. Brałam Luteinę żeby dostać @ - inaczej przy PCO to pewnie bym się niedoczekała.
No ale dziś mój 5 dzień cyklu i nowe szanse - biorę Clo 3 x dziennie i miewam wybuchy gorąca ;-).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piggy - co dalej u Ciebie? Umówiłaś się na kolejną wizytę?
Ja od dzisiaj biorę luteinę. Temperatura rano była słaba, tylko 36,9. Teraz to już chyba nie będę mierzyła, bo jak biorę luteinę, to ona chyba utrzymuje temperaturę na wysokim poziomie, a więc wynik niemiarodajny.
Michałowa - a Ty tym razem tak cichutko czekałaś na @? :) Nie dałaś nam pola do popisu aby nakręcić Ciebie?
Ja-dwisia - proszę napisz co lekarz powie na Twoja prolaktynę.
Gabi - jak Twój biznesplan?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gusiula, też sobie tak myślałam, ale znając życie się nie uda ;-) i potem bym żałowała
Anioł, powodzenia i postaraj się spokojnie podejść do tematu ;-) będzie wszystko ok i zamiast mysleć jakie to my mamy problemy, pomyśl sobie, że jest mnóstwo par, którym udaje się za pierwszym razem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witaj Anioł i również życzę powodzenia!!!
Dziewczyny każą wyluzować, ale wiadomo że tak sie nie da do końca hihi:-) jak już zapada decyzja o dziecku, to każdy chce ją mieć jak najszybciej no nie;) ja przed peirwszą ciążą panikowałam przez peirwsze kilka miesięcy, dopiero po 5-tym miesiącu trochę się uspokoiłam, no i się w końcu udało!
A teraz? identyko!!! chciałam jak najszybciej, ciągle o tym myślałam i płakałam przez każdą @.
jutro powinna przyjść @ ale jakoś wcale mnie to nie smuci - po prostu znowu sie uspokoiłam i stwierdziłam, że będzie co ma być i kiedyś na pewno się uda!!!

Asienkaj, nie martw się i nie wiń siebie za to, że nie możesz zajść w ciążę! Taka już nasza natura, jednym udaję się szybko i łatwo, a innym jest trochę trudniej. w końcu i Wam się uda - na pewno:)))

Gabi, zazdroszczę sylwka, mi też sie marzy taka prawdziwa impreza - bal, bo jak na razie to zawsze kończy się u nas na jakiejś domówce. mam też parę propozycji na bal, ale wiece co - nie wiem czy iść, no bo jak uda się zajść... to nie będę mogła sobie popić hihi;-P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anioł - nie kieruj się naszymi problemami. Wam może się udać bez problemu. Nie ma co się nakręcać bez powodu ;-).

Kwas foliowy i do dzieła! ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anioł witamy i powodzenia :)
na początek zawsze zalecamy wyluzowanie i bezstresowe podejście do sprawy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asia i na Twoje wyniki też. super, że IUI przebiegła bez komplikacji, oby tym razem była udana...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry