Widok

Starające się IX

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
witam w kolejnym watku staraczek :) mam nadzieje,ze ten bedzie krociutki. przesylam Wam dziewczyny pozytywne fluidy!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejku jaka ja masakrycznie spiaca ostatnio jestem... cisnienie sie zmienia czy co. Zaraz zasne... a w ciazy nie jestem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny zorientowane w temtacie adopcji,
Czy orientujecie sie, czy mozna zaraz po zlozeniu dokumentow najpierw zaczac kurs a w jego trakcie przejsc przez testy psychologiczne, psychiatre czy inne wymagane rzeczy czy tylko i wylacznie najpierw wszystko a pozniej dopiero kurs, na samym koncu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przykro mi ale nie pomoge bo nie mieszkam w Polsce;/

ale polecam watek :
http://forum.trojmiasto.pl/jakiego-endokrynologa-polecacie-t19784,1,16.html?hl=endokrynolog#hl

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Delka a moglabys napisac do jakiego endokrynologa chodzisz, ja wlasnie co po skierowaniu majej ginekolog odebralam wyniki - TSH podwyzszone i teraz kolej na wizyte u endo :/ z gory wielkie dzieki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka jak zaczelam sie leczyc w styczniu to w czerwcu juz bylam w ciazy;) wszystko zalezy od dobrze dobranej dawki.u mnie moja doktor trafila w100%:) na poczatku bralam bardzo mala dawke 12,5 - tego raczej sie nie robi bo dawki zaczynaja sie od25. ja po prostu bralam polowke tabletki. ale ja mialam takie zapotrzebowanie. jak bylam u innej lekarki to powiedziala, ze bezsensu brac12,5.. ale ja ufalam i ufam mojej lekarce.. zreszta wyniki i moje samopoczucie mowilo samo za siebie;)
zycze Tobie tego samego!! uregulowania hormonow i szybkiego zafasolkowania:))
poza tym przez tarczyce do konca4miesiaca ciazy musialam wspomagac sie luteina i duphastonem. dlatego jak juz zajdziesz w ciaze szybko do gnekologa po wspomagacze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jezuuu patrze cóż napisałam.. "życie" przecież ma być a nie "rzycie" raaaany haha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja chyba dołącze do was w tym cyklu :) Mój mąż ostatnio zapytał czy próbujemy... Bardzo bym chciała, ale jednocześnie strasznie się boję. Czy damy rade finansowo, czy będzie zdrowe, a co bedzie jak nie?, czy będziemy dobrymi rodzicami, czy dobzre je wychowamy.... im więcej myśle tym mam większy mętlik.... Nie czuje co prawda uderzenia instynktem macierzyńskim po głowie, ale zaczynam analizować nasze rzycie przez pryzmat trzech osób, często zastanawiam się jak to by bylło jak byśmy byli w trójkę, wyobrażam sobie wspólne chwile... czy tak właśnie objawia się ta dojrzałość do macierzyństwa?
Ale chyba spróbujemy, uda się to się uda a jak nie to nie. Kiedyś trzeba będzie podjąć tę decyzje, a lata lecą niestety...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to prawda. uspokoilo mnie to bo jakos jest mi latwiej to zrozumiec i nie wiem czy konrolowac ale mam takie poczucie bo wiem co poszlo nie tak ostatnio. w zyciu bym siebie nie podejrzewala o niedoczynnosc, jestem chuda a zawsze to kojarzylam z otyloscia. Delka dziekuje bo twoja historia napawa mnie optymizmem. mi wyszlo na usg ze mam za maly gruczol, Hashimoto jeszcze nie badalam ale juz biore hormon i mam nadzieje za 2 miesiace dostaniemy zielone swiatlo. Delka ile u ciebie zajelo uregulowanie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w końcu każdej z nas się uda :)
ja dzisiaj źle sie czuje..mysle tylko o spaniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Delka dziękuję :) a ja trzymam kciuki za nas wszystkie starające się i za Ciebie też bo jak widzę to już niedługo hi hi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka ja tez poronilam z powpodu niedoczynnosci tarczycy. odczekalam ze staraniami do momentu az wyniki byly ok i sie udalo czego i Tobie zycze!!!:))
co do lekarzy to ja tez sie pytalam o tarczyce i wedlug ginekologa ok bo w tzw normie a te normy to sa inne dla kobiet, ktore pragna zajsc w ciaze.. poza tym okazalo sie, ze ja mam ukryta tarczyce tzw hashimoto czyli przy podstawowych badaniach nie wyjdzie.. ach szkoda gadac..

Karolinka29 ja za Ciebie caly czas trzymam i wierze, ze bedziesz mama!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ważne, ze juz znasz przyczyne..teraz juz bedzie dobrze..a przerwa w staraniach tez jest dobra..odpoczniesz od liczenia, mierzenia itd :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny
ja juz po powrocie z gdanska. wizyta owocna, wyszlo mi ze mam niedoczynnosc tarczycy. wiec chyba mam powod poronienia. no i musimy odlozyc starania na 2-3 miesiecy (pierwotnie chciala na 6 ale powiedzialam nie). ciesze sie ze to zalatwione ale i mam zal do Sliwinskiego bo bylsm u niego w grudniu i nawet zapytalam o winiki tarczycy to powiedzial ze wsio ok (mialam wynik TSH 3.33) mam wrazenie ze wiedzac ze nie bede do niego chodzila kilka razy w miesiacu i mnie olal ale coz, najwazniejsze ze wiem co nie tak. tyle ze mialambym te 2 mieisace juz za soba.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miłego odpoczywania Asia ;)) i wracajcie w trójke !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ładnie. wystarczy zachorować na 5 dni a tu takie nowiny:)
Słonko z * G R A T U L A C J E ! ! !
no i melduję sie w nowym wątku, chociaż nie na długo bo w czwartek już nad ranem wylatuję...
ach ... rozmarzyłam się...
a może przywieziemy sobie pamiątkę ? któż to wie (@ mam dostać dopiero 8 więc nie wiadomo)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
slonko tyle dzieciaczków czeka na rodziców wiec musicie byc dobrej myśli :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz mamy stres do kwalifikacji, to jest najgorsze... Wczoraj mi maz powiedzial, ze dla niego jak dostaniemy kwalifikacje to tak jakbym pokazala mu 2 kreski na tescie... dla niego to rownoznaczne :)
Jest taka obawa, zeby im cos tam nie przeszkadzalo u nas i nie bylo odmowy,no oby nie bylo... i obysmy juz za kilka miesiecy mogli czekac na telefon...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczynki my dostaliśmy od siostry mojego męża mnóstwo ciuszków zabawek i na chłopczyka i na dziewczynkę wszystko leży na strychu już ponad dwa lata. Jeszcze wtedy nie wiedziałam że będzie problem z zajściem w ciążę. A teraz gdy wchodzę na strych i widzę te wszystkie rzeczy takie słodziutkie to aż mi się serce kraja że nie mogę ich użyć.To takie przykre:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej staraczki:)
Slonko to super ;)
co do ciuszków to ja w ciązy nie jestem a jak widze sklepy z rzeczami dla dzieciaczków to wykupiłabym pół sklepu hihi musze się mocno pilnować..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super! I oto chodzi, aby się nie zamęczać.

a ja dzis pojechałam do laboratorium Bruss na bhcg, bo mam 48 dc i dalej nic. Tak dla pewności, bo łykam cały czas Bromergon, który w razie czego muszę odstawić, a wciąz nie wiem. Choć sama wątpię,abym była w ciązy, nie mam kompletnie żadnych podstawowych objawów, to dla spokoju z tym Bromergonem robiłam badanie. Przynam że liczę na to, iż tym razem beta będzie żadna, czyli brak ciązy, bo w przeciwnym razie bede miała sporo nerwów, z uwagi na te tablety.

A zdecydowalismy sie na odwiedziny Sliwki już w marcu, opczywiście po tym jak dostane okres.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry