Widok

Styczniowe i Lutowe Mamusie 2011 *4*

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979

***STYCZEŃ***
04.01 Salambo
16.01 Doroti
19.01 olusia30
26.01 mooly
27.01 trzydziestka
28.01 Iwonka32
30.01 młoda_żonka

***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86
08.02 gosiar
10.02 micasia
16.02 devil83
16.02 Oleńka
25.02 dorotiii
25.02 jonka6
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ciąży już dawno nie jestem w stanie ukryć. Mam bebuna, że hoho. Ale w pierwszej ciąży też mnie szybko wywaliło.

Zamówiłam sobie detektor tętna l=płodu. Dzisiaj mi przyszedł. Matko kochana już myślałam, że zawału dostane jak po 10min nie mogłam nadal znaleść serduszka. Ale udało się. Mam nadzieję, że teraz nie będę sie tak stresować i zastanawiać czy wszystko ok (chociaż i tak pewnie będe ;-P)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe no ten detektor to też jest jakieś rozwiązanie :) sama się nad nim zastanawiałam :) na razie wytrzymam jeszcze te kilka dni do usg :) ale ciężko jest... :) chciałabym jak najczęściej widywać moją kruszynkę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a widzisz gosiar musisz do nas częsciej zaglądać!!!
jest nas coraz więcej więc wiecej plotkujemy:)))
mój mąż już mi gada do brzucha ale nie znamy jeszcze płci więc gada jak do bliźniaków:))),
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nawet nie wiedziałam że są takie cuda. Możecie jakiegoś linka wkleić do takiego cuda to też przemyślę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na ciężarną jeszcze nie wyglądam, raczej jak bym się ostatnio bardziej za jedzenie wzięła, duupsko mi rośnie straszliwie w związku z tym w ciążówka już chyba z miesiąc chodzę ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to chyba o to chodzi:

http://allegro.pl/item1158715477_detektor_tetna_plodu_angelsounds_od_babyclub.html

fajna zabaweczka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja też tak daję sobie miesiąc może 1,5 i będę portki musiała zmienić...
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też już od jakiegoś czasu chodzę w ciążówkach ale właśnie ze względu na brzuch... w swoje ciuchy wchodziłąm normalnie tylko jak się zapinałam to po chwili ciasno się czułam... więc stwierdziłam że dla wygody własnej i maleństwa (chociaz ono jeszcze nie czuje ucisków) lepiej będzie się zaopatrzyć w jakieś ciążóweczki... :) i teraz to mi wygodnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wygoda najważniejsza nie ma oc się oglądać na innych:)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja muszę sobie upolować jakieś jeansy ciążowe na zimę, bojówki już mam ale coś na zmianę musi być, teraz śmigam w rybaczkach z h&m i widzę że ich fason najbardziej mi odpowiada.

Myślałyście już gdzie chcecie rodzić??
Ja zaliczyłam dwa razy wojewódzki, tym razem napaliłam się na kliniczną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi koleżanka obiecała dać super ogrodniczki http://moda.allegro.pl/item1158391039_be_mama_ogrodniczki_ciazowe_z_panelem_buzka_l.html
i mam jeszcze z h&m normalne ciążówki, chciałbym sobie kupić rurki na zimę żeby do kozaków wrzucić nogawki:)

Jeżeli chodzi o poród to wybieram Zaspę - już tam rodziłam i byłam zadowolona no i sprzęt mają bardzo dobry.

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
ale wy produkujecie szybko....
ja narazie chodzę w normalnych spodniach i mam nadzieję ze jeszcze pochodzę trochę, nie przytyłam nic i oby tak do chociaż 19 tygodnia... w zeszłej ciąży masakrycznie przytyłam , w 19 tyg miałam już naprawdę duży brzuch i ogromne dupsko, bleee źle się z tym czułam

ja mam wizyte w poniedziałek, jakoś mi szybciutko mija czas od jednej do drugiej wizyty :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Te ogrodniczki z panelem na hali widziałam, bajeranckie :-))))
Na Zaspe mi za daleko, ale też ma dobre opinie, choć najbardziej chciała bym rodzić w domu ;-)
Ja w poprzednich ciążach przytyłam po nie całe 6 kg, a same dzieci miały po 4500, teraz nie będzie tak pięknie, bo jestem po diecie na której spadły mi trzy dyszki i coś czuje, że tyle właśnie mi wróci :-/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już pożyczyłam takie właśnie ogrodniczki od koleżanki ale niestety tyłek mam nieco za szeroki :/ i w nie po prostu nie wejdę :P nie mój rozmiar :(
bojgu olusia normalnie rewelacja ze tylko po 6 kg :) mniejsza rewelacja jeśli chodzi o wagę maleństw (bo urodzić 4,5 kg dziecko to zapewne niełatwa sprawa)
ja do tej pory ok 3 kg spadłam ale podejrzewam że zaraz zacznie mi się przybieranie... tzn najpierw powrót do mojej wagi... mam jednak nadzieję że nie przybiorę za dużo ogólnie...
ja też preferuję zaspę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olusia: a czemu tym razem rezygnujesz z wojewódzkiego??? ja się zastanawiam czy właśnie tym razem w wojewódzkim nie spróbować ale nie zdecydowałam jeszcze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia, w tyłek dostaniesz, jak będziesz tak rzadko tu zaglądała!!!!!!!!!!!

OBIECUJĘ!:)

Ja w swoich spodniach chodze starych, ale nie zapinam się.Musze coś ciążowego powoli odkopać, bo czuję, że przydałoby się coś wygodniejszego.

Ja rodze po raz drugi na Klinicznej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiar moje dzieci od pierwszej doby mają konfliktową żółtaczkę i są praktycznie od razu naświetlane, w związku z tym mąż dzieci w ogóle nie widział / tyle co na porodówce/ a potem tydzień byłam sama w szpitalu, a na klinicznej mąż może wejść do sali położnic i małego w naświetlarce choć pogłaskać po buźce, posiedzieć przy mnie, w wojewódzkim, wiadomo, tylko przez szybkę a u mnie nawet nie przez szybkę bo naświetlane w sali.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olusia30 a Ty już płeć znasz? bo widze w suwaczku że sunyś...
i tak chciałam zapytać czy 3 dziecko w planach było? teraz tak niewiele mamuś decyduje się na trójeczkę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo są wygodne:) hehe..
Oczywiście żarcik***

My płci znać nie chcemy jak narazie.
Ma być niespodzianka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym chciała wiedzieć.. żeby ubranka przygotować no i siebie oswoić się z myślą - synuś czy córcia oczywiście będę się cieszyć bez względu na płeć, ale mimo wszystko chciałbym wiedzieć...
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ubranka mamy, po Janie i siostrzenicy:)

Ja to bym już na usg siedziała:) ale mąż nalega aby czekac do porodu:)

USG mam 13 sierpnia i 19stego, więc może lekarz sam coś zasugeruje;) hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to widzę że już jesteś przygotowana - dobrze.
ja bym chciała wiedzieć bo można teraz na przecenach taie fajne rzeczy kupić... a poza tym jak będzie córeczka to rodzice i jedni i drudzy by zwariowali bo póki co mają dwóch wnuków. co oczywiście nie oznacza że z chłopaka nie będą się cieszyć... ale napewno będę chciała wiedzieć tak szybko jak to możliwe....
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To prawda, w dzisiejszych czasach mało kto chce mieć trójeczkę, ja o trójce zawsze marzyłam ale wiadomo- kasa, lokal itp. a tak życie zadecydowało za nas, maluch jest poczęty na tabletkach, tzn. zmieniałam z Femodenu na Cilest i chyba Cilest był słabszy, bo zaskoczyłam ;-) także mamy najukochańszą i dla mnie wymarzoną wpadkę! Płeć poznałam na usg 2 tyg. temu, no ale mały tak rozłożył nogi, że nikt nie miał żadnych wątpliwości :-))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiadomo- córcia się marzy:)

Jak bedziecie potrzebowały ubranek dla dziewczynki a mi sie chłopak przytrafi- chętnie się podzielę ubrankami.

Mam sporo rzeczy po Janku, -zabawki, maty x 3;), karuzele, materacyki, pościel.

Zawsze mogę chętnie komuś użyczyć:0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my raczej chcemy znać płeć bo ubranka mam tylko po córeczce, a są one w damskich kolorach w 80% (głównie podostawałam i tak wyszło że większość dziewczęca) więc względy ciuszkowe i również urządzanie pokoiku maluszka, pewnie dla chłopca inaczej będę urządzac niż dziewczynki, ale płeć mi ogólnie obojętna jest, a malżyk chciałby synka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pokój dla Janka urządzilismy dopiero jak miał 4 miesiące.
Nie wiedzieliśmy, czy na górze ma mieć swój salon, czy na dole domu.

Pozostał w zasięgu naszego wzroku, czyli obok naszej sypialni:)

Teraz maluch narazie z nami, w kołysce, a potem znowu wubierzemy gdzie pokój dla drugiego robala;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olusia30 no to los w sumie dopomógł, bo pewnie świadomie to ciężej byłoby się zdecydować a tak to zdecydował za Was przypadek i już :)
no własnie tak słyszałam że chłopca łatwiej na usg zobaczyć przez klejnoty :P no bo dziewczynki często są wstydliwe, moja córa dopiero w 23 tyg sie ujawniła...

czyli jest szansa ze może w poniedziałek lekarz u mnie coś wyluka hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe zawsze lekarz może powiedzieć tobie a mąż dalej może żyć w słodkiej nieświadomości :)
ja to bym nie wytrzymała do porodu :) będę chciała wiedzieć szybciej ale to chyba z mojej czystej ciekawości, bo nie mamy żadnych pragnień co do konkretnej płci :)
z chłopcem byłoby o tyle prościej ze wszystkie rzeczy już mam po moim siostrzeńcu, ale jak będzie dziewczynka to będę wtedy kombinować :P i znająć moje szczęście to bedzie zapewne dziołcha :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja po synu wszystko wydałam a co gorsza po sprzedawałam jakiś czas temu tyle fajnych zabawek, teraz mi szkoda, ale na pewno straty odrobię :-)

Jeja dziewczyny jutro zaczyna się Jarmark i już się boję, bo mieszkam w środku tego chaosu, zawsze na ten czas wyjeżdzamy na wakacje, ale w tym roku się nie udało :-/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Współczuję!!!!!!!!!!!

Dla mnie ten cały Jarmark to wielka porażka.Przez to tylko korki, kradzieże, itd.

Ja to bym w ogole zwariowała mieszkając w mieście;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jarmark kiedyś był fajny... teraz to nic innego jak wielka gildia :/ gdzieś po drodze zagubił swoje pierwotne przeznaczenie... :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja z ciekawości bym chyba spać nie mogła także jak tylko będzie opcja że lekarz coś wypatrzy to od razu będziemy chcieli wiedzieć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie czytam na trójmieście, że ma być bardziej artystycznie, więcej rzemiosła, mniej chin, ciekawe czy uda im się choć w części wrócić klimat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh olusia - nie wierzę że uda im sie to z roku na rok ale skoro mają takie plany to może z czasem....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pisanie idzie wam w ekspresowym tepie hehe
Ja już tez mam jedne ciązowe rybaczki bo cala reszta mnie cisnie, jak stoje to jest ok moge sie dopiac ale jak siadam to masakra jakas.
Mówiłyscie o szpitalach i o kazdym sa dobre i zle opinie to chyba los na loterii jaka trafi sie zmiana, ja osobiscie za zadne skarby nie pojade na Zaspe, zrazilam sie do tego szpitala kiedy poronilam, trafilam na taka zmiane ze traktowali mnie jak smiecia, ale pozniej bylam na klinicznej i tam bylo super jesli tak mozna powiedziec w takiej sytuacji.

Ja mam pytanko jesli chodzi o płeć dziecka, jak szybko było coś widać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie w 1 ciąży w 20 tygodniu jak na patelni było widac klejnoty Jankowe;)

Co niektórym mamuskom, stwierdzono już płeć około 15-18 tygodnia nawet.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny. ja dzis przezywam jeden z najgorszych dni mojej ciazy. obudzxialm sie w nocy przez dusznosci. potem pojawila sie biegunka, caly dzien lamie mnie w kosciach i boli mnie straszliwie glowa. boze, boje sie ze lapie mnie grypa zoladkowa. najgorsze ze jest weekend i gdzie ja znajde lekarza jak jutro sie nie poprawi????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trzydziestka mnie to dopadło w 16 tc z córką, ważne żeby się nie odwodnić, pij wode małymi łyczkami, koniecznie zrób sobie smecte i wypij, do tego odgazowana cola i słone paluszki/ zatrzymują wodę w organizmie/ dobry, aczkolwiek paskudny jest orsalit a jak już poczujesz się masakrycznie to dyżur jest na świętokrzyskiej na oruni i na aksamitnej w śródmieściu, trzymam kciuki za poprawę!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
melduję się w nowym wątku :)
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w 8 m ciąży zatrułam się śliwkami- raczej mi skórka stanęła na żółądku- KOSZMAR!!!!!!

Trzymało 3 dni.
Pij jak pisza dziewczyny, smecta i przejdzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i ja się zamelduję.
czy Wy zaczęłyście już coś kupować dla Waszych Ludków?
jestem jeszcze zalogowana na innym forum gdzie dziewczyny w 17 tygodniu już mają całą wyprawkę.
nie wiem czy ja jakaś dziwna jestem że zacznę robić zakupy dopiero listopad/grudzień?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny, ja dziś rowniez mam koszmarny dzień...
Zaczeło sie wczoraj w nocy, silny bół podbrzusza po lewej stronie, nie moge normalnie zrobic siusiu bo jak sie napinam to boli bardziej, myslalam ze jak wstane rano bedzie ok ale niestety nie jest, mialam podobne bóle ale trwały chwilke, czy powinnam sie niepokoić i szybko udać sie do lekarza?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przestań, jeszcze za wcześnie na bieganie po ubranka.
Ja zaczęłam tak od 6/7 miesiąca , na spokojnie.

Teraz mam mnóstwo rzeczy po Janie, sporo dostałam, w sumie na dobrą sprawę , nic nie muszę już szukać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej

szok w 17 tyg mieć skompletowaną wyprawkę hehe, ja nie wiem kiedy coś zacznę kupować, pewnie jak poznam płeć to będe ew korzystać z jakiś okazji się nadarzających czy tez wyprzedaży a sporo mam już po córeczce innych rzeczy typu łóżeczko, leżaczek, jakas karuzela itp więc myśle że wiele tego nie będzie

moja dzidzia mimo że jeszcze zapewne malusia to chyba se siedzi na pecherzu bo w nocy biegam 3 razy do toalety....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
narazie kupiłam w Kappalhu 2 szt bodziaków bo aż żal było nie wziąść za 6 zł przecenionych z 30 hehe a fajowe takie w ludki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O, bodziaki zawsze są dobrym pomysłem:)


Ja mam też łózeczko turystyczne w którym spał Jan, zanim przenieśliśmy go na wyrko duże, wanienkę , i inne pierdólki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my mamy tylko jedną koszuleczkę. Mąż mój uwielbia beatelsów i jak zobaczył takie maluteńkie ubranko promujące jego ulubioną płytę to od razu ją kupił i powiesił u siebie w szafie :) a tak to nic nie mamy ale mam całą długą jesień i kawał zimy na zakupy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie, no w 17 tyg mieć całą wyprawkę skompletowaną to chyba lekka przesada... oka, rozumiem, że można korzystać z wyprzedarzy i kupić coś co wpadnie w oko, ale tak żeby zaopatrzyć się we wszystko???
ja, gdyby nie to, że mam nieco przeczy po moim siostrzeńcu nie miałabym jeszcze nic poza parą skarpetek, którą kupiłam jak wracałam ze szkolenia na którym się dowiedziałam o ciąży (co by mieć pamiątkę z tamtego miasta i tamtej radosnej nowiny) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heheh nie którzy oprzeć się nie mogą i kupują co im wpadnie w ręce, ale to indywidualna sprawa i każdy robi jak lubi i jak ma ochotę, wierzcie mi, że przy trzecim już takiego szału nie ma :-D, ja miałam okazję i zakupiłam małemu kombinezon na zimę, powolutku zaczynam zbieractwo, choć z grubszych rzeczy wszystko mam, ale na razie po rodzinie rozdane, z poważniejszych zakupów czeka mnie tylko zakup chusty do noszenia :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie, no oczywiście że indywidualna sprawa :) każdy wg własnego uznania :) ja może gdyby nie to że większość rzeczy mam to pewnie też powoli zaczęłabym się zaopatrywać na wyprzedażach w jakieś neutralne ciuszki :) z resztą jeśli się okaże że pod serduchem noszę dziewczynkę, to będę musiała przebrać te rzeczy które mam, wybrać takie neutralne i heja po zakupy :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejku ja w ogóle nie myślę o ubrankach. Bardziej mam problem z ubraniem siebie samej. pracuje w miejsc gdzie muszę byc b. elegancko ubrana, a moje dotychczasowe koszule czy spodnie juz mnie tak cisną ze szok. Ale dziś nakupowałam sobie tyle ze chyba będzie wygodnie. znalazłam kilka miejsc gdzie sprzedają fajne ciążowe ciuszki :)

a dla dzidzi jeszcze nie. ja to chyba w listopadzie, grudniu bede kupowac. na razie nawet nie mam gdzie tego trzymać. jak juz zrobimy w domu miejsce dla nowego lokatora to zacznę zapełniać komody (których jeszcze nie mam)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zacznę kupować ubranka pod koniec grudnia, pewnie duzo rzeczy dostaniemy pod choinkę ;-), ale remont zaczynam juz pazdziernik/listopad żeby maluch nie wdychał pozniej tych farb, poza tym musze okno wymienic, wiec jeszcze przed zimą. jak mi ten czas wolno leci! ciągle jestem w tym trzecim miesiącu! ale na szczęście w środę zaczyna się 12t, więc jeszcze trochę i 4 miesiąc!! zastanawiam się nad tym detektorem tętna płodu, żeby jak mnie weźmie niepokój to sobie sprwadzic czy serduszko bije.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny i znowu poniedziałek zła wiadomośc dla tych które jeszcze pracują:(
zasypiam przy biurku... to chyba przez te upały...
a co do ciuszków to ja też się wstrzymam - tzn taki jest plan ale jak już pozam płeć to napewno nie wytrzymam i coś tam czasem kupię maleństwu... ale taką pełną szafę zapewnię mu dopiero w lisotpadzie albo nawet w styczniu

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I ja witam w poniedziałek, dla mnie to 2 tyg. spokoju, bo mąż ma urlop, liczę, że mnie choć troszkę odciąży przy dzieciach, obym się nie przeliczyła :-) Dziś idę polować na jakąś sukienkę, bo we wrześniu szykuje się uroczysta impreza z męża pracy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to musisz wziąc poprawkę na rozmiar co?
mój mężuś teraz został sam z synkiem - tydzień urlopu ma...
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzien dobry w poniedziałek! ja na szczęście nie pracuję teraz, ale za to nadrabiam domowe zaległości! wczoraj zakupiłam ciążowe spodnie, bo juz mieszcze sie tylko w dresy, sukienki (niektore) i szarawary! w sierpniu ide na wesele, ale kupie sobie cos dopiero kilka dni przed bo sie boje, ze bedzie za małe. no nic, ide szorowac wanne:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja tam twardo w pracy :) w weekend wesele mieliśmy także chyba cały tydzień będę je odsypiać... ja sobie kupiłam na allegro całą paczkę ciuszków. Zapłaciłam 210 zł a mam w zestawie chyba 3 pary spodni, 2 spódniczki, 3 sukienki, z 10 bluzeczek, sweter, strój ciążowy i jeszcze szlafrok :) no ale na razie ciuszki leżą w domu bo jakbym w ciążowych spodniach w pracy się pojawiła to każda koleżanka by wiedziała. Także póki co sprawdzam w co się dopinam ze starych rzeczy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dorotii ja robię to samo na razie wciskam się w te luźniejsze... na ciążowe przyjdzie czas, najpierw muszę z kierowniczką pogadać - czekam bo mamy mieć oceny pracownicze więc wtedy będą waruni zeby pogadać. Pracuje na open space więc na pogaduchy dyskretne nie ma szans.. do 15.08 mam mieć ocenę no i chyba moja pani dyr. wybiera się na jakiś urlopik dobrze by było bo jej docinek nie chciałabym słuchać...
Dziewczyny czy wy też jesteście takie senne? ja gdzie usiądę na dłużej niż 5 minut to odlatuję... teraz walczę żeby w pracy nie zasnąć - kawa nie pomaga a za dużo kawki też nie można co?

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem stanie zasnąć w każdych warunkach :) jakbym teraz głowę na biurko położyła to pół minuty i bym spała. A tak to czasem w samochodzie na 15 minutowej trasie się zdrzemnę albo jak przysiąde na chwile na fotelu ... ogólnie to pozycja, hałas ani nic innego nie ma znaczenia, po prostu zamknę oczy to śpię :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ulżyło mi myśłałam ze to tylko ja... normalnie boję się wsiadać do autobusu bo mnie wywiezie gdzieś do gdyni...
Ja też byłabym w stanie zasnąc tutaj na biureczku ale obawiam się że mogliby tego nie zrozumieć...
Dobrze że jesteście dziewczyny bo bym padła!
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiem Ci że mi się tak nie chce pracować.... chyba przez tą senność właśnie. Taka leniwa okropnie jestem... w ogóle nie mogę się zmotywować do czegokolwiek. Tak mnie trochę zwolnienie kusi.... chociaż na 2 tygodnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mnie też kusi... ale wiem że już bym nie wróciła...
ja też jestem tak leniwa, ale też często dlatego że jakieś mdłości mnie dopadną. Wczoraj mi się zachciało klusek leniwych to zrobiłam sobie były tak pyszne a potem to myślałam ze sie pohaftuję do pasa... Tak mi jakoś gorąco było i dziwnie tylko to moze nie być nic pokarmowego ale hormony...
jesteśmy wytrwałe co? ciekawe przez ile haha
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dorotii mam nadzieję że nie zasnęłaś hihi
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się i ja;)

Janio usnął , więc chwila spokoju.

dzisiaj byłam w pracy i "zażyczyłam" sobie rozłożenie 18 h etatowych, na 3 dni!!!!!!!

Dyrek po długim zastanowieniu, zgodził się - w sumie wyjścia nie ma;)Nauczycieli brak:)

Także będę 3 dni w pracy, utrzymując cały etat i od 8- 13:)- gites!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to fajnie ci się udało załatwić, a jak u ciebie Aniu z sennością?
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałam już etap "aktywności", od tygodnia, marzę o poleżeniu w dzień jak słonica;)

Rzadko, ale zdarza się.Pewnie, jakbym była w pracy, to by mi się ciągle spać chciało:) hehe

Janisz teraz mi nie pozwala za bardzo!

Za to apetyt wrócił, ciągle bym bób żarła, gotowany!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja z apetytem nie ma problemu no chyba że taki że jem dużo...
wizualnie zaczyna być widać że mi się przytyło troszkę nie jest jeszcze źle ale już coś zaczyna się dziać ale wkońcu kiedyś musi zacząć rosnąć brzuszek no nie? Mój Olek też nie bardzo daje mi się wyspać więc jeszcze wstaje po 5 rano to się kumuluje... i zasypiam gdzie popadnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:(
Ja w sumie wstaje o 6, 6:30, zmywam rano podłogi w chacie, bo potem Jan biega i jest lipa;/

Spać nie mogę i tak, ciągle mi się coś śni...grr...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie zasnęłam jedzeniem się zajełam :)
hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to dobrze jedzonko ważna sprawa... ja już dwie buły wciągnęłam:)
jak przyjdę to obowiązkowa drzemeczka:) no chyba że synuś mi nie pozwoli...
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej dziewczyny, co do ciuszków, to mi ktoś powiedział że nie powinnam nic kupować ponieważ to źle dla dziecka i przesądy i takie tam, no to nic nie kupuje. Brzucha na szczęście nie widać mieszczę się jeszcze w własne ciuchy zresztą schudłam 17kg od marca to teraz z powrotem mogę tamte ciuszki ubierać :)mamy już sierpień więc jeszcze tylko miesiąc bez umowy na stałe,nie mogę się doczekać :)
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wierz w przesądy - poprostu kupowanie wszystkiego jeszcze przed drugim trymestrem to troszkę przesada.. co do przesądów to naprawdę można się za głowę złapać - zobacz.
http://www.babyboom.pl/ciaza/czas_wolny/nasze_historie/przesady_w_ciazy.html
hihi

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny :)
co do senności to się przyłączam :) może nie aż tak jak to było na początku ale ciągle mnie dopada... dzisiaj w nocy za to wręcz odwrotnie :/ nie wiem czemu ale najpierw nie mogłam zasnąć, a poterm przed 6 już się obudziłam i znowu nie mogłam spać :/ poszłam zrpbić badania i jak wróciłam, jak się położyłam, tak oczy otworzyłam dopiero o 12:34 ;p

kurcze dziewczyny pojutrze mam usg i z jednej strony tak cholernie się cieszę, ze zobaczymy naszego małego szkraba, a z drugiej strony coraz większy stres mnie łapie czy wszystko tam w porządku :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
devil myśl pozytywnie, dlaczego ma być coś nie tak... Czy w rodzinie były jakieś przypadki chorób, wypoczywasz, jesz więc dzidzia ma dobrze ciesz się bo zobaczysz maleństwo - wszystko będzie dobrze nawet gdyby coś się działo to teraz można szysbko zareagować:)))
Ja miłam stresa w pierwszej ciąży bo przezierność była nie jasna... więc miesiąc - do następnej wizyty - zastanawiałam sie czy będzie ok, ale doszlam do wniosku że cokolwiek by się działo to moje dziecko i je urodzę:))) koleżanki kupmela jak się dowiedziała że dzidzia ma wadę to usunęła - nie wyobrażam sobie tego...

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz... to nie to że myślę, czy boję się że coś będzie nie tak - bo masz rację - w rodzinie nie było podobnych przypadków... tylko gdzieś tam w głowie mi siedzi ta moja niedoczynność tarczycy (wykryta dopiero w ciąży bo wcześniej było oka) i stres że to mogło jakoś negatywnie wpłynąć :( generalnie jestem dobrej myśli... po prostu stresik mi towarzyszy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to normalne że stresik jest:) zawsze będzie nawet gdyby tarczycy nie było...
ale tym się nie przejmuj koleżanka miała tarczycę wykrytą dość późno -dziewczynka zdrowa jak rybka:))) pewnie przyjmujesz jakieś tabletki... więc będzie oki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiem wiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciekawe może już się dowiesz jak płeć:) gdzie idziesz na usg?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe jeśli to chłopak to może, może... kto wie?? :P a jeśli dziewczynka to chyba jeszcze za szybko :)
wiesz co?? ja ogólnie chodzę do dr Mielcarka więc na to usg też idę do niego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jest prywatnie? ja mam dopiero 9.08 już nie moge wytrzymać tak bym chciała widzieć już tego szkaraba... cały czas myślę chłopak czy dziewczynka... chyba już chcę się nastawić psychicznie...

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja we wtorek za tydzień idę :) też leciutki stresik mam ale też bardzo chce zobaczyć jak dzidzia urosła więc sie doczekać nie mogę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak oleńka prywatnie :) na NFZ już dawno przestałam liczyć - niestety :/
hehe no ja idę pojutrze, a się doczekać nie mogę, a co dopiero do przyszłego tygodnia miałabym czekać :) najchętniej to oglądałabym to maleństwo codziennie :) patrzyłabym jak się rusza i jak bije serduszko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja USG mam 13 sierpnia .:)

Narazie ciekawośc wyciszona, nie chcemy nadal wiedzieć:)ale może zmienie zdanie do tego czasu hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny trzymam kciuki za wizyty!!
Ja też miałam nie jasne NT, bo wyszło 2,28 no ale to jeszcze norma.

Ze spaniem myślałam że tylko ja tak mam na tym etapie ciąży, ja miałam piękny i radosny pierwszy trymestr, teraz chce mi się spać, boli krzyż i strasznie ociężała jestem, na szczęście minie po porodzie ;-)

pokażę wam mój brzuch czyli Krzysiu z siostrą :-)

http://img295.imageshack.us/img295/4452/img2835x.jpg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olusia30, jaka piła już!
Chyba musiałaś się nieźle wypiąć:)

Ale fajna, urocza córeczka;)

I jak tu nie marzyć o dziewuszce*****
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehehehhe fakt, z boku już nie jest taki duży ;-)
a córcie są strasznie kochane, zresztą tak samo jak chłopaki, mi się udało popłodzić dzieci wg. planu, czyli syn a po dwóch latach córka, teraz też mi się marzył synek i udało się, oby tylko zdrowiusieńki był!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oooo tu z profilu :-)

http://img717.imageshack.us/img717/7025/copy2ofimg2871.jpg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No teraz, to skądś tego balonika znam:)

mam dokładnie taki sam, tak mi się wydaje^^^^^^^

No , mam nadzieję, że dziewczę będzie, chociaż chłopcio drugi też fajnie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczynka to na pewno odmiana można nacieszyć się sukienkami ;-)
ale nie tylko oczywiście, chłopcy to są synkowie mamusi!!!

dzieci zasnęły więc uciekam do GB, może uda mi się jakąś kieckę nabyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olusia fotka cudna! córeczka - cukiereczek:)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
deszcz pada to chyba wszystkie mamusie pod kocykiem sobie drzemią :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień dobry paniom... :)
no i sie nam rozpadało :/
dziewczynki są faktycznie urocze... :) ale moja siostra przewiduje dla mnie chłopca... :P bo wśród jej otoczenia sami chłopcy się rodzą (przedwczoraj doszedł kolejny) więc stwierdziła, że jej po prostu nie jest dane kupować spineczek :P ja mam gdzieś cichą nadzieję, że jest w błędzie :P i że zrobię jej na przekór :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sobie sobie przepowiadam chłopaka - jakieś takie przeczucie. Ale też z nadzieją że się mylę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dorotii kto pod kocykiem ten pod kocykiem ja prawie pod biurkiem w robocie haha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to devil chciałabyś córeczkę? to zobaczymy jak coś to się wymienimy na porodówce haha

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oleńka83 ja też prawie pod biurkiem więc łączę się z Tobą w bólu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie co ja jestem tak zmęczona że w nocy już nawet się nie budzę żeby pójść zrobić siusiu a rano jak wstaję to aż mnie brzuch boli. Tylko już mnie dpadnie zmęczenie to jestem nieprzytomna do tego stopnia że potrzeby fizjologiczne nie mają siły przebicia mojego snu...
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzę, że wszystkim marzą się dziewczynki ciekawe jak to będzie...
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny słyszałyście o tym że możemy starać się ododatkowe płatne tygodnie urlopu macierzyńskiego?
Ja niestety dowiedziałam się o tym dwa m-ce temu i nie skorzytsałam z tego w pierwszej ciąży bo zwyczjanie nie wiedziałam że tak można a wy jak planujecie?
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewuszki,

devilku: chodzimy do tego samego lekarza :-)))) i mi też marzy się córcia...ale powiem Wam szczerze, że coraz częściej zaczynam myśleć, że będę mieć drugiego synka. Zobaczymy

Byłam wczoraj u ginka. W końcu moja kosmówka się przykleiła :-)))))))ale powiedział, żeby jeszcze ze 2 tyg została u mamy i nie dzwigała Tomka. Także dalej laba. Mam przyjść za 2 tyg zobaczyć jak się sprawy mają i czy mogę powrócić do normalnego życia.
Teraz to trochę mi cieżko będzie...nie ukrywam, że u mamy się strasznie rozleniwiłam....
Dzidzia ma 7,65cm, tremin wg usg cały czas na 1.02 więc o tydzień szybciej niż OM. Widziałam jak ten mój szkrab ssie kciuka :0D słodki maluszek. Jednak bycie w ciąży to super sprawa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojej jak czytam to już swojego usg nie mogę się doczekać mama nadzieję że wszystko będzie ok bo też czasem zdaży mi się wziąc synka na ręcę a on waży już ponad 10kg....
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mi dzisiaj się tak straszne koszmary śniły że najchętniej poszłabym już dzisiaj do lekarza, ale ostatnio jak poszłam wcześniej to mnie okrzyczał i powiedział że mam się terminów trzymać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha no dorotii to moze prowadź ciążę u dwóch:)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oooo gosiu to bardzo miło :) a jesteś gdzieś tu z niedalekich rejonów czy dojeżdżasz do niego???
może nie to że MARZY mi się dziewczynka :) po prostu gdzieś tam w głębi sobie myślę że fajnie by było - jeden chłopak w najbliższej rodzinie już jest to przynajmniej byłaby parka :) no a poza tym lubię robić na przekor, więc jeśli moja siostra upiera się, że będzie chłopak, to tak sobie myślę, że może jednak dam jej sposobność do tych spineczek :P ale to tylko nasze takie gdybanie i przekomarzanie się... co będzie to będzie - najważniejsze żeby zdrowe :)
jejku dziewczyny nawet nie wiecie jak się jutra nie mogę doczekać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wierzę devil tak jak ja nie mogę doczekać się poniedziałku...
jutro oczywiście melduj nam wszystko;)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja chyba nie wiem co bym chciała najważniejsze żeby zdrowe było, tak po kolei to chcialam mieć chłopca o potem dziewczynkę ale co będzie to będzie :)
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jasne przecież i tak nie mamy na wpływu...
Ja też tak mysłałam że najpierw chłopiec potem dziewczynka. Chłopczyka już mam, jak bedzie drugi to też będę bardzo szczęśliwa - zdrowie najważniejsze:)
jej już 12 tc - ale ten czas leci....

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie,
przeszukałam nasze wątki, bo pamiętam że polecałyście jakąś lekarkę od usg w luxmed, niestety nie wystarczyło mi cierpliwości i nie znalazłam :-(
zależy mi na znalezieniu jakiegoś sensownego lekarza tylko od usg, bo mam lekarkę prowadzącą ciążę, najlepiej grabówek lub gdynia centrum.
czekam na info i dziękuję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rozmawiałysmy ale o gin z gdańska z luxmedu -dr papińska stachowiak... nie wiem jak jest w gdyni...
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to wszystkie z Gdańska jesteście?
to lipa...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Devil na którą masz wizytę?
trzymam kciuki!
Ja też z Gdańska, więc nie pomogę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
ja też byłam ostatnio u lekarza, widziałam jak maluszek ssie sobie kciuka i jak składa rączki, buźkę też, ma 8 cm i czuje się jak najlepiej także teraz czekamy na następną wizytę to może pokaże płeć, lekarz mówił że być może to chłopczyk, ale to tylko przypuszczenia narazie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jejku ja też mam nadzieje że moja dzidzia jest zdrowa i że dobrze jest jej w brzuszku, no ale musze tydzień do usg czekać :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dorotii ja też czekam - do poniedziałku...
zastanawiam się czy to że brałam synka na ręce nie wpłynęło jakoś...
Staram się go nie nosić ale nie zawsze się da...
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oleńka spoko nic nie będzie maluszkowi w brzusiu, oczywiście lepiej starać się nosić dziecko jak najmniej, ale czasami się nie da, wiem coś o tym..... moja mała często chce na ręce, ale tłumaczę jej że dzidzia w brzuszku by płakała jakbym ją wzięła i jakoś daje radę iść sama, ale czasami po schodach jak wchodzimy ją biorę albo podsadzić albo coś, myślę że maluchy w brzuszku będą do tego przyzwyczajone że czasami coś podnosimy cięższego, nie my pierwsze i nie ostatnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobrze że możesz swojej córci wytłumaczyć mój Olek ma dopiero niecałe 12 mcy i jest problem przy karmieniu - wsadzenie do krzesełka albo do wanny...
ganiam cały czas męża ale nie zawsze jest w pobliżu żeby mi pomóc...
też tak myślę że nie pierwsze i nie ostatnie, ale usg mnie napewno uspokoi...
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myślę że takie podnoszenie nie ma wielkiego wpływu jeśli robisz to nie jakoś nagle tylko normalnie powoli, ja też do krzesełka wkładam i do wanny , tu jednak dziecku trzeba pomóc, a czy moja córa rozumie jak jej mówię że nie mogę to nie jestem pewna, no ale tłumaczę jej może skuma kiedys.... po usg zapewne będziesz spokojniejsza, napewno dzidziuś jej zdrowiutki !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nie innej możliwości i tego bedę się trzymać:)
lekarz mi powiedział ze mam nie podnośić zwłaszcza "z dołu"... może to maieć wpływ na łożysko raczej odklejenie... ale musi być dobrze napewno uważam i staram się:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tu mój dzidziuś ssie kciuka
http://yfrog.com/n736633484j
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojej :)
aż mnie ciekawość zrzera co ten mój szkrab robi..
ale jak ci się fajnie dzidzia ustawiła>.. mój Olek to taki wstydzioch był zawsze rękoma się zasłaniał...
super fotka:))))
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pozował nieźle maluszek hehe
moja córcia ogólnie była wstydzioch, płeć poznaliśmy bodajże w 23 tc , ale mam jedna taką fajną fotke z usg twarzyczki jej już pod koniec ciąży...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
HI:)

Ja chodze do LUxmedu, zarówno na konsultację, jak ina badania usg.

Z Gdańska nie jestem - na szczęście;)

Ja też czasami noszę Janka, ale on na rękach nie lubi za długo, także luzik.

Dzisiaj byliśmy na kontroli stópek i kolanek, u ortopedy, bo mi się wydawało, że źle stópki stawia- ale wszystko wporządku, lekarz powiedział, że stópki są "cudne" i wszystko idealnie, jak z książki:)

Spokojniejsza jestem:)

Na usg idę 13 sierpnia, mam nadzieję, że nadal wszystko gra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O i dzisiaj nasz syńcio kończy rok i 9 miesięcy:0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olusia mam na 16:45 także jeszcze na chwilkę muszę się uzbroić w cierpliwość... jeszcze niecałe 4 godzinki... :( nie mogę się doczekać...

co do dzwigania dzieci... to jest niestety minus... małe dzieciaczki nie rozumieją, że mama, która zawsze brała na rączki teraz tego nie może robić :( bo niby dlaczego??? :( ale jeszcze troszkę dziewczyny i będziemy się cieszyły swoimi (dla niektórych kolejnymi, a dla niektórych pierworodnymi) maluszkami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no synek to się teraz taki synuś tatusia zrobił... bo mama już nie bierze na ręce...
devil rób na drutach może czas szybciej zleci hihi:) zazdroszę że już tylko kilka godzin masz:) trzymamy kciuki za twojego szkraba:)))
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie dziękuję :P podziękuję jak wrócę :)
hehe oleńka już bym chyba wolała wyszywanie ;p haftem krzyżykowym na przykład :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z noszeniem wiadomo, że różnie bywa, gorzej jak ciąża zagrożona, niestety ciężary nas nie ominą, choćby zakupy trzeba tachać, mi też z wanny coraz ciężej moją dwójkę wyjmować, Nina to chudzina bo 12 kg waży ale Kuba ma już 20 kg i tu się na stękam, choć sam mi nie pozwala nic nosić, mówi wtedy " mamusia czy ty chcesz żeby Pączuś był chory??"
/ moje dzieci na maluszka upalcie wołają Pączuś/
Mi już trzecią ciążę prowadzi Klimaszewski ze szpitala kolejowego i nie narzekam ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olenko, a Ty do kiedy zamierzasz męczyć się tak w tej swojej pracy?

Bo chyba z takim nastawieniem, to długo już nie planujesz;):)?

Ja dzisiaj muszę garderobę sprzątnąć, bo jest sajgonka!!!!- chyba padnę,,,nie cierpię sortowania lumpów, układania i całej tej ciuchowej otoczki:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu - mam zamiar jeszcze troszkę posiedzieć - co masz na myśli jeżeli chodzi o moje nastawienie?
myślę że mże uda mi się posiedzieć tak do końca września może października ale to wszystko wyjdzie w praniu...
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...a tak jakoś mam wrażenie- pewnie mylne- że się okropnie męczysz w tej robocie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha nie mylne - masz rację - nudy tu potworne!!!
ja wolę być zawalona robotą wtedy czas szybko leci a tak to się strasznie czas ciągnie...

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam
Ja wróciłam dziś do pracy po któtkim urlopie :) Na szczęście ładna pogoda była, tylko wczoraj lało cały dzień. Niby wypoczęta jestem ale wciąż ziewam i ciężko mi wysiedzieć w biurze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oleńka to skoro się w pracy nudzisz to po co do niej jeszcze chodzisz??? a czas to jest sprawa względna... :) w domu też go można sobie całkiem fajnie zorganizować i też będzie pędził... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zdjęcie świetne :) zmęczona dziś jestem, idę wziąśc prysznic i chyba szybciej się położe jutro znowu 5 budzik grrrrr
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
devilku: czekamy na relację od ginka. Mam nadzieję, że pozdrowiłaś dzidzię od e-cioć???

Ania: na pewno Twój szkrab ma się dobrze. Jeszcze parę dni i zaspokoisz ciekawość
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny kamień spadł mi z serducha :) wszystko jest w jak najlepszym porządku, a tą swoją nieszczęsną tarczycą też mam się nie przejmować - jest pod kontrolą i to jest najwazniejsze :)
a maleństwo tak dzisiaj fikało, że szok :) normalnie nie myślałam, ze to jest aż tak słodki i wzruszający widok... :) łezki mi w oczach stanęły :D
dzięki że trzymałyście kciuki :)
bojgu następna wizyta czyli czyt usg dopiero za miesiąc... jak ja to wytrzymam????????? tyle czasu nie widzieć tego maluszka?????? ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Mamuśki! Dwa dni mnie nie było i mama ogromne zaległości w naszej korespondencji:-) Ale nadrobię. Jutro mam USG, już nie mogę się doczekac!!! Widziałam, że ktoś pytał o lekarza od USG z Gdyni, podobno rewelacyjna jest dr Leszczyńska, czasem przyjmuje w GAmecie w Gdyni, czasem też gdzieś w Akademii w Gdańsku. Ona właśnie w Gamecie zajmuje sie tymi badaniami prenatalnymi. bede u niej jutro to Wam powiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super devil83 że wszystko wporządku!! ja odliczam czas do wtorku i też zobaczę malucha! póki co dzisiaj jedziemy moim rodzicom powiedzieć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam takie pytanko do was - kupujecie jakieś gazetki tematyczne? Ja ostatnio kupiłam jakieś dwie i były mega beznadziejne. Zejeły mi w sumie może z pół godziny i nic ciekawego w nich nie było. Może po prostu złe wybrałam? czy wszystkie są takie średnie? Macie jakieś do polecenia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wg mnie super jest miesięcznik M jak mama.
kupuję od dwóch miesięcy i powiem szczerze że mnie zaciekawił, jest dużo o ciąży (3/4 numeru), zawsze też coś dla tatusiów, a reszta numeru to już o noworodku. ja polecam!
oprócz tego mam dwie książki: Ciąża zdrowa i bezpieczna oraz Ciężarówką przez 9 miesięcy, które czytam tygodniami wg wieku ciąży, żeby być na bieżąco na jakim etapie jest Ludek.
miłego dnia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no książke też kupiłam ale przeważnie jak mam chwilę w domu to kładę się spać i za dużo do tej pory nie przeczytałam :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień dobry mamuśki:)

devil w domu chyba bym wciąz spała i jadla a w pracy są ludzie i czasem jakaś robota wpadnie...kilka miesięcy temu wróciłam z macierzyńskiego więc chcę posiedzieć troszkę jeszcze w robocie żeby nie było że dopiero co przyszła a już na zwolnienie...
bardzo się cieszymy devil że wszystko w porządku oby tak dalej:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oleńka w domku niekoniecznie spałabyś cały czas... :) ja też myślałam że tak bedzie bo chodziłam cały czas zaspana,wręcz czasami się snułam bez celu... a siedzenie w domu teraz dało mi to, że wstaje dopiero jak się obudzę dobrowolnie - nie zrzucam się z wyra o 6 czy tam o której, bo do pracy trzeba... śpię tyle ile organizm potrzebuje i potem cały dzień funkcjonuję normalnie :) jedynie czasami zdarzy mi się zamulić ;) no co innego fakt, że dopiero co wróciłaś z macierzyńskiego - dla mnie to pewnie też byłoby jakimś argumentem... chociaż powiem ci, że niejednokrotnie na znajomych porzekonałam się, że naprawdę nie warto mieć tego typu sentymentów... :/ no ale to temat na inną dyskusję :P
heh dziewczyny nawet nie wiecie jak ja się cieszę, że wszystko w porządku... jaki mi wczoraj kamień spadł... teraz już po tym co wiem, to wiem że musi być wszystko dobrze :)
kurna nie sądziłam, że sprawy związane z tym kilkucentymetrowym maleństwem aż tak pochłaniają myśli i aż tak mogą stresować... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
masz rację devil że nie ma co mieć sentymentów bo tk naprawdę jesteśmy małymi żuczkami i my się przejmujemy wileoma sprawami a nami nikt!! (w pracy oczywiście)... ze spaniem masz rację ja czuję że potrzebuję więcej snu dlatego myślę że jeszcze troszkę posiedzę. początkowo myślałam, że posiedzę do listopada potem że do października a teraz ten termin się przesuwa...
w pierwszej ciąży też byłam zaskoczona jak można kochać istotkę, którą dopiero co się zobaczyło... takie malutkie serduszko, fasolka która jeszcze nie ma rączek i nózek a już tak powala i zmienia cały swiat wokól nas... to powiedz jaki "duży" ten twój brzdąc...
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ma już całe 6 cm :D także już kawał ludzia z tego robaczka jest :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajnie:) niech rośnie zdrowo:)))
dobre jest to że mdłości miewam już bardzo rzadko... ale wyjątkowo mi się chce słodyczy w pierwszej ciąży odrzucało mnie wręcz... może to będzie dziewczynka....

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi mdłosci też generalnie przeszły :) jeśli już się pojawiają to bardzo rzadko :) hehe co do słodkiego, to tak jak do tej pory mnie odrzucało, tak ostatnio byłam gotowa zapłacić każdą cenę (na stacji benz.) za czekoladę :D a konkretnie za milkę :P także nie wiem co o tym myśleć :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciekawość mnie zrzera co będzie... ale jeszcze muszę poczekać bo nie sądzę żeby na badaniu w poniedziałek było już coś widać... ale już trzeci miesiąc leci czas co??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na dobrą sprawę 13 tydz to już początek 4 miesiąca :D oj leci czas leci :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no brzuszek zaczyna rosnąć... już niektórzy na mnie patrzą dziwnie nic nie mówią bo pewnie myślą że troszkę mi się przytyło a tu będzie niespodzianka hihihi
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie co dziewczyny ja myślalam że u mnie dopiero koniec ciąży będzie widać bo tłuszczyk wszystko zamaskuje a ja już mam taki bęc że mąż czeka do wtorku niecierpliwie bo się bliźniaków obawia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha nie ważne jaki jest brzuszek przed ciążą... wkońcu zaczyna rosnąc i nie da ukryć...
ja chciałam bliźniaki przy pierwszej ciązy ale teraz jak pomyślę że miałabym urodzić bliźniaki to trójeczka dzieci mnie troszkę przeraża...
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mogę mieć i bliźniaki byle zdrowe dzieciątka były!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz jak by mi się przytrafiło to napewno jakoś by się ułożyło ale napewno z trójeczką maluchów byłoby mi trudno zwłaszcza że rodzina daleko z mężem jesteśmy tu sami... a mój Oluś ma dopiero niecały i jak pomyślę że miąłabym mieć jeszcze 2 noworodków to masakra... ale człowiek jak chce to zawsze da sobie radę i masz rację najważniejsze żeby dzidzie były zdrowe!!!
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, ale Wy plotkujecie...:-)
Byłam dziś na tych prenatalnych badaniach, ale okazało się, że to troche za wczesnie i dr kazala przyjsc za dwa tygodnie, bo wtedy lepiej będzie widać żołądek, nerki i inne narządy, ale przezierność karkowa ok i serduszko bije, więc jestem spokojna:-)
Moja mama juz chce cos kupowac, ale powiedzialam Nie! Najwcześniej na gwiazdkę:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a dr Leszczyńska bardzo miła i mam wrażenie dość konkretna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Plotkary na 102;)

Ja czasu nie mam na kompa , jak kiedys:(

beeee....
Mnie ciekawośc nie zżera, męża też nie, nie chcemy narazie wiedzieć jaka płeć;)

Ja dzisiaj sprzątałam podstrysze- sajgonka na maxa!!!!!!!!!

Ale mam juz gdzie wózio wstawić i gadżety po Janie;)Tak to palca nie można było tam wsadzić.

Ale podbrzusze za to dokucza:(przez te sprzątanie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziołchy... co tu, jak tu?? jak to się stało, że wchodzę o godz 12 na forum z zamiarem nadrobienia całego poranka a tu cisza??? jakaś anomalia normalnie... :) obudzić się proszę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja obudzona i pobudzona;)
Od rana siedze na forum i organizuję akcję "Ogór":)

Jak tak, to się mało nie zabiły ekolożki o niepryskane , ekologiczne działkowe ogóry, a jak są i to sporo, to siedzą jak gęsi na kiju!

Chcę się z kims poidzielić, a tu lipa.

Zaczełam 20 tydzień:) ale jajka!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo każdy i chętny no i mądry tylko w gadce, a jak ma już dojść do konkretów to uszy po sobie i cisza... :/

bojgu już 20 tydz... ale ten czas leci... :) a powiedz mi - czujesz już ruchy?? ja się normalnie nie mogę tych motyli doczekać... :D ciewkawa jestem kiedy do mnie przyfruną :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Motyle będą gdzies za 2, 3 tygodnie u Ciebie:)

Ja już ruchy czuję, gdzies od 2 tygodni:)Ale słabe, bo mam gruby brzuchol:)I ciężko maluchowi się przedostać ze swoją siła;)

Ale uwierz mi- jak kopnie w 8 i 9 miesiącu, to będziesz błagała, żeby sie to czym szybciej skończyło!!!!!!!!

Co do ogórków- racja, wielkie gosposie, wszytskie kiszą ale nie wiem co:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny:)
devil mówi się że ok 20 ja czułam już w 16:) super uczucie:) też na nie czekam jeszcze jakiś miesiąc może...
Aniu już 20 ojej to juz półmetek twój szkrabek ma już pewnie ponad 10 cm?

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem szczerze- nie wiem ile waży, ile mierzy:(
USG miałam w 13 tygodniu i od tamtej pory lipton;/
Dopiero 13 stego, teraz mam;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wiesz... ja do modelek też nie należę, także może się okazać, że też jeszcze troszkę poczekam...

hehe domyślam się :) jak się solidnego kopa w żołądek albo żebra dostaje i co gorsza nie można oddać ;) to może wkurzać :P ale to wszystko jeszcze przede mną... :) póki co czekam na motylki :)

kiszą kiszą... chyba siebie albo swoje dzieci w mieszkaniach... :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to już napewno widać bedzie płeć... fajnie:) o ile będziesz chiała poznać. ale napewno już fajnie będzie buziulka widać:)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzdiola już na bank widać i chyba już wyraźnie.

Z tą płcią- ja się czasami wyłamuję amąż twardo- nie i koniec!
Nie chce znać płci:)

A ja sobie poznam i mu nic nie powiem, haha;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na kopanie Olka nie narzekała był w miarę delikatne ale najgorzej było jak już troszkę urósł jakoś tak mi zaczął się układać że ciężko mi było siedzieć bo miałam wrażenie że siedzi mi pod żebrami, najgorzej było w trasie bo w domu to wstała pochodziłam ale za jakiś czas znowu...

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha Aniu też bym chyba tak zrobiła :)))
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wam powiem szczerze, że gdyby lekarz mi powiedział, że widzi co będzie, a ja bym mu powiedziała że chcę niespodziankę, to założę się, że już od momentu wyjścia z gabinetu bym tego żałowała... :P kiedyś uważałam, ze taka niespodzianka to rewelacyjna sprawa, ale teraz ciekawość jest zdecydowanie większa niż chęć niespodzianki... :) na dobrą sprawę, to kiedy się dowiesz czy masz syna czy córę to chyba nie istotne... jest to niespodzianka sama w sobie :) a z praktycznego punktu widzenia chyba lepiej wcześniej wiedzieć :)

ale to jest tylko moje skromne zdanie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie, że tak.
Z praktycznego punktu widzenia jak najbardziej.

Mąz boi sie chyba, że zaraz na sklepy ruszę, jak poznam płeć:)

Ja już wózek mam w domu dla drugiej dzidzi:)- wczoraj przyszedł kurierem:)

Mąż przerażony!!!!!!!hehe

Ja już jakbym wiedziała, że np dziewczynka, to 3/4 lumpeksów jest moja!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się z tobą zgodzę devil
wiem, że to nie znaczenia czy dziewczynka czy chłopiec, ale teraz wszsytkie ciuszki nawet pościele często robione są albo dla chłopca albo dla dziewczynki a przecież każdy chciałby się przygotować. ciuszki dla chłopca mam ale jak urodzi się dziewczynka nie będę przecież ubierała jej w ciuszki po synku... będę się cieszyła bez względu na płeć ale chciałbym móc się przgotować - to chyba nic złego

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha Ania założe się że u mnie będzie to samo jakjuż będę wiedziała to nie mogła się oprzeć nie mówię że zaraz kupię szafę ciuszków ale napewno bym się powstrzymała gdybym coś wypatrzyła.

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe ja też już bym chyba wariowała jak bym tylko poznała płeć :P ale co tam... :P mój mąż z resztą podobnie :P ale szczerze mówiąc myślę, że takie szaleństwo to u nas się zacznie w granicach grudnia-stycznia :) chociaż jeśli okaże się że to facet, to się ograniczę do minimum bo zdecydowaną większość ciuszków mam po siostrzeńcu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas , jak sie okaże , że dziewczynka, to mogę którejś odstapić ciuszki po Janku.

Mam tego masę, wiekszośc H&M, Next, cherokee, naprawdę fajne ubranka.

Jak któraś będzie w potrzebie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe nie mów tego głośno bo jeszcze skorzystamy :) mój siostrzeniec ma już prawie 6 lat, więc część ciuszków mogę chcieć wymienić :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam jeszcze trochę po Olku więc i tak pewnie dokupiłabym bo ciuszków nigdy nie za dużo... tylko w przypadku dziewczynki bedzie więcej do kupienia bo nie mam nic! Ale dopóki nie będę znała płci nie kupię nic (chyba hihi)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihi a mnie najbardziej wózki kręcą i praktycznie tylko je oglądam :)
Ślicznych ciuszków jest takie zatrzęsienie w sklepach że do którego nie pójdę to pewnie coś kupie i jakoś nie mam potrzeby oglądania teraz..... za to wózki mogę oglądać i oglądać :)

A ty Ania jaki kupiłaś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ciuszków raczej na początek nie będę kupowała. Mam po synku sporo w uniwersalnych kolorach a pewnie od odwiedzających nas osób dostaniemy typowo dziewczęce ubranka więc powinno na pierwsze 3 miesiące starczyć. Potem już w większe rozmiary będzie się trzeba zaopatrzyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pamiętam jak będąc w pierwszej ciąży kupiłam sporo ubranek, w które mój mały gigant wcale się nie zmieścił. Od razu w ubranka rozmiaru 62 go ubierałam. Niektóre luźniejsze były ale przynajmniej łatwiej było zakładać i zdejmować
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh dlatego ja nie zamierzam wczesniej kupować nic poniżej 62 a jeśli będzie taka potrzeba to kupię mniejsze już po urodzeniu maluszka :)
co prawda nie zamierzam... ale jak to wyjdzie to się okaże ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja raczej mysle o pokoju, bylam dzis w Ikea i juz mam upatrzone. o ciuszkach jeszcze nie myślę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
oj ja swój wózek chętnie zmieniłabym na inny, coś w stylu roana, taki klasyczny bym chciała, poprzednio miałam od kolezanki właśnie taki odkupić, własciwie już miała mi przywieźć go do domu, ale się rozmysliła, na gwałt więc wózek kupowaliśmy i nie jest taki jakbym chciała, ale się przemęczę...
o pokoiku tez sporo sobie myslę, oj fajnie byłoby już go urządzać
Doroti a ty już znasz płeć tak?

ostatnio w reserwed była masa ciuszków dla dziewczynek przecenionych takich mniejszych, śliczniaste i naprawde baardzo tanie...

ja dziś wyjęłam sobie rybaczki ciążowe takie fajne mam z poprzedniej ciąży, w prawdzie spodnie mi pasują moje normalne, ale jak usiądę uciskają brzuch i potem mnie pobolewa, to sobie w domku będę te rybaczki nosić wygodne , bo na zimę i tak będą zbedne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sporo mówicie ostatnio o wózkach więc mam pytanie do Tych już doświadczonych hehe czy ten wózek bedzie ok?? strasznie mi sie podoba, to chyba jedyny który wpadł mi w oko no zielony jest śliczny ;]

http://allegro.pl/item1163109735_raf_pol_wozek_fenix_2w1_gleboki_spacer_k_pompow.html

A do tego niespodziewanie zobaczyłam dziś swojego maluszka ;] takie kochane słoneczko i to serduszko, miałam iśc na wizyte 18 ale dzis wyladowałam na pogotowiu i co sie okazało ze mam zapalenie dróg moczowych.mam nadzieje ze szybko przejdzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania 1979, a powiedz mi bo ty tak mówisz ze maluszek się bedzie musiał przebijać, ja tak z ciekawości to jaki rozmiar nosilas przed ciaza, bo ja polskie ciuczy to rozstrzal od 48-52, i jestem ciekawa czy nie przesadzasz :)
Co do wozka to ja sie nie znam wiec nie wypowiadam, ale wiem jedno chcialabym miec w komplecie, gondole+spacerówke+fotelik samochodowy to napewno, bo z maleństwem dużo będziemy jeżdzić, więc muszę wziaść to pod uwagę i ma wazyć maksymalnie 10kg moje wymagania co do wózka, no i najgorsze ma mi się podobać :) i nie być za drogi
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co dowózka- 10kg wielofunkcyjnego wózka nie dostaniesz!
No, chyba, że Chicco- ohydny plastic-fantastic!!!!!!!

My mieliśmy mieć Mutsiaka, ale będzie jak z Jankiem- X lander:)
Lubie x landery, przynajmniej gondolki, a potem kupimy jakąś lepszą spacerówkę.

Nowy komplet można x landera wyrwać ( gondola, foteli, spacerówka) za 1500zł już, no, zalezy, jaki model też;)

My z Janem przetestowalimy 5 wózków;)-trochę się znam!
X landera mielismy zielonego:
o takiego:

http://allegro.pl/item1169643642_wozek_x_lander_xa_gondola_krakow.html

a teraz mamy kolor dark beige:

http://hitcenowy.pl/Wozek_spacerowy_X_Lander_X_A_kolor_bezowy_2007-273722.html




Co do rozmiarów ubrań:

teraz np w H&M kupuję rozmiar 42, więć rewelacji nie ma;(
Podejrzewam,że pod koniec ciąży będzie jakieś 46:(

Mam nadzieje, że dużo nie przytyję- narazie jestem 3 kg na plusie od 3 tygodni nie tyje.
Ale nie powiem- kontroluję się, jak cholera.
Nie głodzę- bo się nie da- ale nie jem słodyczy tonami, jem jak na diecie ale tyle, ile chcę.
Nie chcę przytyć jak z Jankiem;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a mnie jakoś tak dzis łamie w kościach, jakbym miała być chora. Wczoraj na noc wzięłam APAP, co jeszcze może mi pomoc i jest bezpieczne dla dziecka??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja płci nie znam jeszcze. We wtorek idę na USG ale to będzie 13 tydzień więc jeszcze się dowiemy czy to chłopak czy dziewczynka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh no ja mam cichą nadzieję, że na następnej wizycie już poznam płeć... :) ale to będzie dopiero 6 września ;((((( kawał czasu jeszcze przede mną... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania to teraz na wizycie bankowo dzidzia się pokaże hehe więc pewnie się dowiesz, jak ja będe na kolejnej wizycie to będzie 18 tydzień więc pewnie też już bedzie dobrze widać, bo lekarz powiedział że takie pewniejsze typowanie to bliżej 20 tyg a wcześniej to można jedynie domniemac jaka płeć ....

ja dziś mam jakiegoś lenia, nic mi sie nie chce robić, a trzeba obiadek ugotować bo małżyk niedługo wraca...

jak tak luknełam na ciuszki po córci to jest masakra, normalnie własciwie 90 % dla kobitki , małż mój bardzo chce synka, choć mówi że nie ale wiem że by chciał....

jeszcze parę tygodni i wszystkie pewnie będziemy wiedzieć jaka płec... i zaczną nam bardzo rosnąć brzuchy hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Doirotii 13 tydzien to za wczesnie na potwierdzenie płci.
Chociaż są juz tacy lekarze- magicy:)

Ja 20 tydzień, pewnie już coś widać;)


Dzisiaj bez obiadu-mąż na służbie:)- nie muszę gotować.Jan ma pomidorówkę, robiłam wieczorkiem, i rybę z grilla.
A ja zjem jakiś jogurt i gitara gra:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe aniu chyba że będzie małym złośnikiem i postanowi, że się odwróci tak, że się nie pokaże... :P moja koleżanka dowiedziała się, że to będzie córa dopiero w 34 tyg... to się nazywa złośnik... :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
34 tydzień;)- hehe...

Własnie szukam śpiworka do x landera, ale te ceny, 100zł za śpiworek;/

Ale ładne, takie nowiusie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ostatnio widziałam rewelacyjny kombinezonik na 62 :D ale też stówka lekką ręką... ale czasem trzeba zwariować na punkcie pewnych rzeczy :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania serio masz już nowy wózek? zaszalałaś :P a małż wiedział że kupujesz czy to była niespodzianka?

my jutro jedziemy po karnisze, chciałam dziś ale małż ma robotę, a przy okazji trzeba zakupić córci wyprawkę jesienną znaczy kurteczkę, czapke jakąś chustę, bo z wszystkiego wyrosła, jedynie buciki mamy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, mąż kolor wybierał:)

leży już w kartonach na strychu:)

Ja nie chcę kombinezon, ja chcę śpiworek do gondoli:

http://www.babyexpress.pl/spiworek-do-gondoli-x-lander-x-cosy-,2,1,34,157.html

...tylko kolor ten szaro-czarny zupełnie....

Ja muszę też Jana powoli obkupić na jesień, bo nie bedzie czasu i ochoty z wielkim bebnem latać po sklepach:0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sobie mogę pomarzyć o nowym wózku, ale rozumiem to bo niestety mamy poważniejsze wydatki, czasami trzeba z czegoś zrezygnować.... ale czeka mnie urządzanie pokoiku na co się bardzo ciesze :D

noo trzeba sie rozglądac już teraz na jesień bo potem będzie wszystko przebrane...

oo malucha płacze...czas iść
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się w sumie jeszcze nie zastanawiałam nad tym co będę kupować... śpiworek czy kombinezon - pewnie skorzystam z waszego doświadczenia co jest praktyczniejsze... :) ale jeszcze troszkę czasu mamy więc jest luzik...
co do wózka to ja na razie też nie będę kupowała :) jeżeli będzie chłopak, to pewnie wogóle nie będę kupować bo mam po siostrzeńcu chicco tech 4wd czy jakoś tak... aczkolwiek jest granatowo beżowy, więc jeśli bedzie dziołszka to pewnie ten pierwszy okres gondoli przeboleję, a potem spacerówkę kupie już bardziej uniwersalną ;) ale to dopiero spacerówkę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uuuuu wózeczki na tapecie :-)
ja nie kupuję nowego, mam po Kubie taki nie do zdarcia, zresztą ja stara szmaciara jestem i noszę dzieciaki w chuście, dla Krzysia po nowym roku kupuję elastyczną, potem tkana a na koniec mei-tai'a, córę jeszcze od czasu do czasu w MT noszę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej laseczki
U mnie nic nowego. Codziennie podsłuchuję dzidziolka w brzuchu-dziękuję Bogu za to urządzenie. Nie schizuje się tak strasznie.

Ania: ja dzisiaj też troszkę kupiłam ciuszków w h&mie małemu...ale jeszcze długa droga przed nami. Muszę w sumie skompletować młodemu całą garderobę na jesień i zimę-szkoda, że dla chłopaków nie ma tylu cudnych rzeczy co dla dziewuch. Ale dorwałam te czapki o których pisały dziewczyny w innym wątku :-DDDD (tylko po nie w sumie jechaliśmy hehe a wyszłam z 2 siatami).

Zastanawiam się też nad wózkiem...nie wiem co wybiorę. Z Tomkiem przerobiliśmy też x-landera xa i w sumie jestem bardzo zadowolona. Tylko już mi kolor nie odpowiada (bo jest czarno-granatowy). Jakby trafiłą się dziewuszka to na bank zmienimy na jakiś żywszy kolorek. No ale póki co żyję w nieświadomości..może 16 uda się coś dojrzeć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny co do leków to ja znalazłam coś takiego to było w kalendarzu ciąży dzień po dniu, mam coś takiego na stronce i sprawdzam sobie co mniej więcej codziennie dzieje się ze mną i maleństwem i tam był taki wpis:
"Boli cię głowa? Pamiętaj, że jedynym stosunkowo bezpiecznym środkiem przeciwbólowym w ciąży jest paracetamol (zażywany rzadko i w najniższej dawce). Preparaty zawierające kwas acetylosalicylowy (np. Aspiryna, Polopiryna) są przeciwwskazane!"
Nie wiem na ile jest to prawdziwe ale jedynym lekiem jaki zażyłam jak miałam okropny ból głowy był właśnie paracetamol, bo na całej reszcie wyczytałam że kobietom w ciąży zabronione
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja uzywam jak coś też paracetamolu.

Gosiu- x landery są super, poza paroma drobiazgami.
Zawsze możecie samą gondolkę zmienić , dokupić, np jakąś różową czy zieloną, są śliczne kolorki a gondolkę używaną już za 200-300zł na allegro wyrwiecie.

Ja znam ten wózek i z Mutsy zrezygnowaliśmy.

Lece myju-myju i zajrzę jeszcze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania no i właśnie mutsy chodzi mi po głowie. Ale nie jeździłam nim jeszcze-muszę wypróbować.
A xa są rewelacyjne...naprawdę. Te wózki same "pływają". No i boje się, że moje zauroczenie nimi nie minie, i żaden inny wóz mi tak nie podpasuje jak x-lander.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi zauroczenie Mutsiakami minęło, jak miałam zaszczyt obejrzeć pare używanych w domu użytkowniczek- poracha!!!!

Te rączki teleskopowe powyrabiane, gondola lipa mała jak cholera, a nowego nie kupimy.
A x lander takiej ceny wielgachnej nie ma;)

Gosiu, jak masz dobry i sprawny stelaż, to dokup tylko gondolkę i smigajcie nim nadal, szkoda kasy.

A ja jogurt naturalny wcinam- Bałkański- gęsty i pyszny!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeśli chodzi o wygląd to zdecydowanie bardziej podoba mi się x-lander, a że nie miałam z żadnym z nich doczynienia to się nie będę wypowiadać na temat ich funkcjonalności... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja by mi przyszło tfuuu tfuuu ;-) kupować wózek to też bym na x landera stawiała, bardzo fajne kolory mają, stylistykę.
Ja mam problem z łóżeczkiem, pożyczyłam siostrze i jej 12 letnia córka je połamała, ja nie wiem czy ona skakała po nim :-/ wkurzyłam się, bo prawie nowe było, Nina po roku wskoczyła do piętrowego z Kubą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To niech teraz załatwią dla Ciebie zastępcze.
Pozyczyłaś, więc powinni oddać takie, byś mogła korzystać.

Nasz w łózeczku turystycznym spał i teraz maluch drugi też w nim będzie koczował:)

Na początek kupujemy kołyske.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na szczęście na początek kołyskę mam, turystyczne też, ale szczeble to szczeble :-/ siostra zarzeka się że odkupi....zobaczymy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ależ tu dzisiaj cisza... :) zapewne wszystkie korzystają z niedzielnego popołudnia i spędzają go w gronie rodzinnym :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj tak, dopiero spęd rodzinny sie zakończył:)

Od jutra mamy gości na 5 dni- przyjaciółka moja Czeszka przyjeżdzą:)- podszkolę znowu język, jak co roku!hehe

Kołyskę chcemy taką:

http://allegro.pl/item1177033091_lozeczko_kolyska_coneco_simplicity_3w1_bonusy.html


Ale używaną chcemy odkupić.

Te drewniane są cięzkawe, a ja potrzebuję coś lekkiego, żeby jeżdzić od pokoju do pokoju:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiem ci szczerze że nie jestem przekonana co do tych kołysek czy koszyków... może i bym się przekonała, ale chyba nie później niż do 3 miesiąca, bo później jak już dziecko zaczyna te swoje wywijasy, to mam głupie wrażenie, że nie są one na tyle stabilne, by im w 100% zaufać... :( też mam malutko miejsca w pokoju i głowię się, jak to tu poukładać, żeby wcisnąć łóżeczko... taki koszyk czy kołyska byłby u mnie też niezłym rozwiązaniem, ale jakoś nie mogę się przekonać... a jeśli za 3 czy 4 miesiące mam i tak zmieniać (a raczej za wcześnie za "wysiedlenie" dzieciaczka do osobnego pokoju) to już wolę się pogłowić i jakoś zgnieździć z łóżeczkiem od samego początku...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jejku dziewczyny ja tutaj na luzie podeszłam do sprawy - mam jedną koszulkę i nic więcej i żadnych pomysłów i przemyśleń. Wydawało mi się że jeszcze te 6 miesięcy to taki szmat czasu że nawet w żadnym sklepie na rozeznaniu nie byłam a tutaj już wózki powybierane, łóżeczka, śpiworki....jejku jejku! będę nieźle musiała nadrabiać żeby was dogonić!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dorotiii ja też pod tym względem jestem w tyle :P ze wszystkim czekam na poznanie płci - wtedy będę robiła rekonesans po sklepach :) jedyne nad czym intensywnie myślę to przemeblowanie pokoju...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, fajna ta kołyska. mi tez się marzy takie łóżeczko na kółkach - żeby można było jeździć swobodnie z nim z pokoju do pokoju. szkoda tylko że ona taka mała. w zasadzie do 5 m-c życia tylko - potem będzie trzeba kupować kolejne... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a Młoda Żonka jeszcze chciałam o tym luxmedzie w Gdyni. ja mam abonament w luxmedzie, ale korzystam z przychodni z nimi bezpośrednio współpracującej - Evimedu. Honorują tam kartę Luxmed. Moją dr prowadzącą ciążę jest dr Głuchowska-Tokć. Naprawdę dobry lekarz. Ma dużo bardzo pozytywnych opinii. U mnie nic złego się nie dzieje (tfu tfu) więc prowadzenie ciązy to chyba żadna sztuka, ale zawsze jak trzeba o coś zapytać czy coś mnie niepokoi mogę do niej zadzwonić i liczyc na fachową porade... Podobno niejedno dziecko uratowała z bardzo beznadziejnych sytuacji.
A na usg chodzę nie do niej (bo do niej się długo czeka na wizytę). Dr Zabul podobno świetny specjalista od usg genetycznego. u niego właśnie byłam. także zastanów się. może akurat tam??

i nie, nie jesteśmy wszystkie z gdańska - ja dumna gdynianka jestem :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, wszystkie przyszłe mamy.
Też mam abonament w lux medzie i w pierwszej ciąży chodziałam do Dr Papińskiej-Stachowiak - super babka. Teraz postanowiłam skorzystać z usług ośrodka zdrowia na Stogach i zapisałam się do Dr Gulkowskiej Sylwii, byłam dopiero u niej pierwszy raz i w sumie było ok, poza tym, że się spóźniła pół godziny, w środę idę na kolejną wizytę i zobaczę jak będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kołyskę na szczęście dostaję, sama na pewno bym nie kupiła, dla mnie to niepotrzebny wydatek.

magamelka, pół godziny to nie źle, u mnie to średnio 2h czekania, dobrze, że tylko raz w miesiącu ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze, że akurat miałam tego dnia wolne:) Teraz po wizycie gonię do pracy. Dwie godziny to przesada, ale co robić:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co nie ktorzy pracuja w niedziele :) tez mi sie te x-landery podobaja, musze sie jeszcze wybrac i sprawdzic jak sie wozi :)
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh... wiem coś o tym, bo przed ciążą też pracowałam 7 dni w tyg ;) piątek, świątek czy niedziela - jak wypadł mój dzień to trza iść... :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, obejrzyjcie sobie. Faaajny filmik :-)
http://vod.onet.pl/zycie-przed-zyciem,5782,film.html

Ja kołyskę muszę mieć. Tome śpi sam w swoim pokoju, więc nie będę miałą sumienia podsuwać mu współlpkatora/współlokatorke, która będzie płakać w nocy itd. Młody by nic nie spał w nocy. Więc chcąć nie chcąc coś jeżdzącego muszę mieć, żeby w dzień móc cokolwiek zrobić. Z dwoma maluchami jest już więcej kombinacji.
Jeny...jaka jestem ciekawa kto tam u mnie mieszka.
Po tym filmie wo już w ogóle nie mogę się doczekać aż poznam moje dziecię
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale literówek nachlapałam..:-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Devilku, kołyska i tak jest tylko max do 5 miesiąca;)
U nas Jan śpi w dzień w łóżeczku , które ma byc potem dla malucha.
Więc mu nie zabierzemy i dlatego kołyska.

Mamy w sumie dom i problemu z rozmieszczeniem pokoików nie mamy:)..Miejsca na 7 osobową rodzinę;) hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosik, przy dwójce już inaczej, a my jeszcze takie maluszki mamy:)

Nie wytłumaczysz, że wprowadza sie dzidzia:(..

Kołyska będzie zbawienna, nie wchodzi w rachubę, by drugie dziecko spało z nami w łózku- co to ,to nie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe no może macie rację - może organizacja przy dwójce maluszków musi być zdecywanie inna... :) ja to się zastanawiam jak będzie wyglądało nasze życie z jednym maleństwem :) mieszkamy z moją mamą, także napewno będę miała nieco łatwiej niż jakbyśmy byli na swoim, ale i tak na dzień dzisiejszy jest to dla mnie zagwostka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się w ciązy cieszyłam, że mieszkamy sami:) w dużym domu.
Jak się urodził Jan, modły odprawiałam, żeby zamienić się z kimś na 1 pokój i obecność mojej mamy!!!!!!!!


To niezastąpiona pomoc, szczególnie jak mąż często ma pracę , gdzie nie ma go w nocy!

Zazdroszczę Ci tej mamy!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje dzieci od urodzenia w jednym pokoju i miałam właśnie obawy że Nina mi będzie Kubę budzić, jakie było moje zdziwienie jak podczas nocnych ryków synowi nawet powieka nie drgnęła :-D myślę że to kwestia przyzwyczajenie ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu, pewnie i masz rację.
Jak jest taka koniecznośc, ale u nas nie musimy dwójki maluchów kłaśc w jednym pokoju, więc nie widzę potrzeby aby wciskać ich razem.

Niech lepiej spią oddzielnie!;d;d;d
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania ja też bym dużo dała za jakąkolwiek pomoc, ale moi rodzice pracują, teściowie na emeryturze co prawda ale nie chętni no i w Gdyni mieszkają. Ja jak na razie nie wyobrażam sobie jak to będzie z trójką, tym bardziej, że moja dwójka to jeszcze w sumie maluchy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz... bliskość mamy w tym napewno trudnym okresie jest napewno zbawienna :) i z tego się cieszę... aczkolwiek powiem ci, że z chęcią zasmakowałabym już czysto samodzielnego życia :) mam nadzieję, ze będzie to nam dane jak maluszek troszkę podrośnie :) (no dooobra - tak troszkę bardziej niż troszkę) ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mama dwa domki dalej mieszka, ale ona "kobieta wyzwolona":)
Studiuje, do emerytury ma 5 lat jeszcze, śmiga jak wicher, przyjdzie pomóc, ale rzaaaadko:(

Damy radę mamuśki!!!!


Teściowa niech mi sie lepiej przy dziecku nie miota, niech siedzi u siebie na d...;)

Chyba od razu dostałabym uczulenia na całej skórze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ania a nie sądzisz, ze jeśli między nimi będzie tak mała różnica wieku to nawet fajnie byłoby, żeby byli razem w pokoju?? np przeznaczyć dla nich troszke większy pokój żeby się nie gnieździły ale zeby były razem... do pewnego wieku oczywiście :) napewno zauważyłabyś kiedy trzeba by je było rozdzielić ;) bo te dzieciaczki zapewne i tak będą do siebie ciągnęły - wspólne zabawy, tajemnice i takie tam :) wiesz... no oczywiście nie teraz póki to maleństwo będzie niemowlaczkiem... ale może warto o tym pomyśleć co?? bo ja bym chyba je połączyła na jakiś czas...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wię tak:

1. póki będą małe, nie ma opcji, by były w 1 pokoju.
2. zdąrzą sie nabawić razem, przecież ich nie mam zamiaru odseparować magiczną ścianą:)
3. zależy jakie będą miały charakterki- ja mieszkałam z siostrą 4 lata starszą w 1 pokoju- KOSZMAR!!!!!!!!!!!, który wspominam do dzisiaj.
Rózne charaktery, ciągłe bitwy- i myslisz, że za każdym razem ingerowała moja mama??-zapomnij!:)

4. w dzień jasne, że będa razem, ale uwierz mi- urodzisz dziecko i zobaczysz , jaka to magia i szczęście móc choć na 1 noc przenieśc się do innego pokoju i sie wyspać:)
Dzieci nie są zaprogramowane na piekne , idyllowe spanko- niestyety!
Nie mam zamiaru wstawać do jednego drącego sie, a drugiego w rozpaczy z powodu rozdartej siski lub bracha;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe dlatego mówię, że jeszcze nie teraz ale za jakiś czas ;) - to apropos ostatniego pkt :)
co do ogółu to myślę, że nie ważne jaka jest różnica wieku - kłótnie między rodzeństwem to sprawa stara jak świat i póki świat istnieje, to tak długo tak będzie...
hehe myślę, że jeśli mama reagowałaby na każdą kłótnię, to po 1 by zwariowała, a po 2 to byłoby nienormalne dla was - rodzeństwo same musi sobie ustalić pewne rzeczy :)
powiem ci że pomiedzy mną a moją siostrą jest 6 lat (ja jestem ta młodsza), to mimo różnicy wieku i osobnych pokoi duuuużo czasu i nocy spędzałyśmy razem ;) a kłótnie?? oczywiście, że były!! i czasem i ręce poszły w ruch :)
ale tego przy rodzeństwie się nie uniknie - czy bedziesz miała wsóplne czy osobne pokoje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi chodzi głownie o moja wygodę i wysypianie się:0

Na rozpieszczanie dzieci będzie czas poxniej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe... :) oj tak - snu zapewne będzie ciągle za mało...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny ja na "wyjechanym" za dużo czasu na neta nie mam i do tego korzystam z blue connect który jest strasznie lipny :/

ja w tej chwili mam brzuch ogromniasty, jak przy Emily w 7 miesiącu, trochę mnie to zastanawia ale mogę mieć dużo wód płodowych tak jak w poprzedniej ciąży, usg mam dokładnie w 22 tygodniu przed samym wyjazdem udało mi się załapać do dr Brzóski , mam nadzieję że będzie widać płeć bo jesteśmy z mężem ciekawi, na poprzednim lekarz zasugerował że może to być chłopczyk, ale to były tylko luźne rozmowy

micasia ja noszę rozmiar 50 (niestety) i w pierwszej ciąży ruchy czułam bardzo późno, ale też córeczka była bardzo spokojna
teraz mam w brzuszku łobuziaka i ruchy czuję od prawie 3 tygodni, a od tygodnia już kopniaki, wczoraj zarobiłam w pęcherz co jak niektóre już wiedzą nie należy do cudownych odczuć

ja niczego nie kupuję, bo wszystko mam po córci, na początek kupowałam wszystko w neutralnych kolorach i wzorach oraz z myślą o kolejnym dziecku więc teraz będzie jak znalazł, jedynie wózek może być problemem i trzeba będzie się przesiąść na podwójną gablotę, ale mam nadzieję że uda nam się tego uniknąć
za to będziemy urządzali pokoik co też jest frajdą :)

u mnie maluchy będą w jednym pokoju, bo nie mamy innego wyjścia - jakoś damy radę, bo musimy :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień dobry dziewczęta, ale ja głodna jestem, zaraz idę najakieś śniadanko, mi malenstwo chyba uokowalo sie w rejonach pecherza bo czesto sikam, a wcale tak duzo nie pije raczej normalnie Milego i spokojnego dzionka wszystkim zycze
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc brzuchatki, w koncu chyba jestem gotowa sie do was dolaczyc...obserwuje ten watek juz od dluzszego czasu alenajpierw chcialam przeczekac piewszy trymests. Mam nadzieje ze przyjmiecie mnie do swego grona.

Tak wiec termin wyznaczony mam na 13.02 ( cicho mam nadzieje ze jednak wypadnie w Wlentynki) ale za godzine mam pierwsze prawdziwe USG wiec zobaczymy jaki termin mi ustala.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześc dziewczynki.

Ja miałam trudny okres. Mdłości mi się dawały we znaki.

W przyszłym tygodniu idę na usg dopochwowe, więc zobaczę moje maleństwo.

Miałyście takie usg? jest ono pewnie nieprzyjemne co? Zastanawiam się czy męża zabrać:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ah i jeszcze właśnie czytalam, że chodzicie do LuxMedu. Ja chodze tam do dr Liliany Skarbek - Żurek. Teraz idę drugi raz. Mam nadzieje, że dobrze wybrałam:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,

ja w 9 tyg bylam na usg dopochwowym i wzielam meza. nie nalezy to do super przyjemnych rzeczy ale jak patrzysz a mala fasolke to w sumie nie robi Ci różnicy czy jest przyjemnie czy nie. najważniejsze bedzie dla Ciebie zobaczyc czy serducho bije :))

powodzenia!

p.s. no i witamy nową mamę w naszym gronie! :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej kosmisia :)
wcale nie jest to nieprzyjemne usg. Prawie w ogóle się tego nie czuje a za to pewnie będziesz się wślepywała w monitor. Ja męża nie zabrałam ale to sprawa indywidualna. Teraz za to idę jutro na usg i mąż powiedział że samej mnie nie puści bo też chce zobaczyć!

ja z luxmedu wybrałam doktora Musiał - jest ok, dosyć zabawny, sympatyczny... na razie nie miał za bardzo jak się wykazać u mnie ale opinie są o nim że jest dobrym lekarzem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam Wojtkiewicz.Z Luxmedu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie nie było opcji żebym sama chodziła na usg, przy dopochwowym powiedziałam jak będzie wyglądało żeby nie był zaskoczony i tyle, w końcu mieliśmy razem rodzić a to jest dopiero coś ;)
samo usg jest znośne ale mam wrażenie jakby malucha było widać do góry nogami :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej!
na początku lekarze robią usg dopochwowo bo przez powłoki brzuszne nie byłoby widać.
u mnie ostatnie usg były już przez brzuch, ale na badaniu przezierności lekarz robił i tak i tak żeby z innej strony zobaczyć.
poza tym samopoczucie u mnie dobre, czeka na ruchy, póki co tylko się zdarzało lekkie pukanie ale trudno stwierdzić.
pozdrawiam wszystkie i życzę miłego tygodnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy nową panią :)

ja swojego męża zabieram na usg bo wiem, że dla niego to wcale nie mniejsze przeżycie niż dla mnie :) i miałam rację :) wzięłam go pierwszy raz w 8 tyg to mi się tam w oczkach załzawił jak zobaczył bijące serduszko :) teraz w 13 jak byliśmy to mężuś cały czas wspomina jak maleństwo fikało :) to jest tak samo jego dzidziuś i jeśli jest taka możliwość, że tatuś też może być podczas badania, to nie widzę powodu, dla którego by mu tą możliwość odbierać... :) (no chyba, że są jakieś czynniki wyższe)
a to czy badanie jest przez brzuch czy dopochwowe to jeden pies ;) zarówno na mnie jak i na nim nie robi to najmniejszego wrażenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zaobserwowałam, że babeczki nie zabierają mężów na usg a później mają pretensję, że facet nie przeżywa tej ciąży tak samo, a jak ma biedak przeżywać skoro nie nosi brzucha i nawet nie dane mu zobaczyć swojego własnego potomka,
przecież usg to takie samo przeżycie dla matki i dla ojca, okropnym samolubstwem jest odbieranie ojcu tych niewielu pozytywnych wrażeń i wspomnień które będzie miał z okresu oczekiwania na bobasa
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja także męża zabrałam na usg, jak byłam pierwszy raz w ciązy, ale na to drugie, kiedy mieliśmy poznać płeć bobaska i było to fajne przeżycie dla niego, szczególnie, że marzyliśmy o córce i ta tak ładnie nam się "pokazała" :))) Teraz też pójdziemy razem.
A nawiązując do małych mieszkań, to także mam problem , gdzie ulokuję drugą dzidzię, u nas w pokoju, czy razem z siostrą. Obawiam się właśnie tego, że Amelka będzie się wybudzać w nocy. Z tego też względu chciałabym mieć drugą córcię do kompletu, zabawki i ciuszki już wtedy są po części załatwione:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień dobry mamusie:))
Zajęło mi troszkę czytanie tego co nadziergałyście:)
Wczoraj miałam usg w luxMedzie; niestety musiałam pojechac sama mąż mił ważne spotkanie w robocie... Ale chyba wszystko w porządku...
Słuchajcie normalnie na wizyty chodzę do dr. Papińskiej Stachowiak, teraz jest na urlopie a usg musiałam wykonać w tym tygodniu wg zaleceń. Zapisałam się do dr Szymuli. Na wejściu zapytał mnie - usg z wizytą czy tylko usg więc powiedziałam że tylko usg. To zrobił mi usg i... koniec. Więc pytam go
"rozumiem że wszystko w porządku?" a on na to - "tak"
pytam -" to chyba jeszcze za wcześnie żeby poznać płeć?"
on na to - "tak"
Dał mi zdjęcia, opis i wychodzi na to że dopiero jak pójdę na wizytę do swojej dr to dowiem się wszystkiego...
to już za tydzień.
Nie martwię się bo chyba jakby było coś nie tak to by chyba coś powiedział no nie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehhh i to się nazywają "lekarze" :/ najwazniejsze że wszystko okej... a na tym opisie co dostałaś nie ma żadnych informacji, które by Ci cokolwiek powiedziały???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
devil zapraszamy do piątej części wątku
Na opisie są dane w skrótach wiem np że CRL to długość 66mm:)
ale nie wiem co to jest jakieś takie dziwne długie słowo na T... może chodzi o część kregosłupa bo coś tam jest że nie ma znaków rozszczepienia... no nie wiem chyba wszystkiego się na wizycie dowiem.
Spodziewałam się po luxmedzie lepszej obsłui bo wkońcu płaci się abonament...
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to trochę nie ładnie ze strony tego lekarza... ja dzisiaj idę ale do znanego lekarza więc napewno mi wszystko powie :) a jak sam nie powie to i tak go zamęczę pytaniami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczynki:) Miło mi dołączyć do waszego grona, będę mamusią styczniową;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety Dr Szymula, to najgorszy do jakiego mi się udał trafić. Chamski, zamiast porady, po jaką się zgłosiłam do niego, usłyszałam głupie komentarze. Podobnie Dr Kijuć Z lux medu, kiedy byłam u niego na 1 wizycie z badaniem BHCG i wieścią, że oto jestem w ciąży, wypisał mi skierowanie na ponowne badanie krwi i usg i odprawił, moja prywatna wizyta trwała 5 minut!! Ech, szkoda gadać, dobrze, że są też normalni lekarze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy któraś z was chodzi do przychodni NFZ do lekarza? Nie mówie o LUXmedach i innych bo to są prywatne placówki, bo chciałabym wziąść narzeczonego na USG, a chodzę do przychodni i nigdy nie widziałam tam kobiety z mężczyzną razem jak wchodzą. Najlepiej pewnie jak bym zadzwoniła i się dowiedziała czy jest taka możliwość
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny jest już nowy wątek
http://forum.trojmiasto.pl/Styczniowe-i-Lutowe-Mamusie-2011-5-t176129,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry