Widok
Styczniowe i Lutowe Mamusie 2011 *4*
***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979
***STYCZEŃ***
04.01 Salambo
16.01 Doroti
19.01 olusia30
26.01 mooly
27.01 trzydziestka
28.01 Iwonka32
30.01 młoda_żonka
***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86
08.02 gosiar
10.02 micasia
16.02 devil83
16.02 Oleńka
25.02 dorotiii
25.02 jonka6
30.12 Ania 1979
***STYCZEŃ***
04.01 Salambo
16.01 Doroti
19.01 olusia30
26.01 mooly
27.01 trzydziestka
28.01 Iwonka32
30.01 młoda_żonka
***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86
08.02 gosiar
10.02 micasia
16.02 devil83
16.02 Oleńka
25.02 dorotiii
25.02 jonka6
Ja ciąży już dawno nie jestem w stanie ukryć. Mam bebuna, że hoho. Ale w pierwszej ciąży też mnie szybko wywaliło.
Zamówiłam sobie detektor tętna l=płodu. Dzisiaj mi przyszedł. Matko kochana już myślałam, że zawału dostane jak po 10min nie mogłam nadal znaleść serduszka. Ale udało się. Mam nadzieję, że teraz nie będę sie tak stresować i zastanawiać czy wszystko ok (chociaż i tak pewnie będe ;-P)
Zamówiłam sobie detektor tętna l=płodu. Dzisiaj mi przyszedł. Matko kochana już myślałam, że zawału dostane jak po 10min nie mogłam nadal znaleść serduszka. Ale udało się. Mam nadzieję, że teraz nie będę sie tak stresować i zastanawiać czy wszystko ok (chociaż i tak pewnie będe ;-P)
to chyba o to chodzi:
http://allegro.pl/item1158715477_detektor_tetna_plodu_angelsounds_od_babyclub.html
fajna zabaweczka.
http://allegro.pl/item1158715477_detektor_tetna_plodu_angelsounds_od_babyclub.html
fajna zabaweczka.
też już od jakiegoś czasu chodzę w ciążówkach ale właśnie ze względu na brzuch... w swoje ciuchy wchodziłąm normalnie tylko jak się zapinałam to po chwili ciasno się czułam... więc stwierdziłam że dla wygody własnej i maleństwa (chociaz ono jeszcze nie czuje ucisków) lepiej będzie się zaopatrzyć w jakieś ciążóweczki... :) i teraz to mi wygodnie :)
hej
ale wy produkujecie szybko....
ja narazie chodzę w normalnych spodniach i mam nadzieję ze jeszcze pochodzę trochę, nie przytyłam nic i oby tak do chociaż 19 tygodnia... w zeszłej ciąży masakrycznie przytyłam , w 19 tyg miałam już naprawdę duży brzuch i ogromne dupsko, bleee źle się z tym czułam
ja mam wizyte w poniedziałek, jakoś mi szybciutko mija czas od jednej do drugiej wizyty :)
ale wy produkujecie szybko....
ja narazie chodzę w normalnych spodniach i mam nadzieję ze jeszcze pochodzę trochę, nie przytyłam nic i oby tak do chociaż 19 tygodnia... w zeszłej ciąży masakrycznie przytyłam , w 19 tyg miałam już naprawdę duży brzuch i ogromne dupsko, bleee źle się z tym czułam
ja mam wizyte w poniedziałek, jakoś mi szybciutko mija czas od jednej do drugiej wizyty :)
mi koleżanka obiecała dać super ogrodniczki http://moda.allegro.pl/item1158391039_be_mama_ogrodniczki_ciazowe_z_panelem_buzka_l.html
i mam jeszcze z h&m normalne ciążówki, chciałbym sobie kupić rurki na zimę żeby do kozaków wrzucić nogawki:)
Jeżeli chodzi o poród to wybieram Zaspę - już tam rodziłam i byłam zadowolona no i sprzęt mają bardzo dobry.
i mam jeszcze z h&m normalne ciążówki, chciałbym sobie kupić rurki na zimę żeby do kozaków wrzucić nogawki:)
Jeżeli chodzi o poród to wybieram Zaspę - już tam rodziłam i byłam zadowolona no i sprzęt mają bardzo dobry.
Te ogrodniczki z panelem na hali widziałam, bajeranckie :-))))
Na Zaspe mi za daleko, ale też ma dobre opinie, choć najbardziej chciała bym rodzić w domu ;-)
Ja w poprzednich ciążach przytyłam po nie całe 6 kg, a same dzieci miały po 4500, teraz nie będzie tak pięknie, bo jestem po diecie na której spadły mi trzy dyszki i coś czuje, że tyle właśnie mi wróci :-/
Na Zaspe mi za daleko, ale też ma dobre opinie, choć najbardziej chciała bym rodzić w domu ;-)
Ja w poprzednich ciążach przytyłam po nie całe 6 kg, a same dzieci miały po 4500, teraz nie będzie tak pięknie, bo jestem po diecie na której spadły mi trzy dyszki i coś czuje, że tyle właśnie mi wróci :-/
ja już pożyczyłam takie właśnie ogrodniczki od koleżanki ale niestety tyłek mam nieco za szeroki :/ i w nie po prostu nie wejdę :P nie mój rozmiar :(
bojgu olusia normalnie rewelacja ze tylko po 6 kg :) mniejsza rewelacja jeśli chodzi o wagę maleństw (bo urodzić 4,5 kg dziecko to zapewne niełatwa sprawa)
ja do tej pory ok 3 kg spadłam ale podejrzewam że zaraz zacznie mi się przybieranie... tzn najpierw powrót do mojej wagi... mam jednak nadzieję że nie przybiorę za dużo ogólnie...
ja też preferuję zaspę :)
bojgu olusia normalnie rewelacja ze tylko po 6 kg :) mniejsza rewelacja jeśli chodzi o wagę maleństw (bo urodzić 4,5 kg dziecko to zapewne niełatwa sprawa)
ja do tej pory ok 3 kg spadłam ale podejrzewam że zaraz zacznie mi się przybieranie... tzn najpierw powrót do mojej wagi... mam jednak nadzieję że nie przybiorę za dużo ogólnie...
ja też preferuję zaspę :)
Gosiar moje dzieci od pierwszej doby mają konfliktową żółtaczkę i są praktycznie od razu naświetlane, w związku z tym mąż dzieci w ogóle nie widział / tyle co na porodówce/ a potem tydzień byłam sama w szpitalu, a na klinicznej mąż może wejść do sali położnic i małego w naświetlarce choć pogłaskać po buźce, posiedzieć przy mnie, w wojewódzkim, wiadomo, tylko przez szybkę a u mnie nawet nie przez szybkę bo naświetlane w sali.