Widok

Styczniowe i Lutowe Mamusie 2011 *9*

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek - Jacek

***STYCZEŃ***
04.01 Salambo - synek Szymon
13.01 magdaka-synek
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek
21.01 bronka81- synek
26.01 mooly - synek
27.01 trzydziestka - synek
28.01 Iwonka32 - córeczka
30.01 młoda_żonka - córeczka Alicja

***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86 - synek Szymon
05.02 rurka102
06.02 Magamelka
08.02 gosiar - córeczka Weronika
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83 - synek
16.02 Oleńka83 - synek
16.02 Olice
21.02 Chmurka - synek
20.02 jus.tyna
25.02 dorotiii - synek Maksymilian
25.02 jonka6
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też pewnie będę musiała zrobić glukoze trochę wcześniej, bo u mnie też połowa rodziny choruje na cukrzycę. Poza tym mój cukier na czczo jest zawsze w górnej granicy i ginek kręci nosem. A ja naprawdę nie jem prawie nic słodyczy-takie geny i już

Aniu: biedaku Ty. Mam nadzieję, że do jutra będziesz czuła się lepiej. Nigdy nie miałam rwy ale słyszałam co to za okropieństwo. Trzymaj się kochana.


Dziewczyny: super, że na Waszych usg wszystko ok. Niech sobie dzidzki rosną ładnie. Ja wizytę mam w poniedziałek, także też nie mogę się już doczekać


U mnie w domu wszysy chorzy :-((( Normalnie masakra jest. Ja dopiero dzisiaj w miarę funkcjonuję ale i tak jest kiepsko. Tomek dzielnie jakoś to znosi-chociaż noce są ciężkie, bo się biedak budzi co chwile z płaczem bo ma zatkany nosek. Ja nie mogę spać tak mnie zatoki napierdzielają-w ogóle ostatnio do dupy u nas.
Mam nadzieję, że dzidzia jest dzielna i ten paskudny wirus jej nic nie zrobi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja szczuplutka to nie jestem, ale też widziałam grubsze osoby :) a o choroby w rodzinie do tej pory nikt mnie nie pytał. Wyniki mam książkowe także nie wiem czemu kazał mi to robić.... nie zrobię :) powiem że zapomniałam albo coś :)

a w luxmedzie do Doktorka o nazwisku Musiał chodzę - taki pocieszny Pan :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już po usg, dziecko zdrowe, waży 380 gram, no i chłopiec będzie ku rozczarowaniu starszej siostry, aż do tego stopnia, że się nam rozpłakała z żalu u lekarza, że nie będzie siostrzyczki a braciszek.
Najważniejsze, że dzidziuś zdrowy :) a Amelka oswoi się pewnie z czasem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek - Jacek

***STYCZEŃ***
04.01 Salambo - synek Szymon
13.01 magdaka-synek
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek
21.01 bronka81- synek
26.01 mooly - synek
27.01 trzydziestka - synek
28.01 Iwonka32 - córeczka
30.01 młoda_żonka - córeczka Alicja

***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86 - synek Szymon
05.02 rurka102
06.02 Magamelka - synek
08.02 gosiar - córeczka Weronika
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83 - synek
16.02 Oleńka83 - synek
16.02 Olice
21.02 Chmurka - synek
20.02 jus.tyna
25.02 dorotiii - synek Maksymilian
25.02 jonka6
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu ja też jutro mam weselicho:) Ale aż w Mławie...
zgadzam się że badanie z obciążeniem glukozy jest ochydne mi było ciężko wytrzymać bez jedzenia ten czas - musiałam go przespać w domu.
Olice napewno poznasz już płeć także czekamy z niecierpliwością:) Narazie dominują chłopaki ale poczekamy zobaczymy...


image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magamelka gratuluję synka!!! A córeczka na pewno przywyknie. Pewnie będzie z niej wspaniała starsza siostra :)

A mi sie dziś NIC nie chce. W pracy ciężko mi dziś wysiedzieć. Pogoda piękna, a ja najchętniej poszłabym spać :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oleńka no mam nadzieję, że poznam płeć, chyba że się ukryje:) już nie mogę się doczekać.
mi też się dzisiaj nie chce pracować, jakiś taki powolny dzień, wszystko mi się dłuży, a pogoda taka piękna!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja również się wybieram na wesele ale dopiero za tydzień, przynajmniej ruszę się z domu bo ostatnio mam wielkiego lenia i nic nie robię, więc trochę atrakcji się przyda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
micasia ja bym Ci proponowała żebyś poszła na USG do innego lekarza, prywatnie, fakt to kosztuje i to sporo (Invicta 200 zł. połówkowe) ale od dr Brzóski wychodzi się w pełni spokojnym, wszystko widać, Pani dr wszystko pokazuje i omawia, można obejrzeć dzidziusia w 4D
a najważniejsze jest to że wychodzi się w pełni usatysfakcjonowanym

ja padłam, nie tak jak Ania bo tylko przeziębienie ale dało mi ostro w kość, szczególnie katar, najgorsze że mała się zaraziła i budzi się co chwila bo ma problem z oddychaniem, co za tym idzie ja nie wyspana jestem również :(
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurna dziewczyny sezon chorobowy w pełni :/ mój mąż też się troszkę rozłożył, ale na szczęście póki co obyło się bez zwolnienia...
mnie na szczęście póki co choróbsko ominęło i oby tak dalej...

micasia ja też bym poszła do innego lekarza, bo może po prostu ten twój lekarz ma usg marnej jakości, a ty się tylko niepotrzebnie stresujesz...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej mamuski!

Gosiar- poległam ale znasz mnie troszkę:)- twarda sztuka ze mnie, nie dam się, i nie będę jęczeć!!!!!!

Dzisiaj wybyłam na 4 h zakupy i jakoś wsiadłam do auta...dojechałam i jestem cała i zdrowa.
Rwa to cholerstwo, ale przeżyję..może się skończy przed porodem;(


Ale sporo chłopców u nas w wątku:0- fajnie, dziewczynek malusio...pewnie zaraz zaczną się dziewczynki na liście;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
apropos chłopców to wczoraj weszłam na forum gazetowe i tam lutowe 2011 to też prawie same chłopaki... :P no i plus część co jeszcze nie znała płci... :) także siusiaki górą :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze, że znam sie juz na obsłudze sisiaka;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja się troszkę tego siusiaka obawiam,
kompletnie nie wiem jak się z tym obchodzić, czy w szpitalu do siusiaka dodają jakąś instrukcję obsługi ??
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie Ania - może Ty nam dasz instrukcję obsługi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo a mogłabym jakieś namiary, też tak właśnie myślę że najlepiej będzie u kogoś innego zrobić połówkowe, a chodzisz z mężem? bo wzięłabym swojego przyszłego żeby zobaczył że naprawdę coś tam we mnie rośnie :)
pamiętam że wcześniej o dr. Olszewskiej pisałyście że też jest dobra. Nie chodzi oto ile to będzie kosztowało, chce wiedzieć co się dzieje z moim maleństwem. No i chciałabym wiedzieć co we mnie rośnie.
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja polecam dr.Stencla w invicta usg połówkowe kosztuje 200zł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Micasia: Brzóska przyjmuje w invikcie. Także łap za telefon i umawiaj wizytę bo do niej się trochę czeka. Ja na połówkowe zapisywałam się do niej pod koniec sierpnia (usg mam 6 października) wiedząc jakie są kolejki i żeby mi nikt terminu nie zabrał
Brzóske baaaaaardzo polecam jest super!

Dla proszących o instrukcję siusiaka:
http://www.mp.pl/wideo01/?id=453&l=1019&u=23217553
Mi ten materiał b. pomógł b o na pewno spotkacie się ze skrajnymi opiniami różnych lekarzy: jedni będą radzili, żeby "majstrować" przy klejnotach a inni, żeby zostawić. W końcu człowiek nie wie kogo ma słuchać.

A mnie dzisiaj tak brzuch bolał, że aż się poryczałam ze stresu. W dodatku to choróbsko i zarwane nocki-nie daję już rady/ Normalnie czuje, że jakiś mega kryzys przechodzę :-/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie zapisuj się szybciutko :)
do Brzóski zawsze są długie kolejki, bez problemu możesz brać męża
dla panów jest w gabinecie specjalne krzesełko za kozetką żeby mogli wygodnie oglądać co się dzieje na ekranie :)
Pani doktor naprawdę wszystko dokładnie omawia, a oprócz tego jest miłą i bardzo ciepłą kobietą, ja myślę że Ona po prostu kocha to co robi
dla mnie 200 zł to nie jest mały koszt, ale na ważne usg (prenatalne i połówkowe) zawsze szłam do Niej w obydwu ciążach, na spokoju ducha i zdrowiu maluszka nie oszczędzam
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla mnie chłopiec to też kompletna nowość, nie mam pojęcia o siusiakach :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Będzie dobrze:)

Chłopcy są przecudowni!!!!!!

Miałam się spać wcześnie położyć a tu spać się nie chce:(

Janio dzisiaj do mnie sie wkitrował, bo tatuś w pracy i wyczuł pierdzioch że miejscówa wolna:)..śpi już od 2 h:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe mały cwaniak z tego twojego jania :D

kurna dziewczyny nie ma co się stresować - wszystko i tak nam wyjdzie w praniu :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
umówiłam się do Invicty do Brzóski na 6 października więc w 22tygodniu akurat się załapię. Więc połówkowe u niej zrobię, narzeczonego biorę ze sobą, bardzo się cieszę i już nie mogę się doczekać :) mam nadzieje że się wtedy wszystko wyjaśni co i jak z moim maluszkiem
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miciasia, będzie dobrze, zreszta- co ma byc to będzie!!!!!!!

Trzymam kciuki!

A mnie od rana rwa złapała, wczoraj słabo - a dzisiaj kurka jak tańce nocne,t o mnie odwiedza;( jędza jedna!!!!

Trochę się pobyczę to może odpuści do wieczora!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a fuu, wstyd, która strona spadłyśmy okropnie;(

Ja sie pindruję zaraz i mykam na tańce- rwa przeszła, leżałam dzisiaj, masaże męzowe pomogły i lece się baaawić:)

Obym tam nie padła gdzieś:)
hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu udanej zabawy.


Micasia: a na którą masz godzinę? może się spotkamy bo ja też mam usg 6 października
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam 6.10 usg u Brzoski :D cala ekipa sie tam zbierzemy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam rano na 9.
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mąż dziś w robocie, więc ja z Amelką do zoo śmignęłyśmy, było super, niedawno wróciłyśmy. Jestem wykończona! Teraz leżę i nic już nie robię :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja sie pomyliłam, już mi sie wszystko miesza... mam usg we wtorek 5.10 :) byłam dziś rozglądać sie w Mama i ja, chciałam pooglądać wózki a właściwie wybrać kolor bo model juz na 90% wybrany, ale nie mieli nowych kolekcji:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam was dziewczyny z wieczora :)

ja dzisiaj większość dnia spędziłam w szkole :/ a potem ikea i black red white... i nic nie znalazłam :/

a jutro z mężusiem obchodzimy swoją 2 rocznicę ślubu :) bojgu jak to zleciało :) a wydaje się, jakbym niedawno chodzia sukienki mierzyć... ehh... to się teraz rozmarzyłam :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a jeszcze jedno... wybieracie się jutro (niedziele) na przymorze??? tzn na ten festyn z marszem m.in. dla ciężarnych???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się wybieram dzisiaj na marsz-na poprawiny:)

Wczoraj byłam w tak zarąbistej kondycji, że sama się zdziwiłam- przetańcowałam do 2:30 w nocy , może z paroma przerwami krótkimi :)

Rewelacja!Towarzycho dopisało, także normalnie mam zakwasy:)

Dzisiaj już się nie wytańcuje, bo sił brakuje, ale wczoraj pytano mnie czy ja na pewno w ciąży jestem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my drugą rocznicę ślubu świętujemy jutro :)
podrzucamy Emi szwagierce i idziemy na kolację, tylko że ja w adidasach bo już w inne buty stopy mi nie wchodzą ;)
i w ogóle Szymek jest jakiś ciężki, mam wrażenie jakby w dole brzucha leżał mi worek z ziemniakami
i od początku ciąży przytyłam 6 kg, uważam że to całkiem niezły wynik biorąc po uwagę że to już 6 miesiąc :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, gdzie w Trójmiescie są jakies sklepy dla kobiet w ciąży? Ja juz nie mam sie w co ubrac!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://katalog.trojmiasto.pl/moda_i_uroda/odziez_ciazowa/
proszę ciuszki ciążowe. Tylko nie wiem jaka rozmiarówka :)
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i do tego odzież ciążową znajdziesz w sieciach typu h&m czy c&a

a tak generalnie to jest lipa jeśli chodzi o sklepy tego typu... przynajmniej w gdańsku :/

a my dzisiaj na obiadku rocznicowym w gdańsku byliśmy, a jak wróciliśmy do domku to film ze ślubu obejrzeliśmy... :) i było baaaardzo milutko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochana w Gdyni w centrum Batorym na I piętrze jest sklep z ubiorem typowo ciążowym nazywa sie bodajźe "mama" czy jakoś tak :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taki dzień jak dzisiaj powinien być ustawowo wolny od pracy! o!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no pogoda nas nie rozpieszcza
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
devil wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :)

Ale jestem padnięta nie dwano wstałam trzeba było odespać weselicho ale było fantastycznie:)))) nawet zmiaściłam się w kieckę sprzed ciąży i że jest czarna to brzuszek był na tyle nie widoczny że ludzie dziwili się - dlaczego nie piję... musiałam wstawać i wypinać brzuch bo nie wierzyli:)

ale straszliwa pogoda... nie mam nawet chleba w domu a tak leje że nie wyjdę do sklepu - trzeba będzie przetrzepać lodówkę i coś wymyślić:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje weselicho z soboty też udane :) oj działo się działo :)

do życzeń oczywiście się dołączam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny podobno taka pogoda ma się jeszcze długo utrzymać więc jak nic jesienna deprecha... nic tylko spać, dobrze że już do roboty nie chodzę:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny dzięki bardzo :)

no pogoda faktycznie masakryczna, ale zapewne lepiej już nie będzie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pogoda ma byc taka przez co najmniej tydzień:(

A ja pranie zaczęłam masowe;/eh..

Rwa mnie dzisiaj dorwała w pracy, na dyżurze- myślałam, że orła wywinę;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
apropo ciuszków ciążowych to miałam kompletnie dość szukania czegokolwiek po całym Trójmieście... najbardziej udane zakupy zaliczyłam na... Allegro :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, mam do sprzedania spodenki
w rozmiarze Xl- Happy Mum.
Może któraś jest zainteresowana?
Pytam najpierw w naszym watku.
Spodenki są w sumie nowe, ubrałam może ze 2 razy i to na chwilkę.
Jeans jest mięciutki.

Zdjęcia zrobiłabym jutro, ale identyczne są na czyjejś aukcji:

podkradnę fotki:)

image

image

image

wymiary:

biodra 53/54 x 2
pas z rozciągnietym stanem max nawet 62 cm x 2
długośc nogawek:

od bioderek 71cm, od samego pasa:78cm.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hop hop... u nas znów cicho i spokojnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zdecydowanie za cicho... :/

pewnie przez tą pogodę nikt na nic nie ma ochoty :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny...

i znowu mamy deszcz... wstałam dopiero przed 11 masakra...

Ja jeszcze nie kupuję ciuchów ciążowych, mam 3 pary spodni a na górę wkładam jeszcze rzeczy sprzed ciąży. Wkrótce trzeba będzie się zaopatrzyć w cieplejsze sweterki no i z czasem w kurtkę...tylko szkoda wydawać mi 2 stówy na kurtkę którą założę kilka razy.

a jak tam wasze brzuszki dziewczyny? mój nie jest za duży ale ucisk na pęcherz niestety już czuję no i czasem jak siądę to ciężko się oddycha...

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pogoda wykańcza. W pracy nic się nie dzieje, w radio jakieś smuty, masakra. Nawet gadać się nie chce :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do brzuszka- to moj nie jest jakis super duzy, ale odczuwam zmiany- wlasnie jak siadam, zauwazylam tez ze jak ubieram skarpetki na siedzaca to juz musze troche inaczej to robic niz przed ciaza :). ja mam jakies probemy ze skora- strasznie sucha sie zrobila, ale w sumie nie wiem czy to przez ciaze bo pamietam ze rok temu tez mialam taki moment ze wszedzie mialam skore sucha...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehhh jesli chodzi o pęcherz to jest on chyba wygodnym łóżkiem wodnym dla mojego synka, bo kurcze potrafię biegać co chwilę do ubikacji z takim naciskiem że szok... a efektu się możecie domyślić ;p

co do ciuchów to niestety bez sodni ciążowych to byłaby masakra :/ fakt faktem że wagowo ciągle jestem na minusie i generalnie widać że ze mnie troszke zeszło ale brzucholka już dawno mi wywaliło i w moch spodniach było mi po prostu nie wygodnie :/ ale bluzki jeszcze noszę swoje... chociaz ostatnio zauwazyłam, że strasznie mi się na brzuchu zaczynaja podciągać więc chyba też czas pomyslec o czymś... :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tina smyraj brzuszek zwykłym balsamem żeby nawilżyć skórę ( nie trzeba stosować tych dla ciężarnych przeciw rozstępom).

ja w poprzedniej ciąży kupowałam zwykłe tuniki tyle,że troszkę większe bo ceny ciuchów ciążowych są przesadzone... tylko dlatego że na metce jest napisane że są ciążowe. Część rzeczy "normalnych" też nadaje się dla kobiet w ciąży ważne żeby były dłuższe:))

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sporo tuniczek mialam juz przed ciaza i tak sei sklada ze wiekszosc z nich jest rozciagliwa lub luzniejsza na brzuszku i moge je teraz nosic, jedynie zaopatrzyłam sie w h&m w leginsy- ich cena mnie tez zdziwila 2 szt. po 29,90 :) planuje zakupic jeszcze jakieś cieplejsze na pozniej. wogole przymierzalam ostatnio super kozaczki ale stwierdzilam ze byly dosc waskie w stopie- obawialam sie ze spuchnie mi stopa na zime i nie skorzystam z nich wiec odpuscilam. moze dobrze bo w sumie kilka par kozakow mam w szafie:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja właśnie muszę się rozejrzeć za jakimiś tunikami albo czymś takim...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny!
pogoda koszmarna, spać mi się chce a kawy jakoś teraz nie piję więc nie wiem jak wytrzymam w pracy...
co do brzuszka to u mnie jest bardzo mały, spodni ciążowych jeszcze nie noszę, ale za to biust mi się powiększył (a już przed ciążą miałam spory) więc się obawiam co to będzie później, wolę o tym nie myśleć.
a ostatnio się tak najadłam i później maluch się po całym brzuchu mi ruszał:) cudowne uczucie:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już kupiłam kozaki ale tak zastawiam się jak ja będę je zapinać...
w poprszedniej ciąży to luzik zakładałam klapeczki i już a teraz trzeba będzie zarzucać nogi żeby zapiąć kozaki hihi:)

ja jeszcze mieszczę się w spodnie sprzed ciąży ale zaczęłam nosić ciążowe bo są wygodniejsze ale coś czuję że za tydzień lub dwa już się raczej nie dopnę...

a propos kawki to chyba śmigam sobie zrobić mam super ciasteczka korzenne może którejś z was też zrobić :)


image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam po długiej przerwie
Ja mam już wieeeeelki brzuszek, obwód 95 cm co przy moim wzroście 158 cm i ogólnie drobnej budowie jest bardzo widoczne. Przytyłam już 10 kg. Zaczynam mieć problemy ze spaniem, ciężko znaleźć mi wygodną pozycję. Synek nie może doczekać się braciszka, tuli się do brzuszka i całuje go :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe oleńka to ja poproszę :P (żartuję oczywiście) ;p

doroti nie mów mi o spaniu bo moja dzisiejsza noc nie należy do udanych :/ nie dość że nie mogłam zasnąć (może ok 2 mi się udało) to na dodatek obudziłam się jeszcze przed budzikiem męża do pracy - czyli przed 7) :/ mam nadzieję, że to chwilowe... spowodowane np choróbskiem :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o doroti jak słodko mój szkrab jeszcze nie rozumie że będzie miał braciszka narazie włazi na mnie :)

ze spaniem to faktycznie lipa jak ma się wiekszy brzuszek ja mężusia przenoszę do salonu i sama zajmę moje wielkie łóżko wtedy mogę się kręcić i rzucać do woli :)

a w talii jeszcze się nie mierzyłam może to lepiej, na wagę też staram się nie wchodzić...

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja dużo nie przytyłam bo ze 2 albo 3 kilo od początku ale brzuch mam taki że starych spodni nawet rozpietych nie wciągnę. jakbym nie miała spodni ciążowych to od 2 miesięcy bym w piżamie chodziła :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj u mnie brzuszek tez już jest - już taki ładny :) W końcu widać, że jestem w ciąży, a nie, że może za dużo zjadłam, czy coś :)
Normalnie spodnie już schowane w szafie i od 4 dni śmigam w ciążowych. Jejku jak wygodnie - ten, kto je wymyślił powinien dostać medal :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe coś mi się wydaje, że ten kto je wymyślił jest już teraz bardzo bogatym człowiekiem :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bedziecie tyły jak prosiaczki:)- to nieuniknione;)

Prędzej czy poźniej!
Ja narazie 6,5kg na plucie, ale mam to gdzieś, na spokojnie.
Ciąża to niestyety okres gdzie sie przybiera a nie chudnie, nawet jak na początku mamuśki chodzą obsiusiane z radości, że wyglądaja jak panie z gazetek z mała piłeczką, to i tak 8 i 9 miesiąc każda ma coś na koncie.

Ja tam szukam jakiejś wycieczki na jesień, a nie będę marudzić jaka to pogoda brzydka, musze coś upolować, bo zasmędzę się w chacie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniu ja miałam wręcz przeciwnie... w 18 tyg jak byłam u lekarza to zapytałam położnej czy to jest normalne że już 18 tydz a ja ciągle na minusie... bo - moze nie, że zaczynałam się tym stresować, ale -wydawało mi się, że to raczej mało normalne żeby prawie w połowie ciąży być praktycznie 3,5 kg na minusie... to mi powiedziała, żebym się nie stresowała, że zna przypadek, w którym kobieta do końca ciąży była na minusie i dzidziuś zdrowy i wszysktko super :) to mnie troszkę uspokoiło, bo myślałam że może jednak tak nie powinno być... na dzień dzisiejszy już idę do przodu ale dalej jeszcze ok 2 na minusie... nie chciałabym tylko teraz wystrzelić z wagą jak z procy, ale to już ze zwględów czysto zdrowotnych (cukrzyca np)

a gdzie się zamierzasz wybrać??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eh tam, takie historie to z seriali:)
Nie wierzę, wiekszość ciężarówek to maszyny i tak pod koniec ciąży, mało która jest na minusie.

Siostra moja do 7 miesiąca nie tyła, zero, latała szczęśliwa i wszystkim oznajmiała jaka to ona laska, a potem- po 10 kg na miesiąc dowaliła!

Mnie to dynda i zwisa ile przytyję, nie zamierzam się obżerać jak świnka jak z Jankiem w ciązy ale nie mam zamiaru stresowac się z powodu wagi!

Wycieczka- coś na pewno max na tydzień, nie lubimy z męże się wybierać gdzieś na dłużej.
W większość państwa Europy byliśmy, ja nawet za Ocean się raz udałam:) ...i parę wysp też za nami.
Ale nie byliśmy w Turcji i na Kosie, więc szukam coś tam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh... darowałabym sobie turcję i podobne rejony z małym dzieckiem a tym bardziej będąc w ciąży... chyba że całe jedzienie i wode zaberzesz ze sobą z domu (a lecąc samolotem to raczej nie wykonalne) ;P no chyba że bierzesz pod uwagę inny środek lokomocji ;p

co do wagi to nie mam ciśnienia :) wręcz zastanawiam się czy to normalne żeby jeszcze być na minusie bo jak dla mnie to dziwne :) owszem chciałabym się zamknąć w jakiejś tam wadze, ale nie ma ciśnienia, że jesli mi się nie uda to się załamię czy coś tam ;) ale powiem ci że jestem w stanie uwierzyć w tą historię położnej... różne sa przypadki i już chyba nic mnie nie zdziwi :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas Synek już na pewno:-))) Bardzo się cieszymy!!!!!!
Piotruś:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratuluję gorąco :)
w sumie fajnie że same chłopy w tej grupie, bo jak się za jakiś czas spotkamy to przynajmniej będą wspólnie łobuzować :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny, ja tu tak z sentymentu :)
Moja Zosia miała się urodzić 4 lutego 2010 r., a urodziła 13 stycznia (Twój termin magdaka).

Pozdrawiam, życzę spokojnej reszty ciąży a dzieciakom zdrówka. A i odpoczywajcie póki możecie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek - Jacek

***STYCZEŃ***
04.01 Salambo - synek Szymon
13.01 magdaka-synek
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek
21.01 bronka81- synek
26.01 mooly - synek
27.01 trzydziestka - synek
28.01 Iwonka32 - córeczka
30.01 młoda_żonka - córeczka Alicja

***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86 - synek Szymon
05.02 rurka102
06.02 Magamelka
08.02 gosiar - córeczka Weronika
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83 - synek
16.02 Oleńka83 - synek
16.02 Olice
21.02 Chmurka - synek
20.02 jus.tyna - synek Piotr
25.02 dorotiii - synek Maksymilian
25.02 jonka6
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak miło, jak ktoś z wątku starszego do nas zajrzy:)!!!!!!

Sama mam sentyment do wątków listopadowych:) ah...

Nasz Janio niedługo 2 latka kończy..nie wiem , kiedy to zleciało!!

Gda już, mądruje się, pieluchy zażegnane, niedawno z cyckiem biegałam na wierzchu i laktatorem uczyłam sie obsługiwać..
czas biegnie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już mam widoczny brzuchol, bez spodni ciążowych się nie obejdzie :))) Ale też muszę się rozejrzeć za kurtką zimową, bo w swoją się nie zmieszczę na pewno. Też będę patrzeć za czymś w przystępnej cenie, bo na kilka miesięcy w zasadzie.
A, no i od 13-tego śmigam na zwolnienie w końcu!!! Już nie mogę się doczekać, ale na razie jeszcze trzeba rano wstawać w tą deszczową pogodę :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zniknął gdzieś mój synuś, więc dopisuję ponownie :)

***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek - Jacek

***STYCZEŃ***
04.01 Salambo - synek Szymon
13.01 magdaka-synek
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek
21.01 bronka81- synek
26.01 mooly - synek
27.01 trzydziestka - synek
28.01 Iwonka32 - córeczka
30.01 młoda_żonka - córeczka Alicja

***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86 - synek Szymon
05.02 rurka102
06.02 Magamelka - synek
08.02 gosiar - córeczka Weronika
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83 - synek
16.02 Oleńka83 - synek
16.02 Olice
21.02 Chmurka - synek
20.02 jus.tyna - synek Piotr
25.02 dorotiii - synek Maksymilian
25.02 jonka6
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magamelka, oj tak, wstać trzeba;(

Ja nie wiem ile jeszcze popracuję, miałam iść na zwolnienie ale jakoś nie wybrałam się;)

hehe.Jeszcze Dz, Nauczyciela z chęcią zaliczę bo bibka się szykuje przednia!..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam dzisiaj mam popaprane smaki, to grejpfrut, to ogórek, teraz czekolada, :)
A pogoda faktycznie bardzo nie fajna, ja od 1zaczynam uczelnię i mam nadzieję że się to trochę uspokoi.
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was forumki. Dopisuję się do listy :)
Od jakiegoś czasu Was podczytuję. Teraz znowu będę trochę częściej, bo mój mąż pojechał do Norwegii do pracy, a ja zostałam sama w domku.
Oj spieszyłam się dzisiaj do pralki, bo zaczęła latać po całej łazience i pierdyknęłam się stopą o nogę stołu. Boli jak cholerka. Zrobiłam sobie okład z lodu, ale na razie nie przestaje....


***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek - Jacek

***STYCZEŃ***
04.01 Salambo - synek Szymon
13.01 magdaka-synek
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek
21.01 bronka81- synek
26.01 mooly - synek
27.01 trzydziestka - synek
28.01 Iwonka32 - córeczka
30.01 młoda_żonka - córeczka Alicja

***LUTY***
02.02 mami.80 - córcia Dominika
03.02 Magiczna(*)86 - synek Szymon
05.02 rurka102
06.02 Magamelka
08.02 gosiar - córeczka Weronika
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83 - synek
16.02 Oleńka83 - synek
16.02 Olice
21.02 Chmurka - synek
20.02 jus.tyna - synek Piotr
25.02 dorotiii - synek Maksymilian
25.02 jonka6

Przybywa powoli dziewczynek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, myślę, że będę rodzić w Redłowie, wiecie może czy tam dają (lub chociaż sprzedają:-) znieczulenie??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co tu taka cisza??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jus.tyna gratuluję super następny chłopczyk Piotruś - super imię (też brane u nas pod uwagę)

dziewczyny ale ze mnie sierota wiecie co zrobiłam? przygotowywałam Olusiowi śniadanko tak mi się rozgadał, śmiałam się i rozwaliłam sobie palca krajalnicą. Mam przeciętego palca wskazującego, normalnie cały paznokieć mam przecięty na pół wzdłuż - boli jak cholera!!!!

witamy nową forumkę:) bardzo nam miło:))))

devilku nie przejmuj się wagą - moja mama mówiła że chudła do połowy ciąży a potem zaczynała dopiero tyć. Ciesz się bo dużo kobiet w połowie jest już sporo na plusie. Najwięcej zaczyna się tyć po 22 tc a w 8 i 9 m-cu strasznie ciężko powstrzymać apetyt także spoko nadrobisz:)))

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja ciągle czekam na poznanie płci, nie powiem że ostatnia wersja-dziewczynka-podoba mi się :) właśnie wróciłam ze sklepu, niby słońce poświeci chwilami ale tak zmarzłam że ho ho... normalnie jakiś arktyczny wiatr u mnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej tina wolałabyś chłopca? już napewno poznasz płeć - podziwiam cię że tak długo wytrzymałaś

wiatr u mnie też masakryczny, a noc była straszna nie mogłam spać tak deszcz walił....

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ostatnia wersja była że to dziewczynka i już się przyzwyczaiłam do tej myśli :) a co wolałabym to sama nie wiem:) ważne żeby było wszystko ok. mam pewne obawy że dzidzia się nie ujawni - moja siostra mimo kilku usg w trakcie ciązy dowiedziała się przy porodzie że to dziewczynka :P, na usg mała zawsze wypinała tyłek :D i u mnie jest podobnie - może to rodzinne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też nadal nie znam płci ale chociaż maleństwo zaczęło się ruszać i je czuje :)
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ruchy czuje już od 2-3 tygodni, ale od kilku dni dostaje mocne kopniaki szczególnie wieczorem, jak się położe do łóżka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oleńka zdaję sobie sprawę, że nadrobię - byleby nie za dużo w bardzo krótkim czasie :p

dziewczyny nic mi nie mówcie o dzisiejszej nocy... :/ deszcz mi kompletnie nie przeszkadzał, ale mimo wszystko przez całą noc nie przespałam ani minuty :/ w ogóle masakra jakaś... :/ a jeszcze o 6 musiałam wstać, żeby moją siostrę i siostrzeńca zawieźć do gdyni na zabieg :/ także wróciłam do domu coś przed 10 i wtedy dopiero padłam... i się obudziłam przed 15 :/

do tego dzisiaj brzuch i pod biustem mnie mega swędzi :/ i już jobla dostaję :/

no i oczywięcie jeszcze ciągle chora jestem :/ masakryczny dzień... :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dziś spałam jak zabita, ale to może po wczorajszym aerobiku.
Ale za to jak o 7 rano złapał mnie skurcz łydek to myślałam, że zwariuje. W życiu czegoś takiego nie miałam :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam skurcze łydek praktycznie co noc, biorę dodatkowo prócz witamin magnez, ale nie przechodzą :( Ale za to co noc śpię jak zabita, może przez to codzienne wstawanie o 5.00 ? Zobaczę jak będzie potem, jak już będę na zwolnieniu :) Dzisiaj też głowa mnie strasznie boli i nic mi się nie chce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczynki my byliśmy dzisiaj na Echu serca, na szczęście wszystko jest OK :) cieszę się bardzo .
Jeśli chodzi o moje przeczucia to jednak nie bedziemy kupować samochodów, będę kręcić KItki :D
Także wpisuje moją Ewelinkę :)


***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek - Jacek

***STYCZEŃ***
04.01 Salambo - synek Szymon
13.01 magdaka-synek
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek
21.01 bronka81- synek
26.01 mooly - synek
27.01 trzydziestka - synek
28.01 Iwonka32 - córeczka
30.01 młoda_żonka - córeczka Alicja

***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86 - synek Szymon
05.02 rurka102 - Córeczka Ewelinka
06.02 Magamelka
08.02 gosiar - córeczka Weronika
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83 - synek
16.02 Oleńka83 - synek
16.02 Olice
21.02 Chmurka - synek
20.02 jus.tyna
25.02 dorotiii - synek Maksymilian
25.02 jonka6
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaginęła moja córcia, więc jeszcze raz dopisuję.

***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek - Jacek

***STYCZEŃ***
04.01 Salambo - synek Szymon
13.01 magdaka-synek
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek
21.01 bronka81- synek
26.01 mooly - synek
27.01 trzydziestka - synek
28.01 Iwonka32 - córeczka
30.01 młoda_żonka - córeczka Alicja

***LUTY***
02.02 mami.80 - córcia Dominika
03.02 Magiczna(*)86 - synek Szymon
05.02 rurka102
06.02 Magamelka - synek
08.02 gosiar - córeczka Weronika
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83 - synek
16.02 Oleńka83 - synek
16.02 Olice
21.02 Chmurka - synek
20.02 jus.tyna - synek Piotr
25.02 dorotiii - synek Maksymilian
25.02 jonka6
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja też także jeszcze raz:
Apropo dzisaj w koncu poczułąm porządne kopnięcia, Boze co za uczucie, nawet mi oddaje.

***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek - Jacek

***STYCZEŃ***
04.01 Salambo - synek Szymon
13.01 magdaka-synek
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek
21.01 bronka81- synek
26.01 mooly - synek
27.01 trzydziestka - synek
28.01 Iwonka32 - córeczka
30.01 młoda_żonka - córeczka Alicja

***LUTY***
02.02 mami.80 - córcia Dominika
03.02 Magiczna(*)86 - synek Szymon
05.02 rurka102 - Córka Ewelinka
06.02 Magamelka - synek
08.02 gosiar - córeczka Weronika
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83 - synek
16.02 Oleńka83 - synek
16.02 Olice
21.02 Chmurka - synek
20.02 jus.tyna - synek Piotr
25.02 dorotiii - synek Maksymilian
25.02 jonka6
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak ja do pracy to pogoda do bani a jak w domciu- piekna!!!!!!!!:)
Mam znajomości u Tego na górze;)

Zaraz pranko, prasowanie i w ogrodzie już po lecie zrobie porządki bo liści pełno, kwiaty już bida, trza wrzosów nasadzić:)

Miłego poranka!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bojgu dziewczyno... ty to masz zapał do wszelkich czynności domowo-ogrodniczych... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u mnie remont zmierza ku końcowi, dziś montaż armatury, w weekend cekolowanie przedpokoju. zostanie malowanie i porządki bo u Ali w pokoju graciarnia jest to trzeba będzie ogarnąć i od razu jesienno-świąteczne porządki uskutecznię :-)
miłego dnia, widzę że dziewczynek przybywa wreszcie :-)
my wczoraj byliśmy na zajęciach w szkole Rodzenia-fajnie że się zdecydowaliśmy, super prowadząca, z dużą wiedzą, mąż miał dobry pomysł :-)
pozdrowienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej młoda_żonka, a mam pytanie, do której szkoły rodzenia chodzisz? Czy były to Twoje pierwsze zajęcia? Opowiedz coś więcej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chętnie posłucham też o też szkole rodzenia więc proszę napisz jak było, gdzie chodzisz etc.

ja wczoraj widziałam sie z koleżanką która chodzi do szkoły rodzenia w Gdyni i to jest jakiś koszmar.... zajęcia prowadzi jakaś Pani która tylko ich straszy i ma jakieś schizy. Daje im same koszmarne rady np. żeby nie kupować kombinezonów dla dzieci bo się nie zmieszczą w foteliku samochodowym :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też chętnie dowiem się coś wiecej o szkołach rodzenia bo chciałabym się wybrać zeby potem no nie panikować jak zacznę rodzić, bo w sumie to bardzo zielona jestem w tym temacie :)
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha, szkoły rodzenia za każdym razem rozbawiaja mnie na maxa;)

Kombinezony sa bleee już??!- o to nowa moda w SR:) Ciekawe w czym dziecko zdrowo wozić, pewnie w worku:) hahaha

Skonczyłam ogród- co tam się działo, liście , kwiaty popadały, za to wrzosy królują- w tym roku w jednym odcieniu!
Teraz mam iście jesienny ogród, ah;)

Janek usnął po pracach ogrodowych i mam chwilkę...uff...
Zaraz prasowanie i na dzisiaj bastuje, nie mam już sił.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podziwiam z tym ogrodem! Ale wrzos też planuję zasadzić na balkonie.
Ja sprzątnęłam dzisiaj łazienkę, odkurzyłam mieszkanie i umyłam podłogi i jeszcze na balkonie umyłam, bo mi kot wykopal ziemię z doniczki... o rety, jego to trzeba pilnować ;P Normalnie padam...
Teraz odpoczywam, chyba mam coś słodkiego w szafce ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wczoraj upiekłam szarlotę- ostatnio tarta teraz znowu jabłka:)
Do tego ubiłam śmietane i pyyycha...

Ciepła szarlotka z bitą śmietanką:)

Ale zjem kawałek i jestem mega syta;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja nic nie upiekę bo remontujemy kuchnie :( zmianiamy podłogę, wieszamy nowe półeczki no i malujemy żeby czysto było. W domu rozpierducha totalna ale taki z tego plus póki co że lodówka mieszka w sypialni i nie muszę daleko po przysmaki chodzić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja się boję piec, bo często mi nie wychodzi a robię wszystko jak w przepisie, i potem jest mi smutno i zła jestem na siebie że nie umiem piec. Takie głupie myślenie.
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh... micasia nie pękaj... nie jesteś sama :P ze mnie taka kucharka że szkoda gadać :p ja i kuchnia to dwa wrogie obozy do którego wchodzę tylko wtedy kiedy już naprawdę muszę :( aż się boję pomyśleć co to będzie jak mały będzie już na tyle duży, żeby wprowadzać mu obiadki "s****ki" itd... (bo ileż będzie można na słoiczkach jechać, a nawet jeśli to przyjdzie taki dzień, że słoiczki tez nie wystarcza) :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja ostatnio chciałam zrobić jabłecznik i też mi coś nie poszło, bo wyszły jabłka z ciastem, a nie ciasto z jabłkami :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rurka102 a w którym jesteś tygodniu? ja dokładnie w 19 tyg i 1 dz i chyba jeszcze nie czuję ruchów. Mam czasem bąbelki, ale nie jestem przekonana czy to nie jelita, ale kopniaków jeszcze nie ma. Ale z dzidzią ok bo byłam u lekarza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ponawiam pytanie, czy dają znieczulenie w redłowie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to kilka słów o szkole rodzenia.
chodzę do szkoły Bobas na Zbożowej w Gdyni.
prowadząca jest położną od 27 lat, doświadczoną.
wczoraj były zajęcia organizacyjne, poznawaliśmy się z innymi parami, i opowiadała o odżywianiu, dbaniu o siebie w ciąży, co trzeba, czego nie wolno itp.
oczywiście pytanie mile widziane i dyskusja była :-)
http://www.bobas.szkola.pl/ tu macie program i info.
raz w tygodniu mamy teorię i pielęgnacja dziecka a raz gimnastykę, za tydzień mamy się uczyć (tzn panowie:-) ) jak masować jak boli nas kręgosłup.
poza tym u nas nadal remontowo, łazienka prawie skończona, jutro reszta gadżetów do powieszenia, osadzenie drzwi i kosmetyka.
ale dziś już mam zamiar przetestować wannę :-)
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a dziewczyny słyszałyście coś o tej szkole rodzenia co zajęcia mają w Mama i ja? my mamy tam bardzo blisko i tak sobie myślę że najlepiej by było tam nam sie zapisać ale nie chce zupełnie w ciemno
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki młoda_żonka!
Fajnie, że już się zapisałaś, ja też planuję w najbliższym czasie, ale muszę najpierw zdobyć skierowanie od mojej pani dr, a wizytę mam dopiero 15go października. Dla mnie do Gdyni to trochę daleko, bo mieszkam w Gdańsku na Oruni, ale dziękuję za info!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja właśnie jestem na etapie szukania szkoły rodzenia i może wybiorę się do tej co poleca Młoda żonka:-) Mam już skierowanie od lekarza. Tylko zastanawiam się czy iść się w tej chwili już zapisać, a jestem w 17 tygodniu ciąży?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha no i jeszcze kwestia tego, że mam skierowanie i wtedy nie płacę tak?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny!
ale się cieszę, że dzisiaj piątek, bo miałam jakiś masakryczny tydzień w pracy i potrzebuję dużo snu.
kosmisia mi się wydaje, że jest jeszcze trochę za wcześnie na szkołę rodzenia - z tego co czytałam to najczęściej chodzi się tak od 26 - 28 tygodnia.
jus.tyna znalazłam wątek o szpitalach i tam też jest o redłowie może Ci się przyda
http://forum.trojmiasto.pl/gdzie-najlepiej-rodzic-Zaspa-kliiniczna-Wojewodzki-czy-Redlowo-t164270,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olice dzięki wielkie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znieczulenia w redłowie nie dają:-( za to opinie o personelu i warunkach są dobre. Na Klinicznej znieczulenie dają bez problemu,ale za to personel podobno do bani, zwłaszcza położne. juz sama nie wiem... boję się tego porodu i wolałabym miec swiadomosc, ze znieczulenie jest w zasiegu ręki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jeszcze mamy trochę czasu do zastanowienia się, ale lepiej się nie nastawić na znieczulenie, bo czasem jest taka szybka akcja, że już nie można podać.
lepiej być przygotowanym na najgorsze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez powoli zastanawiam się nad szpitalem. chyba jednak mimo wszystko zdecyduję się na kliniczną( o ile bede rodzic w gdansku, byc moze urodze w mojej miejscowosci rodzinnej jesli trafie z terminem).szkole rodzenia tez powoli wybieram... ja dzis troche ogarnelam w mieszkanku i zaraz ide sie pakowac bo dzis wyjezdzamy a jutro wesele :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kosmisia ostatnio rozmawiałam z babeczkę ze szkoły właśnie tej z mama i ja i wydawała się całkiem rzeczowa a do tego miła... powiedziała, że z zapisem najlepiej wstrzymać się tak to 25 tyg żeby brzuszek był już w miarę duży, bo dopiero wtedy mają sens te wszystkie ćwiczenia oddechowe... wcześniej ponoć dużo trudniej jest załapać np oddychanie przeponą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mami a na górnej czy dolnej???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w Bobasie preferują od 24 t.c chyba.
zależy też ile spotkań macie w SR przewidziane, bo tu jest 10 tygodni, a podobno na sam fajrant już ciężko dlatego żeby do ok 35-36t.c. skończyć.
ale wiem, że są zajęcia w innych SR gdzie jest tylko 6-8 spotkań, wtedy czas uczęszczania się skraca.
pierwsze słyszę że można chodzić na SR za darmo ze skierowaniem, my normalnie płacimy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak się idzie do SR na NFZ to nie musisz mieć skierowania czasem jest tak że płacisz za partnera zdaję się że jakieś 7 zł za spotkanie.
ja chodziłam na nfz na majewskich do p. Grażyny Niemczyk za darmo i byłam zadowolona, wielu rzeczy się dowiedziałam o których nawet nie myslałam w piewrszej ciąży, wybiera się spotkania kilka zajęć oddechowych, jedne z ratownikiem medycznych, inne z pediatrą z psychologiem oraz z pedagogiem mnóstwo ciekawych spotkań od tematów pielęgnacji bobasków po laktacyjne i dietetyczne sprawy....
aha super było to że bardzo angażuje facetów w ćwiczenia zwłaszcza oddechowe...
kurcze dziewczyny mam kiepskie wyniki moczu...

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oleńka miałam do ciebie pisać w tej sprawie :) podaj mi proszę nr tel do tej pani :) kiedyś mi podawałaś, ale go niestety nie spisałam od razu, później zapomniałam (skleroza ciążowa postepująca) ;p a teraz nie mam szans na znalezienie tego ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spoko devil to jest link

http://www.trojmiasto.pl/Szkola-Rodzenia-o17288.html

polecam najlepiej sobie podjedź pogadaj z p. Grażynką super babka:)
nie spodziewaj się tylko że jest tam jakoś pięknie jak w tych prywatnych szkołach ale w końcu nie o to chodzi:)

jak chcesz to nawet po porodzie przyjedzie do ciebie jako pielęgniarka środowiskowa ja skorzystałam i cieszyłam się, bo dała mi jeszcze kilka rad co do diety, jak przystawiać dziecko do piersi może ci nawet ściągnąć szwy po porodzie ( no i za to też nie płacisz).

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki bardzo :)

tak jak mówisz - nie o to chodzi... możesz iść do szkoły nowej, pięknej, wyremontowanej i w ogóle a nie być zadowolona z pracujących tam położnych :/ chociaż mam nadzieję, że jak już się płaci (nie wcale najmniejsze pieniądze to się jednak przykładają i starją)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rodziłam na Klinicznej, znieczulenie nie dostałam,....nie ma na życzenie, niestyety;/

Personel- położne ok, robimy swoje, ale po porodzie żadna nie raczyła się zjawić- totalna poracha.

Odebrałam wyniki- cukier mam super, krew też, mocz tyż:)- tylko PH za wysokie.Musze poszperać co z czym się je;)

6stego mam wizytę, dowiem się może czegoś dokładniej.

Cieszę się, że ta głupia glukoza już za mną:(!!!!!...okropieństwo!!!!


Od razu dzisiaj zakupki zrobiłam domowe- kupiłam sobie nowy żyrandol do sypialni, Janowi siatę całą w H&M i dla Jacka drugą:)
Są śliczne ciuszki!,,,nie mogłam sie oprzeć!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh aniu jak masz fajnie z tym cukrem... :)
mnie chyba dieta niskocukrowa i sześciokrotne codzienne kłucie w paluchy nie ominie ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jasne ja wybrałam tą szkołę bo moja siostra tam chodziła była zadowolona więc też poszłam.
Najlepiej podjechać zobaczyć jaka prowadząca i jakie są zajęcia tzn tematy i wtedy podjąc decyzję.

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Devil, nie zakładaj najgorszego!

Spokojnie, będzie ok.

A nawet jakby - teraz to częste.

Dzisiaj kichnęlam i poleciała mi krew- ale ile!!!!!!!!...osłabienie chyba ogólne.Gdyby nie odebrane wyniki 2 h wcześniej, już bym miała nogawki zawiązane ze strachu przed kolejną anemią:(

Lecę na orzechy bo u sąsiadki WYSYYYP!!!!!!!!!I to laskowe, wielkie, pyszne.Włoskie mamy swoje drzewo , ale ja nie przepadam;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o i zaczęlam 7 miesiąc:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniu ja tego nie zakładam... ja jestem tego niemalże pewna :( u mnie w rodzinie gdzie nie spojrzeć to cukrzyca :(

fajnie masz z tymi orzechami :)
ja właśnie banana wcinam :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka! Mieszkam na Górnej, tak to można powiedzieć, w blokach obok Bomi. A Ty też tu w pobliżu? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też... dlatego pytam... tylko tyle że na "górnej, górnej" bliżej biedronki niż bomi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj to super :) Jak już nam się dzieciaczki urodzą, to może będziemy razem chodzić na spacerki? Na "górnej, górnej" mieszkałam z moimi rodzicami, oni tam zostali a ja się przeprowadziłam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rewelacja :) spacerki zawsze mile widziane :) wspólnie zawsze raźniej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem, że na jak mam skierowanie do szkoły rodzenia to mogę się zapisać za darmo w szpitalu na Zaspie:-)

Dziewczyny zdarza się Wam, że czasem czujecie jakby to podbrzusze było takie wrażliwe? Nie wiem jak to ująć, bo to nie jest ból, ale po prostu od paru dni czuję, że jak np. się schylę, że jest ono takie wrażliwe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a któraś z Was ma doświadczenie ze szkołą Iwony Guć?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A propos Klinicznej, to moja siostra rodziła teraz w maju i dostała znieczulenie, ale lekarka do bani :(
Ale ja chyba też się tam wybiorę ze względu na to znieczulenie.
Co do szkoły rodzenia, to chodziłam w poprzedniej ciąży na Stogi i była bezpłatna, ale jeśli chodzi o te ćwiczenia oddechowe, to mi niewiele dały, jak przyszło co do czego, to w czasie skurczu zamiast oddychać, wstrzymywałam oddech z bólu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jeszcze podbrzusze :) Często mam twarde jak kamień, zwykle wtedy, kiedy jestem zmęczona i za dużo łażę, nie wiem czy to normalne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewuszki. Witam się po długiej nieobecności. Dopiero teraz jestem w miarę na chodzie bo to grypsko wstrętne zwaliło mnie z nóg. Tomek na szczęscie też już zdrowy. Oby nas już nic takiego nie zaatakowało bo było strasznie i spałam chyba po 3-4h na dobę przez tydzień.

W środę połówkowe :-))))

Micasia: ja mam na 8:20 więc może się spotkamy. U Brzóski zawsze są jakieś przesunięcia więc kto wie. Wezmę ze sobą moich chłopaków. Ciekawe czy Tomek coś dojrzy na ekranie. Tuli się do brzucha i robi ajki, ajki :-)))) kochany misiek

Nie pomogę Wam co do szkoły rodzenia bo z niej nie korzystałam i teraz też nie mam takiegi zamiaru. Wiem tylko, że dziewczyny przebywające na L4 nie dostaną zgody od swoich ginków na uczestniczenie w zajęciach (niektóre SR wymagają takiego zaświadczenia od ginekologów).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co ma zgoda na uczestniczenie w SR do L4??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem. jak już wyżej pisałam nie chodziłam do SR więc nie za bardzo tym się interesowałam.
Ale z tego co kojarzę to chodziło o to, że skoro jesteś na L4 to masz jakieś problemy zdrowotne czy związane z ciążą, a żeby chodzić na zajęcia do SR, gdzie się ćwiczy itd, musisz być w pełni zdrowa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie, też jestem ciekawa, bo też przebywam na zwolnieniu i do pracy do czasu porodu raczej nie wrócę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie dostałam znieczulenia, pewnie ze względow zdrowotnych podczas porodu.

Teraz to nawet nad CC mam chwilę zastanawiania się...ggrrr,,,okropny ten poród;(bbeeee......

Kurcze, nie wiem jak jest z tym L4, ale kumpela z poprzednich wątków na pewno była na zwolnieniu , a do SR chodzili z mężem;/

Nie wypowiem się dokładniej, bo mnie też SR nigdy nie interesowała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiem, że w moim poprzednim " ciążowym" wątku (lipcowe i sierpniowe mamusie 2009) dziewczyny umawiały się jednorazowo do innych ginków, żeby takie zaświadczenie im wypisali.

Dowiedzcie się jak jest teraz. WIem na pewno, że na Zaspie życzyli sobie takiego zaświadczenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wiem, wiem, że na Zaspie wymagają, bo tam dzisiaj dzwoniłam i się pytałam. Trzeba przedstawić kartę ciąży i skierowanie i osobiście być, żeby się zapisać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale cudowanie ..hehe..
Gosiar, dobrze, że nas to ominęło:)

Jacek dzisiaj tak mi nawala po brzuchu , że ledwo siedzę, mąz zapakował michę jabłek i jakiś dobry film ma, chyba się wpiszę na liste oglądających:)

Kicham i prycham, obym sie nie rozłożyła;(..dzieciaki w szkole też już zainfekowane latają, nawet chore do szkoły przychodzą...ggrrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ale to też chyba nie jest tak do końca, bo przecież zajęcia w SR dzielą się na teorię i ćwiczenia... to jeśli kobieta ze względów zdrowotnych (zagrożona ciąża czy coś) nie może uczestniczyć w ćwiczeniach to wystarczy, ze na takim zaświadczeniu lekarz zaznaczy że nie moż uczestniczyć w ćwiczeniach gimnastycznych... a troszkę nie fajnie jeśli gin pod wpływem tego powodu w ogóle zamknie drogę do tego typu wiedzy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania: więc może nadszedł czas, żeby przeprosić zwolnienie????
pij dużo ciepłego i wsuwaj czosnek-mnie naprawdę ta moja choroba tak dobiła, że szok. Nigdy w życiu taka chora nie byłam :-( Więc uważaj na siebie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
devilku naprawdę nie wiem jak to jest.
Musicie się dziewczyny dowiedzieć. Tak jak pisałam wyżej-niektóre laski wiedziały jak obejść te "przepisy" i szły do kogoś innego po takie skierowanie. Jak się która dobrze uprze to przecież na głowie stanie i zapiszę się do SR
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiedziałam, że chorowałaś ;/
eh..

Mam nadzieję, że już dobrze, przy pierworodnych musimy zasuwać,:)nie ma czasu na chorowanie;(

Do tego mi sie zaczyna nauka niedługo i wyjazdy do Gda- to najgorsze, znowu to cholerne miasto, będę mega chora psychicznie;(

Eh,,dam radę!

6.10, w srode mam wizyte- ciekawe co powie moja ginka;/..

Eh, lece do "kina":)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nic gosiu... po prostu zostaję zadzwonić albo podjechać i się wypytać o wszystko :)

ania ty się dziwisz że dzieciaki chore przychodzą do szkoły?? wiesz ile czasu my walczyłyśmy z rodzicami, żeby nie przyprowadzali chorych maluchów do przedszkola??? :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzwoniłam dzisiaj do tej SR w Mama i Ja i Pani pierwsze o co spytała to tydzień ciąży a zaraz potem czy mam zaświadczenie od lekarza że mogę uczestniczyć w zajęciach. Także powiedziała mi że na pierwsze zajęcia (4.11) mamy je ze sobą przynieść. Ja już dalej nie będę szukać tylko tutaj pójdę gdzie mam blisko :) jakby się któraś z was też na tą szkołę zdecydowała to dajcie znać będę was wypatrywać na zajęciach!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześc dziewczyny:) Ja tu tylko w odwiedzinach z mam marcowych i kwietniowych. Byłam ciekawa co mnie czeka w kolejnych dwóch miesiącach:)
Widzę że początek roku w większości będzie należał do chłopców:)))

Pozdrowionka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem padnięta, dziecię moje jest na etapie nieustannych wrzasków
mam nadzieję że to ten słynny skok rozwojowy i po nim Emi będzie tańczyć i recytować Norwida, ale póki co padam na pysk a Ona i tak się drze,

ja w zeszłym roku chodziłam do SR, i faktycznie lekarz mi nie chciał wypisać skierowania bo miałam L4 na kręgosłup - co było niby dość logiczne, ale zaprotestowałam mówiąc że w ten sposób blokuje mi dostęp do wiedzy teoretycznej i jak jest taki mądry to niech za mnie urodzi, skierowanie dostałam z adnotacją że bez ćwiczeń fizycznych, ale babka w SR za bardzo się nie przejęła tym wpisem, pyta mnie tylko czy to faktycznie tak z tymi ćwiczeniami, więc i tak ćwiczyłam z wykluczeniem jedynie jakiś tam ćwiczeń mocno obciążających kręgosłup

a co do oddychania to faktycznie podczas porodu wszystko zapomniałam, nawet co robić jak parte się zaczną ;) ale nie ma paniki w szpitalu wszystko przypomną, a do SR uważam że warto się szybciej wpisać na listę żeby się nie okazało że później nie ma już miejsc
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dorotii a może masz jakieś namiary na tą szkołę, bo ja się zastanawiam między zaspą, a gdzieś indziej, bo w sumie nie mam zielonego pojęcia co i jak, więc trochę teorii się przyda.
co do zaspy to wiem że można się zapisywać od 26 tygodnia, trzeba mieć kartę ciąży i skierowanie od ginekologa.
gosiar a duże te opóźnienia się zdarzają, no pewnie ja mam po tobie wizytę skoro na 9:00 ja będę z narzeczonym a ciebie będę wypatrywać, mamuśki z małym dzieckiem.
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania1979 pisałaś nie raz, że robisz pyszną tartę z jabłkami- mogłabyś podać przepis prosze?? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czas na uaktualtnienie tabelki o nowego chłopczyka

***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek - Jacek

***STYCZEŃ***
04.01 Salambo - synek Szymon
13.01 magdaka-synek
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek
21.01 bronka81- synek
26.01 mooly - synek
27.01 trzydziestka - synek
28.01 Iwonka32 - córeczka
30.01 młoda_żonka - córeczka Alicja

***LUTY***
02.02 mami.80 - córcia Dominika
03.02 Magiczna(*)86 - synek Szymon
05.02 rurka102 - Córka Ewelinka
06.02 Magamelka - synek
08.02 gosiar - córeczka Weronika
10.02 micasia
13.02 kasha- synek
16.02 devil83 - synek
16.02 Oleńka83 - synek
16.02 Olice
21.02 Chmurka - synek
20.02 jus.tyna - synek Piotr
25.02 dorotiii - synek Maksymilian
25.02 jonka6
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I witam sie w tradycyjny mglisty poranek angielski :(

We wtorek bylam na USG polowkowym i nasze przypuszczenia sie potwierdzily- bedzie synek. Wszystko dobrze, baby duze i w miare wysoko polozone ( tuz pod zebrami)

Ale przy okazji dali nam troche zmatrwien- podobno obwod brzuszka nie miesci sie w normach przewidzianych na ten tydzien ciazy. Troche nas to zmatrwilo, ale podobno zdaza sie to w miare czesto. Dostalam zlecenie na powtorzenie USG za 4 tygonie by porownac wyniki. Ale na szczesie za 2 tygonie lecimy do Polski i juz jestem umowiona z prof. Preissem- mam nadzieje ze bedzie juz wszysko dobrze.

No to tyle o mnie a teraz podpisuje sie pod prosba o przepis na tarte jablkowa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ta SR nazywa się Dobry początek:
http://www.dobrypoczatek.boo.pl/

szukałam opinie i złej nie znalazłam a pochlebnych kilka i owszem.
Także zapraszam żebym sama tam nie była!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej z ..rana;)

Juz podłogi pomyłam, zaraz z Janem na konie śmigamy:)
Może mąż pojedzie, bo mam trochę rzeczy do zrobienia;(..eh..

Ciasto :

jest pyszne, niektórzy robią z większą ilością masła, ja nie lubię, bo później ciężko to strawić.


Składniki

* mąka 30 dag
* masło 20 dag
* cukier 15 dag
* żółtka 1 szt
* budyń śmietankowy 1 opakowanie
* mleko 1/2 L
* jabłka 1 kg
* cytryna 1 szt
* sól do smaku

Teraz robicie tak:

Tarta jabłkowa
Składniki

* mąka 30 dag
* masło 20 dag
* cukier 15 dag
* żółtka 1 szt
* budyń śmietankowy 1 opakowanie
* mleko 1/2 L
* jabłka 1 kg
* cytryna 1 szt
* sól do smaku

Sposób przyrządzenia
Masło posiekać z mąką, dodać 2/3 cukru, żółtko i szczyptę soli, zarobić kruche ciasto, zawinąć w folię, schłodzić. Budyń ugotować na mleku.

Jabłka umyć, obrać, pokroić na ćwiartki, wyciąć gniazdka nasienne, pokroić na cienkie półplasterki, skropić sokiem z cytryny. Ciasto cienko rozwałkować, wyłożyć nim dno i boki formy na tarte, ponakłuwać widelcem.

Piec temp. 200C na złoty kolor. Ciasto posmarować budyniem, na wierzchu gęsto ułożyć plasterki jabłek, posypać cukrem. Wstawić do piekarnika o temp. 200C, piec ok. 30 minut.



Mam nadzieję, że Wam wyjdzie.
Można z innymi owocami, ale nie z malinami np- ciapa się robi;/

Śliwy sa też si;)

U nas taka pogoda, że zaraz kojarzy mi się z Wielkanocą - nie zima już ani nie pełna wiosna- cudownie!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe i kolejny chłopak do listy?? super :D te pojedyńcze dziołszki będą miały przechlapane z całą bandą łobuziaków na spotkaniu ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziekuję Ania za przepis, niedługo wypróbuje :)

A jeszcze takie pytanie techniczne do zaprawionych w pieczeniu ;) czy lepiej kupić blaszkę do tarty teflonową, naczynie żaroodporne czy foremkę ceramiczną?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
osobiście stawiam na silikonową :)
uwielbiam formy z silikonu, są rewelacyjne
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też witam,
dziś zerwaliśmy tapety w przedpokoju, teraz znajomy szpachluje i cekoluje, do jutra mam nadzieję skończy.
od poniedziałku mam do pracy iść ale wezmę jeszcze w poniedziałek urlop na żądanie 1 dzień bo mi kilka rzeczy wypadło i mam wizytę u ginki mojej.
za tydzień przyjeżdża moja przyjaciółka z Anglii i w piątek mamy babski wieczór-nie mogę się już doczekać.
poza tym dziś w nocy brzuch mi wywaliło aż zdziwiona jestem :-)
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my dzisiaj do braniewa na ślub znajomych ode mnie z pracy sobie pojechaliśmy :)

a teraz sobie odpoczywam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja przeziębiona, ale tak ostro;/
Zatoki to pikuś, zimno ciągle, katar leci, gardło masakra!!!!!!

Jeny, jeszcze mi to potrzebne teraz;(

Mąz zabrał Jana na spacerek, mam nadzieję, że długi, bo czerep mi dzisiaj pęka...

grgrgrgrgr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pogoda ładna, ale jak słonko zajdzie to zimno się robi.
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie też jeszcze cały czas przeziębienie trzyma :( kaszel i katar nie chcąą odpuścić :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej mam do sprzedania troche ciuszków dziecięcych w różnych rozm. jak nie zrobiłyście jeszcze zakupów z ubrankami to zapraszam.
http://picasaweb.google.com/116440035459690920855
GG 3029269
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my dziś na działce kosiliśmy trawę, teraz w domu po obiedzie leniuchujemy. A ja od rana chcę zjeść kokosanki, i nie mam, bo nigdzie po drodze nie było :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...a ja prycham nadal...buu..
a jutro praca , dobrze,że na 9 tą;)

Oby Jan nic ode mnie nie złapał.

U nas koszenie raz na 2 tyg teraz, wolno trawa rośnie, czuć ,że jesień nadeszła;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny. Chorym życzę dużo zdrówka. Chyba nie ma nic gorszego jak chorować w naszym stanie,

Dla mnie niedziela była koszmarna, od połowy nocy męczyłam się z ogromnym bólem podbrzusza. Myślałam, że zwariuje, ruszyć się nie mogłam. Bez telefony do lekarki się nie obyło. Kazała brać nospę.
Dziś wzięłam wolne i odpoczywam :) W piątek na usg, już nie mogę się doczekać
Miłego poniedziałku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam i ja;)

Po pracy- ledwo mogłam gębę otworzyć na lekcjach, a dzieciakijak na złośc- przez tę pogodę- muły pasiaste na maxa;(

Zero kumacji, zero zaangażowania...już wolę, jak rozrabiają, aniżeli mają tak zamulać;(

A ja choraaa na 102!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam wieczornie :)

a my dzisiaj na połówkowym byliśmy :) doktorek powiedział, ze wszystko jest w porządku i że mały rośnie :) ma już 416 gram :)

oleńka a jak tam twój brzdąc???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu: biedaku zdrówka Ci życzę. Oby Janek nic nie złapał od Ciebie-mój Tomek niestety nie był taki odporny i zachorował równo ze mną. Jak się cieszę, że ten wirus sobie od nas już poszedł.
Może posiedź w domu pare dni i zawieś na ten czas obowiązki szkolne. Przebywanie w takim skupisku wirusów (szkoła) na pewno Ci nie pomoże

Micasia: jak byłam ostatnio u Brzóski to specjalnie się umówiłam jako pierwsz (na 8.20) i ona się spóźniła 40min. Myślałam, że jajo zniosę. A jak byłam u niej 2 lata temu w pierwszej ciąży to było opóźnienie o jakiąś 1h 15min.
Tak z rana nie powinno być wielkiego przestoju...no chyba, że znowu się spóźni :-( Oby nie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny duzo zdrowka Wam życzę.
Ania 1979 w Twoim stanie juz dawno powinnas byc na zwolnieniu, zwłaszcza jak jestes przeziebiona, przecież to nie tylko o Ciebie chodzi...a praca nie zając:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mój mąż też chory, chyba już 3 raz tej jesieni. Ja na szczęście się mocno trzymam i poza małym katarem nic mi nie jest :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj załatwiłam sobie "koleżeńskie", a jutro mam wizytę w Luxie i nie wiem, jak się tam doczłapię.
Już tym razem, to chyba wezmę zwolnienie, bo coraz bardziej mnie rozwala, jakby nerki mnie bolały, ale nigdy nic z nimi nie miałam i dlatego nie wiem , czy nie mylę rodzajów bólu.

Musiałam sie przeziębić, jak ogród robiłam.Tak podejrzewam;/....

Mąż mój widzę,że już w lepszej kondycji- brał parę dni leki, więc mu szybciej przeszło!

Jenki, aż cięzko mi uwierzyć, że ja już 7 miesiąc, jeszcze 2 miechy i moge rodzić;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no Ania 2 miechy... ja jeszcze ponad 4 :( z jednej strony szybko czas leci a z drugiej to i tak za wolno! już się doczekać nie mogę !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Korzystaj z wolności:)-śpij do woli, odwiedź wszystkich znajomych, pojeździj z mężem na weekendy gdzie się da, najedz się za wsze czasy i relaksuj się, czytaj, jak lubisz, wszystko dla siebie!!!!!!!!!!!!

Za te 4 miesiące, pojawienie się dziecka zamuruje Ciebie - Was- na dobre parę miesięcy!!!!!!

Zaczną się nieprzespane noce, nie daj Boże kolki, po kolkach zęby, potem raczkowanie, rozwalanie wszytskiego po kątach, a potem chodzenie i td...

Ciążą pierwsza to wspaniały czas, druga już mniej- mam się kim zająć, obowiązków multum..eh///

Ale to nie dla postrachu napisałam, tak dla wyżalenia się;) hehhe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak ja póki co w pracy jeszcze siedzę więc tego czasu tak dla siebie to nie mam, ale już się noszę z zamiarem zwolnienia więc tak jak piszesz mam zamiar spać i leniuchować :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no zgadzam się z Anią, druga ciąża nie jest tak radosna jak pierwsza :)
i faktycznie babeczki korzystajcie ile możecie, szczególnie wyjeżdżajcie i organizujcie romantycznie kolacje z mężami bo kilka pierwszych miesięcy jest wyjęte z życiorysu :) to piękny czas ale skupiony tylko na dziecku, na siebie nawet nie chce się poświęcać czasu - jak się go już ma ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu w pełni się z Tobą zgadzam!!!
dziewczyny spać! jeść! leniuchować ile się da, wyjeżdżać wszędzie gdzie możecie potem to już tak jak pisze Ania z tym wszystkim trzeba będzie czekać - rządzić będzie maleństwo! Ja dopiero teraz zaczynam odżywać ale nie na długo haha:)

devil: u mnie też wszystko w porządku po połówkowym, ale mały uciął sobie drzemkę zasłąniając twarz rączkami za nic nie dał się dobudzić. Mam nadzieję, że jak się urodzi to też będzie tak ładnie spał... aha a waży troszkę mniej - 372g, z tego badania Olszewska wywróżyła mi termin na 15 ale ostatnio też wszystko wskazywało na szybszy poród a w konsekwencji Olek się i tak zasiedział o jakieś 2-3 dni:)
Olek mi się troszkę przeziębił więć siedzi łobuz ze mną w domu i nareszcie śpi -wstał przed 7 i dopiero teraz zasnął twardziel! A ja zabieram się za obiad:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no a ja pierwszy taki powiedzmy dłuższy dzień na uczelni i aż mnie dupa od siedzenia boli, i zauważyłam że gdzieś za miesiąc (kumpele mi wróżą że wcześniej) nie będę mogła blatu opuścić i pisać :) maluszek powiercił się a jutro połówkowe, bardzo się cieszę :) i w końcu mój mężczyzna zobaczy nasze maleństwo :)
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
micasia będziesz musiała siadać przy parapecie, albo przy profesorskim biurku ;)
fajnie że w końcu i Twój maluch się powiercił, a Twój facet będzie miał świetny widok, maluch na połówkowym najlepiej się prezentuje wg mnie ;) trzymam kciuki żeby maluch ustawił ładnie buźkę do zdjęcia, z pewnością dostaniecie taką fotkę od dr Brzóski
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny!
ja już po połówkowym - wszystko rozwija się prawidłowo, maleństwo waży 401g, ciągle się ruszało, ale niestety nadal nie znamy płci :( bo wypinał tyłek do nas:)
ale najważniejsze, że jest zdrowe:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe olice to zapewne dziewczynka skoro tak długo się nie ujawnia ;p chłopcy są skorzy do chwalenia się tym co tam mają ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też tak myślę, że to może być dziewczynka
lekarz powiedział że nie widać nic między nogami ale to nic nie znaczy, bo nie był dobrze ułożony
ale chciałoby się już wiedzieć, teraz to nie wiem kiedy kolejne usg, chyba będziemy mieć niespodziankę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe czasami niespodzianka to fajna sprawa, ale chyba jednak lepiej wiedzieć chociaż nieco wczesniej, co by móc się troszkę przygotować :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
teraz to trzeba będzie się przygotowywać na każdą opcję, czyli wszystko w neutralnych kolorach:)
tylko nie wiadomo jak do brzucha mówić;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dla mnie to właśnie było najtrudniejsze - jak tu do niego mówić?? cięężko było cały czas mówić per ONO i i tak i tak mówiłam o nim albo do niego ON :D no i jak soę potem okazało już został ON :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to masz dobrze, przynajmniej wiesz jak mówić, chociaż u mojej koleżanki na usg wychodziło że będzie chłopczyk, a urodziła dziewczynkę, więc różnie to bywa. To ja już wolę mieć niespodziankę, niż się nastawić a później być w szoku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiem ci szczerze, że skoro już ja widziałam jego skarby i byłam pewna tego, że to jest to jeszcze zanim lekarz mi to oficjalnie potwierdził to już nie może być inaczej :P

także już raczej ciężko o "rozczarowanie" :)

a pomyłki?? pewnie - zawsze się zdarzają... chociaz z tego co wiem to częściej w tą drugą stronę... (lekarz obstawia dziewuchę a rodzi się chłopak) :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no najczęściej to działa w drugą stronę i dużo też zależy od sprzętu.
to u Ciebie spore klejnoty skoro poznałaś bez problemu :) hehe
ja teraz zaczęłam nastawiać się na dziewczynkę , bo jeśli był by to chłopczyk to powinno coś być widać, tych rodzinnych skarbów nie dało by się ukryć :) hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no napewno takie, że ciężko było z czymkolwiek pomylić :P

no ale i przyjdzie dzień, że i twoje maleństwo się ujawni :) także trzymamy z malutkim kciuki :)

a w ogóle to ostatnio gdzieś na tym forum dziewczyna napisała, że lekarz jej powiedział, że ma zapamiętać kiedy poczuje pierwsze ruchy maleństwa i ze od tego czasu zostaje 20 tyg do porodu... o matko to idąc tym tokiem to mi termin z 16 lutego powinien się przesunąć na 18 stycznia :P ciekawe jak to będzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chciałabym żeby maleństwo w końcu się pokazało, a tym bardziej że będziemy razem i chciałabym płeć usłyszeć razem, a nie potem przekazywać to narzeczonemu. Mi wszyscy chłopca wróżą :)
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też tak słyszałam o tym liczeniu od pierwszych ruchów, ale spokojnie mi wtedy też wychodzi na styczeń, więc chyba nie mamy się czym przejmować :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to samo mi wczoraj powiedziała kuzynka mojego małża, ale w takim układzie powinnam zaraz rodzić ;) tak więc liczę na to że to tylko takie gadanie,
ja pomimo tego że wiedziałam że mam liczyć na córcię i tak wszystko kupowałam unisex bo wiele chodzących pomyłek już widziałam :) i chyba póki nie urodzę nie sprzedam dziewczęcych ciuszków, tak na wszelki wypadek
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny mi lekarz tez mówił że kiedyś tam jak nie było sprzętu i nie mogli sprawdzić jak duże jest dziecko, to termin odliczało się na podstawie ruchów i wysokości macicy od pępka, chyba tak albo czegoś innego od pępka :)
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem i ja po kilku dniach przerwy :) w weekend bylam na weselu i bawilam sie ze ho ho tyle ze skutki pojawiły się wczoraj- maz sie rozchorowal i mnie tez cos gardlo pobolewa. Ja dzis mialam polowkowe u Brzoski i opoznienie bylo 5 minutowe, a nastawilam sie na godzine z tego co pisalyscie, wiec roznie to bywa. Z dzidzia wszystko w porzadku jak sie ciesze :) pani dr bardzo mi sie spodobala, sprawdzala wszystko dokladnie, cierpliwie, dzidzis nie chciala pokazac twarzyczki to robila kilka razy podejscie... no i poznalismy plec- bedzie dziewczyna!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tina, super!Dziewczynka kolejna...

Ja jutro mam wizytę, ciekawe co tam nowego.
I kiedy nastepne usg będę miała...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu usg standardowo pomiędzy 30 a 32 a później to po 36 tygodniu, u mnie lekarz powiedział że wszystko jest książkowo więc mogę odpuścić usg w 30 tyg., ale chyba mu odbiło to ż to jedyna okazja żeby zobaczyć malca :)

fajnie że kolejna dziewczynka, ja tam lubię dziewuszki - moja jest taki słodziak że się rozpływam jak siedzi ze spineczką we włoskach, uśmiecha się i patrzy na mnie tymi wielkimi oczyskami,
no i nie tracę nadziei że chłopaki to też fajne są ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, czyli pewnie na nastepnej wizycie będe miała usg...lipa, bo chciałam szybciej...

Chyba przejdę się gdzieś dodatkowo, może do Olszewskiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja po wizycie:)

W sumie wszystko ok, ale znowu usg nie miałam i od razu po wyjściu z Lux'a, zarejestrowałam sie do dr Olszewskiego:)------na trójwymiarowe, na jutro popołudniu:)

Także może uda mi się już jutro fotki wstawić Jacusia.

Musze poogladać synka, a nie czekac do końca miesiąca na planowane usg- lipa straszne w tym Luxmedzie.

No i bez dwóch zdań dostałam zwolnienie;(:(- lekarka moja dała mi wykład i dziwiła się, że 7 miesiąc a ja w szkole z dzieciakami i to w sezonie chorobowym.
Juz jejnic nie mówiłam że zdycham 4 dzień ;/..grrr..

Także jestem oficjalnie na przysłowiowej labie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu a do kogo chodzisz i w jakiej placówce? Bo ja chodzę do Luxmedu w Gdyni i powiem, że też muszę czekać na usg czasem m-c.

Ja mam zwolnienie od 2 m-cy, ale tylko dlatego, że straszne mdłości miałam. Ale teraz ginka powiedziała, że mam wracać do pracy, bo jest wszystko w porządku i nie ma przeciwwskazań do powrotu. Tak sobie myślałam na początku, że dziwne to jest, bo też mam stresującą pracę i że pójdę do kogoś innego po zwolnienie, ale potem stwierdziłam, że może i lepiej jak wrócę, bo strasznie się nudzę w domu. Ale teraz już sama nie wiem. Zwolnienie kończy mi się za tydzień. Jeśli w pracy będzie coś nie tak to od razu pójdę do kogoś innego żeby wypisał mi zwolnienie. Tylko trochę mi głupio, bo co niby mam powiedzieć, że moja lekarz nie chce mi dać zwolnienia....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lepiej jak jest ciągłośc niby- nie robisz zamieszania w robocie, układają już za Ciebie zastepstwa itd.
Może też podpaść, że wracasz, bo co - nagle jest lepiej:)??
Ale jak sie nudzisz, to wracaj, pewnie.

Dla mnie zwolnienie to lipa, ja z tych co do ludzi brnie;)..hehe

Ja chodze do Gdańska.
Dla mnie ten Lux to lipa totalna- konsultacja to jedno, usg to drugie, i stoi aparatura do usg, pacjentek nie ma, a nie zrobi.
Dlatego idę prywatnie, no ten Lux to prawie jak nasz NFZ!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam nadzieje, że nikt w tym drugiego dna się nie będzie doszukiwał. A jak komuś podpadnie to już jego sprawa. Ważne, że mdłości mi prawie przeszły, bo tak to min. 3 razy w ciągu dnia siedziałam nad wc:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to jak się czujesz ok, to zasuwaj do roboty:)
Sprawa prosta.
Nie znam Twojego dna w pracy:) ale wiem , jak jest u mnie, dlatego tak jest czasami,że życzliwi ludzie doszukują się innej strony medalu:)

Ja na zwolnienie powinnam pójść już wcześniej, bo w szkole to kocioł chorobowy teraz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
założyłam nowy

http://forum.trojmiasto.pl/Styczniowe-i-Lutowe-Mamusie-2011-10-t186038,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jaki wozek wybrac? (83 odpowiedzi)

Dziewczyny jaki wozek wybrac? 2w1, 3w1? Jakiej firmy polecacie? Rodze w wrzesniu :)

Gdzie lepiej zrobić okulary? (75 odpowiedzi)

J.w. Zastanawiam sie pomiędzy Vision Express a Centrum okulistycznym OPTIMUM na chełmie...może...

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry