Widok

***Termin na wrzesień i październik***32

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Pierwszy raz zalożyłam nasz wątek....udało się;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi sie wydawało że jest 19 tyg.

a od kiedy wchodzi w życie ten dłuższy urlop macierzyński??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łee mi wychodzi że 23 stycznia muszę wrócić do pracy,nie ma mowy!!od razu biorę urlop zaległy z tego roku i z przyszłego,ewentualnie od razu przejdę na wychowawczy,tyle że ja mam trochę do dup.. sytuację ,bo jestem kierownikiem i do stycznia moje obowiązki przejął asystent no ale nie dostanie za to dodatkowej kasy,za moją mógłby pracować ale za swoją z moimi obowiązkami już nie bardzo więc jeżeli pójdę na wychowaczy to myślę że mogę pożegnać się z pracą na tym stanowisku bo kierownik może być jeden niestety no a poza tym aystent tez nie będzie chciał dłużej pracować za niższą kasę więc jakos firma będzie musiała to rozwiązać a o mnie to już raczej nikt nie będzie wtedy myslał..porażka,jaoś jak sama sobie wyliczałam te 18 tyg to wychodziło mi później niż na tym kalkulatorze he he

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi wypada że 5 stycznia się kończy :(
nie ma jaj, biorę wychowawczy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przydałoby się załapać na ten dłuższy macieżyński.Ale zobaczymy jak to będzie. Ja zostaję z maleństwem w domku, chcę byc razem z nim więc nie wracam do pracy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie,że fajnie by było. Znalazłam fajnego linka do obliczenia urlopu macierzyńskiego http://www.ubezpieczeniaspoleczne.pl/kalkulatory/Urlop_macierzynski.htm

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zastanawiam się czy załapiemy się na tendłuższy macierzyński ,jak będziemy w trakcie korzystania z niego i długośc się zmieni to czy nas to obejmie?fajnie by było.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakos duszno sie robi,mężuś idzie na popołudnie do pracy i znowu bedę sama siedziała,a jutro rano stomatolog beeeee........

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie póki co nic nie dolega:))nie mam zgagi, plecy mnie nie bolą, nogi nie puchną:)))tylko jakoś w nocy mi czasem źle z przewracaniem na drugi bok:))ogólnie luuuuuzik:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale mam lenia... Kombinuję, co by tu na obiad wymyśleć i naszło mnie na placki ziemniaczane, tylko,że za mało ziemniaków w domu , a leń potworny:))) Musze się jakoś zebrac do sklepu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja tez amm zgage tez mnie to męczy strasznie a do tego dzidzius tak usiska mnie ze czasem powietsza mi brak :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wróciłyśmy rany jakie kongo w tej przychodni :/

wyniki mam super, po badaniu tez wszystko dobrze
tylko usg nie zrobiła :( bo w przychodni padło to stare pudło :(
teraz to tylko prywatnie mogę na usg
kurcze a myślałam, że się dowiem ile młoda waży
no cóż trzeba prywatnie iść .......

a na puchnięcie nóg zaleciła AESCIN można brać z witaminami ciążowymi

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
halo,my dzisiaj z męzem rozmrażaliśmy lodówkę pierwszy raz od 3 lat mamy nauczkę żeby robic to raz na rak,zajęlo nam to 2 godziny.
Mała tańczy aż miło.Mi narazie nogi nie puchna ale ja mam problemy z siedzeniem,strasznie bola mnie plecy.Z tą zgagą to kuzynka mówiła że też miała straszna w końcu ciąży ale ponoć nie jedzenie słodyczy,i ostatni posiłek do 19 i do tego manti były dla niej zbawieniem.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie strasznie żebra bolą - tak zaraz pod biustem-jak długo siedzę :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja od 2 tygodni mam takie noce że szkoda słów..mój organizm bardzo wcześnie się przygotowuje na pojawienie się Zuzki,siku chodzę tak z 5-6 razy w ciagu nocy,nie mogę zasnąć,mam taka zgagę że czekam aż ogniem zacznę zionąć,co noc siedzę na łóżku przez ta zgage aż zasypiam,rano budzi mnie brzuch:)marzę żeby przespać całą noc bo nie pamiętam jak to jest..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No hej. Dopiero się zebrałam z wyrka:)) Pospaliśmy sobie dziś trochę. Pogoda trochę nie fajna, ale ziemia też potrzebuje wody, więc niech ma:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uuuuu, ale mam imprę w brzuchu...czas iść po zakupy, może ta mała paskuda trochę się uspokoi ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi na tym etapie co ty jestes nie puchły a teraz to normalnie mam balony


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no niestety gorąco :/

zauważyłam, ze jak długo siedzę to tez delikatnie mi puchną nogi, szczególnie lewa
zresztą w ogóle w tej ciąży to bardziej mi służy chodzenie niż siedzenie, nie wiem jak jutro 8 godzin za biurkiem wysiedzę :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie ja mam tak stopy juz spuchniete ze w zadne buty nie wchodze i nawet na spacer nie mam szans


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też ostatnio wole deszcze przynajmniej tak nie puchne ;-/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Czy zostawiacie wasze 7-latki w 1 klasie? (22 odpowiedzi)

Chodzi mi o dzieci z rocznika 2009

do góry