Widok

Uwaga na Laboratorium Bruss !

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Posiew moczu synka - bakteria jakaś tam. Mocz prawidłowo pobrany. Ale pediatra zasugowała, aby sprawdzić wynik, bo "BRuss się często myli". A to ciekawe.

I co?

Wynik - dwa posiewy oddane do laboratorium szpitala PCK. Wynik - ujemny. A mocz oddany dzień po badaniu w Brussie.

Syf. Już pomijam to, że w Brussie drukują jakieś dziwne wydruki, nikt z laboratorium nie raczy nawet postawić pieczątki, jedyne padane dane laboranta, a to sobie może każdy z komputera wpisać w wynik.

Z tego co zauważyłem, szpitale np. dziecięcy w Gdańsku także oddają materiały do analizy w Brussie. Ile jest lewych wyników? Ile leczenia dzieci na choroby, których nie ma?

Mój synek przez cztery dni dostawał lekarstwo, którego nie powinien nigdy dostawać.

Uważajcie na tych prywaciarzy... :(

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 5
hmmm to może faktycznie coś jest w tym ze mają dobre stawki i duzo zlecen i robią na odwal ..... choć tak nie powinno przecież być bo od tego wyniku zależy leczenie . Przeciez nie będę kłuć dziecka 3 razy w róznych labach aby miec prawidłowy wynik !
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pobranie moczu u malego dziecka to nie taka prosta sprawa, większość próbek jest zanieczyszczanych podczas pobierania, tylko cewnikowanie daje niemal pewność trafnego wyniku, pobranie do woreczka - 50% trafności, do pojemnika ok. 70-80%.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
przez cala ciaze moje wyniki wszystkie byly robione przez bruss (nei mialam mozliwosci wyboru)
co drugi wynik albo zaginal, albo byl wpisny na inna osobe albo na mnie ale na nazwisko panienskie
raz (no dwa ale chodzi tylko o ten jeden) wyniki w brussie mial robione moj syn
wyszly zanieczyszczone jak cholera mimo iz pobieralam siuski w naprawde sterylny sposob
ale nie o to chodzi
najpierw wynikow brak
"sie zagubily" - co to do cholery znaczy "SIĘ ZAGUBIŁY"?!?!?!
maja nogi i chodza?!?!?!
oczywiscie wyniki byly wypiane na kogos innego
sporo telefonow do brussa, jedna pindzia zrzucajaca na druga..., etc etc

szkoda slow jak dla mnie...


nie wiem, chyba sa tani skoro coraz wiecej placowek korzysta z ich uslug :(
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepraszam PROCNER:

http://www.procner.gda.pl/
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Laboratorium Procter, na Abrahama, Bardzo blisko od Armii Krajowej, nie po tej stronie co Desdemona tylko po drugiej. Czynne do 17.00 i do tej godziny mozna zrobic wszystkie badania. Wyniki najczescie po 1-2 godzinach. Nie wiem jak z posiewem, bo na to chyba sie czeka, nigdy nie robilam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja też w kilku przychodniach/laboratoriach i od kilku lekarzy słyszałam, że na posiew nie pobiera się moczu do woreczka :P

a też kilka razy męczyliśmy się z jałowym pojemnikiem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ponury, twój post dał mi nadzieję ... powtórzymy badania, może Patrycjanie ma pneumokoków???
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
white_rabbit
a ty gdzie robisz te badania, bo potrzebuje dzieciaczkowi zrobić posiew kału?

Przyznam się ze od 3 lat wszystkie badania robiłam w Brussie jakoś nie miałam problemów z przekłamaniem wyników.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przychodnie w Gdyni wysylaja do Brussa krew, mocz i kal. Ja chodz do prywatnego laboratorium, ktore samo robi badania.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kolegę Ponurego spotkał taki a nie inny przypadek i ostrzega innych, aby uważali na to laoratorium. Konkret.

Dla mnie jest to cenna informacja, wcześniej nie słyszałam nawet o tym laboratorium (na szczęście jeszcze nie miałam potrzeby) - a tak, jak będę miała z nimi styczność, to będę miała na uwadze to, co przeczytałam. Niezaleznie od kontrowersyjności kolegi Ponurego, jego post ma jakiś sens.

popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja robie wszystkie badanie w Procterze, nigdy nie mailam powodow do narzekan. Teraz chce tam zrobic panel pediatryczny synka, bo to jedyne miejsce, w ktorym potrafia wkloc sie w moja zyle, nie przerwac jej i zrobic to calkowicie bezbolesnie. Wiec mam nadzieje, ze i synka bolec nie bedzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapewne cewiniowanie daje najbardziej wiarygodny wynik dlatego w warunkach szpitalnych częściej wybiera się ta opcję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Więc to chyba zależy rzeczywiście od praktyk w szpitalu, przy podejrzeniu u mojej córki ZUM lekarka powiedziała, że mocz pobierają tylko i wyłącznie cewnikiem. Może do ogólnego badania woreczki się stosuje nie wiem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pobierałam do woreczka na posiew i wyszedł jałowy ( w szpitalu i w domu takze ) wiec napewno się da.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie, jeżeli próbka ma być jałowa, to woreczki nie nadają się do pobrania i w warunkach domowych trzeba się pomęczyć z pojemniczkiem - w szpitalach pielęgniarki zakładają dziecku woreczek przeważnie z wygodnictwa (chyba, że próbka nie musi być jałowa) i dlatego tak wiele jest przypadków przekłamań w wynikach badań.

Korzystając z pojemniczka trzeba pamiętać (to chyba nawet jest tam napisane), że nie wolno nigdy dotknąć jego wnętrza, bo już wówczas próbka nadaje się do wyrzucenia. Gdyby woreczki miały spełniać swoje zadanie, to musiały by być jałowe i na dodatek trzeba by do nich złapać mocz, nie dotykając środka, co jest fizycznie niemożliwe. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A co do tego labu to to chyba cos jest na rzeczy. Najpierw robilam tam prywatnie i wyszla jakas niespotykana dziwna bakteria (chyba szpitalna)
Pediatra kazala powtorzyc, juz na skierowanie do innego labu i nie bylo tej bakterii.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mocz do woreczka moze byc ale na badanie ogolne.
Woreczek nie jest jałowy i pobieranie w taki sposob na posiew mija sie z celem.
Ja 4 miesieczniakowi pobieralam na posiew do jalowego pojemniczka, srodkowy strumien i sie udalo. Fakt, nie za 1 razem, ale 3 dnia sie udało :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No może, moja córka będąc na Polankach zawsze miała cewnikowanie, lekarka powiedziała, że w warunkach szpitalnych to jest najlepsza metoda na pobieranie moczu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj syn miał kilk razy pobierany mocz w szpitalu zaraz po urodzeniu - zawsze do woreczka nigdy go nie cewnikowali ...no ale może zależy od pielęgniarki...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W szpitalu nie bawią się z woreczkami, takie maluszki z reguły są cewnikowane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry