Widok
Dziewczyny wiem, ze już pytałam o to kiedyś, ale zapytam jeszcze raz :) przyjmowałyście w tym roku kolęde?, ja mam w czwartek, omijając to, że pewnie będzie kazanie na temat grzesznego zwiazku to nie wiem ile dac w kopercie i czy wogóle dać, bo jak dla mnie to te koperty to lekka przesada, w zeszłym roku dałam 20zł a znajoma mnie obśmiała i powiedziała, że ona by sobie takiego wstydu nie robiła, juz jej nic nie odpowiedziałam wtedy, bo nie chciałam wdawać sie w bezsensowna dyskusje, w końcu każdy ma inne zdanie na ten temat
My kolędy nie przyjmujemy. Pomijając fakt, że nie rozumiem owego dawania kopert na kolędzie (bo niby z jakiego powodu mam księdzu płacić?), to chyba daje się przysłowiowe "co łaska", czyli tyle, na ile kogoś stać i ile uważa za stosowne, a nie kto da więcej... Także zachowanie koleżanki było nieeleganckie ;)
Cześć Kropusia :)
Ja się nie mogę z papierkami od rana uporać, ale na szczęście u mnie też sterta maleje :).
Jeszcze od rana nic nie jadłam ale presja czasu jakoś sprawia,że nie jestem głodna. Za dwa tygodnie mamy mieć kontrolę w firmie, więc trzeba 100 razy sprawdzać czy wszystko jest w porządu i zgodnie z prawem robione.
Ja się nie mogę z papierkami od rana uporać, ale na szczęście u mnie też sterta maleje :).
Jeszcze od rana nic nie jadłam ale presja czasu jakoś sprawia,że nie jestem głodna. Za dwa tygodnie mamy mieć kontrolę w firmie, więc trzeba 100 razy sprawdzać czy wszystko jest w porządu i zgodnie z prawem robione.