Widok

****WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH 338****

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
no to wreszcie ja założę jakiś wątek :)

nowy, weekendowy :)

(a ja znowu pracuję ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam się sobotnio w weekendowym wątku :)

domek posprzątany na błysk, siedzę sobie z kotem i popijam winko zrobione przez mojego kolegę, w wielkim kielichu - to lubię! :))

Jadwisia - odnośnie wątku z weselnika - iść do ołtarza z ojcem czy z narzeczonym - ja nie mogę się zdecydować, czy poprosić tatę, by mnie poprowadził do ołtarza, czy iść z Lubym, na jedną i drugą opcję mam ochotę :) ale spodobało mi się bardzo to, jak Ty z mężem szłaś - do ołtarza, do sakramentu za rączkę, jak narzeczeni, a jako małżeństwo wracaliście pod rękę :) fajne :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mhmhmhm ale masz fajnie Caes z tym winkiem :)

ja niestety z kawką dostałam takie trudne tłumaczenie, że od godziny siedzę nad pierwszym akapitem :/

co do ołtarza - bardzo ładnie to wygląda jak Tata prowadzi.
ale powiem Ci, że ta droga do ołtarza to też przeżycie - i jakoś po błogosławieństwie też pasuje iść razem.
co do tego, że trzymaliśmy się za ręce, to myśmy tego nie planowali, jakoś tak intuicyjnie to zrobiliśmy, a potem dużo ludzi mówiło, że ładnie to wyglądało :)
czego nie wybierzesz, będzie fajnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć sobotnio:)

u nas lekkie zamieszkanie w domu i ostre porzadki:) kupilismy wczoraj w Ikei duże kieliszki i mieliśmy wczoraj na wieczór wypic winko, ale Mąż się zlitował nad moimi plecami, zrobił mi masaż, w czasie którego zasnełam i nici z winka :) dziś chyba też nie wypijemy, bo jak dobrze pójdzie to wybywamy wieczorem do znajomych. ale w tygodnia na pewno się uda:) Miłego po południa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz sączę piwko :) Zamówiliśmy obiadek dzisiaj, choć cały gar zupy ogórkowej w lodówce stoi :) Pobudzam apetyt tym piwkiem mniam :)

Jadwisia, powodzenia w tłumaczeniu :)

Mój Luby stwierdził, że jest mu to obojętne czy tata mnie zaprowadzi czy ze mną pójdzie... jak wolę... grrr... Cały czas się waham, ale powoli skłaniam się ku pójściu z narzeczonym za łapkę :)) Zwłaszcza, że niby mu obojętne, ale jednak nie chciałby stać jak sierota przy ołtarzu i czekać :))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też jakoś tak sami z siebie za rączki się trzymaliśmy idąc do ołtarza :)
Co do prowadzenia przez tatę to moim zdaniem to nie jest nasza tradycja-tylko (chyba) anglosaska? i jakoś do mnie nie przemawia... tym bardziej jak młodzi będą mieli przed ślubem błogosławieństwo, ale to tylko moje zdanie-każdy robi jak mu pasuje i się podoba :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jak to błogosławieństwo wygląda ? nie przepadam za przyszła tesciwą, a to jedyny nasz żyjący rodzic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam sie sobotnie wieczornie :)
dziś byliśmy u mojej mamy, nasza księżniczka sie wybiegała( w sumie w jej wieku i z jej kondycja to raczej wychodziła) na działce za wszystkie czasy, popołudniu pojechaliśmy na zakupy i dopiero niedawno zlądowaliśmy w domku , zabieram sie teraz za robienie kolacji, a mój M. juz robi nam drineczki- gin z tonikiem i cytrynką mniam :P
Miłego sobotniego wieczorku życze i niedzieli :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej a myśmy byli w Makro, wydaliśmy STRASZNĄ ilość kasy ;)
no nic, ale mamy zapasy różnych rzeczy na minimum pół roku :)

a teraz zjedliśmy obiadokolację i ja siadłam do tłumaczenia, potłumaczę z godzinkę/dwie i potem sobie wypijemy po drineczku. strasznie dawno nie piliśmy żubrówki z sokiem jabłkowym i dziś właśnie kupiliśmy (żubrówka była w takim kaftaniku śmiesznym, który trzyma temperaturę i nazywa się żubranko - widziałyście to już? fajowe ;))

Lil o tych wszystkich tematach najwięcej dowiesz się na sąsiednim forum weselnik, tam było już dużo dyskusji nt. błogosławieństwa, co i jak, co w zamian w różnych sytuacjach rodzinnych itp. generalnie chodzi o to, że przed wyjściem z domu rodzice błogosławią narzeczonych i mówią im kilka wzruszających słów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Narzeczona masz super avatarek :)

Caes dzięki za dobre słowo co do mojej pracy :)
właśnie rozszyfrowuję krzywą charakterystyczną dot. napięcia prądu ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezapominajka, a nie Narzeczona ;)

co za freudowska pomyłka ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihihi Jadwisia - fajna pomyłka :)) chyba za dużo plotek o narzeczeństwie i małżeństwie uskuteczniamy :)))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jadwisia dobre :) a tam moge byc i narzeczoną :P tylko czyją? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tego, co Ci się oświadczy ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe :) no to czekam na jakieś oświadczyny... :), chociaż nawet teraz czasem juz jestem nazywana żonką mimo tego, że obrączki na palcu jeszcze nie nosze, ale to chyba z powodu naszego stażu wspólnego mieszkania :) czasem sie smieje do mojego M., że jeszcze nie mieliśmy slubu, a juz zachowujemy sie jak stare małżeństwo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak, tak to jest... a jak długo już ze sobą mieszkacie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mieszkamy ze sobą już 3 lata, jak dla mnie to sporo :) poznałam mojego M już z każdej strony :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak, a to im dłużej, tym trudniej się chyba zdecydować na ślub ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas to raczej kwestia finansowa ma duzy wpływ na ta decyzje, bo my oboje chcemy ślubu i jakby Ktos nam go fundnął to mozemy brac nawet za tydzień :), jak narazie nie stać nas na wesele, jak sie wkurze to weźmiemy ślub bez niego jeszcze w tym roku, tylko musiałabym mojego M przekonać, bo on chce ślub + wesele, a jak dla mnie może być sam ślub :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaa no tak, rozumiem. to jest jednak spory wydatek, niestety...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No niestety...może kiedys będzie nas stać na ślub z weselem, a jesli nie to weżmiemy tylko ślub, bo przecież to jest najważniejsze, a wesele to tylko miły dodatek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zawsze możecie zrobić wesele na którąś rocznicę ślubu ;)

ale no nie to samo...

zależy Ci bardziej na ślubie formalnym, cywilnym, czy kościelnym?
bo można wziąć też najpierw tylko cywilny, a wesele zrobić za jakiś czas po kościelnym.
ale w drugą stronę chyba nie można niestety, wziąć tylko kościelny bez cywilnego (a za jakiś czas po cywilnym wesele ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dobra koniec na dzisiaj tłumaczenia, tyle czasu a dopiero jedną stronę zrobiłam :( jeszcze trzy plus rysunek :(
ale już im dalej w las powinno być mniej drzew ;) bo zaczynam coraz bardziej to kumać ;)

idę na drugą połowę Szkła kontaktowego i drinola z Mężem :)

pa Dziewczyny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesteśmy oby dwoje zdecydowani na konkordatowy od razu, no zobaczymy jak to będzie, albo w tym roku tylko ślub, albo poczekamy i za rok/dwa ślub +wesele najważniejsze jest to, że nikt nas nie pogania i nie mówi, że już teraz powinniśmy itp. chociaz wiem/ czuje, że "teściowa" bardzo by chciała, żeby to było jak najszybciej, ale stara sie nie wtrącać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja też już sie żegnam :) i ide dotrzymac towarzystwa mojemu M.
Miłej nocki, pa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam sie niedzielnie...ja zaraz na zakupy jade...

ja-dwisiu: kupilam taka zubowke jak jechalam do londku z gda w grudniu. niezly bajer, a robi furire, bo fajnie to wyglada;-)))

my musimy kupic dwie rzeczy: kanape i stol z krzeslami, bo az wstyd, bo 1,5 po kupnie swojego m, nadal nie mamy...

niezappominajko...ja strasznie wahalam sie ze slubem...tzn. ja nie chcialam, dlatego zareczeni bylismy 4 lata, zanim wzielam slub. ja zawsze mowilam , ze cywilny, a moj T chcial konkordatowy, a dla mnie nie mialo to roznicy, wiedzialam tylko, ze jak konkordat to w gdansku albo sopocie. wesele chcialm jak najmniejsze i moich gosci bylo 30, natomiast okolo 70 gosci ze strony mojego meza. nie zaluje, ze mialam takie wesele, bo czasami nie masz wplywu na to jak wielka jest twoja rodzina. a koszt faktycznie wysoki...mysmy kupili dom, a za 4 miesiace slub, wiec tym bardziej budzet troche nadwyrezyl sie, ale dalismy rade, bez zadnych extra kredytow. wiec mam nadzieje, ze szybciej niz pozniej.
ceas, ja bylam pozbawiona tego problemu kto prowadzi, bo ja taty nie mam. szlam z mezam pod reke, i dzieki Bogu, bo nie doszlabym sama, tak nogi trzesly sie jak galareta
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
halo :)

co do problemów ołtarzowych - coraz bardziej skłaniam się ku temu, by iść do ołtarza z narzeczonym, ale mam jeszcze czas, by się zastanowić :) dzisiaj byliśmy wybierać obrączki :) jedna wielka klapa - nie możemy się dogadać :) podobają nam się zupełnie różne i żadne nie chce ustąpić :) odwiedziliśmy kilku jubilerów, generalnie wszędzie jest to samo, ceny najprzystępniejsze odnotowaliśmy w "Yes", ale co z tego... :) chyba trzeba będzie rzucać monetą hehe ;)

do jutra dziewczyny, jutro od nowa zaczynamy... :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam się wieczornie :)

Izulucha ja też nie zastanawiałam się nad tym ołtarzem, bo mój Tata nie żyje...
ale myślę, że iść z Narzeczonym też jest fajnie, zresztą trochę szkoda mi tych Panów Młodych stojących samemu przy ołtarzu ;)

Niezapominajka będę trzymać kciuki za Was, żeby Wam się udał taki ślub jak sobie wymarzycie :)

miłego dnia jutro Dziewczyny, ja dopiero wieczorkiem zajrzę.

aha, zastanówcie się nad forumowym spotkaniem w piątek, fajnie byłoby Was zobaczyć na żywo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień dobry :)

musiałam na chwilę włączyć kompa, żeby wydrukować dwa sprawdziany, to się przy okazji przywitam :)

miłego dnia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny
Właśnie robie kawe, bo jestem niewyspana :/ spałam jakieś 4h w sumie, moją dobrą sąsiadke piętro niżej zabierali w nocy do szpitala i byłam zdenerwowana i jakos nie mogłam spać i właśnie dostałam smsa, że zmarła :( w takich chwilach jestem zła na wszystko i mam dość życia skoro ono jest tak niesprawiedliwe, była super babka, nie miała jeszcze 50, a w kwietniu miał sie jej urodzic pierwszy wnuk :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przpraszam za zasmucenie wątku, ale musiałam sie wyżalić...kurcze naprawde to jest niesprawiedliwe, no ale cóż my zrobimy zwykli smiertelnicy musimy sie temu poddać, bo nie ma innego wyjścia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień dobry!

Niezapominajka, przykre wieści :( Ale co poradzić, życie paradoksalnie jest nierozerwalnie związane ze śmiercią... heh...

Ja dopiero dotarłam do pracy... Wiadomo - spadł śnieg i zaskoczył kierowców autobusów... Mój autobus nie przyjechał, godzinę sterczałam czekając na kolejny kurs... Zmarzłam jak głupia ;/


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam też problemy z skm :/ spóźniłam sie ale tylko 20 minut :), ale w kolejce spędziłam nie jak zawsze 50min tylko 1h20 min masakra troche sniegu i juz całe trójmiasto sparaliżowane toż to chore :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najlepsze jest to, że co roku jest to samo... każdego roku, w miesiącach zimowych, opady śniegu zaskakują kierowców... =/


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
2 godzinki za nami w ten zimowy poniedziałek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć,

ja też miałąm problemy lekkie z dotarciem do pracy, a już najbardziej to jednak zmarzlam. i chyba dziś uleglam nastrojowi dnia, bo dzis podobno dzien depresji czy cos takiego i chyba znowu mnie dopadlo:( blee
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień depresji? o matko, to nie brzmi dobrze =/


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z 2h opóźnieniem i ja się witam :). Rano byłam u lekarza i dopiero teraz dotarłam do pracy. Potwierdzam -warunki na drodze mało przyjazne.

Zakochana, pytałam się o kremy dla cery naczynkowej i lekarka powiedziała,że praktycznie, każde dostępne w aptekach są dobre, no ale wiadomo każda cera jest inna, konkretnej firmy nie polecała.
Lekarka mało konkretna i jakoś mnie nie przekonała do siebie, zobaczymy czy to co mi przepisała zadziała.

A teraz herbatka i papierkowa robota.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie nie poddaje dniu depresji :) wbrew wszystkiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, dziewczyny witam w poniedziałkowy dzien, achh cały tydzien przed nami :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasia- dzięki za info:) ja też chodziłąm do bardzomałej p. dermatologi zrezygnowałam z niej.

o rety, jak dziś czas mi się wlecze, strasznie wolno mija minuta za minutą:( no i głodna jestem mega od rana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
5h zostało :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
brrr zimno u mnie w pracy
zbliżamy sie do połowy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi też nie jest zbyt ciepło w grubym swetrze :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam,

niezapominajko, przykro mi z powodu twojej sasiadki.

ja duzo pracy, uhhh, a taki mam len, ze glowa boli...

w londynie od rana ulewnie i to bardzo...

milego dnia, mi jeszcze zostalo 5h
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny wiem, ze już pytałam o to kiedyś, ale zapytam jeszcze raz :) przyjmowałyście w tym roku kolęde?, ja mam w czwartek, omijając to, że pewnie będzie kazanie na temat grzesznego zwiazku to nie wiem ile dac w kopercie i czy wogóle dać, bo jak dla mnie to te koperty to lekka przesada, w zeszłym roku dałam 20zł a znajoma mnie obśmiała i powiedziała, że ona by sobie takiego wstydu nie robiła, juz jej nic nie odpowiedziałam wtedy, bo nie chciałam wdawać sie w bezsensowna dyskusje, w końcu każdy ma inne zdanie na ten temat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My kolędy nie przyjmujemy. Pomijając fakt, że nie rozumiem owego dawania kopert na kolędzie (bo niby z jakiego powodu mam księdzu płacić?), to chyba daje się przysłowiowe "co łaska", czyli tyle, na ile kogoś stać i ile uważa za stosowne, a nie kto da więcej... Także zachowanie koleżanki było nieeleganckie ;)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w poniedziałek.

Niezapominajko 20 zł to wg mnie i tak za dużo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Kropusia, dawno Cię nie było


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)))

Wróciłam w pełni sił, ale mam strasznie dużo pracy, bo moje biurko dosłownie uginało się od dokumentów. W tej chwili ugina się trochę mniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Połowa za nami :)
Kropusia miło, że wróciłaś po dłuższej przerwie :)
No mój M jest za tym, żeby nic nie dawać, albo najlepiej wogóle nie przyjmować...ehh ja nie wiem sama
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czyżbym dobrze (niestety) obstawiała, że choróbsko Cię dopadło?
fajnie, że jesteś z powrotem :) nadrabiaj zaległości w pracy i wracaj na plotki ;)

połowa za nami :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w przeciwieństwie do wzoru obrączek :) tu się z moim Lubym zgadzamy - nie czujemy potrzeby przyjmowania kolędy, ani tym bardziej płacenia księdzu za zaszczycenie naszych skromnych progów.


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam przedmiotem obstawiania???))))

Niestety, ale rozchorowałam się i to dość mocno. Widocznie po 30stce trudniej przechodzi się choroby.

Wracam do mojej sterty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihi Kropusia, robiłyśmy zakłady ;))))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Kropusia :)

Ja się nie mogę z papierkami od rana uporać, ale na szczęście u mnie też sterta maleje :).
Jeszcze od rana nic nie jadłam ale presja czasu jakoś sprawia,że nie jestem głodna. Za dwa tygodnie mamy mieć kontrolę w firmie, więc trzeba 100 razy sprawdzać czy wszystko jest w porządu i zgodnie z prawem robione.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
umnie za to luzy, nawet mi dziśneta za bardzo nie chce cztać. znowu mam kiepski humor :((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3h do końca


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zakochana to Ciebie dopad "blue monday"
http://www.tvn24.pl/-1,1582113,0,1,dzis-jest-najgorszy-dzien-w-roku,wiadomosc.html
Ja póki co nie daje sie i dalej na przekór wszystkim i wszystkiemu sie uśmiecham :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem czy jakaś choroba mnie bierze, czy się nie wyspałam... jakoś nie bardzo się czuję :(


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny nie chorować, ja profilaktycznie łykam codziennie rutinacea i jak narazie przeziębienie mnie nie dopada.
Niezapominajka ja też się żadnemu "blue monday" nie daję i uśmiech na twarzy mam :))
2,5h do końca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie Rutinacea leży w szafce, zapominam łykać =/


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jak zwykle, całe żarełko wsunełam i głodna jestem :)
Nie moge doczekać sie obiadku :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes. jak twoja dieta?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja w końcu zgłodniałam i idę do sklepiku, tylko czy tam jeszcze o tej porze coś do zjedzenia będzie?

Caes.ja Rutinacea i Capivit A+E mam na blacie w kuchni i rano +wieczorej łykam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj ja tez zawsze zapominam o tabletkach :) bellise łykałam przez tydzień, a juz potem co drugi/trzeci dzień jak sobie akurat przypomne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kropusia, baaaardzo powoli, ale do przodu, że tak powiem ;))) Wróciłam do kręcenia kółkiem i walczę codziennie przed obiadem po 30 min., odstawiłam słodycze (a przynajmniej staram się mocno je ograniczać) i czekam na plasterki odchudzające (hmm...), mam nadzieję, że przyjdą w tym tygodniu, to się nimi obkleję i zobaczymy, może do ślubu jakiś efekt będzie... ;)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
capivit a+e mam zawsze przy sobie, noszę go w torbie, razem z tabletkami antykoncepcyjnymi i łykam o tej samej porze :) a witaminki leżą w szafce, bo dzielę się nimi z Lubym (on oczywiście też o nich nie pamięta) i przez to zapominam o ich istnieniu =/ ale jak wrócę do domu, to łykam natychmiast! pod warunkiem, że nie zapomnę :P


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdybym miała te tabletki na wierzchu byłoby łatwiej, ale niestety kot by mi je zjadł :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak, przed kotkiem trzeba chowac leki, żeby mu nie zaszkodziły.

A ja właśnie zjadłam mini pizze i teraz mam wyrzuty sumienia, ale co tam na głodniaka nie da rady pracować ;)

Plasterków wybielajacych jeszcze nie zaczęłam stosować, jakoś nie mogę się zmobilizować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
2h


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zostawiam komputer, biurko, papiery i uciekam na kawke i ciasto imieninowe kolegi z pracy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmm... ale Tobie fajnie Niezapominajka :) smacznego! :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba mnie dopadł ten monday :(zresztaod dluzszego czasu mam nieciekawy humor, no ale...

jak dobrze, ze niedlugo koniec. dzis ladujemy u mamci na obiadku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1,5h


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1h
ale chyba sama zostałam :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jeszcze jestem :), ale tylko 15 mniut i zmykam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem, jeszcze 1h...i do domciu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem, jeszcze 1h...i do domciu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć ja zaglądam na chwilę :)

Niezapominajka, my przyjmujemy kolędę, choć tak jak pisałam w innym wątku ostatnio się nie udało, bo ksiądz przyszedł za wcześnie i jeszcze byłam w pracy.

ja też miałam przygotowane 20 zeta w kopercie, moim zdaniem to ok, szczególnie od młodych ludzi z kredytami na głowie hihihi
zresztą nie czuję się związana z moją parafią, bo jeździmy do Dominikanów w niedziele na mszę, więc tym bardziej...

miłego popołudnia Dziewczyny jak tu potem zajrzę już Was pewnie nie będzie :)

aha, ja też nie pamiętam nigdy o tabletkach ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze uzupełnię - o WSZYSTKICH tabletkach zapominam, nie tylko o "głupich" witaminowych, nawet jak mam brać antybiotyk to jest problem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć wieczornie ! my już po obiadku u rodziców. sama nie wiem co ze soba robić, niby mam co robić w domu, poczytać czy cokolwiek, ale się nie chce:(((

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja pierwszy raz od nie wiem ilu chyba nawet lat, a nie miesięcy zasnęłam w dzień ;)
odwołali mi zajęcia, w sumie fajnie, bo strasznie mi się spać chciało (spałam dziś w nocy niecałe 4 godziny) no i jak się położyłam koło 18ej, tak się obudziłam teraz ;))

a teraz wstałam, patrzę, męża nie ma w domu, dzwonię do niego gdzie jest, a on, że uciekł ode mnie ;))) a potem powiedział, że jest w sklepie i niedługo wróci mhmhmhm pewnie mi prezencik na imieninki kupuje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haloooo cześć dziewczyny nie spimy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam :)
Ja właśnie pije kawke i wsuwam czekolade :P, mam dziś całą tabliczke mojej ulubionej- białej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stokrotka jak samopoczucie? Dolegliwości ciążowe dokuczają? Powiedziałaś juz w firmie, że jesteś w ciązy? Teraz Twoja "super" koleżanka z pokoju w końcu zostanie sama i będzie mogła sie wykazać jak dobrze pracuje :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień dobry!


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niezapominajka czuje sie fantastycznie,szczególnie po wczorajszym Usg gdzie widziałam malenkie bijace serduszko. Troche mdłości przeszkadzaja ale da sie przezyc. No moja super fantastycznie złosliwa kolezanka jak sie dowiedziała to zaczeła tylkiem trząsc bo zdaje sobie sprawe ze predzej czy pózniej na zwolnienie pójde. No na specjalne traktowanie nie mam tu co liczyc, ostatnio np jechałam na szmacie i myłam podłoge w całym biurze bo kolezanke moja kręgosłup bolał. Ginekolog kazał mi jak najwiecej wypoczywac, kolejny raz pytał czy zwolnienia nie chce no ale jak narazie dam rade :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha! Stokrota, dobrze koleżance, zasługuje sobie na trochę stresu :)))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć:)

i kolejny dzień, oby szybko zleciał, bo mi pon ciagnął się bardzooo !!

Stokrotka a Ty pracujesz w Gdańśku czy Gdynii?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zakochana w Gdyni pracuje, do pracy mam jakies 15 minut autobusem wiec nie jest zle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
godzinka za nami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, dobre i to Stokrotka:) ja mam straszną droge do pracy jak zaczne jezdzic autobusem, a powrót jest jeszcze gorszy:( no ale, coś za coś
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ogarnełam papiery, zrobiłam to co było do zrobienia i jestem teraz na bieżąco :)
robie sobie przerwe na sniadańko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć :)
Od rana problemy z internetem mam w pracy, ale chyba już teraz wszystko ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
2h za nami


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam,

ja jakos kijowo czuje sie dzis, jakos smutno mi...

a i nie mam tak strasznie duzo pracy, ze wszystkim powinnam sie wyrobic.

pzdr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No widze, że wczorajszy blue monday przedłużył sie na wtorek :/ kiepsko
a mnie jutro nie ma niestety, wziełam 1 dzień urlopu, ide do sasiadki na pogrzeb :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Faktycznie nie bardzo rozgadane jesteśmy dzisiaj :) Ja trochę marznę... A zamiast pracować ustalam wzór zaproszenia z Panem, u którego je kupuję :) Nic mi się nie chce... Staram się na chłopa nie irytować... Wpadło mu wieczorem do głowy, że weźmie urlop na żądanie dzisiaj, bo ma całą masę spraw do załatwienia, które leżą odłogiem... Zastanawiałam się jak to naprawdę z tym wolnym dniem jest... Bo coś mi świtało, że ma cały zapas nowych gier do grania na kompie... Myliłam się? Skąd... Pytam co robi - siedzi i gra.............


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z facetami tak jest... jak z dziećmi :), szkoda tylko, że nie mozna na nich brać urlopu macierzyńskiego, bo z chęcią bym skorzystała :P
zostało nam jeszcze 3h
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj pomyłka, chciałabym, żeby zostało 3 h :)
miałam napisać 3h minęły
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hihi Niezapominajka nie rozbudzaj w ludziach nadziei :)))

Czasem mam wrażenie, że dzieci są dojrzalsze od facetów :)) Mój teraz siedzi i gra, bo... zabija czas!!!!!!! I weź tu człowieku nie bądź nerwowy...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I idę o zakład, że nawet łóżka nie pościeli... Nie mówiąc o pozmywaniu, o które prosiłam wczoraj... O tych pilnych sprawach, które ma do załatwienia i przez które wziął wolny dzień nawet nie wspominam!!!!!!!!!


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam sie, po co mi dziecko, jak ja juz mam jedno, ktorym jest moj maz...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Izulucha dokładnie!!! Dokładnie to mówię mojemu Pawłowi, gdy mówi, że chciałby za jakiś czas mieć dziecko! Potem ja będę się zajmowała jednym przez cały dzień, a drugim wieczorem, jak z pracy wróci! Nic z tego! Mam tylko 2 ręce :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hi hi hi, tak 3mac;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdrowe podejście Caes. :))
Ja też mam już jedno dziecko w domu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry