Widok

...:::WATEK DLA ZAPRACOWANYCH 352:::...

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
WITAM SIE WIECZORNIE

i otwieram nowy watek .
niestety chyba bede musiala pozegnac sie z wami, bo nie bede miala czasu w pracy siedziec, bo zmieniono\nam siec internetowa na tylko wewnetrzna w pracy, wiec nie bede zagladac w ciagu dnia w ogole.

ale wieczorkiem jak najbardziej, a 30 brzuszki wykonane...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Izulucha :)
coraz więcej nas zaglądających wieczorem - ja tak od początku mialam w niektóre dni, Niezapominajka, teraz Ty - może się na nocne wątki przeniesiemy hihih ;)

a tak powaznie, to szkoda, że tak będziesz miała...

kurcze zazdroszczę Wam tych brzuszków, ja czekam na wiosnę, żeby na rowerze zacząć jeździć - to jeden z niewielu sportów, które faktycznie lubię...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień dobry!

zaczynam się obawiać, że nasz wątek w ciągu dnia zacznie znowu powoli znikać na dalszych stronach... :(


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się tylko przywitam i wracam do pracy.

Mam nadzieję, że jak uporam się z jedną sprawą to zajrzę.

Zajrzyj na pocztę Caes. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć :)

Wczoraj "nagle" zniknęłam z forum bo musiałam jechać z moim psiakiem do weterynarza,na spacerze zaatakował go inny pies. Ogólnie nie jest wesoło, ma rozciętą powiekę, poszarpaną rogówkę itd. Martwie się strasznie, ale najważniejsze że nie trzeba operacji oka robić. Dostał leki, płyn i maść do oka no i na kontrolę co drugi dzień.
Sorki, że się wyżaliłam, ale nie mogę przestać o psiaku myśleć. Mam nadzieję, że będzie ok i zostanie mu tylko blizna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, to straszne... Mam nadzieję, że piesek się z tego wyliże i szybko dojdzie do siebie, a co do psów puszczanych bez smyczy i bez kagańca, wypuszczanych z posesji luzem... nic nie napiszę, bo dostanę szału! Bardzo, bardzo drażni mnie ten temat i głupota ludzi!

Kropusia, już zaglądam :)

Godzinka za nami

A nasz wyjazd stanął pod znakiem zapytania...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Musi z tego wyjść, tylko się biedaczek nacierpi niestety. Wykorzystuję już jednak swoją chorobę i po schodach sam nie zejdzie, do samochodu sam nie wskoczy,sprytne te zwierzę ;)

Pewnie przez warunki pogodowe zastanawiacie się nad wyjazdem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć !

kASIA trzymam kciuki za zdrowie pieska, ob się wylizał z tego !:)

ja wczoraj też w pracy nie miałąm czasu już zajrzeć na forum, a po pracy mój nadal podły nastroj nie przeszedłi Mąż wymyslił pojscie na drinka na miasto, ale to też niepomogło :( w ogoleniemogę uwierzyć, że to juz koniec karanawału, i we wt ostatki !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, ale masz spryciarza! :) Zwierzęta to cwane bestie :)
Luby się wystraszył warunków pogodowych i nie chce jechać, ja to rozumiem, to koszmarny kawał drogi, a pogoda naprawdę wyjątkowo fatalna na taką trasę. Ale wiem jak zareaguje teściowa - będzie niemiło. I to przed samym ślubem. A po co nam to... cholera. I nie wiadomo co robić.

Kropusia - teraz Twoja kolej - sprawdź pocztę ;)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zakochana, a u Ciebie czemu tak kiepsko z humorem?


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes. może lepiej rzeczywiście odłożyć ten wyjazd, tym bardziej że cały czas straszą opadami śniegu, a jednak do Niemiec kawałek drogi jest. Teściowa powinna zrozumieć;)

Właśnie Zakochana co z tym nastrojem ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie cały problem polega na tym, że teściowa nie zrozumie ;) Dla niej nie ma rzeczy niemożliwych. To szalona kobieta, dla niej nie byłoby problemem jechanie w trasę w taką pogodę. Poza tym mieliśmy kupić Pawłowi garnitur i wszelkie do niego dodatki =/ I dupa =/


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uparta z niej kobieta ;)
Caes. jak nie w Niemczech to w Trójmieście garnitur dla Pawła kupicie :) Nas też to czeka, jak do tej pory to obstawiam Vistule :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Garnitur miała Pawłowi kupić właśnie teściowa :) Sama się zaoferowała, głównie dlatego mieliśmy tam teraz jechać, bo są genialne przeceny i nowe kolekcje. A gust ma świetny, więc na pewno ubrałaby go od stóp do głów rewelacyjnie :) A jak się obrazi to nic z tego nie wyjdzie =/


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mała przerwa - a co zasługuję:)

Kasiu trzymam kciuki na psiaka.

Caes. a czy samochód to jedyna możliwość. Ja takiego posiadać nie zamierzam i świetnie sobie radzę w podróżowaniu. W ogóle podziwiam, bo ja w dalekie trasy to zawsze bałam się jechać samochodem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny dzięki za trzymanie kciuków za mojego psiaka :))

Właśnie Caes. a może samolot lub pociąg zamiast samochodu?


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety na dzień dzisiejszy samochód to już jedyna możliwość. Paweł się uparł, że chce jechać autem (ale wtedy jeszcze śnieg nie sypał), potem zmiękł i stwierdził, że może jednak samolot, ale biletów na termin w jakim mielibyśmy lecieć, już nie było, dzisiaj, na dzień przed wyjazdem na nic nie dostanie się biletów i błędne koło - wracamy do auta :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak też sobie pomyślałam, że pewnie nie ma już biletów.

Wiadomość dotarła:)

Kasiu będzie dobrze, musi być.

Wracam do papierków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak, przecież planowany wyjazd to już jutro, gapa ze mnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Póki co nie pada śnieg.... dla odmiany wieje i to tak, że można głowę stracić :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kropusia - no świetnie, że choć raz dotarła hehe :)

Ja wczoraj uporałam się z większością roboty, więc teraz sobie poszperam na allegro w poszukiwaniu kiecki na te niechciane poprawiny :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w sumie też powinnam się za kiecką na "następny dzień", chociaż nie mamy poprawin, rozejrzeć, ale chyba najpierw w szafie poszperam i może obejdzie się bez zakupu nowej :))
Dziś się dowiem, czy buty, które sobie upatrzyłam wcześniej w końcu dotrą do sklepu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my niby też nie szykujemy imprezy a`la drugie wesele, tylko spokojny obiadek... mam nadzieję :) kieckę w szafie jedną mam, jest świetna, ale byłam w niej na weselu u kuzynki, więc na swoje poprawiny jej nie założę :) sprzedam i kupię inną :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie tez podobny problem, że w kieckach byłam na ślubach kuzynek, kuzynów więc pewnie trzeba będzie coś w sklepach upolować ;)

A teraz przerwa na śniadanko - lekki serek wiejski :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na dodatek mam bzika na punkcie kiecek z kolekcji japan style - bardzo mi się podobają, a w 90% dostępne sa rozmiary na jakieś malutkie, filigranowe kobietki :) moja pupa w nie nie wejdzie :P


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ach bo oni szyją dla Japonek, a wiadomo to bardzo filigranowe osóbki ;). My Europejki ;) jesteśmy zdecydowanie innej budowy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadza się, ja nie mam nadmiaru w biuście, ale kupiłam taką kieckę i nawet na mój biust było tam za mało miejsca ;) Ale na szczęście niektóre są z rozciągliwego materiału i pięknie się dopasowują :) Właśnie z tej kolekcji miałam kieckę na weselu kuzynki :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakaś nieobyta jestem bo pojęcia nie mam co to za sukienka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szef pojechał i na 99% już do pracy nie wróci - jupi :))
Połowa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kropusia, zerknij na allegro :)

A to link do mojej :)
http://szafa.pl/uploads/clothes/d101/104018/1229509497.jpg
http://szafa.pl/uploads/clothes/d101/104018/1229509628.jpg
http://szafa.pl/uploads/clothes/d101/104018/1229509636.jpg


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo ładna sukienka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko nie ma tego czegoś a`la szary kwiatek hihi ;) fajnie się w niej czułam :) o dziwo, bo nie lubię kiecek :) no ale ona już skończyła swoją karierę po jednym założeniu hihi ;)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ładniusia ale w rozmiarze 42 takich nie robią.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
st tzw. free size, bo materiał rewelacyjnie się rozciąga i wierz mi Kropusia, że jak ja w nią wlazłam, to chyba każdy wlezie ;))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na początku zdania miało być "to", a nie jakieś dziwadło :)

3,5h do końca


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak ale w takim mocno przylegającym ubranku dobrze widać mój a'la ciążowy brzuszek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wciągnęłam na siebie obciskające brzuch gacie :D


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
31 listów w pocztową książkę nadawczą wpisane i teraz śmigam na pocztę. Gdyby mi się chciało, tak jak mi się nie chcę ;)

Bielizna wyszczuplająca jest super :))

2,5h do końca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1,5h


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes. pod koniec dnia to chyba tylko my dwie zostajemy na forum ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na to wygląda :) ale i tak dobrze sobie radzimy z utrzymaniem wątku na 1 stronie ;)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dzielnie walczymy ;),żeby nasz wątek był na topie :)
Mam nadzieję,że dziewczyny będą nam pomagały :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już się żegnam - cześć Caes. :))
Pędzę do mojego psiaka zaaplikować mu leki i wyjść z nim na spacer.
Do jutra!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Kasiu, papa!


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć :)
Ja właśnie weszłam do domu, mój M. się ze mnie śmieje, że jak tylko wchodze to zaraz biegam do kompa, żeby sie z Wami przywitać. Kurcze to niesamowite jak człowiek może się uzależnic od takiego forum i zżyc z osobami, których osobiscie nie zna i kontaktuje sie tylko drogą elektroniczną. Dobra ale dosyć sentymentów :)
Kasiu z pieskiem napewno będzie wszystko dobrze, ja nawet nie wiesz jak bardzo akurat teraz Ciebie rozumeim, bo jestem w podobnej sytuacji (a moja niunia ma też 12 lat). Mój piesek dostał dziś drugi zastrzyk aborcyjny (stosowany do aborcji u zwierząt, ale też pomocny przy leczeniu ropomacicza ze względu na swoje działanie: powoduje silne skurcze macicy i wyrzuca z niej wszytsko co jest w środku, w naszym wypadku powinienien wyrzucić całą rope). Lek cholernie drogi 1ml=16zł, a nasz piesek jednorazowo musi dostać 8ml, w sumie od poniedziałku 2 zastrzyki aborcyjne, badanie usg, ekg, pobranie krwi i antybiotyki wyszły nas 400zł, no ale w takich chwilach pieniądze nie graja roli, na szczęście rodzice nam troche dołożyli do kosztów leczenia pieska, bo wiadomo nie jesteśmy w dobrej sytuacji finansowej. Najważniejsze jest to, żeby ten lek jej pomógł, bo 100% pewności nie ma czy on oczyści całkowicie macice, ale jak zwykle jesteśmy dobrej myśli. No to się Wam nagadałam, ale o mojej ukochanej księżniczce moge pisać monologi kilkustronne :)
Caes w sumie z tym wyjazdem troche szkoda, Pan Młody wróciłby całkowicie ubrany na ślub...no a Ty kurcze jeśli nie pojedziecie nie przekonasz się jaką cudowna niespodzianke przyszykowała dla Ciebie teściowa :). Ale w taką pogode to mi chyba by też nie chciało się wyruszać w podróż.
Dobra idę szykować obiadek :), odezwe sie napewno później, moze Ktos będzie dzisiaj, bo wczoraj popołudniu i wieczorem była tu pustka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedne te Wasze zwierzaczki :(

Nie jedziemy - już postanowione. Żałuję w sumie, bo się nastawiłam, że wyrwę się na chwilę do prawdziwej Europy ;) Ale Paweł się boi ruszać w drogę w taką pogodę i ja to rozumiem. Do tego się chyba jeszcze pochorował, bo źle się czuje. Teściowa zrozumiała ;) Ale tylko dlatego, że powiedział jej o tym drugim zdarzeniu - o choróbsku, resztę przemilczał ;) Szkoda teściom, bo się naszykowali na nasz wyjazd, a tu nici :( Może w marcu się uda... O ile pogoda i finanse dopiszą. Znowu trzeba będzie brać urlop - mój szef się na pewno ucieszy... ;) Wzięłam wolny piątek i poniedziałek na ten wyjazd i co teraz? Iść do pracy, czy posiedzieć w domu? Hmm...

Na prośbę Pawła robię pomidorową. Znowu =/ Miłego wieczoru :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes jesli wiesz, że w razie czego w marcu znów dostaniesz urlop to posiedz w domu w piatek i poniedziałek, wolnego nigdy za wiele, przedłużony wekend się przyda Wam napewno :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba, że masz jak mój M. on nigdy nie mógł siedzieć na urlopie bez celu, ja np. czasem brałam sobie dzień urlopu tak po prostu, żeby dłużej poleżeć w łóżku i nic nie robić cały dzień tylko siedzieć w domu i odpoczywać, a mój M. nigdy tak nie potrafił, urlop wtedy jak cos jest do załatwienia, albo jakiś wyjazd.
Ja zaraz zadzwonie do babci po przepis na chruściki, bo mam straszna ochote i chyba jutro zrobie :) Wogóle ciesze sie na ten jutrzejszy tłusty czwartek, mozna zajadać się pączkami bez wyrzutów sumienia :P, święto to święto trzeba i już :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj przedemną chyba nieprzespana noc, na moją psinke zaczął działać ten zastrzyk i sie kiepsko czuje, co chwile chce wychodzić na dwór, ma podwyższona temeperature i się trzęsie bidulka, pewnie ją te skurcze bola i nie wie co sie dzieje, tak mi jej żal, mam nadzieje, że ona rozumie, że to co robie to tylko dla jej dobra :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na pewno zrobię sobie wolne z nadzieją, ze w marcu też dostanę wolne na ewentualny wyjazd ;) Przyda się odpocząć, spędzimy trochę czasu razem. Ja co prawda nie muszę nic robić nie będąc w pracy, ale zawsze mam jakieś głupie wyrzuty sumienia, że zamiast pracować jak człowiek to siedzę i się obijam niepotrzebnie w domu :) A mój Paweł absolutnie nie ma z tym problemu :)

Jutro pączek na śniadanie, obiad i kolację! :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezapominajka, ona doskonale wie, że robisz to, co dla niej dobre, zwierzęta są mądre :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mam nadzieje, że ona to wie, najważniejsze, że ropa wycieka i to w dość sporych ilościach, może uda się oczyscić tą macice i będziemy sie soba cieszyć chociaż jeszcze kilka miesięcy. Chciałabym, żeby to jej cierpienie nie poszło na marne, wtedy nie miałabym takiego poczucia winy, że robie jej krzywdę :(
A ja mam jutro urlop, rano jedziemy do weterynarza po 8 na kolejny zastrzyk z antybiotykiem, a potem o 10 ma przyjść Pan z telewizji kablowej założyć jakiś dekoder, bo podpisałam nową umowę, bo na stara promocja sie skończyła, i teraz bede płaciła 10zł mniej i dodatkowo oprócz tego co miałam do tej pory (kablówka +internet) dołożą mi 16 nowych programów :), eh tylko co z tego jak ja i tak za wiele czasu nie mam na oglądanie telewizji. No a ja musze byc w domu, bo umowa na mnie i musze podpisać wszystko.
Pozatym mam juz babciny przepis i chce jutro zabrac się za robienie chruścików :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ona wie, a Ty jej pomagasz jak możesz, nie robisz krzywdy, zwierzę to czuje, jestem pewna. I jest Ci za to wdzięczna :) Trzymam kciuki by wszystko było szybciutko dobrze!

Przyda się taki urlopik, odpoczniesz trochę :) My w ogóle nie oglądamy TV :) Dosłownie raz na jakiś czas włączamy telewizor, by obejrzeć np. mecz :) Wolimy oglądać filmy na komputerze, bo w telewizji poza głupimi programami typu jakieś dziwaczne show nic nie ma :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No jutro mam zamiar zabrać się za naukę niemieckiego a raczej spróbowac cokolwiek zrozumieć, bo mamy egzamin w niedziele, jestem załamana, bo po 1,5 semestru niemieckiego potrafie powiedzieć tylko jak sie nazywam, po prostu nie byłam, nie jestem i nigdy nie bede w stanie nauczyć się tego języka! no i po tym co napisałam czuje się w obowiązku złożyć przeprosiny Jadwisi :), w sumie może jakbyś Ty była moja nauczycielka to miałabym inne podejście do tego :)
Dziewczyny, co sie tu u mnie w Gdyni dzieje za oknem, normalne szaleństwo zimy, wszytsko jest wokół białe, nawet powietrze :), u Was pewnie w Gdańsku podobnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Koleżanki, teraz już Was pewnie nie ma :)

miałam dziś ciężki dzień, bo byłam na trzygodzinnym tłumaczeniu ustnym, to jest jednak cholernie ciężka praca...
potem jeszcze zajęcia, ale za to wieczorem poszliśmy z Lubym na zaległa kolacje na półrocznicę do Manekina - pyszne mają te naleśniki i ceny przystępne :)

a teraz się naoglądałam tvn cnbc biznes i się nakręcam, że bank mi zrobi ponowne badanie zdolności, potem sprawdzi wartość mieszkania i na koniec każe mi spłacic całość albo sprzeda mieszkanko ;)
wiem, że przesadzam, bo choć sama teraz mniej zarabiam niż wtedy co brałam kredyt - trochę mniej pracuje (poza tym mam lepszą księgową, hihihi) jak już mamy wspólną kasę mogę sobie na to pozwolić - no ale za to jestesmy w dwójkę jakby co...
poza tym mieszkanie na razie nie straciło na wartości. kupowałam je już jak było drogo, ale jeszscze nie było strasznie drogo ;)
ale i tak zaczyna mnie stresować trochę to co się dzieje...

Caes i dobrze, że nie jedziecie, Teściowa powinna zrozumieć też argument pogodowy - chyba zależy jej na Waszym bezpieczeństwie... mam nadzieję, że w marcu Wam się uda.

Niezapominajka, trzymam kciuki za pieska, bedzie dobrze!

aha, my też prawie nie oglądamy tv, włączamy o 22ej na szkło kontaktowe i potem czasem przełączamy na vh1, czasem na biznes, czasem zostaje tvn24, a najczęściej wyłączamy ;)

aaa Niezapominajka nie ma za co przepraszać :) rozumiem te odczucia, a jakby co zapraszam na korki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w tłusty czwartek

Dziewczyny wiecie może gdzie jest serwis Philipsa?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć :)

Niezapominajka, z twoim psiakiem będzie dobrze, zobaczysz :),trzeba tylko te nasze zwierzaki podkurować :)

Ja kupiłam dwa pączki, leżą teraz na talerzyku i mnie kuszą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kropusia poniżej lista, ja osobiście korzystałam z serwisu na ul. Hallera, bo mam najbliżej :)

Gdańsk 80-360, ul. Krzywoustego 25, tel.(0-58) 762 00 26
Gdańsk 80-416, ul. Hallera 169/9, tel. (0-58) 5201325, 341 05 13
Gdańsk 80-463, ul, Zaułek Św. Bartłomieja 1, tel. (0-58) 346 39 48
Gdańsk 80-462, ul. J. Pawła II 5/1, tel. (0-58) 346 70 80

Najlepiej zadzwonić i sprawdzić czy aktualne :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć!

ja już 1 pączuszka na dzień dobry wciągnęłam :) pyyyycha :) kupiłam 6, ale mam nadzieję, że wszystkich nie zjem :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję Kasiu

Jak Wasze psiaczki dziewczyny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie za za co Kropusia :)

Mój psiak juz lepiej, oczko mu się goi, tylko jeszcze ropieje i jest zapuchnięte. Dostaje dwa razy dziennie antybiotyk, maść no i przemywamy oko. Zadowolony nie jest z tego faktu,ale najważniejsze żeby go wyleczyć, a jutro na kontrole do weterynarza. Ponieważ jest u babci więc jeżdże do niego po pracy i wieczorkiem,szczęśliwy jest bardzo bo mu zawsze jakieś psie łakocie przywoże:)
Ja, tak jak Niezapominajka mogłabym o moim psiaku pisać i pisać:)

1 pączek zjedzony :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest zupełnie zrozumiałe. Kochamy te nasze sierściuszki po prostu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
\cześć!:)

ja już po 2 pączkach, ale znwu jestemrozcarowana, specjalnie \meza zbudziłąm rano i przed pracą pojechaliśmy do wrzeszcza na paczki, sa takie cieple kolo tunelu skm, aleporazka, nie dobre są !! takie gliniaste, zreszta jak co roku idą na masówkę !! bleee, a taką miałąm ochot na dobre pączusie dziś:)

hmm, do roboty trezba sie zabierać:( ehhh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześc dziewczyny, witam po długiej nieobecności.W sobote 14 lutego trafiłam do szpitala z krwawieniem, dopiero wczoraj wyszłam. Z maluszkiem wszystko oki ale zalecenie to leżenie w wyrku.Przeforsowałam sie ze sprzątaniem sobotnim i stąd to krwawienie. Słuchajcie strasznie sie przestraszyłam,ale skończyło sie dobrze, leżałam w Redłowie i nigdy więcej hihih. Pozdrawiam was i wracam do wyrka buzka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, Stokrotka! Odpoczywaj, odpoczywaj i jeszcze raz odpoczywaj! Najważniejsze, że wszystko jest ok, ale uważaj na siebie za dwoje :) Dużo zdrówka życzę!


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stokrotka przesyłam pozdrowienia i buziaki dla Ciebie i maleństwa :*. Odpoczywaj do woli :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zakochana mi też jakoś pączek nie smakował, strasznie tłusty i gliniasty, został mi jeszcze jeden ale to na później,bo teraz to z chęcią bym coś ostrego zjadła ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
2h za nami


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3h przepracowane :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny :)
Stokrotka uważaj na siebie i maleństwo, dobrze, że wszytsko juz ok, ale stosuj sie do zaleceń lekarza i dużo odpoczywaj :*
Moja niunia dalej kiepsko sie czuje, całą noc nie spała, ciagle łaziła z miejsca na miejsce i dyszała, te zastrzyki aborcyjne będą działać jeszcze jakieś 2 dni, jest osowiała, cała sie trzęsie i widać, że ją boli mocno, ale dziś weterynarz rano oprócz antybiotyku podał jej jeszcze przeciwbólowe, biedaczka tak musi sie nacierpieć.
Ja już po kawce z rana i jednym pączku z nadzieniem różanym, był pyszny :), teraz zabieram sie za robienie chruścików.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już 3 paczki zjadłam... =/


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jednego,a drugi czeka w kolejce ;). Chętnie jednak zamieniłabym go na chruściki :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja nie lubię chruścików :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stokrota teraz dużo odpoczywaj.

Coś kuleje nam wątek, rozumiem że wszystkie jesteśmy ciężkie od pączków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jem chruściki raz w roku, najcześciej w tłusty czwartek albo w jakiś weekend karnawału :)
Po tym dzisiejszym pączku jakoś mnie mdli, czas więc na bułkę z serem:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć pracusie:)
Mam pytanie a propos chruścików.
Niezapominajka,
mogłabyś wrzucić przepis? Nigdy nie robiłam, może dzisiaj mi się uda. :-) Te sklepowe to jednak nie to samo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć ja jeszcze przed jedzeniem pączków bo nie wychodziłam z domu jeszcze. mam piekarnię z pysznymi wypiekami za rogiem, więc u nich kupie, jak w zeszłym roku :)
na razie jem zdrowo - jogurcik do kafki ;)

Stokrotka powiem Ci, że myślałam o Tobie już od 2-3 dni, że Cię nie ma, ale bałam się pytać na forum. cieszę się, że jesteś już w domku i że z Maleństwem wszystko ok. trzymaj się ciepło i wypoczywaj! :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
połowa


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prosze bardzo
2 jajka + 1/3 szkl. cukru + 2łyżeczki cukru waniliowego utrzeć, do tego 4 łyzki gęstej śmietany, troszke mleka i do tego pół kilko mąki + 2 łyżeczki płaskie proszku do pieczenia, ugniatamy to wszystko razem i wtedy ewentualnie jak za rzadkie to dodajemy mąki, a jak za geste to troche mleka, nie moze się kleić za bardzo, ja to wszytsko robie na wyczucie, bo przepis jest babciny i babcia tez mi podała mniej więcej ilości :), potem to rozwałkowujemy cieniutko i tniemy na paski, a potem na kwadraciki, w połowie kwadraciku robimy naciecie i wywijamy kształtujac chruscika, cieżko to opisać, łatwiej pokazać :) jeden róg kwadracika do srodka i drugi róg do srodka i jest uformowany chruscik, smażymy na rozgrzanym oleju lub smalcu- ja zawsze roztapiam 2 kostki smalcu w średnim garnku i do tego troche oleju dolewam, no i wrzucamy na rozgrzany tłuszcz te chrusty, smażymy z każdej strony chwile ok. 1min tak do zarumienienia, wychodza naprawde pyszne i nie jest to takie skomplikowane jak może sie wydawać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajno, spróbuję dziś. Ruszam po składniki do sklepu!
Dziękuję Ci bardzo. :-)
Słodkiego popołudnia Wam życzę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurcze na weselniku pojawił się wątek Dziewczyny, że bank prosi o pilny kontakt w związku ze spadkiem wartości nieruchomości - więc jednak moje obawy nie były takie z nieba :/

na szczęście nasze mieszkanie na razie nie jest warte mniej niż w chwili brania kredytu... ale moja zdolność kredytowa się zmniejszyła na pewno, szczególnie biorąc pod uwagę nowe wymagania... no nic, mam nadzieję, że dopóki płacę terminowo, nie zainteresują się tym...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paranoja z tymi kredytami... człowiek odważył się i wziął duży kredyt, by móc mieć własny kąt i spłaca go sumiennie, a i tak nie może spać spokojnie...

3,5h do końca


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja-dwisia ja też mam nadzieję,że bank mi takiego pisma nie przyśle, płacę w terminie, mieszkanko warte więcej niż zaciągnięty kredyt, więc trzeba być dobrej myśli :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ale widzicie, problem jest w tym, że kredyt w przeliczeniu na złotówki jest więcej wart niż mieszkanie, kurde no, masakra z tym frankiem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3h do końca :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiecie co, normalnie dochodzę do wniosku, że lepiej wypowiadać się w tylko w naszym wątku, tu chociaż każda może mieć swoje zdanie, każda może się wygadać gdy jej źle.
To moje refleksje po wejściu do jednego, bardzo smutnego wątku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zarzuciłam tu was na koniec takim oto wpisem, ale jakaś mnie taka refleksja napadła.
Caes. miłego leniuchowania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kropusia bardzo trafna refleksja :)
Niecałe 2h do końca :)
Jest tu jeszcze ktoś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też jestem, chwilowo wpadłam w wir pracy :)

Kropusia dziękuję ;)

bo z nas wyrozumiałe babki są ;) a o jakim wątku mowa?


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to super, że nie jestem sama :)

Mam jakieś napady gorąca i siedzę przy otwartym oknie, ale to chyba za wcześnie na klimakterium ;)). Pewnie to nadmiar tłuszczu od pączków tak mnie grzeje ;)

Chyba chodzi o wątek justi30
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze Wam tylko 1,5 h zostało dziewczyny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezapominajka, jak tam chruściki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pychotka :P, objadałam sie strasznie pączkami i chruścikami i teraz robie przerwe tak do 17 :), a w między czasie zjem obiad, żeby żołądek sie nie zamulił od tego słodkiego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć ja zniknęłam na chwilę, ale już jestem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O Jadwisia nowe zdjęcie w avatarku, bardzo ładne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękuję, tylko właśnie ja go sama nie widzę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Papierkowa robota na dziś skończona :)
Odliczam do 15.30 i pędzę do mojego pupila :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo już widzę, musiałam się wylogować i zalogować ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes a Ty dziś kończysz juz ten tydzien pracy, szczęściaro :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poczytałam ten wątek justi, mnie się nawet nie chce wypowiadać na tego typu dyskusje na tym forum

godzina i... hmmm... w zasadzie mam urlop :) jeszcze to do mnie nie dotarło, że jutro nie idę do pracy :) oczywiście w nagrodę za wolne szef nie daje mi chwili spokoju dzisiaj, bez przerwy mam coś do zrobienia, brakuje mi rąk powoli


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezapominajka - no właśnie to do mnie dotarło :)

Ja nie widzę nowej fotki Jadwisi :(


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

do góry