Widok
Kropusia, milego dnia i wlasnie jaki egzamin...
zora, ja czuje sie ok, pracowac to chcialabym do konca,nie wiem czy pislalam, ale w niedziele poczulam pierwsze bable takie delikatne...w brzuchu. stres z praca powoduje, ze nerwowa robie sie i mysle sobie, czy warto i tak awansu tu nie dostane, a roboty mam za dwojga...
generalnie mysle odejsc na macierzynski 30listopada plus wezme 2 tygodnie urlopu przed, wiec okolo polowy listopada...wiem dosc pozno. aha ja mam czasami ciezkie warunki pracy , bo wiadomo laboratorium itp, wiec nie jest latwo czasami...lekarz zasugerowal, ze jak czuje sie zmeczona , to mam przyjsc i wypisza mi zwolnienie na tydzien, dwa, ale co ja w domu sama bede robic...tutaj
jeszcze 2.10 do konca
zora, ja czuje sie ok, pracowac to chcialabym do konca,nie wiem czy pislalam, ale w niedziele poczulam pierwsze bable takie delikatne...w brzuchu. stres z praca powoduje, ze nerwowa robie sie i mysle sobie, czy warto i tak awansu tu nie dostane, a roboty mam za dwojga...
generalnie mysle odejsc na macierzynski 30listopada plus wezme 2 tygodnie urlopu przed, wiec okolo polowy listopada...wiem dosc pozno. aha ja mam czasami ciezkie warunki pracy , bo wiadomo laboratorium itp, wiec nie jest latwo czasami...lekarz zasugerowal, ze jak czuje sie zmeczona , to mam przyjsc i wypisza mi zwolnienie na tydzien, dwa, ale co ja w domu sama bede robic...tutaj
jeszcze 2.10 do konca
dzień dobry :)
właśnie wróciłam z oficjalnego zakończenia roku w szkole, dziś już było normalnie, świadectwa, kwiatki, gratulacje, jak co roku ;)
no i siadam do tłumaczenia, dziś jeszcze muszę wysłać jedno, na razie ostatnie z tej firmy, to techniczne. a jeszcze zajęcia popołudniowe dziś, więc dużo pracy jeszcze przede mną...
no i najważniejsze - bardzo Wam dziękuję za miłe słowa w tamtym wątku!!! :))
właśnie wróciłam z oficjalnego zakończenia roku w szkole, dziś już było normalnie, świadectwa, kwiatki, gratulacje, jak co roku ;)
no i siadam do tłumaczenia, dziś jeszcze muszę wysłać jedno, na razie ostatnie z tej firmy, to techniczne. a jeszcze zajęcia popołudniowe dziś, więc dużo pracy jeszcze przede mną...
no i najważniejsze - bardzo Wam dziękuję za miłe słowa w tamtym wątku!!! :))