Widok
i znow wrocilam do was, najciezsza robota zrobiona...
i tak imion jeszcze nie mamy wybranych, so porpozycje, ale jeszcze nie zdecydowalismy sie...
zobaczysz Michalowa, ty od razu blizniaki bedziesz miala, a Kas, ty masz juz swego wlasnego lobuziaka, ale moze adopcja to tez dobry pomysl.
mi intuicja mowila ,ze chlopiec, ale 2x snila mi sie dziewczynka i co mam dziewczynke...
ja na szczescie zle nie czuje sie w ciazy i wszyscy mowia, ze ladnie wygladam itp ( brzmi troszke nieskromnie), albo mowia, bo chca mi polepszyc humor, bo brzuch mam olbrzymi, a jeszcze ma byc wiekszy...
i tak imion jeszcze nie mamy wybranych, so porpozycje, ale jeszcze nie zdecydowalismy sie...
zobaczysz Michalowa, ty od razu blizniaki bedziesz miala, a Kas, ty masz juz swego wlasnego lobuziaka, ale moze adopcja to tez dobry pomysl.
mi intuicja mowila ,ze chlopiec, ale 2x snila mi sie dziewczynka i co mam dziewczynke...
ja na szczescie zle nie czuje sie w ciazy i wszyscy mowia, ze ladnie wygladam itp ( brzmi troszke nieskromnie), albo mowia, bo chca mi polepszyc humor, bo brzuch mam olbrzymi, a jeszcze ma byc wiekszy...
Izulucha, ja fizycznie czułam sie dobrze, i tez mi wszyscy mówili, ze ładnie wygladam, hih nieco podejrzane. Ale źle czułam sie psychicznie - pewnie przez hormony, najważniejsze, ze ty sie dobrze czujesz. Co do adpocji, to M. mówi, ze lepiej rodzinę zastępcza utworzyć, ale ja chyba bym nie mogła, bo jak bym sie juz do takiego dzieciaczka przywiązała to nie mogłabym go chyba oddac, gdyby znalazła sie rodzina adopcyjna.