Widok
***Wiosenne Mamusie 45:) ***
No to kolejny wąteczek:)
I mam nadzieję aktualna lista:
Lista:
MARZEC:
betti 174 01.03 /dziewczynka MAJA
daguś 05. 03 / synek Maksymilian
yecath 07.03/ dziewczynka ANTONINA/ Wejherowo
skarlet 07.03 /dziewczynka MAGDALENA/Kliniczna
Gugiś 09.03 /dziewczynka NIKOLA
a-cha 10.03 /dziewczynka ANIELA
Karolina0010 15.03 /chłopiec
marta82 17.03 /chłopiec JAŚ / Elbląg -Królewiecka
parma 20.03 / dziewczynka NINA-KRISTIN
kropka3103 20.03 / chłopiec SZYMON
zabka1 20.03 /dziewczynka
mała757 23.03 /dziewczynka
Myszka1 24.03
aleksandraa20 25.03 / dziewczynka KINGA
ICHILEC 26.03 /chłopiec DANIEL
Mini Mini 26.03 /chłopiec JAŚ / swissmed
helenka 27.03 / dziewczynka
KWIECIEN:
liski 05.04 / dziewczynka
Agnieszka83. 07.04
irmus 07.04
zaskoczona 09.04
kraska 14.04 / chłopiec?
anulka28 15.04 / chłopiec
różyczka 17.04 / chłopiec
ślimac 11-20.04 / chłopiec
*an.ma* 23.04
beszka 25.04 / chłopiec JAŚ
muxa! 26.04
madziahome 27.04
MAJ:
Ela 03-04.05 - chłopiec :)
na.cia 4.05 - ponoc dziewczynka :)
geoida 07.05
wesolka 20.05 dziewczynka/ WIKTORIA
gosia_dim_ 23.05
Kajagsm 23.05
aanka122 (musia26) 25.05
ssylwia 26.05
neneczka 28.05 dziewczynka??? / wejherowo
bemaz 31.05 dziewczynka/ LENA
I mam nadzieję aktualna lista:
Lista:
MARZEC:
betti 174 01.03 /dziewczynka MAJA
daguś 05. 03 / synek Maksymilian
yecath 07.03/ dziewczynka ANTONINA/ Wejherowo
skarlet 07.03 /dziewczynka MAGDALENA/Kliniczna
Gugiś 09.03 /dziewczynka NIKOLA
a-cha 10.03 /dziewczynka ANIELA
Karolina0010 15.03 /chłopiec
marta82 17.03 /chłopiec JAŚ / Elbląg -Królewiecka
parma 20.03 / dziewczynka NINA-KRISTIN
kropka3103 20.03 / chłopiec SZYMON
zabka1 20.03 /dziewczynka
mała757 23.03 /dziewczynka
Myszka1 24.03
aleksandraa20 25.03 / dziewczynka KINGA
ICHILEC 26.03 /chłopiec DANIEL
Mini Mini 26.03 /chłopiec JAŚ / swissmed
helenka 27.03 / dziewczynka
KWIECIEN:
liski 05.04 / dziewczynka
Agnieszka83. 07.04
irmus 07.04
zaskoczona 09.04
kraska 14.04 / chłopiec?
anulka28 15.04 / chłopiec
różyczka 17.04 / chłopiec
ślimac 11-20.04 / chłopiec
*an.ma* 23.04
beszka 25.04 / chłopiec JAŚ
muxa! 26.04
madziahome 27.04
MAJ:
Ela 03-04.05 - chłopiec :)
na.cia 4.05 - ponoc dziewczynka :)
geoida 07.05
wesolka 20.05 dziewczynka/ WIKTORIA
gosia_dim_ 23.05
Kajagsm 23.05
aanka122 (musia26) 25.05
ssylwia 26.05
neneczka 28.05 dziewczynka??? / wejherowo
bemaz 31.05 dziewczynka/ LENA
yecath gratulacje !!
jak ja bym chciala aby to juz byl kwiecien i Jasiek sie urodzil :)
musze sie pochwalic..pod choinke dostalismy od cioci stetoskop...ale jak na razie pulsu nei slyszelismy :( do dzis !!! maz sie tak wzruszyl ze mial lzy w oczach...w sumie nie uzywalismy juz tego stetoskopu (i tak nie bylo slychac) no ale w zw. z tym iz maly sie tak malo rusza maz wyciagnal go z szafy...i sie udalo...wytropilismy synusia :) cudowne uczucie.
jak ja bym chciala aby to juz byl kwiecien i Jasiek sie urodzil :)
musze sie pochwalic..pod choinke dostalismy od cioci stetoskop...ale jak na razie pulsu nei slyszelismy :( do dzis !!! maz sie tak wzruszyl ze mial lzy w oczach...w sumie nie uzywalismy juz tego stetoskopu (i tak nie bylo slychac) no ale w zw. z tym iz maly sie tak malo rusza maz wyciagnal go z szafy...i sie udalo...wytropilismy synusia :) cudowne uczucie.
To i ja się pochwalę naszym fajnym dzionkiem:) dziś na SR tatusiowie rysowali na maminych brzuchach, jak wyobrażają sobie dziecko. Maks wyszedł cudny:), ależ ten mój mąż zdolny:)
a z tymi hałasami to rzeczywiście trzeba uważać, jak raz mąż wiercił wiertarką , to Mały tak się wystraszył, że myślałam że mi brzuch rozsadzi.
a z tymi hałasami to rzeczywiście trzeba uważać, jak raz mąż wiercił wiertarką , to Mały tak się wystraszył, że myślałam że mi brzuch rozsadzi.
no ja mam w planie isc na zwolnienie juz do konca ciazy od nastepnej wizyty u gina - 12 lutego do niego ide. jakos jeszcze wytrzymam te trzy tygodnie.
zeby ta glowa tak nie bolala to jakos daloby sie wytrzymac z ta sennoscia a tak to mi lupie w tej mojej glowce :( ze zwariowac mozna. dziwne bo mnie w sumie bardzo, bardzo rzadko glowa boli to chyba od zmeczenia i nie wyspania. no albo jakies chorobsko mnie chwyta - oj oby nie!
zeby ta glowa tak nie bolala to jakos daloby sie wytrzymac z ta sennoscia a tak to mi lupie w tej mojej glowce :( ze zwariowac mozna. dziwne bo mnie w sumie bardzo, bardzo rzadko glowa boli to chyba od zmeczenia i nie wyspania. no albo jakies chorobsko mnie chwyta - oj oby nie!
oj neneczka zadna choroba, wypluj to!! masz byc zdrowa i koniec :) moze własnie zmęczenie daje o sobie znac...
dla twojego i malej zdrówka będzie lepiej jak pojdziesz do domku odpoczać :))
ja mam ostatnio jakies filmy, tak to jest jak sie martwimy o najblizszych... małą ostatnio w nocy czuje moze z dwa razy, a zawsze jak sie przebudziłam to szalała... mam nadzieje ze u niej wszystko ok :)
dla twojego i malej zdrówka będzie lepiej jak pojdziesz do domku odpoczać :))
ja mam ostatnio jakies filmy, tak to jest jak sie martwimy o najblizszych... małą ostatnio w nocy czuje moze z dwa razy, a zawsze jak sie przebudziłam to szalała... mam nadzieje ze u niej wszystko ok :)
na.cia z mala na pewno wszystko ok, pewnie ma juz swoj rytm no i spi sobie w nocy z malymi przerwami na wygibasy :) i dlatego wydaje ci sie ze mniej ja czujesz. ponoc dzieciaczki tak maja. no i w nocy jest cisza spokoj i ty sie nie ruszasz wiec mala nie ma tylu bozdzcow do kopania i odpoczywa sobie :)
a ja jestem mega wkurzona!!!!!!!!!!!
mieszkamy teraz u teściowej, bo boję się sama zostawać w domu, jak mąż pracuje (od rana do wieczora czasami go nie ma).
Na 15 mam egzamin w Gdańsku, o 13 mam autobus do Wejherowa i pędzę na SKM. I co? Teściowa wyszła rano do pracy i nie sprawdziła, że ja jeszcze sobie smacznie śpię. Zamknęła drzwi na klucz i nie mogę się teraz z mieszkania wydostać!!! Extra :/
mieszkamy teraz u teściowej, bo boję się sama zostawać w domu, jak mąż pracuje (od rana do wieczora czasami go nie ma).
Na 15 mam egzamin w Gdańsku, o 13 mam autobus do Wejherowa i pędzę na SKM. I co? Teściowa wyszła rano do pracy i nie sprawdziła, że ja jeszcze sobie smacznie śpię. Zamknęła drzwi na klucz i nie mogę się teraz z mieszkania wydostać!!! Extra :/
Cześć mamuśki. Faktycznie dziś pogoda, aż zachęca do spaceru :(
Ja za to spię codziennie do 11, nie wiem jak to sie dzieje, że sie o tej budze, gorzej, że zasnąć nie moge i np wczoraj ogladalm film do 2 w nocy.
Jadę dziś zobaczyć urządzony pokoik dla synusia mojej kumpeli, której termin już niedługo.
Ja za to spię codziennie do 11, nie wiem jak to sie dzieje, że sie o tej budze, gorzej, że zasnąć nie moge i np wczoraj ogladalm film do 2 w nocy.
Jadę dziś zobaczyć urządzony pokoik dla synusia mojej kumpeli, której termin już niedługo.
Yecath mam nadz.ze jakos udalo Ci sie wydostac z domku
Neneczka mam nadz.ze nic Cie nie bierze tylko moze cisnienei niskie i stad ten bol glowy
Ja dzis bylam u lek. ogolnego na kontroli...dal skier. na bad. toxo i cyto (mialm igg dodatnie i chca spr. a w tym kraju to nie maja pojecia o tych chorobach:)) ). zbadal tez puls malutkiego...troche sie zaniepokoilam. kiedy polozna spr. to zawsze mial powyzej 140 a dzis tylko 124. spytalam czy jest sie czym martwic-nizszy puls niz zwykle i mniejsza ruchliwosc o tyg.-pow.ze nie, bo jest w normie. mam nadz.ze mial racje.
no i zwazyli mnei dzis....ja jestem zalamana :((( prawie 20kg na plusie a to dopiero 27 tc :( ja nei wiem czy to normlane
Neneczka mam nadz.ze nic Cie nie bierze tylko moze cisnienei niskie i stad ten bol glowy
Ja dzis bylam u lek. ogolnego na kontroli...dal skier. na bad. toxo i cyto (mialm igg dodatnie i chca spr. a w tym kraju to nie maja pojecia o tych chorobach:)) ). zbadal tez puls malutkiego...troche sie zaniepokoilam. kiedy polozna spr. to zawsze mial powyzej 140 a dzis tylko 124. spytalam czy jest sie czym martwic-nizszy puls niz zwykle i mniejsza ruchliwosc o tyg.-pow.ze nie, bo jest w normie. mam nadz.ze mial racje.
no i zwazyli mnei dzis....ja jestem zalamana :((( prawie 20kg na plusie a to dopiero 27 tc :( ja nei wiem czy to normlane
na szczescie bol glowy minal i w sumie juz ciut lepiej sie czuje.
hmm beszka na pewno z maluszkiem ok a jak z pulsem to nie wiem moze ma dzisiaj bardziej leniwy dzien czy cos.
hmm moje dzieciatko tez dzisiaj wlasciwie sie nie rusza :( przez chwilke tylko cos tam poczulam jakies 1,5 godz temu no ale slabiutko i ze dwa pukniecia. no nic zjadlam jogurcik i moze jeszcze kawalek czekoladki zjem to sie rozrusza i pochodze troche po biurze i zobacze. oj zeswirowac mozna przez te zmartwienia o maluszki w brzuszku.
hmm beszka na pewno z maluszkiem ok a jak z pulsem to nie wiem moze ma dzisiaj bardziej leniwy dzien czy cos.
hmm moje dzieciatko tez dzisiaj wlasciwie sie nie rusza :( przez chwilke tylko cos tam poczulam jakies 1,5 godz temu no ale slabiutko i ze dwa pukniecia. no nic zjadlam jogurcik i moze jeszcze kawalek czekoladki zjem to sie rozrusza i pochodze troche po biurze i zobacze. oj zeswirowac mozna przez te zmartwienia o maluszki w brzuszku.
yecath no ale wrocila tesciowa i zdarzylas na pociag?
ja w ciazy jestem spokojniejsza - z reguly jak ktos lub cos mnie wkurzalo to ja smialo gadalam co mi lezy na sercu bez owijania w bawelne a teraz to jakos milcze :) jak bylam w przychodni oddac krew do badania i dwoch facetow sie przede mna wepchnelo! to nawet nie zareagowalam co do mnie nie podobne :)
ja w ciazy jestem spokojniejsza - z reguly jak ktos lub cos mnie wkurzalo to ja smialo gadalam co mi lezy na sercu bez owijania w bawelne a teraz to jakos milcze :) jak bylam w przychodni oddac krew do badania i dwoch facetow sie przede mna wepchnelo! to nawet nie zareagowalam co do mnie nie podobne :)
co do wagi: u nas położna mówiła, że normalne jest, jak masz na plusie o 20% więcej swojej masy "wyjściowej".
A co do egzaminu- to oczywiście nie zdążyłam.
Dzwoniłam do męża, ale komórka mu się zepsuła i rozmowa wyglądała tak, że kilkanaście sekund można rozmawiać, potem się rozłączało. Strasznie się zmartwił, mówił, że urwie się z pracy i mnie jakoś zawiezie, ale musiałby jechać godzinę po mnie i i tak nie wiadomo było, czy byśmy zdążyli. Ale za to mnie uratował! Bo zadzwonił do sąsiadki z bloku obok, żeby przyszła i wzięła klucz z piwnicy i otworzyła mi. Może na egzamin nie zdążyłam, ale za to czułam się spokojniejsza mając świadomość, że w razie jakby coś się dzialo, mogę wyjść z mieszkania.
A moja Tosia też mnie trochę martwi, bo od wczoraj malutko się rusza, kilka małych kopów i nic więcej. Może ma taki leniuchowaty okres, ale... No, zresztą, same wiecie, że od razu się człowiek martwi.
A co do egzaminu- to oczywiście nie zdążyłam.
Dzwoniłam do męża, ale komórka mu się zepsuła i rozmowa wyglądała tak, że kilkanaście sekund można rozmawiać, potem się rozłączało. Strasznie się zmartwił, mówił, że urwie się z pracy i mnie jakoś zawiezie, ale musiałby jechać godzinę po mnie i i tak nie wiadomo było, czy byśmy zdążyli. Ale za to mnie uratował! Bo zadzwonił do sąsiadki z bloku obok, żeby przyszła i wzięła klucz z piwnicy i otworzyła mi. Może na egzamin nie zdążyłam, ale za to czułam się spokojniejsza mając świadomość, że w razie jakby coś się dzialo, mogę wyjść z mieszkania.
A moja Tosia też mnie trochę martwi, bo od wczoraj malutko się rusza, kilka małych kopów i nic więcej. Może ma taki leniuchowaty okres, ale... No, zresztą, same wiecie, że od razu się człowiek martwi.
Witam mamuśki. Yecath, niezły numer z tej teściowej...
A nam dziś dali "podwyżki", a raczej rewaloryzację pensji, bo tudno inaczej nazwać te grosze :/ W dodatku to pierwsza podwyżka od ho hooooooooo..... Wyniki w pracy super i co z tego, skoro motywacji finansowej brak?
Załamka... My jakoś dajemy radę z tą kasą co jest, ale jak dojdzie trzeci członek rodziny, to już nie będzie tak różowo.
A nam dziś dali "podwyżki", a raczej rewaloryzację pensji, bo tudno inaczej nazwać te grosze :/ W dodatku to pierwsza podwyżka od ho hooooooooo..... Wyniki w pracy super i co z tego, skoro motywacji finansowej brak?
Załamka... My jakoś dajemy radę z tą kasą co jest, ale jak dojdzie trzeci członek rodziny, to już nie będzie tak różowo.
yecath
moja mala tez przez 2 dni sie nie ruszala i sie martwila. Dobrze ze mialam miedzy czasie wizyte u gin i wszystko bylo ok. a po tych 2 dniach zaczela znowu szalec-czasami tak jest a moj lekarz powiedzial ze jak cos sie takiego jeszcze zdarzy to mam sie nie martwic i pojechac do szpitala na ktg i sprawdzicz czy wszytko o.k. najgorsze jak sie czlowiek zamartwia
moja mala tez przez 2 dni sie nie ruszala i sie martwila. Dobrze ze mialam miedzy czasie wizyte u gin i wszystko bylo ok. a po tych 2 dniach zaczela znowu szalec-czasami tak jest a moj lekarz powiedzial ze jak cos sie takiego jeszcze zdarzy to mam sie nie martwic i pojechac do szpitala na ktg i sprawdzicz czy wszytko o.k. najgorsze jak sie czlowiek zamartwia
pozdrowienia śniadaniowe :)
zaraz na zakupy jedziemy, kupić pieluszki, materacyk, pościel, przewijak, fridę, sudocrem i inne cuda... :) Nie mogę się już doczekać używania tych cudów :)
Tak się martwiłam, że Tosia mało co się rusza, ale jak wczoraj mi urządziła mecz piłki nożnej w brzuchu... ;P I czkawkę miała bidula. Chciałam jej kołysanki pośpiewać, ale zapomniałam tekstów! Musimy sobie teraz koniecznie przypomnieć teksty kołysanek, bajek, piosenek dziecięcych, zabaw typu kosi-kosi-łapci czy idzie rak-nieborak :)
zaraz na zakupy jedziemy, kupić pieluszki, materacyk, pościel, przewijak, fridę, sudocrem i inne cuda... :) Nie mogę się już doczekać używania tych cudów :)
Tak się martwiłam, że Tosia mało co się rusza, ale jak wczoraj mi urządziła mecz piłki nożnej w brzuchu... ;P I czkawkę miała bidula. Chciałam jej kołysanki pośpiewać, ale zapomniałam tekstów! Musimy sobie teraz koniecznie przypomnieć teksty kołysanek, bajek, piosenek dziecięcych, zabaw typu kosi-kosi-łapci czy idzie rak-nieborak :)
Cześć:)
Już wstałyśmy choć padam z nóg-spałam może z 3 godz, myślałam że pod koniec ciąży dzidzia się bedzie mniej ruszać a moja Madzia od 11 do 04 szalała, a do tego Mąż chrapał- trudno może uda mi sie zdrzemnąć po południu.
Yecath-udanych zakupów!! My jutro planujemy jechać na większe zakupy i po odbiór wózka i fotelika-choć to jeszcze nie jest pewne bo nie wiemy czy Mąż dostanie wolne:(
Już wstałyśmy choć padam z nóg-spałam może z 3 godz, myślałam że pod koniec ciąży dzidzia się bedzie mniej ruszać a moja Madzia od 11 do 04 szalała, a do tego Mąż chrapał- trudno może uda mi sie zdrzemnąć po południu.
Yecath-udanych zakupów!! My jutro planujemy jechać na większe zakupy i po odbiór wózka i fotelika-choć to jeszcze nie jest pewne bo nie wiemy czy Mąż dostanie wolne:(
Mój małż też chrapie czasami. Nie wiem, jak to działa, ale mówię mu "Paweł, nie chrap!" i przestaje. A potem w ogóle nie pamięta, że mu coś takiego mówiłam.
A jutro zabieramy się za przemeblowanie w pokoju. Bo przez jakieś 2-3 miesiące będziemy gnieździć się w 1 małym pokoiku u teściowej, zdecydowaliśmy się u niej przemieszkać, bo ja już się trochę gorzej czuje (ten nieszczęsny Cordafen), no i potem pomoc też się przyda- będę mogła pisać pracę, a teściowa np. wyjdzie z Tosieńką na spacer.
Na początku chciałam wszystko sama, taka Zosia Samosia, ale zrezygnowałam jednak. Potem przyjdzie czas totalnej samodzielności :) A teściowa jest bardzo w porządku (no, pomijając incydent z kluczem :P).
A jutro zabieramy się za przemeblowanie w pokoju. Bo przez jakieś 2-3 miesiące będziemy gnieździć się w 1 małym pokoiku u teściowej, zdecydowaliśmy się u niej przemieszkać, bo ja już się trochę gorzej czuje (ten nieszczęsny Cordafen), no i potem pomoc też się przyda- będę mogła pisać pracę, a teściowa np. wyjdzie z Tosieńką na spacer.
Na początku chciałam wszystko sama, taka Zosia Samosia, ale zrezygnowałam jednak. Potem przyjdzie czas totalnej samodzielności :) A teściowa jest bardzo w porządku (no, pomijając incydent z kluczem :P).
Cze Mamuśki! u mnie dziś nocka w miarę... dziś znowu jestem w domku sama do 22 bo mąż w pracy; jutro przyjeżdżają rodzice na obiado-kolację, więc już dziś trzeba zacząć przygotowania.
W związku z tym, że mąż w pracy idę dziś sama do USC na ślub psiapsiółki z pracy- to będzie już 6 ślub Jaśka odkąd jest w moim brzuszku.
W związku z tym, że mąż w pracy idę dziś sama do USC na ślub psiapsiółki z pracy- to będzie już 6 ślub Jaśka odkąd jest w moim brzuszku.
Aura beznadziejna:(odwołałam wszystkie sprawy na dziś i siedzę w domu, mi też należy się "Dzień Dziecka".
Marta może takie bywanie na uroczystościach ślubnych zainspiruje potem Twojego Maluszka do szybkiego ożenku:) My mamy za sobą w ciąży dwa śluby a jeden przed nami. Ale to dlatego, że mam już swoje lata :) i koleżanki już zamężne.
Miłego dnia Dziewczynki:)
Marta może takie bywanie na uroczystościach ślubnych zainspiruje potem Twojego Maluszka do szybkiego ożenku:) My mamy za sobą w ciąży dwa śluby a jeden przed nami. Ale to dlatego, że mam już swoje lata :) i koleżanki już zamężne.
Miłego dnia Dziewczynki:)
Nasze maleństwo póki co było na jednym ślubie i weselu, zobaczymy czy na drugi się załapie w brzuszku czy już po drugiej jego stronie, bo coś się szwagier nie kwapi do ożenku a planował ;P
Co do wstawania, dziś taka pogoda, że ledwo się zwlekłam z łózka i wygoniłam męża do pracy. Zaraz siadam do pracy, na szczęście już pracuję w domu i nie muszę jechać do siedziby, więc nikt mi nie ględzi że pracuję od 11-tej :D
Co do wstawania, dziś taka pogoda, że ledwo się zwlekłam z łózka i wygoniłam męża do pracy. Zaraz siadam do pracy, na szczęście już pracuję w domu i nie muszę jechać do siedziby, więc nikt mi nie ględzi że pracuję od 11-tej :D
a ja gorąco polecam hurtownię dziecięcą TYGRYSEK w Wejherowie na ul. Wałowej. Dobry wybór, miła obsługa i przede wszystkim- niskie ceny.
Najpierw byliśmy w Auchan w Rumi, ale w Tygrysku jest taniej.
Kupiliśmy materac do łóżeczka kokos-gryka, kocyk polarowy, pampersy NewBorn, pieluszki tetrowe, flanelowe, pościel, kołderkę, prześcieradło, fridę, wkładki lakt., chusteczki nawilżone, ręczniczek kąpielowy, przewijak, nożyczki do paznokci, szczoteczkę do włosów, żel do kąpieli, proszek do prania ii inne cuda. I uważam, że jak na takie zakupy to nie wydaliśmy aż tak wiele- ok. 300 zł. Jeśli któraś z Was jest zainteresowana cenami, to pytajcie śmiało :) Bo mają naprawdę fajne ceny!
Najpierw byliśmy w Auchan w Rumi, ale w Tygrysku jest taniej.
Kupiliśmy materac do łóżeczka kokos-gryka, kocyk polarowy, pampersy NewBorn, pieluszki tetrowe, flanelowe, pościel, kołderkę, prześcieradło, fridę, wkładki lakt., chusteczki nawilżone, ręczniczek kąpielowy, przewijak, nożyczki do paznokci, szczoteczkę do włosów, żel do kąpieli, proszek do prania ii inne cuda. I uważam, że jak na takie zakupy to nie wydaliśmy aż tak wiele- ok. 300 zł. Jeśli któraś z Was jest zainteresowana cenami, to pytajcie śmiało :) Bo mają naprawdę fajne ceny!
Gosia- tak, duży wybór niedrogich wózków polskich firm.
Przewijaki są w cenie 43 zł za taki z ograniczeniami z dwóch stron i 47 zł z dodatkowym zagłówkiem. We wtorek będzie dostawa tych z zagłówkiem (bo ja dzisiaj wzięłam przedostatni).
Marta, właśnie teraz w ogóle nie mam skurczy. Przez to, że biorę Cordafen- on temu zapobiega. I nacisku główki też raczej nie czuję, także jestem spokojniejsza :) Bo wcześniej się martwiłam, że jak teraz rodzić, to troszkę za wcześnie, niech jeszcze w brzuchu posiedzi Mała i da mi chociaż sesję zakończyć :D
Przewijaki są w cenie 43 zł za taki z ograniczeniami z dwóch stron i 47 zł z dodatkowym zagłówkiem. We wtorek będzie dostawa tych z zagłówkiem (bo ja dzisiaj wzięłam przedostatni).
Marta, właśnie teraz w ogóle nie mam skurczy. Przez to, że biorę Cordafen- on temu zapobiega. I nacisku główki też raczej nie czuję, także jestem spokojniejsza :) Bo wcześniej się martwiłam, że jak teraz rodzić, to troszkę za wcześnie, niech jeszcze w brzuchu posiedzi Mała i da mi chociaż sesję zakończyć :D
A ja dziś byłam w mama i ja, bo mam tam upatrzona pościel. Chciałam jeszcze raz się upewnić, że jest najpiękniejsza ze wszytskich jakich widzialam. Na następne zakupy ide za tydzień. Ostatnio kupiłam, proszek i płyn do prania, smoczulki x2, butelkę, szczoteczkę i nożyczki. Oczywiście mam całą masę ciuszków, nie mieszczą mi sie w komodzie Nikolki.
Wózek i fotelik będą, mam nadzieje, za 2 tyg. Muszę jechać po łóżeczko- mam już wybrane. No i pościel, taka piękniutka... :-)
Wózek i fotelik będą, mam nadzieje, za 2 tyg. Muszę jechać po łóżeczko- mam już wybrane. No i pościel, taka piękniutka... :-)
Gugiś, nie ma się co martwić, nasza Mała też jest dość duża. W 33 tc miała 2100 g. I tak jak Daguś napisała, każde dziecko ma swoje tempo, może teraz trochę przystopuje. Poza tym to też powód do radości :) Będzie duża i silna!
(i jeszcze pocieszenie- moja mama urodziła siostrę ważącą 4900 g naturalnie i mówiła, że było ok :) )
(i jeszcze pocieszenie- moja mama urodziła siostrę ważącą 4900 g naturalnie i mówiła, że było ok :) )
O! A jeszcze mam pytanko o kreski na brzucholach :)
Czy też macie takie duże i ciemne? Moja mi prawie do cycków sięga!
Podobno to zależy od karnacji. Ginekolog mi tłumaczyła, że gdy ktoś ma ciemną karnację, to kreska jest właśnie długa i ciemna. I że wszelkie pieprzyki, blizny itp stają się bardziej widoczne.
Czy też macie takie duże i ciemne? Moja mi prawie do cycków sięga!
Podobno to zależy od karnacji. Ginekolog mi tłumaczyła, że gdy ktoś ma ciemną karnację, to kreska jest właśnie długa i ciemna. I że wszelkie pieprzyki, blizny itp stają się bardziej widoczne.
cos my wypowiedz wcielo :/
...bylismy w Pl pare dni to nie bylo czasu spr. gdzie ejst taniej i wszystko kupilismy w mama i ja :/ reszta moja mama ma dokupic to podam jej adres tej hurtowni :)
Ja mam baaardzo jasna karnacje i mam wielka kreche az do samych cyckow ;) ciemniej mi tez skora wokol pepka. ja slyszalam zabobon (od babci), ze wielka krecha powyzej pepka oznacza, iz bedzie chlopiec hihihi jak widac niesprawdza sie
my wlasnei wychodzimy na 30te ur. znajomych .strasznie m isie nie chce, ale zyczenia zlozyc wypada.
milego wieczorku
...bylismy w Pl pare dni to nie bylo czasu spr. gdzie ejst taniej i wszystko kupilismy w mama i ja :/ reszta moja mama ma dokupic to podam jej adres tej hurtowni :)
Ja mam baaardzo jasna karnacje i mam wielka kreche az do samych cyckow ;) ciemniej mi tez skora wokol pepka. ja slyszalam zabobon (od babci), ze wielka krecha powyzej pepka oznacza, iz bedzie chlopiec hihihi jak widac niesprawdza sie
my wlasnei wychodzimy na 30te ur. znajomych .strasznie m isie nie chce, ale zyczenia zlozyc wypada.
milego wieczorku
Mnie brzuchol rosnie z dnia na dzień i jak na koniec 5 miesiąca wydaje mi się większy niż inne w tym okresie ciąży, martwie się co będzie w 8 mc.
A poza tym to ok. czasem podbrzusze pobolewa ale rozumiem, że Lenka musi sobie miejsce zrobić.
Ja dziś na impreze firmową z noclegiem jadę :-) wracam jutro, to sobie poplotkuje z kolezankami z pracy :-)
A poza tym to ok. czasem podbrzusze pobolewa ale rozumiem, że Lenka musi sobie miejsce zrobić.
Ja dziś na impreze firmową z noclegiem jadę :-) wracam jutro, to sobie poplotkuje z kolezankami z pracy :-)
Cześć mamuśki. Pogoda nie taka straszna – jeździłam dziś autkiem na nauce jazdy, ciągle mi jakieś babcie przed maskę właziły na czerwonym, ale udało się nikogo nie przejechać ;-)
A wieczorkiem idziemy na koncert Osjana, wreszcie koncert bez papierochów więc można spokojnie się wybrać. Jak dobrze pójdzie, będą nawet miejsca siedzące. Ciekawe czy młode będzie skakać przy głośnych dźwiękach tak jak w kinie.
A wieczorkiem idziemy na koncert Osjana, wreszcie koncert bez papierochów więc można spokojnie się wybrać. Jak dobrze pójdzie, będą nawet miejsca siedzące. Ciekawe czy młode będzie skakać przy głośnych dźwiękach tak jak w kinie.
Mini Mini dzięki za troskę- to miłe. Faktycznie dziś powinnam dostać lanie, cały dzień na nogach, w biegu... jak wreszcie usiadłam (pierwszy raz o16) to brzuch miałam na kolanach :) a potem to to, to tamto i tak zeszło do 21.00 wreszcie mogę spokojnie usiąść. Już nie na moje zdrowie takie "goszczenie" rodzinki....
Witam wszystkie wiosenne mamusie.
Dawno nie zaglądałam, Ale nie mogłam miałam mnóstwo problemów z mieszkaniem, nie miałam internetu. Ale od wczoraj wszystko wraca do normy. Przez ten miesiąc miałam więcej nerwów niż powinno być, na szczęście mój brzdąc w brzuszku dzielnie to przetrzymał. Teraz jeszcze tylko 2 tygodnie sesji i będę leżeć odłogiem do porodu.
Od dzisiaj znowu zaczynam być z wami na co dzień :)
Dawno nie zaglądałam, Ale nie mogłam miałam mnóstwo problemów z mieszkaniem, nie miałam internetu. Ale od wczoraj wszystko wraca do normy. Przez ten miesiąc miałam więcej nerwów niż powinno być, na szczęście mój brzdąc w brzuszku dzielnie to przetrzymał. Teraz jeszcze tylko 2 tygodnie sesji i będę leżeć odłogiem do porodu.
Od dzisiaj znowu zaczynam być z wami na co dzień :)
Czesc dziewczyny, ostatnio mnie nie bylo na forum, bo przyjechala moja tesciowa i nie mialam czasu a z reszta i sil brak, mam nadzieje ze dam rade wszystko przeczytac. Mam nadzieje ze u was wszystko ok, ja czuje sie zmeczona i juz nie moge prawie wcale jesc od kilku dni bo Maja uciska na zoladek:(
Pozdrawiam
Pozdrawiam