Widok
Witam
Cisza tu nastała. Jak tam emocje na zakończeniu już edukcji w żłobku
My już zalujemy że to ostatni miesiąc
Mały zachwycony dużo się nauczył i zwrotów, dziękuję, dzień dobry ,poproszę rewelacja
Zakończenie bardzo nam się podobało wesoło, kolorowo panie uśmiechnięte,oby w przedszkolu tak było jak na 3 grupie tutaj.
Cisza tu nastała. Jak tam emocje na zakończeniu już edukcji w żłobku
My już zalujemy że to ostatni miesiąc
Mały zachwycony dużo się nauczył i zwrotów, dziękuję, dzień dobry ,poproszę rewelacja
Zakończenie bardzo nam się podobało wesoło, kolorowo panie uśmiechnięte,oby w przedszkolu tak było jak na 3 grupie tutaj.
Halo mamy :) Czy jest tu jakaś mama której maluch ma problemy z porannymi rozstaniami? Synek godzi do I grupy od września, były momenty lepsze i gorsze ale do tej pory rano jest płacz :( Do momentu w którym Pani otwiera drzwi jest wszystko ok a potem w tył zwrot i ucieka. Rozmawiałam już nawet z Panią psycholog, podobno po chwili jest już okej i normalnie się bawi ale mi przez tą chwilę serce pęka :(
hmmm, ciężko powiedzieć, moje dziecko się już przyzwyczaiło, raczej nie mamy na co narzekać, choć już słuchy chodzą, że rodzice zabierają swoje dzieci bo podobno Panie nie radzą sobie w momentach histerii dziecka. Co do pieluch, to są dzieci które w domu załatwiają się już do nocniczka, ale w żłobku nie chcą wołać i trzeba im zakładać pieluszki. I tu własnie Panie kręca nosem, jeżeli rodzic nie chce zkładać pieluchy dziecku, zeby nauczyło się także w żłobku załatwiać do nocnika. No dzieci sporo, rozumiem, ale jakoś trzeba te dzieciaczki nauczyć załatwiać się też do nocnika w żłobku, a jak będą miały pieluszkę to raczej marne szanse...
Zastanawiają mnie takie wypowiedzi typu dziecko chodziło do innego było o niebo lepiej?
To po co zostało przeniesione? Skoro tam było tak dobrze.
Co do odpieluchowania to ja powiem tak już 3 razy mieliśmy spodenki do.prania bo dzieci rzekomo odpieluchowane zasikały dywan i mnie się to.nie podoba by moje dziecko siedziało w cudzych sikach.
Co do pan to dla mnie na plus informują jak coś się złego zaczyna dziać czy jak trzeba coś poćwiczyć np rozbieranie się.
Natomiast zaczyna mnie drażnić przyprowadzanie dzieci z zielonymi gilami do pasa i kaszlem jak u gruzlika tego już rodzice nie widzą.
Ogólnie jestem jak na razie zadowolona zobaczymy jak będzie dalej .
To po co zostało przeniesione? Skoro tam było tak dobrze.
Co do odpieluchowania to ja powiem tak już 3 razy mieliśmy spodenki do.prania bo dzieci rzekomo odpieluchowane zasikały dywan i mnie się to.nie podoba by moje dziecko siedziało w cudzych sikach.
Co do pan to dla mnie na plus informują jak coś się złego zaczyna dziać czy jak trzeba coś poćwiczyć np rozbieranie się.
Natomiast zaczyna mnie drażnić przyprowadzanie dzieci z zielonymi gilami do pasa i kaszlem jak u gruzlika tego już rodzice nie widzą.
Ogólnie jestem jak na razie zadowolona zobaczymy jak będzie dalej .
Jestem bardzo zaskoczona tak złą opinią. Mój synek chodzi do grupy trzeciej i to właśnie Panie zachęcały nas do stopniowej rezygnacji z pampersów, zwróciły uwagę na to, że synek woła, że chcę " siusiu" i kupkę". Przez jakiś czas synek nosił pielucho majtki. Dziś z pieluszek korzystamy tylko do spania.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
My tak średnio. Mała chodziła wczesniej do innego żłobka (też miejskiego) i było o niebo lepiej. Tu niestety mam wrażenie że paniom się "nie chce", że dzieci to kłopot, rodzice jeszcze większy. Nie wspomnę o zakładaniu pieluch dzieciom już odpieluchowanym, bo to jest coś co totalnie mi się nie mieści w głowie.
A wy jakie macie wrażenia po ostatnim tygodniu i zebraniu?
A wy jakie macie wrażenia po ostatnim tygodniu i zebraniu?
Wlasnie tego nie moge zrozumiec,dlaczego osoby ktore odpowiadaja za bezpieczenstwo maly dzieci,ich rozwoj(spedzaja z nimi tyle godzin)nie moga liczyć na godziwa pensje i jakas motywacje finansowa. Wiadomo,ze to przeklada sie na zaangazowanie w pracy. Male dziecko nie powie,tak jak przedszkolak,jak wygladal dzien i czy wszytsko bylo dobrze.