Widok

Żłobek Bursztynek ul. Rogalińska

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Czy ktoś coś wie kiedy planowane otwarcie? Czy już ktoś dostał informacje, że dziecko się dostało? Mamy miejsce w okolicach 60 i sama nie wiem czy mamy szanse czy nie, bo nic nie chcą mówić....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hej!
Czy ktoś z rodziców ma informację i podzieli się opinią na temat funkcjonowania żłobka obecnie? My zaczynamy chodzić od września, już się trochę stresuję..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Witam
Cisza tu nastała. Jak tam emocje na zakończeniu już edukcji w żłobku
My już zalujemy że to ostatni miesiąc
Mały zachwycony dużo się nauczył i zwrotów, dziękuję, dzień dobry ,poproszę rewelacja
Zakończenie bardzo nam się podobało wesoło, kolorowo panie uśmiechnięte,oby w przedszkolu tak było jak na 3 grupie tutaj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Halo mamy :) Czy jest tu jakaś mama której maluch ma problemy z porannymi rozstaniami? Synek godzi do I grupy od września, były momenty lepsze i gorsze ale do tej pory rano jest płacz :( Do momentu w którym Pani otwiera drzwi jest wszystko ok a potem w tył zwrot i ucieka. Rozmawiałam już nawet z Panią psycholog, podobno po chwili jest już okej i normalnie się bawi ale mi przez tą chwilę serce pęka :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm, ciężko powiedzieć, moje dziecko się już przyzwyczaiło, raczej nie mamy na co narzekać, choć już słuchy chodzą, że rodzice zabierają swoje dzieci bo podobno Panie nie radzą sobie w momentach histerii dziecka. Co do pieluch, to są dzieci które w domu załatwiają się już do nocniczka, ale w żłobku nie chcą wołać i trzeba im zakładać pieluszki. I tu własnie Panie kręca nosem, jeżeli rodzic nie chce zkładać pieluchy dziecku, zeby nauczyło się także w żłobku załatwiać do nocnika. No dzieci sporo, rozumiem, ale jakoś trzeba te dzieciaczki nauczyć załatwiać się też do nocnika w żłobku, a jak będą miały pieluszkę to raczej marne szanse...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zastanawiają mnie takie wypowiedzi typu dziecko chodziło do innego było o niebo lepiej?
To po co zostało przeniesione? Skoro tam było tak dobrze.
Co do odpieluchowania to ja powiem tak już 3 razy mieliśmy spodenki do.prania bo dzieci rzekomo odpieluchowane zasikały dywan i mnie się to.nie podoba by moje dziecko siedziało w cudzych sikach.
Co do pan to dla mnie na plus informują jak coś się złego zaczyna dziać czy jak trzeba coś poćwiczyć np rozbieranie się.
Natomiast zaczyna mnie drażnić przyprowadzanie dzieci z zielonymi gilami do pasa i kaszlem jak u gruzlika tego już rodzice nie widzą.
Ogólnie jestem jak na razie zadowolona zobaczymy jak będzie dalej .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem bardzo zaskoczona tak złą opinią. Mój synek chodzi do grupy trzeciej i to właśnie Panie zachęcały nas do stopniowej rezygnacji z pampersów, zwróciły uwagę na to, że synek woła, że chcę " siusiu" i kupkę". Przez jakiś czas synek nosił pielucho majtki. Dziś z pieluszek korzystamy tylko do spania.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My tak średnio. Mała chodziła wczesniej do innego żłobka (też miejskiego) i było o niebo lepiej. Tu niestety mam wrażenie że paniom się "nie chce", że dzieci to kłopot, rodzice jeszcze większy. Nie wspomnę o zakładaniu pieluch dzieciom już odpieluchowanym, bo to jest coś co totalnie mi się nie mieści w głowie.
A wy jakie macie wrażenia po ostatnim tygodniu i zebraniu?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Drogie Mamy, jak oceniacie pracę Pań w 3 grupie? tak z ciekawości pytam :-) pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w gr III nikt kadra od początku ta sama, także nawet nie słyszałam o jakiś problemach. Jedyny minus to godziny otwarcia..kto pracujący jest się w stanie wyrobić na 17..:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
takiej informacji nikt nie przekazał...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
motywacja Pań :-) od nas z osiedla kilka dzieci tam uczęszcza i różne słuchy chodzą :-) Panie ostatnio mega zmęczone (co absolutnie nie dziwi :-), rodzice narzekają, bo kadra się wykrusza :-(
Tak, oczywiście zgłaszałam ospę i prosiłam o przekazanie info rodzicom dzieci z grupy synka :-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
A zgłaszane było ze miał ospę?
Sporo dzieci płacze tak poprostu trzeba czasu mój starszy syn płakał prawie 2 mce a potem jak ręką odjąć a tu jeszcze sporo przerwy Ti nie ma się co dziwić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
motywacja dziecka za mala ;)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Witam
u nas z powodu przeziębienia i ospy synek sporo nie chodził, jest w 3 grupie, ale ciągle płacze... nie chce jeść ani spać, nic nie chce, choć żadnej traumy nie ma. Panie się starają, ale myślę, ze motywacja mała :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokladnie a same wiemy jak taki bobas potrafi dać w kość a taka 20 z dala od mamy to wogóle
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wlasnie tego nie moge zrozumiec,dlaczego osoby ktore odpowiadaja za bezpieczenstwo maly dzieci,ich rozwoj(spedzaja z nimi tyle godzin)nie moga liczyć na godziwa pensje i jakas motywacje finansowa. Wiadomo,ze to przeklada sie na zaangazowanie w pracy. Male dziecko nie powie,tak jak przedszkolak,jak wygladal dzien i czy wszytsko bylo dobrze.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas spoko mały zadowolony a problemy z kadrą nie tylko u nas na olsztyńskiej 3 grupa nie była utworzona właśnie z braku ludzi do pracy.
Niestety praca z maluchami łatwa nie jest a i wynagrodzenie marne nie ma się co dziwić
Mam nadzieje ze będzie dobrze i ktoś dojdzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam. Ktos jeszcze tu zaglada? Jak Wasze odczucia po poltora miesiaca funkcjonowania placowki?Kilka osob zrezygnowalo ze zlobka, jest problem z kadra-znowu zrezygnowala pracownica. Panie sie staraja,ale grupy duze i jest ciezko.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest już trochę lepiej .Ale dzisiaj jakiś chłopczyk mocno płakał. Panie go przytulały i nosiły a on się złościł. Ciekawe jak radzą sobie Panie z karmieniem dzieciaczków?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak radza sobie Maluchy z 1 grupy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

nnt. allegro (30 odpowiedzi)

często robicie w ten sposób zakupy? coraz częściej łapię się na tym , ze nie chce mi się iść...

do góry