Widok
Czy to jest Marku odpowiedź na zadane pytanie?
Nie, to tylko wciśnięta na siłę reklama......
Ps. Nic nie dawać, Kościół to bardzo bogata instytucja. Papież Franciszek wyraźnie powiedział że sakramenty są za darmo. Ksiądz ich nie sprzedaje. A kupców Jezus przegnał ze świątyni, o czym wielu wspolczesnych biskupów i proboszczów zapomina
Nie, to tylko wciśnięta na siłę reklama......
Ps. Nic nie dawać, Kościół to bardzo bogata instytucja. Papież Franciszek wyraźnie powiedział że sakramenty są za darmo. Ksiądz ich nie sprzedaje. A kupców Jezus przegnał ze świątyni, o czym wielu wspolczesnych biskupów i proboszczów zapomina
Wszystkim osobom organizującym chrzest, komunie, bierzmowanie lub inną uroczystość rodzinną polecam sprawdzić ofertę sklepu internetowego - https://sakramento.pl . Jest to sklep, z którego oferty korzystałem wielokrotnie i nigdy nie było problemów.
najczęściej, zwłaszcza w małych miejscowościach, kościół myją i sprzątają parafianie. budynek- powstaje z datków parafian,często budowany ich rękoma, na ziemi najczęściej ofiarowywanej za prawie darmo przez miasto (gminę). Chrzest jest na zwykłej mszy która i tak by się odbyła . wiec jesli ksiadz młodym rodzicom mówi "nie mniej niz..."to popełnia grzech chciwości
dość z haraczem za nagrobki!!!-co za podłość czas z tym skończyć, papież powinien się tym zająć co wyrabiają polscy księża,społeczeństwo przestaje chodzić do kościoła,oni zrażają nas do religi ,jak mamy im się spowiadać ,właśnie wczoraj płaciłam księdzu haracz 10%za nagrobek oni są jak urząd skarbowy-tylko to jest NA CZARNO WSZYSTKO-ja takiej religi nie chcę!https://forum.trojmiasto.pl/chrzest-ile-kasy-dla-ksiedza-t148860,1,16.html#
0 zł, chrzest to sakrament a ksiądz jako człowiek z powołaniem ma obowiązek go udzielić, tak nakazuje mu jego wiara. To nie zawód i praca, za którą należy się wynagrodzenie.
PS. Biskup gdańskiej diecezji napisał kiedyś,że za sakramenty opłat nie ma i jeśli ktoś czuje potrzebę to może wnieść opłatę rzędu 50zł za zużyty podczas ceremoni prąd w Kościele.
PS. Biskup gdańskiej diecezji napisał kiedyś,że za sakramenty opłat nie ma i jeśli ktoś czuje potrzebę to może wnieść opłatę rzędu 50zł za zużyty podczas ceremoni prąd w Kościele.
Nasz proboszcz nic nie chciał sam powiedział że sakramenty nie kosztują, żadne 'co łaska' cieszył się że jako młodzi ludzie chcemy wychowywać dziecko w wierze.
Sami mamy tylko ślub cywilny ale chcemy kościelny i żadnych kazań nam nie prawił dodał że za ślub też nic nie weźmie. Po kolędzie koperty nie wziął. Dodam tylko że nie mamy złej sytuacji materialnej że ksiądz miał by się litować. Ot taka parafia. I przez to że jest tak prowadzona na mszy ciężko dostrzec w tacy 1zł czy 2zł same grubsze lecą.
Sami mamy tylko ślub cywilny ale chcemy kościelny i żadnych kazań nam nie prawił dodał że za ślub też nic nie weźmie. Po kolędzie koperty nie wziął. Dodam tylko że nie mamy złej sytuacji materialnej że ksiądz miał by się litować. Ot taka parafia. I przez to że jest tak prowadzona na mszy ciężko dostrzec w tacy 1zł czy 2zł same grubsze lecą.
Forma postu jest naganną, ale niestety "Katolik" ma trochę racji.
Ja jestem antykościelna, ślubu kościelnego nie mam, dzieci nie chrzciłam. Jednak zdaję sobie sprawę, że utrzymanie kościoła kosztuje. Prąd, ogrzewanie, mycie podłóg, odkurzanie żyrandoli, mycie witraży. Zawsze, gdy jestem na mszy (że 2 czy 3 razy w roku wpadnie jakiś chrzest, wesele, pogrzeb lub święta), daję ofiarę. Prawda jest taka, że korzystanie z kościoła jako budynku nie jest obowiązkowe, bo modlić można się wszędzie. Teraz jest moda na szukanie do ślubu czy chrztu jak najbardziej wymyślnych (wielkich, zabytkowych czy po prostu bogato urządzonych) kościołów i kombinowanie, żeby zapłacić jak najmniej lub wcale, bo przecież "się należy". Za darmo należy się tylko sakrament - cała reszta ("wynajęcie" kościoła, dekoracje, ogrzewanie lub klimatyzacja) to tylko nadobowiązkowy dodatek, za który wypadałoby zapłacić. To zwykła uczciwość i poczucie przyzwoitości.
Ja jestem antykościelna, ślubu kościelnego nie mam, dzieci nie chrzciłam. Jednak zdaję sobie sprawę, że utrzymanie kościoła kosztuje. Prąd, ogrzewanie, mycie podłóg, odkurzanie żyrandoli, mycie witraży. Zawsze, gdy jestem na mszy (że 2 czy 3 razy w roku wpadnie jakiś chrzest, wesele, pogrzeb lub święta), daję ofiarę. Prawda jest taka, że korzystanie z kościoła jako budynku nie jest obowiązkowe, bo modlić można się wszędzie. Teraz jest moda na szukanie do ślubu czy chrztu jak najbardziej wymyślnych (wielkich, zabytkowych czy po prostu bogato urządzonych) kościołów i kombinowanie, żeby zapłacić jak najmniej lub wcale, bo przecież "się należy". Za darmo należy się tylko sakrament - cała reszta ("wynajęcie" kościoła, dekoracje, ogrzewanie lub klimatyzacja) to tylko nadobowiązkowy dodatek, za który wypadałoby zapłacić. To zwykła uczciwość i poczucie przyzwoitości.
ktoś kto nazywa drugiego człowieka śmieciem nie powinien nazywać siebie katolikiem.
Papież Franciszek mówił ze sakramenty są za darmo.
"darmo dostaliście, darmo rozdawajcie" to jest dar od Pana Boga a nie usługa na sprzedaż.
A Kościół utrzymywany jest z tacy, Kościół jako instytucja dostaje mnóstwo pieniędzy z budżetu, zwłaszcza za obecnej władzy. no i Kościół prowadzi wiele biznesów i biznesikow, więc.....
Papież Franciszek mówił ze sakramenty są za darmo.
"darmo dostaliście, darmo rozdawajcie" to jest dar od Pana Boga a nie usługa na sprzedaż.
A Kościół utrzymywany jest z tacy, Kościół jako instytucja dostaje mnóstwo pieniędzy z budżetu, zwłaszcza za obecnej władzy. no i Kościół prowadzi wiele biznesów i biznesikow, więc.....
Gdzie tacy Księża się chowają...??? Jak bylismy z mężem w kancelarii prosić o Chrzest dla synka to na wychodne uslyszelismy ze ofiare za posługę możemy bezpośrednio przed chrztem złożyć...! :-\ dam mu 100zł i ot ... to będzie nasza ofiara...:-D to się zdziwi bo w naszej parafii dają od 300zł w górę.
...ale wymagania były !!!
organy, kwiaty, świece, ksiądz, jego ubiór i zadbany kościół...
Ty i twoje dziecko w centrum uwagi...a jak, należy się
Zapisanie w księgach na wieki i ich trzymanie w nienagannym stanie
itd, itd, itd
A DLA CIEBIE ZA DARMO !!!
A TY CO ROBISZ ZA DARMO DOKŁADAJĄC DUŻO WŁASNYCH SRODKÓW - WSTYDŹ SIĘ !!!
MOGŁABYS ZA TO W KOŚCIELE UMYĆ PODŁOGO Z WŁASNYCH BRUDÓW
TYLKO BRAĆ I OBGADYWAĆ.
DLA MNIE JESTEŚ ŚMIECIEM
organy, kwiaty, świece, ksiądz, jego ubiór i zadbany kościół...
Ty i twoje dziecko w centrum uwagi...a jak, należy się
Zapisanie w księgach na wieki i ich trzymanie w nienagannym stanie
itd, itd, itd
A DLA CIEBIE ZA DARMO !!!
A TY CO ROBISZ ZA DARMO DOKŁADAJĄC DUŻO WŁASNYCH SRODKÓW - WSTYDŹ SIĘ !!!
MOGŁABYS ZA TO W KOŚCIELE UMYĆ PODŁOGO Z WŁASNYCH BRUDÓW
TYLKO BRAĆ I OBGADYWAĆ.
DLA MNIE JESTEŚ ŚMIECIEM
Od nas ksiadz wogole nic nie chcial wziac. Dalismy to "na tace".
Za slub w tym samym kosciele i wszystkie formalnosci tez bardzo niewiele wzial, wiekszosc z tego dla organistki i koscielnego, dla siebie (czy dla parafii) chcial tyle, co zwyczajowo za intencje mszy, czyli jakos pare dyszek, ale tez z zastrzezeniem, ze o ile nas stac. Tez dalismy wiecej na tace.
Za slub w tym samym kosciele i wszystkie formalnosci tez bardzo niewiele wzial, wiekszosc z tego dla organistki i koscielnego, dla siebie (czy dla parafii) chcial tyle, co zwyczajowo za intencje mszy, czyli jakos pare dyszek, ale tez z zastrzezeniem, ze o ile nas stac. Tez dalismy wiecej na tace.