Widok
Rodzaj wody też ma znaczenie. Żywiec Zdrój jest taka średnia dla nas . Jurajska np ma fajny smak, moje dzieci lubią i do tego fajne buteleczki. Kupić kilka z różną mineralizacja i dać do spróbowania, która najlepsza.
Proszę proponować różne wody (nie napoje) do posiłków. Nie musi ich pić ale proponować. No i Pani członkowie rodziny też do posiłku muszą pić wodę
Można w 3 kubkach przezroczystych zaproponować różne kolory z różnym sokiem, niech sobie wybierze kolor
Może sam niech przygotuje wody dla rodziny do obiadu i każdemu doleje soku w wybranym kolorze
Możecie wspólnie zrobić lemoniadę. Nakroić owoców niech sam narzuca co chce do dzbanka (maliny, truskawki, cytryny, pomarańcze, mięta itp) Przygotowanie jej ułatwi Ci sokowirówka https://www.eujuicers.pl/wyciskarki/sokowirowki .
Proszę proponować różne wody (nie napoje) do posiłków. Nie musi ich pić ale proponować. No i Pani członkowie rodziny też do posiłku muszą pić wodę
Można w 3 kubkach przezroczystych zaproponować różne kolory z różnym sokiem, niech sobie wybierze kolor
Może sam niech przygotuje wody dla rodziny do obiadu i każdemu doleje soku w wybranym kolorze
Możecie wspólnie zrobić lemoniadę. Nakroić owoców niech sam narzuca co chce do dzbanka (maliny, truskawki, cytryny, pomarańcze, mięta itp) Przygotowanie jej ułatwi Ci sokowirówka https://www.eujuicers.pl/wyciskarki/sokowirowki .
od samego początku dawałam Amelce wodę niskozmineralizowaną przegotowaną. Gdy małą zbyła najedzona, miała suchą pieluszkę i płakała to zawsze podałam jej do picia wodę. Dziecku po prostu chce się czasem pić a nie jeść a ja nie miałam zamiaru ciągle dawać jej cycka:) Dopajam do tej pory tyle, że teraz również herbatkami:)


Tak jak juz wczesniej pisano...przez pierwsze 6 miesiecy tylko cycus ;) Rodzilam w sierpniu i bylo masakrycznie cieplo. Na spacerach zar lal sie z nieba, maly spal, a z moich piersi lalo sie mleko-czasami wkladki nie nadazaly... Tez przerabialam nakladki i rozne historie,ale pociesze Cie, ze jak juz ktos napisal, u mnie tez po 3 miesiacach karmienie stalo sie tak proste,ze az przyjemne. Wiec cierpliwosci-dasz rade! A co do wody, to ja uzywam zywca, do kaszek i teraz do picia ale wczesniej gotuje i studze, bo takie sa zalecenia pediatrow dla dzieci do 12 miesiaca. Ale widac szkoly sa rozne. W Mamo to ja jest teraz tekst na temat dopajania-polecam!
czy są blisko cmentarza to już nie wiem ale błagam was dziewczyny nie wierzcie ślepo we wszystko co wam mówią w tv! co z tego, że jest polecana przez IMiD, to tylko i wyłącznie kwestia kasy, zresztą czy któraś z was tak naprawdę wie, czy ten instytut się zajmuje?
a wiem, że woda jest beznadziejna, bo moja znajoma bada żywność i mówiła, że żywiec wypadał najgorzej na testach, ja to zresztą czuję w smaku tej wody, jest po prostu niedobra
a wiem, że woda jest beznadziejna, bo moja znajoma bada żywność i mówiła, że żywiec wypadał najgorzej na testach, ja to zresztą czuję w smaku tej wody, jest po prostu niedobra
żywiec z tego, co mówiła neonatolog na Zaspie- zmienia i przekłamuje wyniki krwii u dzieci.
A i słyszałam, że pozytwna opinia IMiD to tylko kwestia finansowa.
Pediatrzy polecają Dobrawę i rzeczywiście lepiej ich słuchać.
A tu zasięgnięte z innego forum:
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3297871&start=60
http://forum.gazeta.pl/forum/w,382,61894916,,Woda_Zywiec_Zdroj_nie_jest_z_Zywca_.html?v=2
http://www.rodzice.pl/forum/showthread.html?t=517
A i słyszałam, że pozytwna opinia IMiD to tylko kwestia finansowa.
Pediatrzy polecają Dobrawę i rzeczywiście lepiej ich słuchać.
A tu zasięgnięte z innego forum:
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3297871&start=60
http://forum.gazeta.pl/forum/w,382,61894916,,Woda_Zywiec_Zdroj_nie_jest_z_Zywca_.html?v=2
http://www.rodzice.pl/forum/showthread.html?t=517
Nie martw się doka... karmienie się unormuje...też miałam cyrki przez dwa miesiące... i nakładki przerabiałam i ból był na maksa, potem na dobicie zapalenie piersi i na koniec ropień - ale cały czas karmiłam, karmiłam i w trzecim miesiącu miałam w koncu luuuz.
Acha nakładki mimo bólu czasem odstawiałam, żeby dzidzia nie zapomniała jak się ssie samego cyca... czasem kręciła nosem, że jakoś inaczej ale z głodu zasysała:)
No i faktycznie na początku obstawiałam się kocami, żeby było wyodniej... chyba między 2 i 3 miesiącem zrobiło się wygodnie bez poduszek czy kocy :)
Acha nakładki mimo bólu czasem odstawiałam, żeby dzidzia nie zapomniała jak się ssie samego cyca... czasem kręciła nosem, że jakoś inaczej ale z głodu zasysała:)
No i faktycznie na początku obstawiałam się kocami, żeby było wyodniej... chyba między 2 i 3 miesiącem zrobiło się wygodnie bez poduszek czy kocy :)
sorha zgadzam się mnie tez tak uczyli,ale ja przez nakładki karmię i pozycję mam tylko jedną,ech szkoda słów,moge tylko w domu,cieszę się,że mimo wielu nieudanych prób na początku jakoś nam wychodzi to karmienie,ale czasem musze ściągnąć i z butelki podać,bo mały sie denerwuje i ja tez
dlatego pytam czym dopajać
dlatego pytam czym dopajać