Widok

czy chodzicie z dziecmi do mc donalda kfc?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
znajoma mnie nastraszyla ze to sztuczne jedzenie, tluste itd. kiedys pracowala tam i od tej pory nie wezmie nic do ust.
czasami z mala idziemy tam na obiadek i teraz juz nie wiem chodzic czy nie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Może po nowym roku się przejadę na tego kebaba :-D, narobiłyście mi ochoty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja najbardziej lubię kebaba koło Kwadransa, jest dość mały w porównaniu z innymi, ale pyyyyyycha :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie chodze z dziecmi bo sama nie chodzę- bez ideologi ale nie smakuje mi serwowane tam jedzenie o smaku styropianu
ale inni maja inne gusta kulinarne- choc niezmiennie szokuje mnie przekonanie,ze 3 latkowi mozna dac chipsy i dac popic tą roztworem kwasu fosforowego i kofeiny czyli colą
a potem sie ktos zastanawia, czemu dzieci z cukrzycą i nadwagą przybywa w tempie lawinowym- pewnie za pare lat nasze dzieci bedą wygladac b. zachodnio- jak ich amerykanscy czy anglosascy koledzy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo tak!! ten Kebab moim zdaniem najlepszy!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do BigBeat moim zdaniem jeden z lepszych kebabów w Gdyni jest na Świętojańskiej za Diversem, tam są zawsze kolejki więc widać, że mięsko schodzi i jest świeże. Choć się przyznam, że jakieś pół roku już nie jadłam kebaba.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z naszą Julką byliśmy w mc donaldzie. My jedliśmy to co zamówiliśmy a ona dostała swoje czyli chrupki, ciasteczka żeby na ten czas zajęła się a jak tego nie chciała to daliśmy jej troszkę bułki nieprzysmażonej (z góry) i z 2 kawałeczki sałaty i to wszytko, z napojami nie mamy kłopotu bo soczków nie toleruje, pije wodę przegotowaną.
Jakiś czas temu Julka miała atak na czekoladę gorzką dostawała ją od babci po 1 kosteczce dziennie dzieloną na 4 części zjadała ją w czasie. Teraz widzę że Julka już nie chce czekolady to jej nie podsuwamy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamy przy pierwszych dzieciach szaleja....
Oby nie było:

- Jasiu, dlaczego zjadłeś cukierki przeznaczone dla Ani? - Bo ja nie wierzę w przeznaczenie...

Sama daje posmakować mlodemu jakiś słodycz, ale nie zapycham go nimi, nie ma takiej potrzeby, na siłe go słodyczami nie uszczęsliwie.
Sa inne smaki, zdrowsze, a słodycze- ma na nie czas.

Co do tematu- jak pisałam, jak mam ochotę, wchodze i jem, frytki z Mc'a uwielbiam, a niech tam sobie będa niezdrowe, na coś trzeba umrzeć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
OT: asieczku, a gdzie można zjeść dobrego kebaba?

Do mc'a niestety czasem chodzę. Z dzieckiem też pewnie pójdę, jeśli chodzi o kulinaria nie wyznaję zasady "co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie". Dzieci odżywiają się na ogół jak rodzice.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeśli chodzi o czekoladę to gorzka jest bardzo zdrowa, poza tym do mc donalda nie chodzę ani ja ani moje dziecko to samo z kfc. Gazowanego, moja córka po prostu nie lubi (bąbelki jej przeszkadzają), ma 5,5 roku. Co do tego czy to zdrowe czy nie, to w sumie nie ważne, nie mam mani, ja nie lubię tego jedzenia (tych firm). Ale na porządnego (sprawdzonego)kebaba czasem pójdę, frytki też jadamy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pmagdalena a co jest dzisiaj zdrowe????podajesz lub będziesz podawać chlebek biały,paróweczki,szynki uważasz że to jest zdrowe????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Smieciowe żarcie-wszyscy wiedzą i prawie każdy raz na jakiś czas ma ochotę na padlinę.
Ważne, aby wizyta tam nie była traktowana jako nagroda dla dziecka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa a co w czekoladzie jest takiego dobrego i zdroweg ?
Ja sama nie jem i Maja tez nie dostaje -nie widze w tym nic złego a własnie same plusy .
Kiedys dostanie czekolade nie jestm walnięta i moje dziecko w pewnym wieku dostanie słodycze ale nie wczeniej niz za 2 lata

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
larisa ---brawo-popieram :) ja mam super przykładw swojej rodzinie -dzieci nie mogły słodyczy mc donalda i nic w tym stylu -w wieku 8 lat rodzicom zaczęło ubywać drobnych w portfelu i po wyszpiegowaniu dzieci okazało się że są codzinnie w mc donaldzie i zagryzaja to jedzonko tabliczką czekolady ---mam 4 latka i zdecydowanie wolę dac mu z rozsądkiem słodycze i z rosądkiem mc donalda i tłumaczyc mu że wszystko jest dla ludzi tylko trzeba z umiarem niż potem przechodzić przez to co moja kuzynka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
boże jak można zabronić dziecku jeść czekoladę ??????????
biedne te Wasze dzieci ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak moje maleństwo podrośnie i będzie już samo chodziło to czasem pójde z nim. Sama lubie takie jedzonko, wiec czemu mam dziecku załowac :P nie bede tam chodziła przeciez codziennie tylko raz na jakieś kilka miesięcy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my kilka razy byliśmy, czasem się nie uniknie czlowiek głodny, czasu brak, ale sytaralismy się wybierać dla malego takie mniej niezdrowe jakiś jogurt, z kurczaka w kfc panierkę ściągamy, a w środku normalny kurczak jest pod tą warstwą tłustej paniery, jeżeli z naszego jedzenia to śladowo dla smaku kilka frytek. Zresztą nasze dziecko dziwne jest lubi warzywa i zdrowe jedzenie i często nie ma ochoty nawet na takie rzeczy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sama nie chodze i z małą też napewno nie pójde. Kiedyś jak zobaczyłam jak znajoma daje swojej małej córeczce cole w butelce ze smokiem, bo mała lubi to wymiękłam, tylko szkoda dziecka, skoro ma taką "mądrą" mamusie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie chodze sama i z dzieckiem tym bardziej - jest tam wg mnie niezdrowe jedzenie
Kiedyś oglądałam program o jedzeniu w tego typu miejscach i chyba na całe zycie sie wyleczyłam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiście, że NIE chodze z córeczką do Mc Donalds'a. Wiem, że wizyta w fast foodach jest nieunikniona, bo kiedys dorosnie i sama zadecyduje co chce jeść, ale mam nadzieję, że po mojej nauce zdrowego jedzenia nie bedzie przekonana do smku hamburgera i frytek.

Chce nauczyc ją zdrowo żyć, od urodzenie nie podaje jej curków i soli, sama gotuję na parze, mięso tak, ale tylko własne (gotowane na patze lub pieczone) i zero parówek!!, do picia lubi wyłacznie wodę min. niegazowaną, bo innej po prosu nie zna.

Nie krzywdźcie dzieci i uważajcie nato co jedzą, bo pozywienie ściśle wiąże się z samopoczyciem dziecka i ewentualnymi chorobami.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oliwia u dentysty była pierwszy raz gdy skończyła 2 lata. Kontrola średnio co pół roku.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

dom czy mieszkanie??? (436 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry