Widok
co do świeżości, zdziwiłabyś się.
tam są tak rygorystyczne zasady żywieniowe, że niejeden by się zdziwił.
na wszystko masz timery, a mięso smażone na grillu jest bez tłuszczu. na folii teflonowej. co innego kurczak - smażony w głębokim oleju - to fakt. dodać czegoś do shake jest niemożliwe - poprostu - nooo chyba że na nocnej zmianie - choć nie wiem jak by się schował przed kamerami.
ps. nie, nie pracuję w mc ;) (już nie)
nie zależy mi na reklamie. wisi mi i powiewa ;)
tam są tak rygorystyczne zasady żywieniowe, że niejeden by się zdziwił.
na wszystko masz timery, a mięso smażone na grillu jest bez tłuszczu. na folii teflonowej. co innego kurczak - smażony w głębokim oleju - to fakt. dodać czegoś do shake jest niemożliwe - poprostu - nooo chyba że na nocnej zmianie - choć nie wiem jak by się schował przed kamerami.
ps. nie, nie pracuję w mc ;) (już nie)
nie zależy mi na reklamie. wisi mi i powiewa ;)
My nawet jak idziemy do Maca to Ola zjada tylko frytki. Prosi zawsze o zestaw z zabawką. Ona bierze fryty i niespodziankę a ja resztę....
Jak już ktoś pisał wyżej. Wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba zachować umiar. Raz na jakiś czas ok. Ale kilka razy w tygodniu to za dużo.
Jak już ktoś pisał wyżej. Wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba zachować umiar. Raz na jakiś czas ok. Ale kilka razy w tygodniu to za dużo.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
co prawda nie mam jeszcze dzieci, ale tak szczerze, kto nie ma czasem na zwyklego cheesburgera z maca :) mac to jest takie miejsce gdzie chyba kazdy co jakis czas wstapi, a historie co to za jedzenie, to tak naprawde w dziesiejszych czasach nikt nie wie co sie je, taka prawda, a historyjki o macu i niby o spermach w sheku, to chyba juz kazdy slyszal :)