Widok
My z mezem od okolo 7 lat stosujemy NPR i jak dotad metoda ta nas nie zawiodla. Wazne jest, by najpierw dobrze ja poznac, a dopiero potem stosowac, mysle, ze to warunek jej skutecznosci. Zdajemy sobie sprawe, ze rowniez ta metoda moze zawiesc, ale jej skutecznosc jest porownywalna z tabletkami, wiec raczej male prawdopodobienstwo... Mysle, ze kazdy wybiera metode, jaka jest zgodna z jego swiatopogladem i sumieniem i najwazniejsze, by dwoje ludzi czulo sie z tym dobrze. My w naszym zwiazku stosowalismy wczesniej rozne metody, ale ta daje nam najwiekszy komfort psychiczny i z nia czujemy sie bezpiecznie :)
Naleze do osob ktore maja krotkie cykle i wcale nie brakuje mi dni nieplodnych, w ciagu roku mam po prostu wiecej cykli, wiec wychodzi na to samo ;) I wcale nie narzekamy na jakis niedosyt...
Poza tym dzieki tej metodzie udalo sie nam skutecznie zaplanowac poczecie naszego malenstwa :)
Naleze do osob ktore maja krotkie cykle i wcale nie brakuje mi dni nieplodnych, w ciagu roku mam po prostu wiecej cykli, wiec wychodzi na to samo ;) I wcale nie narzekamy na jakis niedosyt...
Poza tym dzieki tej metodzie udalo sie nam skutecznie zaplanowac poczecie naszego malenstwa :)
wiecie... tyle jest metod zapobiegania ciąży że każda wybierze coś dla siebie, biorąc pod uwagę kwestie dla niej istotne. Przekonywanie kogoś o skuteczności konkretnej metodyi tego ze jest lepsza bo coś tam jest zupełnie bez sensu.
Nie jestem zagorzała zwolenniczką NPR ale moim zdaniem jest niezbędnym elementem życia, kiedy ktoś planuje dziecko. Daje możliwość poznania swojego organizmu. Dla mnie osobiście dziwną rzecza nie jest fakt ze ktoś stosuje NPR ale wręcz odwrotnie- wie jak włączyc telewizor, umie osłużyć skomplikowane programy komuterowe a nie wie np. kiedy ma dni płodne.
Nie zabezpieczam się stosując NRP ale jest dla mnie pomocne w poznaniu swojego cyklu. Stosowałam wiele lat tabletki i zupełnie pochrzanił mi się organizm-mam plamienia, nieregularne cykle itp. 3 lata staram się aby wróciło do normy. Przynajmniej wiem teraz ze w ogóle mam owulacje, kiedy mniej więcej występuje, wiem zawszekiedy dostane @...
Także każda metoda ma swoje za i przeciw i wydaje mi się że dyskusja nad tym jest zbędna.
Kiedyś też źle wypowiadałam się na temat NPR- uważałam ze stosują je tylko zagorzałe katoliczki z 11 dzieci gdzies w samym środku nieunowocześnionej, pomrocznej wsi zabitej dechami. Nic bardziej mylnego.
Każdy ma prawo dokonywac wyborów wedle swoich przekonań i głupotą jest narzucanie komuś swojego zdania.
Nie jestem zagorzała zwolenniczką NPR ale moim zdaniem jest niezbędnym elementem życia, kiedy ktoś planuje dziecko. Daje możliwość poznania swojego organizmu. Dla mnie osobiście dziwną rzecza nie jest fakt ze ktoś stosuje NPR ale wręcz odwrotnie- wie jak włączyc telewizor, umie osłużyć skomplikowane programy komuterowe a nie wie np. kiedy ma dni płodne.
Nie zabezpieczam się stosując NRP ale jest dla mnie pomocne w poznaniu swojego cyklu. Stosowałam wiele lat tabletki i zupełnie pochrzanił mi się organizm-mam plamienia, nieregularne cykle itp. 3 lata staram się aby wróciło do normy. Przynajmniej wiem teraz ze w ogóle mam owulacje, kiedy mniej więcej występuje, wiem zawszekiedy dostane @...
Także każda metoda ma swoje za i przeciw i wydaje mi się że dyskusja nad tym jest zbędna.
Kiedyś też źle wypowiadałam się na temat NPR- uważałam ze stosują je tylko zagorzałe katoliczki z 11 dzieci gdzies w samym środku nieunowocześnionej, pomrocznej wsi zabitej dechami. Nic bardziej mylnego.
Każdy ma prawo dokonywac wyborów wedle swoich przekonań i głupotą jest narzucanie komuś swojego zdania.
"mysle ze w tym wszystkim chodzi o to zeby do niczego sie nie zmuszac i nie zyc w stanie napiecia i stresu a npr niejako to powoduje wspolzycie ma mi dawac radosc ale to ma byc chwila kiedy jestem zreksowana i chwila kiedy tego chce a nie musze !"
A biorąc tabletki zmuszana jesteś do współrzycia każdego dnia?
No bez przesady- przeciesz NRP nie polega na tym że mąż staje nad żoną z siekiera nad szyją i krzyczy ze teraz to ona musi bo ma dni npł.
Jesteś straszną ignorantką i chyba za mało wiedzy posiadasz więc z łaski swojej przemyśł jeszcze raz wypowiedzi zanim je wyślesz.
A biorąc tabletki zmuszana jesteś do współrzycia każdego dnia?
No bez przesady- przeciesz NRP nie polega na tym że mąż staje nad żoną z siekiera nad szyją i krzyczy ze teraz to ona musi bo ma dni npł.
Jesteś straszną ignorantką i chyba za mało wiedzy posiadasz więc z łaski swojej przemyśł jeszcze raz wypowiedzi zanim je wyślesz.
mi nie tylko obniżyła do 0, ale jak przestałam brać spowodowała że nie miałam owulacji, miałam straszne bóle głowy i stany depresyjne, plamienia 10 dniowe, nieregularne cykle, straszny trądzik... mogłabym wymieniać a wymieniać.
Szkoda ze 8 lat temu nie miałam tej wiedzy co teraz (już nawet nie chodzi o NRP) bo bym się nigdy nie zdecydowała...Teraz planuje za kilka msc zacząc starania o dziecko a niestety biorąc pod uwagę fakt w jakim stanie jest mój organizm to raczej wątpliwe że coś z tego będzie.
Jak widac każda z nas jest inna.
Szkoda ze 8 lat temu nie miałam tej wiedzy co teraz (już nawet nie chodzi o NRP) bo bym się nigdy nie zdecydowała...Teraz planuje za kilka msc zacząc starania o dziecko a niestety biorąc pod uwagę fakt w jakim stanie jest mój organizm to raczej wątpliwe że coś z tego będzie.
Jak widac każda z nas jest inna.
Niestety Npr nie zawsze można dostosować do kobiety, tarczyca to jeden z niewielu problemów ginekologicznych. U mnie nie sprawdzi się w żadnym wypadku, a szkoda.
Zresztą tak czy inaczej muszę brać hormony więc nawet nie mam o czym z lekarzem dyskutować.
Mi tabl. anty nigdy nie obniżyły libido... jeśli już poruszany jest ten temat.
Zresztą tak czy inaczej muszę brać hormony więc nawet nie mam o czym z lekarzem dyskutować.
Mi tabl. anty nigdy nie obniżyły libido... jeśli już poruszany jest ten temat.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
tutaj są podstawowe info o obserwacjach:
http://npr.pl//index.php/content/view/29/43/
http://npr.pl//index.php/content/view/29/43/