Widok
Gdyby teoria zawsze przekładała si na praktykę, to proszę bardzo, przecież to łatwo policzyć lub skorzystać z kalendarzyka dni płodnych online, dwa kliki i policzone. Gorzej gdy występują zakłócenia np. stres, a dziś o to nie trudno :/
Czy skok tempki oznacza ze owulacja juz byla czy wlasnie jest?
Czy w dniu po skoku tempki rowniez moze sie udac czy tylko przed?
Co w sytuacji jak np 1 dnia skoczy o 0,2 a drugiego o kolejne 0,1 czy 0,2, ktory dzien uznaje sie za dzien owulacji?
Bede wdzieczna za odpowiedzi bo jeszcze zielona w temacie jestem...
Czy w dniu po skoku tempki rowniez moze sie udac czy tylko przed?
Co w sytuacji jak np 1 dnia skoczy o 0,2 a drugiego o kolejne 0,1 czy 0,2, ktory dzien uznaje sie za dzien owulacji?
Bede wdzieczna za odpowiedzi bo jeszcze zielona w temacie jestem...
od pewnego czasu obserwuje swoj organizm z tego co widze
- w miare zaufac mozna szyjce macicy o ile ma sie odpowiednia wprawe
- mozna obserwowac sluz ( o ile nie ma sie problemów bakteryjnych - bardzo czestych !! ) bo wtedy niewiele sie zaobserwuje
- jak skupiłam sie na sobie to zaobserwowałam ból okołoowulacyjny ( podobny jak przy okresie tylko słabszy)
- czasami pojawia sie plamienie okołoowulacyjne
- temperatura to o tyle o ile.. jak sie ma np chocby drobne problemy z tarczyca i hormonami to zmiany moga byc niewielkie i sporo pozostaje w kwestii domysłow...
poza tym temperatura czesto zmienia sie po owulacji wiec ten sposob sie nie nada przy staraniach o dzidzie ..
a na podstawie czego twoj lekarz stwierdził ze akurat 16 dzien a nie wczesniej ?
- w miare zaufac mozna szyjce macicy o ile ma sie odpowiednia wprawe
- mozna obserwowac sluz ( o ile nie ma sie problemów bakteryjnych - bardzo czestych !! ) bo wtedy niewiele sie zaobserwuje
- jak skupiłam sie na sobie to zaobserwowałam ból okołoowulacyjny ( podobny jak przy okresie tylko słabszy)
- czasami pojawia sie plamienie okołoowulacyjne
- temperatura to o tyle o ile.. jak sie ma np chocby drobne problemy z tarczyca i hormonami to zmiany moga byc niewielkie i sporo pozostaje w kwestii domysłow...
poza tym temperatura czesto zmienia sie po owulacji wiec ten sposob sie nie nada przy staraniach o dzidzie ..
a na podstawie czego twoj lekarz stwierdził ze akurat 16 dzien a nie wczesniej ?
Moze testy to dobry pomysl, choc slyszalam o nich tez wiele zlego, ze czesto sie myla, sama tez jakis czas temu sie o tym przekonalam.Co do lekarzy, tez mam mieszane uczucia tak ogolnie ale temu jednemu akurat ufam. Teraz z kolei mi sie sluz zmienil z powrotem na nierozciagliwy, choc jest go sporo. Nie wiem nawet jak to napisac pod wykresem (takie pol na pol) Zakrecony ten moj organizm...
Ja stosuje akurat npr zeby poczac a nie uniknac poczecia dzidziusia i mam nadzieje, ze ta metoda mi w tym pomoze.
Sama nie wiem. Lekarz nam mowil, ze najlepszy czas dla mnie na starania jest od 16 dc, a badanie sluzu dalo mi do myslenia (dzis 13dc). Tempka jednak nie wskazuje na owulacje, zobaczymy pozniej. Mysle, ze poslucham lekarza, ufam mu. To on jest specjalista w tej dziedzinie i chyba wie, co mowi ale ta niepewnosc zawsze zostaje...Wczesniej nie chcielibysmy dodatkowo probować, zeby plemniki sie wzmocnily i szanse wzrosly (tez za rada lekarza).
Sama nie wiem. Lekarz nam mowil, ze najlepszy czas dla mnie na starania jest od 16 dc, a badanie sluzu dalo mi do myslenia (dzis 13dc). Tempka jednak nie wskazuje na owulacje, zobaczymy pozniej. Mysle, ze poslucham lekarza, ufam mu. To on jest specjalista w tej dziedzinie i chyba wie, co mowi ale ta niepewnosc zawsze zostaje...Wczesniej nie chcielibysmy dodatkowo probować, zeby plemniki sie wzmocnily i szanse wzrosly (tez za rada lekarza).
niestety w tych metodach ryzyko poczecia jest wieksze - wiadomo ze wiaze sie z EWENTUALNOSCIA ciazy a kolejnej poki co chcialabym uniknac bo nie wyobrazam sobie z wielu powodow ( a zostawie je dla siebie ) miec w tym momencie drugie dziecko...wiec aby nie miec tej ewentualnosci stosuje inne metody ....
my stosujemy obserwacje + zabezpieczenie w II fazie
a jeszcze jedno słowo na temat nieskuteczności
jeśli para ma 8 dzieci po NPR to znaczy że nie stosowali NPR
nie wierze, że ta kobieta choc jeden miesiąc mierzyła temperaturę i obserwowała śluz w swoim zyciu ... a to między innymi są metody NPR a nie na czuja, "kiedy to ja miałam okres, jakoś dawno, więc chyba już można" ...
a jeszcze jedno słowo na temat nieskuteczności
jeśli para ma 8 dzieci po NPR to znaczy że nie stosowali NPR
nie wierze, że ta kobieta choc jeden miesiąc mierzyła temperaturę i obserwowała śluz w swoim zyciu ... a to między innymi są metody NPR a nie na czuja, "kiedy to ja miałam okres, jakoś dawno, więc chyba już można" ...
papilio1@op.pl
Tez stosuje npr od nidawna ale w tym miesiacu mam pewna watpliwosc. Sprawdzam i sluz i temperature, nie sprawdzam szyjki. Zwykle mialam owulacje 15-17 dc, dzis mam 13 i 3ci juz dzien sluzu przypominajacego wygladem bialo jaja kurzego. Temperatura w tym cyklu to jak dotad sinusojda, wyzej nizej wyzej nizej...dzis znow skoczyla o 0,15 po wczorajszym spadku. Jak dla mnie skoku takiego jak przy owulacji jeszcze nie bylonatomiast ten sluz mnie zastanawia. Wiem ze owulacja jest ostatni dzien sluzu ciagliwego/plodnego, tzw szczyt objawu sluzu, ale dzis mnie zaczelo pobolewac i ten sluz zrobil sie bezowawy. Myslicie ze moge byc w trakcie owu lub moze sie mocno zblizac czy to swiadczy jedynie o tym ze jestem w trakcie dni plodnych ale owu moze nastapic w ciagu najblizszych dni, za 2,3 dni np?