Widok
ile po slubie mieliscie dzidzie??
hej dziewczyny, nie mam za bardzo podstaw zeby udzielac sie na tym forum bo nie mam dzidzi,ani nie jestem w ciazy a co gorsze nawet sie na to nie zanosi :((stad moje pytanie...
ile czasu po slubie zdecydowalyscie sie na dziecko??my jestesmy dopiero miesiac po, ale ja to bym najchetniej juz niedlugo zaczela starania bo wiadomo 9 miesiecy sie z brzuszkiem chodzi :) moj tomek uwaza ze nie,ze to za wczesnie,ze chce pozyc troszke spokojnie, pojechac na wakacje, i w ogole..ja to niby wszystko rozumiem..tymbardziej ze oboje jestesmy bardzo mlodzi,a ja mam jeszcze pare miesiecy studiow..ale mieszkamy za granica,materialnie dobrze nam sie uklada..niby nie ma przeszkod...
ciagle mu marudze,ale nie chce zeby to byla decyzja na nim wymuszona,chce zeby sam przyszedl i pow"tak chce miec dzidzie" :)
ja pewnie przesadzam z tym zeby od razu sie starac..zreszta nie wiem..ja tak strasznie kocham dzieci,a poki co pozostaje mi tylko zajmowanie sie cudzymi, przynajmniej w taki sposob moge jakos uciszyc swoj instynkt...
jak to bylo u was?kiedy zaczeliscie starania??
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
ile czasu po slubie zdecydowalyscie sie na dziecko??my jestesmy dopiero miesiac po, ale ja to bym najchetniej juz niedlugo zaczela starania bo wiadomo 9 miesiecy sie z brzuszkiem chodzi :) moj tomek uwaza ze nie,ze to za wczesnie,ze chce pozyc troszke spokojnie, pojechac na wakacje, i w ogole..ja to niby wszystko rozumiem..tymbardziej ze oboje jestesmy bardzo mlodzi,a ja mam jeszcze pare miesiecy studiow..ale mieszkamy za granica,materialnie dobrze nam sie uklada..niby nie ma przeszkod...
ciagle mu marudze,ale nie chce zeby to byla decyzja na nim wymuszona,chce zeby sam przyszedl i pow"tak chce miec dzidzie" :)
ja pewnie przesadzam z tym zeby od razu sie starac..zreszta nie wiem..ja tak strasznie kocham dzieci,a poki co pozostaje mi tylko zajmowanie sie cudzymi, przynajmniej w taki sposob moge jakos uciszyc swoj instynkt...
jak to bylo u was?kiedy zaczeliscie starania??
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
w 2003 r brałam ślub i dopiero teraz jestem w ciąży, minęło 5 lat.
Mój mąż na poczatku w ogóle nie chciał słyszeć o dzieciach, ale po 3 latach zaczęło nam czegos brakować. Jeździlismy na wczasy i przestało już nam sie podobać takie nocne życie i szaleństwa. Bardziej patrzeliśmy na dzieci, które odpoczywały z rodzicami, jak sobie radzą, jak się bawią, jak śmiesznie wyglądają.
Później staraliśmy się ok. roku i wkońcu się udało.
Sami musicie dojrzec do tej decyzji, szczególnie mąż, bo chyba nie jest jeszcze do końca przekonany. Daj mu trochę czasu, może teraz chce się nacieszyć świeżo poślubioną małzonką :-)
Mój mąż na poczatku w ogóle nie chciał słyszeć o dzieciach, ale po 3 latach zaczęło nam czegos brakować. Jeździlismy na wczasy i przestało już nam sie podobać takie nocne życie i szaleństwa. Bardziej patrzeliśmy na dzieci, które odpoczywały z rodzicami, jak sobie radzą, jak się bawią, jak śmiesznie wyglądają.
Później staraliśmy się ok. roku i wkońcu się udało.
Sami musicie dojrzec do tej decyzji, szczególnie mąż, bo chyba nie jest jeszcze do końca przekonany. Daj mu trochę czasu, może teraz chce się nacieszyć świeżo poślubioną małzonką :-)
Ślub mieliśmy 10.08.2002 czyli zaraz stuknie nam 6 lat, a na dzidzię czekamy może będzie dziś może jutro?:) Na początku jakoś chcieliśmy nacieszyć się sobą, potem ja nie miałam stabilnej sytuacji w pracy potem ja chciałam a mąż jeszcze nie , aż w końcu oboje chcieliśmy lecz w pracy nie był to jeszcze najlepszy moment ale przestaliśmy już uważać tak bardzo no i tak właściwie po 3 miesiącach tej mnieszej uwagi zaszłam w ciąże; myślę ze każdy powinien dorosnąć i chcieć aby obydwoje rodzice mogli się cieszyć z tego cudu; ja nie żałuję że tyle czasu czekaliśmy, choć byly momenty że bardzo chciałam i czasami mi bylo przykro że mój jeszcze nie chce to teraz możemy cieszyć razem