Widok
Sprzedaję świeże, wiejskie jajka (okolice Sierakowic), ale jedynie odbiór osobisty. Kurki chodzą sobie po sadzie. Z Gdyni przyjeżdża do mnie jeden Pan i co miesiąc zabiera około 300 jajek (dla rodziny i znajomych). Jeśli ktoś byłby zainteresowany - zapraszam :) tel. 665069102, cena 70 gr. Uprawiamy również ziemniaki.
jeżeli ktoś byłby zainteresowany mam na sprzedaż jajka od zielononóżek, z przydomowej hodowli, (ostatnio kurki mają nadprodukcję w stosunku do naszych potrzeb) odbiór osobisty koło pruszcza gd,lub po umówieniu się mogę dowieźć do gdańska głównego/wrzeszcza, kontakt: j-l1@o2.pl, cena: 0,9 zł/szt, wielkość jaj-około 42-50 gr, jajka są oczywiście świeżutkie :)
To Was zmartwię- co potrafię gospodarze wiejscy dawać kureczkom do żarła;)
Huhu......
Kochane, jaja wywiezione ze wsi do miasta, to nie te same jaja wywiezione od odpowiedniego gospodarza ze wsi:):)
Ja mam przetestowane żródełka jajek:)..., u nas na wsi kupuję tylko od dwóch sprawdzonych, o których wiem, co dają i gdzie te kury biegają.
" Jaja ze wsi":- dobre!!!Placebo chyba...hehe
Huhu......
Kochane, jaja wywiezione ze wsi do miasta, to nie te same jaja wywiezione od odpowiedniego gospodarza ze wsi:):)
Ja mam przetestowane żródełka jajek:)..., u nas na wsi kupuję tylko od dwóch sprawdzonych, o których wiem, co dają i gdzie te kury biegają.
" Jaja ze wsi":- dobre!!!Placebo chyba...hehe
Do grzybów też mnie nie ciągnie...
Ale na szczęście nie znam śmiertelnego przypadku zatrucia zdrowej osoby Salmonellą, więc nie będę sobie żałować ;)
Stach je jajka pod każdą postacią, z wyjątkiem surowej. Na szczęście dzisiejsze dzieciaki mogą mieć urozmaiconą dietę i nie trzeba ich ratować surowymi jajkami przed awitaminozą.
Ale na szczęście nie znam śmiertelnego przypadku zatrucia zdrowej osoby Salmonellą, więc nie będę sobie żałować ;)
Stach je jajka pod każdą postacią, z wyjątkiem surowej. Na szczęście dzisiejsze dzieciaki mogą mieć urozmaiconą dietę i nie trzeba ich ratować surowymi jajkami przed awitaminozą.