Widok

jak u Was ze chrzcinami?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
ja mam problem bo ksiądz odmówił mi chrzcin dziecka bo jestem po ślubie cywilnym.
Zastanawiam się czemu grzechem jest bycie po ślubie cywilnym a grzechem nie jest odmowa ochrzczenia dziecka niewinnego.
Nie rozumiem tego bo chodzę do kościoła z Mateuszem i czasem też z moim bratankiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
no właśnie my w Mikołaju nie mieliśmy problemu ;) (ale mieliśmy pozwolenie z naszego kościoła)

kumpela miała pozwolenie od proboszcza ze swojego rodzinnego miasta ale z Gdańska proboszcz nie dał - i w Mikołaju miała 1,5 godzinną przeprawę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem bez ślubu i w Ignacym na Oruni bez problemu.Wcześniej chcialam ochrzcić na Łąkowej moja stara parafia i tam mi powiedzieli,że teraz ksiądz nie może odmówić swojemu parafianinowi ochrzszczenia dziecka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Osobiście uważam że chrzest to coś czego nie powinno odmawiać sie dziecku bo chce się ukarać rodziców..A fe. Gdyby ksiądz był normalny to pogadałby z wami , dlaczego nie chcecie /nie możecie brać ślubu kościelnego. Odmawianie dziecku posługi jest przejawem zgryźliwości, złośliwości i nie zrozumienia zywkłych ludzkich sytuacji życiowych. Jesil jest się wieżącym można oczekiwać chrztu jeśli sie nie jest to nie należy się ośmieszać i robić tego pod publiczkę. Równie dobrze mozesz iść obrzezać dziecko ,albo pzrejść jakiś rytułał jak w afrykańskich wioskach co to za różnica skoro się nie wie po co się to robi tak naprawdę... Trzeba być szczerym wobec siebie samego i poszukać sobie takiej religii/ filozofii życia która będzie wskazywała ci drogę w życiu a nie bedzie ograniczała się do walki o każdy sakrament.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W gdyni na świętojańskiej ksiadz nie odmawia posługi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wiecie, co przyrzekacie podczas chrztu?
Bo mam wrażenie, że nie bardzo...

Z resztą są określone warunki, by dziecko mogło być ochrzczone:
* rodzice mają obowiązek zapewnić dziecku pełne warunki wychowania katolickiego (!)
* w przypadku, gdy rodzice nie są w sakramentalnym związku małżeńskim i nie mają żadnych przeszkód do zawarcia ślubu zalecane jest odłożenie chrztu dziecka do czasu zawarcia sakramentalnego małżeństwa przez rodziców
* w związkach, w których istnieją przeszkody do zawarcia katolickiego małżeństwa rodzice muszą wyrazić pisemne zobowiązanie o katolickim wychowaniu dziecka

Jak ludzie nie biorący ślubu kościelnego, "bo nie", mają wychować dziecko w wierze? Co to za przykład dla takich maluchów, potem młodych ludzi? Z nich wówczas wyrastają właśnie tacy katolicy, na których narzekacie!
Chrzest to nie jest coś, co się należy, to nie zabobon, który każdy ma na wszelki wypadek "przeprowadzić", choć nie kryje się ze swoją pogardą dla Kościoła i księży... To sakrament dla ludzi wierzących, tak jak i ślub z resztą...
Nawet jeśli ktoś (dużo ludzi) do tych sakramentów podchodzi niepoważnie, to nie powód, żebyśmy i my je lekko i niepoważnie traktowali.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak tu masz rację tylko zauważ, że polskie społeczeństwo żyje na pokaz - żeby sąsiadka widziała.

Tak jak ładnie napisałaś "kodeks" chrztu tak samo są zobowiązania przy ślubie kościelnym.

I tu moje pytanie czy ksiądz komuś odmówił ślubu bo jest z przymusu? To jest wychowanie katolickie jak brzuchata ślubuje w BIAŁEJ sukni? I nie zawsze z wybrankiem swojego życia tylko przypadkowym zadawalaczem? I to jest wychowanie katolickie jak jeden o drugim tak naprawde nic nie wie? I nie żyje w miłości tylko z przymusu, no bo jak panna z dzieckiem-co ludzie powiedzą?

KASA !!!! Za chrzciny niby co łaska jak masz. Ale ślub to dopiero jest kasa!!!

Wszystko można kupić, wszystko!!


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
przecież kolor sukni to tylko tradycja a nie zasada ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
owszem ale dlaczego chetniej udzieli sie slubu brzuchatej panience niz malzenstwu cywilnemu ktore chce ochrzcić dziecko?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja w tym nawet logikę widzę :)

Brzuchata - jeśli chce postępować zgodnie z nauką kościoła, nawrócić się - może jedynie wziąć ślub.
Bo przecież czasu nie cofnie, dziecka nie usunie ( to akurat wykonalne, ale to już zupełnie niezgodne z nauką kościoła ...)


Z kolei małżeństwo cywilne ma jak najbardziej szansę się "poprawić" ( w rozumieniu oczywiście Kościoła) biorąc ślub kościelny ...

Kościół powinien wreszcie się zbuntować i sakramenty dawać tylko tym którzy naprawdę wierzą ....- nawet jakby mieli sprawdzać kto co niedzielę chodzi bo do kościoła.
To śmieszne jak ślub bierze osoba która nawet nie wie w którym momencie się stoi a kiedy klęczy na mszy ... I czy akurat ciężarna czy nie, to ma najmniejsze znaczenie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
nilka białą sukietnkę mogła założyć tylko niewinna i czysta niewiasta. Kolor ma znaczenie. Jeszcze kilka lat temu było to przestrzegane


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
szkoda tylko dzieci - bo cóż one winne ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiście - zgodnie z tradycją - kolor sukni ma znaczenie, ale nie w kodeksie, zasadach kościoła ...

Zresztą czym różni się w czasach antykoncepcji panna z brzuszkiem innych - zdecydowała się na dziecko lub wpadła przed ślubem ... Mam tylko jedną koleżankę która nie mieszkała ze swoim obecnym mężem przed ślubem ... Więc dla mnie ten tekst o białej sukience to czysta hipokryzja ....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
kościół w Polsce jest zakłamany i każda myśląca osoba to wie. Ja zdecydowałam, że moje dziecko otrzyma chrzest w kościele ewangielickim mimo iż w kraju, w którym mieszkamy są rónież polskie kościoły katolickie. Zdecydowałam tak właśnie przez wzgląd i zakłamanie kościoła katolickiego, cały cyrk z pozwoleniami na bycie chcrzesnym, cyrk z wymuszaniem ślubu kościelnego itp itd. Rozmawiałam z pastorem ewangielickim w mojej miejscowości o chrzcie synka i zapytałam go czy chrzesnym może byc osoba innego wyznania. I wiecie co? Nie pytał mnie a kto to, a czy ma ślub, a czy chodzi do kościoła, zapytał tylko czy wierzy w jednego Boga, odpowiedziałam że tak , w odpowiedzi usłyszałam proszę przyjśc, będę szcześliwy, że kościół powiększy się o kolejnego małego szkraba. Ale w kraju którym mieszkam pastor to również urzędnik państwowy, ma żone i dzieci. To pastorat wystawia akty urodzenia, w pastoracie nadaje się imię i nazwisko dziecka. Kiedy urodziłam syna zadzwoniłam z prośbą o wystawienie aktu urodzenia. Pastor sam pofatygował się do nas bo jak twierdził jestem w połogu, mogę byc zmęczona, a pozatym chce poznac synka. I przyjechał na starym rowerze, ucałował mnie i synka i pojechał. Wiem, że w Polsce zdarzają się normalni księża, ale to niestety już jednostki. Nienawidzę ich ftrącania się we wszystko, a ostania dyskusja na temat in vitro przyprawie mnie o dreszcze i konwusje. Wierzę w Boga, ale moja noga w kościele w Polsce juz nie postanie (mam ku temu konkretne powody, nie chcę się tu wywodzic) A odmawianie dziecku chrztu jest dla mnie sk....em. Kogo on ma chrzcic dziecko czy jego rodziców? A swoją drogą ciekawe czy dzieci księży są chrzczone? Na miejscu autorki wątku zapytałaby tego półgłowka o to. Sory za wywód ale wkurzyłam się.
Pozdr.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zastanawia mnie dlaczego księżulkowie którzy grzmią na nas i każą żyć "uczciwie" i bez grzechu sami tego nie robią

Nie chrzciłam dzieci z wiary tylko z tradycji i po to żeby nie miały p******** w szkole ,żeby im "lepsi" nie dokuczali,ślub kościelny do szczęścia nie jest mi potrzebny,dziecko ochrzcić chciałam z wyżej napisanych powodów,

poszłam do katedry,a tam do mnie taka stara klempa że musze mieć ślub,więc poprosiłam o proboszcza on zaczął mnie umoralniać ale powiedział ze ochrzci mi dziecko jak:

Podpiszę mu papier że wezmę u niego w katedrze ślub (co łaska,ale min,500 )

rodzice chrzestni będą oboje po ślubie kościelnym

więc powiedziałam mu s*******aj do widzenia panu.

do czego dążę Jakiś czas temu pracowałam w restauracji,pewnego wieczoru było uroczyste przyjęcie z okazji pożegnania ABP Gocłowskiego (szedł na emeryturę) aż czarno było na sali od sukienek ("nietrzeźwych"kulturalnie mówiąc)w śród których był wspomniany wyżej pan od chrztu,napruty jak autobus sam nie miał siły zejśc po schodach musiało mu dwóch troszę bardziej trzeźwych pomagać zejść (większośc tego towarzystwa przybyła swoimi "skromnymi" autami,pod wpływem nimi też odjeżdżali) owy pan ślinił się niemiłosiernie i puszczał oczka mojej koleżance ,na drugi dzień było paru na "poprawinach" też wychodzili mocno zachwiani w tym pan od chrztu,do mnie też się tajemniczo uśmiechał.Kiedy byłam na tej nieszczęsnej rozmowie odnośnie chrztu poprostu mnie nie poznał,a ja mu się nie przypomniałam a może szkoda ,ciekawe co by mi powiedział ,więc pojechałam do innego kościoła w którym przemiły ksiądz mi powiedział że z przyjemnością ochrzci mi dziecko i to czy mam ślub czy nie to nie jego sprawa a on mnie siłą do ołtarza ciągnął nie będzie i do ślubu zmuszał też bo nie ma takiego prawa,jak stwierdzę że jestem na ślub gotowa to mam dać mu znać udzieli mi go ,za chrzest nie wziął nic ,ani grosza,poprostu "dałam" na tacę tyle ile mogłam,przy córce również , tylko inny ksiądz i w innej parafii ,i też nie chciał ode mnie brać pieniędzy więc "dałam" na tacę tyle ile mogłam i jeszcze od obydwu usłyszałam że z wieką przyjemnością to zrobili.

Ale to są wyjątki jakich mało w KK a szkoda bo do takich ludzie szli by z przyjemnością,a nawiasem mówiąc większosc osób tylko udaje że są wierzący dla świętego spokoju.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
otóż to Kulka, ja to bym tym s....om zdjęcia porobiła, Gazeta Wyborcza tylko czeka na takie perełki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja jestem ciekawa czy te wszystkie panie ktore mowia o wierze katolickiej itd.że powinno się mieć ślub a potem dziecko.Czy rzadna nie uprawiała sexu przed ślubem bo co to za katoliczka która współzyje przed ślubem.Skoro ksiądz każe iść do ślubu z powodu chcin dziecka to co to za ksiądz.może wpadli bo dziewczyna nie stosowała antykoncepcji(której kościół jest przeciwny)ze względu na katolicyzm.Może chce bardzo wziąść ślub ale jeszcze nie jest pewna lub on.Może im się nie układa.Kobiety które nie mają wpisanego ojca dziecka nie maja problemu ze chrztem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A własnie też mi się przypomniało , ilu z nich tych którzy nas umoralniają i tak grzmią z ambon że bez ślubu żyć nie można i dzieci mieć bo to grzech ,przyznaje się do tego że ma dziecko/dzieci .Trochę to skurw...........
zaglądać innym w gary i pouczać a samemu mieć burdel i żyć w kłamstwie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oliv żebym wtedy miała aparat ojjjj. a nie raz widzałam takie rzeczy.np. śp.Jankowski (nie ubliżając zmarłemu) dziwki,narkotyki i alkohol lejący się strumieniami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oliv tak jak piszesz: zakłamanie, wtrącanie się w politykę (w XXI wieku ?) i szopki z chrztem, komunią itd. A pastor się cieszy że jedna owieczka więcej i tak powinno być! Żadnych celibatów z których rodzą się dewiacje. Niech księża też mają normalne rodziny


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czytam te wypowiedzi i masakra.. u mnie w parafii nie było problemu z chrztem (ksiądz tylko spytał czy planujemy) i ani przy załatwianiu ślubu alni chrztu nie usłyszałam że min. 500 zł ... i dalismy księdzu tyle ile uważaliśmy za stosowne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry