Widok

jak u Was ze chrzcinami?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
ja mam problem bo ksiądz odmówił mi chrzcin dziecka bo jestem po ślubie cywilnym.
Zastanawiam się czemu grzechem jest bycie po ślubie cywilnym a grzechem nie jest odmowa ochrzczenia dziecka niewinnego.
Nie rozumiem tego bo chodzę do kościoła z Mateuszem i czasem też z moim bratankiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
kościół w Polsce jest zakłamany i każda myśląca osoba to wie. Ja zdecydowałam, że moje dziecko otrzyma chrzest w kościele ewangielickim mimo iż w kraju, w którym mieszkamy są rónież polskie kościoły katolickie. Zdecydowałam tak właśnie przez wzgląd i zakłamanie kościoła katolickiego, cały cyrk z pozwoleniami na bycie chcrzesnym, cyrk z wymuszaniem ślubu kościelnego itp itd. Rozmawiałam z pastorem ewangielickim w mojej miejscowości o chrzcie synka i zapytałam go czy chrzesnym może byc osoba innego wyznania. I wiecie co? Nie pytał mnie a kto to, a czy ma ślub, a czy chodzi do kościoła, zapytał tylko czy wierzy w jednego Boga, odpowiedziałam że tak , w odpowiedzi usłyszałam proszę przyjśc, będę szcześliwy, że kościół powiększy się o kolejnego małego szkraba. Ale w kraju którym mieszkam pastor to również urzędnik państwowy, ma żone i dzieci. To pastorat wystawia akty urodzenia, w pastoracie nadaje się imię i nazwisko dziecka. Kiedy urodziłam syna zadzwoniłam z prośbą o wystawienie aktu urodzenia. Pastor sam pofatygował się do nas bo jak twierdził jestem w połogu, mogę byc zmęczona, a pozatym chce poznac synka. I przyjechał na starym rowerze, ucałował mnie i synka i pojechał. Wiem, że w Polsce zdarzają się normalni księża, ale to niestety już jednostki. Nienawidzę ich ftrącania się we wszystko, a ostania dyskusja na temat in vitro przyprawie mnie o dreszcze i konwusje. Wierzę w Boga, ale moja noga w kościele w Polsce juz nie postanie (mam ku temu konkretne powody, nie chcę się tu wywodzic) A odmawianie dziecku chrztu jest dla mnie sk....em. Kogo on ma chrzcic dziecko czy jego rodziców? A swoją drogą ciekawe czy dzieci księży są chrzczone? Na miejscu autorki wątku zapytałaby tego półgłowka o to. Sory za wywód ale wkurzyłam się.
Pozdr.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiście - zgodnie z tradycją - kolor sukni ma znaczenie, ale nie w kodeksie, zasadach kościoła ...

Zresztą czym różni się w czasach antykoncepcji panna z brzuszkiem innych - zdecydowała się na dziecko lub wpadła przed ślubem ... Mam tylko jedną koleżankę która nie mieszkała ze swoim obecnym mężem przed ślubem ... Więc dla mnie ten tekst o białej sukience to czysta hipokryzja ....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
szkoda tylko dzieci - bo cóż one winne ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilka białą sukietnkę mogła założyć tylko niewinna i czysta niewiasta. Kolor ma znaczenie. Jeszcze kilka lat temu było to przestrzegane


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja w tym nawet logikę widzę :)

Brzuchata - jeśli chce postępować zgodnie z nauką kościoła, nawrócić się - może jedynie wziąć ślub.
Bo przecież czasu nie cofnie, dziecka nie usunie ( to akurat wykonalne, ale to już zupełnie niezgodne z nauką kościoła ...)


Z kolei małżeństwo cywilne ma jak najbardziej szansę się "poprawić" ( w rozumieniu oczywiście Kościoła) biorąc ślub kościelny ...

Kościół powinien wreszcie się zbuntować i sakramenty dawać tylko tym którzy naprawdę wierzą ....- nawet jakby mieli sprawdzać kto co niedzielę chodzi bo do kościoła.
To śmieszne jak ślub bierze osoba która nawet nie wie w którym momencie się stoi a kiedy klęczy na mszy ... I czy akurat ciężarna czy nie, to ma najmniejsze znaczenie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
owszem ale dlaczego chetniej udzieli sie slubu brzuchatej panience niz malzenstwu cywilnemu ktore chce ochrzcić dziecko?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
przecież kolor sukni to tylko tradycja a nie zasada ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak tu masz rację tylko zauważ, że polskie społeczeństwo żyje na pokaz - żeby sąsiadka widziała.

Tak jak ładnie napisałaś "kodeks" chrztu tak samo są zobowiązania przy ślubie kościelnym.

I tu moje pytanie czy ksiądz komuś odmówił ślubu bo jest z przymusu? To jest wychowanie katolickie jak brzuchata ślubuje w BIAŁEJ sukni? I nie zawsze z wybrankiem swojego życia tylko przypadkowym zadawalaczem? I to jest wychowanie katolickie jak jeden o drugim tak naprawde nic nie wie? I nie żyje w miłości tylko z przymusu, no bo jak panna z dzieckiem-co ludzie powiedzą?

KASA !!!! Za chrzciny niby co łaska jak masz. Ale ślub to dopiero jest kasa!!!

Wszystko można kupić, wszystko!!


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A wiecie, co przyrzekacie podczas chrztu?
Bo mam wrażenie, że nie bardzo...

Z resztą są określone warunki, by dziecko mogło być ochrzczone:
* rodzice mają obowiązek zapewnić dziecku pełne warunki wychowania katolickiego (!)
* w przypadku, gdy rodzice nie są w sakramentalnym związku małżeńskim i nie mają żadnych przeszkód do zawarcia ślubu zalecane jest odłożenie chrztu dziecka do czasu zawarcia sakramentalnego małżeństwa przez rodziców
* w związkach, w których istnieją przeszkody do zawarcia katolickiego małżeństwa rodzice muszą wyrazić pisemne zobowiązanie o katolickim wychowaniu dziecka

Jak ludzie nie biorący ślubu kościelnego, "bo nie", mają wychować dziecko w wierze? Co to za przykład dla takich maluchów, potem młodych ludzi? Z nich wówczas wyrastają właśnie tacy katolicy, na których narzekacie!
Chrzest to nie jest coś, co się należy, to nie zabobon, który każdy ma na wszelki wypadek "przeprowadzić", choć nie kryje się ze swoją pogardą dla Kościoła i księży... To sakrament dla ludzi wierzących, tak jak i ślub z resztą...
Nawet jeśli ktoś (dużo ludzi) do tych sakramentów podchodzi niepoważnie, to nie powód, żebyśmy i my je lekko i niepoważnie traktowali.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
W gdyni na świętojańskiej ksiadz nie odmawia posługi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Osobiście uważam że chrzest to coś czego nie powinno odmawiać sie dziecku bo chce się ukarać rodziców..A fe. Gdyby ksiądz był normalny to pogadałby z wami , dlaczego nie chcecie /nie możecie brać ślubu kościelnego. Odmawianie dziecku posługi jest przejawem zgryźliwości, złośliwości i nie zrozumienia zywkłych ludzkich sytuacji życiowych. Jesil jest się wieżącym można oczekiwać chrztu jeśli sie nie jest to nie należy się ośmieszać i robić tego pod publiczkę. Równie dobrze mozesz iść obrzezać dziecko ,albo pzrejść jakiś rytułał jak w afrykańskich wioskach co to za różnica skoro się nie wie po co się to robi tak naprawdę... Trzeba być szczerym wobec siebie samego i poszukać sobie takiej religii/ filozofii życia która będzie wskazywała ci drogę w życiu a nie bedzie ograniczała się do walki o każdy sakrament.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem bez ślubu i w Ignacym na Oruni bez problemu.Wcześniej chcialam ochrzcić na Łąkowej moja stara parafia i tam mi powiedzieli,że teraz ksiądz nie może odmówić swojemu parafianinowi ochrzszczenia dziecka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie my w Mikołaju nie mieliśmy problemu ;) (ale mieliśmy pozwolenie z naszego kościoła)

kumpela miała pozwolenie od proboszcza ze swojego rodzinnego miasta ale z Gdańska proboszcz nie dał - i w Mikołaju miała 1,5 godzinną przeprawę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie popieram księży którzy nie dają chrztu dziecku, bo ono nie jest niczemu winne. Nie mogę tylko zrozumieć dorosłych. Niby dorośli, a zachowują się jak dzieci. Mój dwulatek wybiera sobie tylko rzeczy które lubi, a reszta nie i koniec. Ale on ma 2 latka! Ślub nie bo jest BE, a chrzest CACY. Albo godzisz się żyć wg. zasad, albo nie. Wybierasz sobie tylko to co tobie pasuje, a co ci nie pasuje odrzucasz i jeszcze z wielkimi pretensjami. Paranoja jakaś. Ja bym chciała dostawać wypłatę co miesiąc, ale do pracy to już nie koniecznie chce mi się chodzić. Może poradzicie do kogo mam iść z pretensjami. Przykład analogiczny.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moja koleżanka ochrzciła małego w Pruszczu GD a mieszka w Gdansku bo ani w parafii gdzie jest zameldowana ksiądz nie chciał ochrzcić a ni gdzie od małego uczęszczała ,miała chrzest i komunie we Wrzeszczu ,ale wiem że W Gdańsku w kościele Św Mikołaja nie ma problemu i w kościele Mariackim również .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też mamy tylko cywilny i ochrzcił nam bez problemu, tylko mój mąż miał długą pogadankę z proboszczem i że musimy pomyśleć o kościelnym, ciekawe jak teraz z młodszą bo będziemy chrzcili w styczniu i dalej brak kościelnego :), słyszałam że w Matemblewie ,bez problemu chrzczą dzieci i nawet nie pytają czy po ślubie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My chrzciliśmy w Janie, wydaje mi się, że tam też ksiądz nie robi problemów. Ale dokładnie nie wiem, bo mamy ślub kościelny, ale jesteśmy z innej parafii i nie potrzebowaliśmy żadnej zgody, zaświadczeń dla chrzestnych itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
słyszałam dobre opinie o Osowej i chce w niedziele podjechać na mszę a po mszy może się uda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
inna parafia;) z dąbrowy nas wyrzucili na osowie przyjęli z otwartymi rekami...ksiądz buduje kościół i nie robi żadnych problemów żadnych kartek do spowiedzi aktów małżeństwa ani innych takich w szoku byłam że można miło i sympatycznie przejść przez chrzest;) do tego ksiądz na prawdę normalny człowiek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam zamiar iść do innej parafi ale wkurza mnie fakt że mieszkam trzy kroki od kościoła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

Zakup mieszkania - rozterki (64 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

płyta indukcyjna czy gazowa? (26 odpowiedzi)

Witajcie. Chciałabym poprosić Was o opinię. Budujemy dom i stanęliśmy przed wyborem płyty...

do góry