Widok

kolczyki w uszkach u dziewczynek- niemowlaków

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Rumia Temat dostępny też na forum:
dziewczyny przekłuwałyście uszka swoim corkom? ja chciałabym na roczek....ale boję się że będzie mocno płakała...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To za jednym razem machnij jej tatuaz :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja tez bym nie przeklula takiemu maluchowi. Po pierwsze ze wzgledow bezpieczenstwa, a po drugie rowniez uwazam, ze dziecko samo powinnno zadecydowac. Nie wiem czym sie kierują mamy, ktore przekluwają uszy polroczniakom :/ chyba za wszelką ceną chcą podkreslic, ze to dziewczynka. Ale przeciez mozna zalozyc ladna opaske czy spineczke i juz widac, ze to laseczka a nie chlopak ;)

ale to temat rzeka.
Matki, ktore przekluwają nie widza w tym nic dziwnego i raczej zdania nie zmienią.Ale to ich sprawa ;)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córka ma przekłute uszka dokładnie na roczek.
Jednym to się podoba drugim nie.
Mam dwie córki i obie miały przekłuwane uszy w roczek.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
Czytam i nie wierzę :) Po prostu nie rozumiem jak można przekuć uszko kilkumiesięcznemu dziecku. A zakażenia, a naderwanie sobie uszka przy ściąganiu np. bluzeczki itp.? Sorry dziewczyny, bez obrazy, ale dla mnie to szczyt głupoty. Czemu to w ogóle ma służyć? Bo na pewno fajnie to nie wygląda - przynajmniej jak dla mnie. Wiocha, wiocha i jeszcze raz wiocha.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 2
szalenstwo..
nie kumam jak mozna swiadomie sprawic dziecku bol i narazic na ewentulane infekcje, zerwania kolczyka...
faszerowania slodyczami tez nie kumam ;) ale to tak na marginesie :)

Pomijam estetyczne walory bo o gustach sie nie dyskutuje, ale dla mnie to potencjalne ognisko zapalne (istnieje prawdopodobienstwo, ze cos zacznie sie "babrac") można ucho naderwac, zerwac...

Jednej dziewczynce nie stanie sie nic, a drugą ktos pociągnie i wyrwie kolczyka

Gdybym przkuła uszy swojej córce, małej córce a jej cos z tym uszkiem zaczęłoby sie babrac czy nie daj boze podczas zabawy naderwałoby sie cos... to na prawde kazalabym komus mocno kopnąc mnie w dooope!
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oli aga co to znaczy futruja?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oli_AG nie aga futrować znaczy karmić jeść zazwyczaj w nadmiarze normalne słowo z słownika języka polskiego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://forum.trojmiasto.pl/Gdzie-przekluc-uszy-malej-dziewczynce-t110116,1,16.html

Nie przekłułam moim dzieciom uszu. Kiedyś już o tym pisałam, więc się teraz powtórzę.
Należę do zdecydowanych przeciwniczek kolczyków u dzieci ze względu na możliwość:

- zakażenia - może skończyć się na sepsie,
- rozerwania płatka ucha,
- połknięcia kolczyka, co w najgorszym wypadku może skończyć sie przedziurawieniem ściany przewodu pokarmowego i śmiercią dziecka w meczarniach, a w nieco lepszym ciężkim leczeniem, z chirurgicznym włącznie.
Tutaj więcej na temat połkniętych ciał obcych: http://mediweb.pl/children/wyswietl.php?id=788

Sam płacz dziecka to "małe piwo" przy innych zagrożeniach, które pewnie ominą większość zakolczykowanych dziewczynek, ale nikt mi nie da pewności, że akurat mojemu dziecku nie przytrafi się jakiś nieszczęśliwy wypadek.

Poza tym, dziecka nie uważam za swoją własność. Kiedy będzie mogła podejmować świadomie decyzję, jeśli wyrazi takie życzenie, przekłuje sobie uszy.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak było u waszych dziewczynek z gojeniem. Bo ja przebiłam mojej Małej – ma skończone 2 latka przed Wielkanocą i jedno wygoiło się super, a w drugim czasem robi się ropa.Przemywam cały czas wodą utlenioną. Przez pierwszy miesiąc nic się nie działo. Zastanawiam się czy może to wina kolczyków. Cały czas nosi ze stali chirurgicznej, może jej już zmienić na złote?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak czytam posty typu machnij jej ratusz to słabo mi sie robi...kiedy przestaniecie być tak pruderyjne? Jeśli chodzi o ból podczas przekluwania który jest dla niektórych powodem przeciwko to może szczepic przestaniecie? Wiecej tolerancji...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Xxx ale szczepienia mają jakiś sens. A jaki ma sens przekłucie uszu 5 miesięcznemu dziecku? Głupota matki, ot taki to ma sens :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jesli o mnie chodzi to nie namawiałam na zaden retusz:P. Co to to nie.
Ale tatuaż do kompletu, owszem, jesli rozumiesz co to ironia.

Jesli niezalogowany uzytkowniku xxx nie widzisz róznicy miedzy szczepieniem chroniącym dziecko przed chorobami a widzimisie w "upiększaniu" niemowlęcia, to dyskusja z Toba nie ma najmniejszego sensu.

Gerberek, podpisuję się pod Twoim postem rękami i nogami!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Witam, jestem przyszłą mamusią i kosmetyczką, i jako kosmetyczka przekłuwałam uszka maluszkom nawet 4 miesięcznym i z doświadczenia wiem że jest to dużo mniej stresujące dla mamusi i małej księżniczki bo im dziecko starsze tym więcej jaży, i gdy ma juz te nawet 2 latka to po jednym nie chce dać drugie uszko i tak czy inaczej może wyjsc krzywo, i dochodzi stres, pozatym też małe dziecko szybko o tym zapomina i nie dotyka nowych kolczyków natomiast starsze moga sobie je "wyciagać"
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja sama nie chciałam nigdy mieć przekłutych uszu. Dopiero w wieku 28 lat poczułam taką ochotę.
Córkom nie przekłuję - ich ciało, ich decyzja.
Starsza póki co mówi, że to "niefajnie wygląda":>
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mogę być według was głupia oki niech pierwsza kamień rzuci ale tak jak wcześniej napisałam Pola jest moją córką nie Wasza i razem z jej tatą decyzje podjeliśmy ze wszytkimi konsekwecjami jakie za tym idą i nieżałujemy puki co za długo walczyłam o jej zycie zeby z premedytacją robić jej "krzywde"

a teraz rachunek symienia ile z Was ma zabawki za 5zł z szkodliwego plastiku ??
ile sadza dzieci zanim zrobią to same
ile pali papierosy
ile wkłada smoczek ze swoich ust do ust dziecka
kupuje chodzik i inne wynalazki ?
ubiera dzieci w taką pogodę w sweterki dresy itp sami chodxac na letniaka
sama dziś mijałam z 20 mam w japonkach sukienkach natomiast dzieci ubrane w zabudowanych czapkach i o zgrozo zakryte budy pieluchami kocykami itp
właśnie każdy ma swoje ale bądźmy troche bardziej krytyczni wobec siebie a wtedy róbmy nagonkę na kogoś
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez nie chciałam i bym mamie nagadała jakby mi coś takiego zafundowała.

A tak w temacie upiększania to niektóre matki to myslą,ze mają lalkę w domu-barbie-księżniczkę do przerabiania. tu już nie mówię o uszach ale np. te konkursy piękności- modne w stanach-biedne te dzieci. szkoda,ze głupota nie powoduje bezpłodności.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
a mnie szczerze to wali co kto robi ze swoim dzieckiem (poza krzywdzeniem zeby nie bylo) jego dziecko jego decyzje.
czy my musimy zawsze wtykac nos gdzie nie trzeba? pouczac sie nawzajem? itd itd.

baby zajmijcie sie wreszcie swoim zyciem! swoim dzieckiem! a nie wlazicie z butami w cudze zycie!!!

skoro nie przekuwacie dziecku uszu to po jaka ****** wlazicie w watek w ktorym nie macie nic sensownego do powiedzenia, poza wywolaniem burzy i wyzywaniem kogos kto ma inne zdanie!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pewnie znajda sie tu mamy ktore zaraz mnie pocisna ale mam to gdzies ja Zuzi przekulam uszka teraz jak miala 3mieś i 3tyg. i powiem wam ze wogole nie zaplakala tylko sie wkurzyla ze panie cos jej przy uszku robia i sie sfoszyla,uszka ladnie sie goja nie sa czerwone minelo2 tyg nie trzeba niczym smarowac mysle ze dobrze zrobilam bo wieksze dzieci sie stresuja nie chca przekluc drugiego bo sie boja i bardziej przezywaja Zuzia super to zniosla i teraz cudnie wyglada i mam nadzieje ze jak podrosnie nie bedzie mi miala tego za zle:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ano Monia dlatego włazimy w wątek, bo autorka zadała pytanie "czy przekłuwacie swoim córkom uszy?", prosi o odpowiedzi, więc je dostaje, zarówno twierdzące, jak i przeczące z uzasadnieniem, ot i tyle :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy naprawdę najistotniejszą kwestią przy przekuwaniu uszu, albo przy szczepieniach jest "czy zapłacze" ??????

oprócz zakażeń, bałabym się, że wygrzebie i połknie, albo, ze kolczyk sam się zahaczy,wypadnie, a dziecko znajdzie i połknie.

I wolałabym to zrobić na prośbę córki, a nie dla własnego widzimisię. Nie zakładałabym z góry, że córka będzie histeryczką i nie da sobie drugiego zrobić- przecież przekłuwanie nie boli.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

pianka czy sprężyny? I w ogóle gdzie fajne kanapy? (22 odpowiedzi)

Musimy zlikwidować nasze duże łóżko i chcemy kupić jakąś rozkładaną kanapę/wersalkę. Gdzie znajdę...

Koszulki z nadrukiem (19 odpowiedzi)

Poszukuje strony na allegro( sama nie moge znalezc od godziny) , gdzie mozna zakupić te koszulki...

Fotelik samochodowy 15-36 kg, jaki najlepszy ? (26 odpowiedzi)

Muszę kupić małej nowy fotelik samochodowy. Tym razem do 15-36 kg. No i właśnie moje pytanie,...

do góry