Widok

mieszkanie

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
mam dziewczyny zalmke
chcialabym kupic mieszkanie ale jak widze ceny to sie zalamuje
Kredyt w wysokości 1000zł to dla nas za duzo

Wynajmowanie jest be sensu bo to kasa wyrzucona w bloto

kurcze co robic ?
gdzie szukac mieszkania i gdzie brac kredyt ?

pomóżcie prosze


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale gdyby nam nie dali a rodzice chca wziasc ...to chyba trzeba ryzykowac.chyba ze wynajmowac,bo innego wyjscia nie ma, czekac nie mozemy

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mowie o kkredycie na jakies 160 tys.sadze ze cos znajdziemy jakies 2 male pokoiki.

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to zalezy gdzie : czy w trojmiescie czy poza

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie będę się licytowała, kogo znam i co ten ktoś twierdzi :)

Wiadomo, że są zadowoleni i niezadowoleni z TBS-ów.
Jednak moim zdaniem nie ma dymu bez ognia.

Poza tym wierze mężowi ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pmagadalena, nie wiem, ile pokoi masz mieszkając z rodzicami swego męza, ale wiedz ze gdy bedziesz miała dziecko, to zrobi sie jeszcze bardziej ciasno i niewygodnie. Czy na pewno taki "kołchoz"chcesz zapewnic własnemu dziecku...wiecznie z babcia na karku...?

Jedno wiem z doświadczenia mojej rodziny, małżenstwo mieszka obecnie juz 14 lat w mieszkaniu z teściami jednej ze stron, maja syna, ktory ma swoj pooik, oni maja drugi maly pokoik, ale nigdy nie byli sami w domu, nigdy nie było mowy o super intymnych przezyciach, nigdy nie zaznali wspólnej kapieli, nigdy nie zjedli kolacji sama na sam przy swiecach rozstawionych w calym mieszkaniu, nigdy nie byli zupelnie sami....dzięki temu dzis sa zgorzkniala para 37 latkow, ktora zachowanie ma jak 60 latkowie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
amen !

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Majls, moi teściowie mieszkali u rodziców kilkanaście lat. Z dzieckiem, w jednym dużym pokoju podzielonym na dwa. Są świetnym małżeństwem i na mieszkanie z rodzicami nigdy nie narzekają.

W bliskiej rodzinie mamy parę "staruszków" trzydziestoparolatków, którzy zamieszkali w sprezentowanym przez rodziców mieszkanku zaraz po ślubie.

Więc to chyba nie od mieszkania zależy, ale od ludzi... Nie popadajmy w przesadę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no niestety ale w duzej mierze od mieszkania równiez.nasi rodzice cale zcie mieszkali z rodzicami i wiem jak to wplywa na ich zycie.

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam sie,ze mieszknie całe zycie z rodzicami to straszna sprawa
ale brac kredyt przy pomocy rodziców, na który nas teoretycznie nie stac, to bzdura
zadne wyjscie z sytuacji

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha, ok....wszystko zalezy od ludzi, ale "młodzi powinni mieszkac sami", sami próbowac zycia, zdobywac doświadczenia małżeńskie, bez dodatkowych dobrych rad, bez podsłuchiwania.

wiesz ja nie widze nic strasznego mieszkania z rodzicami, ale w dużym domu, gdzie przynajmniej jedno piętro należy do młodych, drugie do tesciów, rodziców. Ale nie w trókę, czy w czwórke w 2 pokojach. Mieszkałam tak przez rok, mimo iz mam super teściowa i nieco mniej fajnego teścia, to jestem w pełni szczęśliwa, że mamy swoje mieszkanie.

Tak naprawde, to za mieszkaniem trzeba bylo sie rozlgądać jakis rok temu, teraz to juz naprawde trzeba mieć duzo szcześcia, aby coś dostać, a może wygrać totka, albo zarabiac bojońskie sumy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie co ale jestescie madre
ja nie chce mieszkac z tesciami ale nie mm innego wyjscia

podkresle to po raz kolejny rata za redyt to jedna nasz pensja a pracy nie zmienie bo z lepszym wynagordzeniem ni znajde


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
magada, to moze maż spróbuje znalezc lepiej płatna prace??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra konczmy ten temat bo dobre ady typu zmniencie prace nam nie pomagaja


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jaka moze byc inna rada: wygrajcie w totka, poczekajcie na spadek od wujka z ameryki....
sorki, ale innego wyjscia nie widze

a poza tym to tylko od nas zalezy, co mamy i do czego dochodzimy!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jasne zwlaszcza jak sie szuka pracy a wszedzie w naszych zawodach proponują po 1000zł


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jaki masz zawód, w którym tyle placa?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przypuszczam, że pracujesz jako krawcowa. Otwórz własna firme i szyj ciuchy do własnego butiqu...jesli będa rzeczywiście ładne będa schodziły jak świeże buleczki. Jeśli będa tandetne, to bedzie klapa. wtedy dopiero sie przekonasz czy szyte prze ciebie chiuchy sa naprawde takie dobre.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, tak z ciekawości, zadzwoniłaś chociaż w sprawie tego mieszkania, co ci link podrzuciłam?Na Kowalach?Cena 9jak na obecne) dość atrakcyjna

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie szyje zawodowo i szyc nie będę

a wykształcenie mam srednie jak juz musicie wiedziec a i tak nie pracuje w zawodzie wiec mam wielkie szczescie ze mam taka a nie inna prace

dziewczyny ja juz pisalam skonczmy temat

podjelismy decyzje z mezem ze nie bedziemy sie ytac o rady na forum bo tu sami :bogacze" nam "pomagaja" a takich rad nie chcielismy

dzieki bardzo i pozdrawiam


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magdalena
może jednak spróbuj w tych TBS, wiadomo że to bez porównania do własnego ale jak nie ma wyjścia to jest to jakieś rozwiązanie, mój były facet mieszka w takim mieszkaniu i nie narzeka, rzeczywiście czynsz jest większy niż np za własnościowe czy nawet spółdzielcze ale to nie 1000 zł !
duzo złego się o tym piszę ale ja gdyby życie nie ułożyłoby mi się inaczej mieszkałabym w TBS bo tak jak ty nie miałabym możliwości kupna swojego

Nie wiem czy coś się zmieniło ale wcześniej było tak że trzeba było wpłacic 30% wkładu własnego, dzieci mają prawo do dziedziczenia

Wiadomo że nie wszystkie są godne polecenia - ja dzwoniłam do Urzedu Miasta i spytałam za jakie TBS mogą "poręczyc " i powiedziano mi że mają podpisana umowę z GTBS ( i tam w końcu kupił to mieszkanie mój były ) oraz jeden który budował gdzieś na królikarni. To było pare lat temu ale podejrzewam że GTBS dalej buduje gdzieś w Gdańsku, mają stronę wejdź i poczytaj :)

ale się rozpisałam, wiem że Ci ciężko ja też to przezywałam i pewnie jeszcze będe ale głowa do góry :) napewno w końcu się uda :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

do góry