Widok
Nie mogę się zgodzć z tymi negatywnymi opiniami. Mój syn jest pod opieką doktora od kilku lat. Kontakt z synkiem miał zawsze b. dobry, mały zawsze chętnie do niego chodzi. Póki wszystko u nas było ok faktycznie dr Sabiniewicz nie analizował dokładnie ze mną wyniku badania i był raczej zdawkowy ale zawsze uprzejmy i wesoły. Natomiast podczas wizyty, na której okazało sie ze stan jest poważniejszy i będzie potrzebny zabieg zamknięcia wszystko dokładnie mi i mężowi wytłumaczył, wcześniej poprosił synka żeby wyszedł na korytarz żeby go nie przestraszyć. Czekamy na zabieg i jestśmy pełni dobrych przeczuć ufając Panu Doktorowi Sabiniewiczowi.
a ja wiem z pierwszej ręki, że to bardzo dobry specjalista, poleciła mi go osoba, której w sprawach medycznych ufam w 100%, jeśli tylko ktoś zapyta mnie czy jest sens iść do niego na wizytę zawsze będę go polecać, bo w tym wszystkim to chyba nie o to chodzi, żeby mamusiom i tatusiom w dupę właził, ale dobrze leczył!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
flora
Zastanawiam się po co to lanie wody. Czy ktoś napisał skargę na tego Pana do NFZ, Rzecznika Praw Pacjenta, Rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy? Do dyrektora szpitala, gdzie leczy? Wtedy można coś zmienić. Wpływa np. 10 skarg i nie mogą nic nie zrobić.
Inaczej w tym kraju nic nie zmienimy.
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
Inaczej w tym kraju nic nie zmienimy.
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
Dr Sabiniewicz jest bardzo dobrym specjalistom i wie co robi.Leczy mnie od 5 lat i jeszcze nigdy nie spotkałam się z jego złym humorem,mimo,że jezdzę do niego co pare miesięcy.Również mnie operował i zawsze był uprzejmy i zatroskany o moje zdrowie. Trzeba go poznać,żeby go osądzać... on ma specyficzne poczucie humoru. A co do lek.med. J. Kwiatkowskiej to poprostu nie szanuje czasu innych ludzi,ale jest miła.
Byłam u Pana doktora w sobotę 19.XII.2009 w Sopocie w Kardiotelu z 14-to letnią córka.Córka była zestresowana.Nie wiedziała jakie badanie ją czeka.Pan doktor był bardzo wesoły,usmiechnięty - w miły,sympatyczny sposób rozładował jej strach.Bardzo dokładnie przeprowadził z nami wywiad, wysłuchał mnie,potemm córki. Po zrobieniu ECHA serca uzyskałam wszystkie niezbedne informacje dot.jej stanu zdrowia oraz porady na przyszłość / był silny mróz, a ona nie miała czapki/.Po wyjściu z gabinetu stwierdziłyśmy,że dawno nie byłyśmy u tak kompetentnego i miłego lekarza.Oceniam go bardzo pozytywnie była to sobota a lekarz nie wyglądał ani nie zachowywał sie jakby siedział tam za kare.
A to kawał gnoja........Niech on zasponsoruje ze swoich łapówek-Cwaniak Pieprzony,ale co zrobić na taka mafie,tak samo jak Dr.Kwiatkowska nic lepsza od Niego tylko że ona się boji Sabiniewicza,Banda złodzieji powinno być wszystko prywatne wystawiony cennik a nie że ludziom laskę robią to po cholerę się uczyli za lekarzy żeby teraz brać!!!Tym już dawno powinno się zająć CBA ale oni nic nie widzą a każdy się boji donieść o martwi sie o swoje dzieciątko,Pozdrawiam Was wszystkich jako Ojciec również chorego synka.
Boze!!!!! Wlasnie wrocilam z przychodni Kardiotel, gdzie skierowano mnie (tj. z AM doatalam nr, powiedziano ze tam robia echo serca) na badanie. Odpalilam kompa w poszukiwaniu info o dr Sabiniewiczu. I co widze? Cos co potwierdza moja negatywna opinie o tym panu. Mialam wizyte z dr Sabiniewicza i przyzekam ze nigdy jeszcze nie spotkalam sie z takim potwornym traktowaniem ze strony lekarza. Te wydzuty, przekrecanie slow, co sie powiedzialo, a co nie... Wdalam sie z Dr w dyskusje i uwazam ze facet nie sznuje ludzi...
Nie polecam tego lekarza, jak i przychodni Kardiotel gdzie pacjentow na echo serca rejestruje sie na wizyty co 5, 10 min. A potem sfrustrowany pan Dr musi sie na kims wyrzyc, za to ze tak tyra!
Nie polecam tego lekarza, jak i przychodni Kardiotel gdzie pacjentow na echo serca rejestruje sie na wizyty co 5, 10 min. A potem sfrustrowany pan Dr musi sie na kims wyrzyc, za to ze tak tyra!
Witam
Nie mogę wręcz uwierzyć w to co tu piszecie,miałam przyjemność poznać Dr.Sabiniewicza,operował osobiście mojego synka zaledwie 20 dni temu, od pierwszego naszego spotkania wiedziałam że spotkałam odpowiedniego lekarza,zacznę od początku,przez przypadek dowiedziałam się że u mojego 11 letniego syna podejrzewa się wadę serca, pojechaliśmy na echo serca, tam spotkałam Dr.Sabiniewicza,jak na pierwsze spotkanie muszę przyznać że jak spojrzał to aż strach się bać...może i troszkę nerwowo wykonywał badanie ,gdy skończył grzecznie poprosił cytuję""Teraz młody człowieku wyjdż i poczekaj na korytarzu,muszę porozmawiać z twoją mamą""Wiedziałam że nie jest dobrze to spojrzenie.....zaczął rozmawiać ze mną spokojnie,wytłumaczył mi że syn ma wadę serca,mało tego narysował mi na kartce jak wygląda (PDA-Przetrwały przewód Botalla),na dodatek tego wszystkiego wyszukał kalendarz i od razu zapisał nas na zabieg,zaledwie 10 dni póżniej osobiście operował syna,nie mogę uwierzyć w to co piszecie ,ja trafiłam na Anioła i jest nim Dr.Sabiniewicz!!.Na koniec naszej rozmowy(widział że nie jest mi łatwo)powiedział,a teraz Pani wyjdzie ,pójdzie do łazienki i się wypłacze-proszę nie pokazywać emocji przy synu ,porozmawia Pani z synem w domu i przygotuje go na zabieg.Widzimy się za 10 dni w akademi.NAPISAŁAM WAM TYLKO SAMO BADANIE ECHA SERCA !! SŁOWO W SŁOWO-CZY TAK WEDLE WAS POSTĘPUJE TYRAN????
Nie mogę dalej pisać odezwę się jeszcze i opiszę wam swój pobyt w szpitalu w akademi na oddziale kardiologi dziecięcej i uwierzcie mi nie mieliście do czynienia z Doktor KWIATKOWSKĄ !!To jest dopiero tyranka.;(
DOKTOR SABINIEWICZ -jest dobrym lekarzem może miał zły dzień,może tak trafiliście wiem że pierwsze spotkanie zawsze najważniejsze,ale postawcie się w jego miejsce,zapracowany zabiegany taki lekarz ma dużo obowiązków,,wiem wiem zawsze powinien niezależnie od nastroju mieć podejście do pacjenta,,,ale w imieniu mego syna naprawdę piszę że jest najlepszym lekarzem.
Pozdrawiam Seweryna
Nie mogę wręcz uwierzyć w to co tu piszecie,miałam przyjemność poznać Dr.Sabiniewicza,operował osobiście mojego synka zaledwie 20 dni temu, od pierwszego naszego spotkania wiedziałam że spotkałam odpowiedniego lekarza,zacznę od początku,przez przypadek dowiedziałam się że u mojego 11 letniego syna podejrzewa się wadę serca, pojechaliśmy na echo serca, tam spotkałam Dr.Sabiniewicza,jak na pierwsze spotkanie muszę przyznać że jak spojrzał to aż strach się bać...może i troszkę nerwowo wykonywał badanie ,gdy skończył grzecznie poprosił cytuję""Teraz młody człowieku wyjdż i poczekaj na korytarzu,muszę porozmawiać z twoją mamą""Wiedziałam że nie jest dobrze to spojrzenie.....zaczął rozmawiać ze mną spokojnie,wytłumaczył mi że syn ma wadę serca,mało tego narysował mi na kartce jak wygląda (PDA-Przetrwały przewód Botalla),na dodatek tego wszystkiego wyszukał kalendarz i od razu zapisał nas na zabieg,zaledwie 10 dni póżniej osobiście operował syna,nie mogę uwierzyć w to co piszecie ,ja trafiłam na Anioła i jest nim Dr.Sabiniewicz!!.Na koniec naszej rozmowy(widział że nie jest mi łatwo)powiedział,a teraz Pani wyjdzie ,pójdzie do łazienki i się wypłacze-proszę nie pokazywać emocji przy synu ,porozmawia Pani z synem w domu i przygotuje go na zabieg.Widzimy się za 10 dni w akademi.NAPISAŁAM WAM TYLKO SAMO BADANIE ECHA SERCA !! SŁOWO W SŁOWO-CZY TAK WEDLE WAS POSTĘPUJE TYRAN????
Nie mogę dalej pisać odezwę się jeszcze i opiszę wam swój pobyt w szpitalu w akademi na oddziale kardiologi dziecięcej i uwierzcie mi nie mieliście do czynienia z Doktor KWIATKOWSKĄ !!To jest dopiero tyranka.;(
DOKTOR SABINIEWICZ -jest dobrym lekarzem może miał zły dzień,może tak trafiliście wiem że pierwsze spotkanie zawsze najważniejsze,ale postawcie się w jego miejsce,zapracowany zabiegany taki lekarz ma dużo obowiązków,,wiem wiem zawsze powinien niezależnie od nastroju mieć podejście do pacjenta,,,ale w imieniu mego syna naprawdę piszę że jest najlepszym lekarzem.
Pozdrawiam Seweryna