Widok

nnt.KREDYTY HIPOTECZNE

Cześć dziewczyny!! mam takie pytanie odnośnie brania kredytu na zakup mieszkania w obecnej sytuacji na rynku finansowym. Bierzecie? Czy może czekacie, aż sytuacja się unormuje? Wiem, że nie ma jasnej odpowiedzi na te pytania, ale może zmagacie się z podobnymi problemami w chwili obecnej.
Mamy wystarczającą sumę na 30/40% wkład własny i chcemy dobrać 70/60% kredytu. Co o tym sądzicie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

do pati25

DO pati25
to smutne że wam sie nie udało. Ale przecież sa banki które kredytują 100% wartosci nieruchomości. Może po prostu spróbujcie raz jeszcze w innym banku. Jeśli chcesz brać kredyt w CHF to polecam Multibank. Jesli w PLN to PKO. Jeśli kredyt jest na budowę domu to proponuje mimo wszystko w PLN a później np przewalutować Chodzi o to ze kredyt jest wypłacany w transzach po kursie z dnia w jakim je3st wypłacana dana transza. W niekorzystnej sytuacji mogą wypłacić z banku nie 80 tys a 74tys i w tym wypadku sami musieli byscie pokryć różnice a wiadomo ze nie zawsze ma sie te pieniażki. W multibanku przewalutowania są za darmo wiec możecie próbaować tam, kredytują 100% wartości nieruchomości, wcześniejsza spłata jest za darmo, prowizje banku załatwiam 0% z marża też mogę ponegocjować. Jeśli chciała byś pomocy albo porozmawiać chociaż czy to przejdzie to pisz na maila: renata.balcerzak@wp.pl lub dzwoń 663-13-23-45
Jesli to wasz wymażony domek to bym tak łątwo nie rezygnowała, chyba ze juz ktoś inny go kupił
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam takie pytanie, chodzi mi o takie duze przyblizenie, takie pi razy oko
na jak wysoki kredyt jakie trzeba miec dochody? tak bardzo w zaokragleniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystko zależy od wielu czynników. np. czy macie prawidłowo obsługiwane inne zobowiązania, Ty masz umowę na czas określony, większość banków wymaga aby okres zatrudnienia był ważny jeszcze przez 6miesiecy po wydaniu decyzji kredytowej. Czy macie juz działkę? bo jeśli tak to w niektórych bankach można potraktować działkę jako wkład własny. Jeśli dom ma być całoroczny (nie letniskowy) a tak ma być w waszym przypadku to bank nie powinien żądać drugiego zapezpieczenia w postaci mieszkania mamy. chyba że nie chcecie obciażać chipoteki domu a jedynie mieszkanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do Dziewczyn biorących kredyty - same odwiedzacie banki czy korzystacie z usług doradców?



Do Forumek z branży - w przyszłym roku chcemy budować dom(drewniany) :) na dzień dzisiejszy - nie mamy wkładu własnego. Dodatkowym zabezpieczeniem ma być mieszkanie mojej Mamy(w przyszłości moje - w praktyce ma zostać wynajęte i spłacać kredyt). Mój Mąż ma umowę na czas nieokreślony, a ja - na określony :)
"pi razy drzwi" będziemy potrzebować jakieś 200-250 tys. zł :)
Czy możemy spodziewać się jakiś problemów z przyznaniem kredytu?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam sie z Arseną. Kredyty które zostaną teraz wzięte w CHF po kilku latach będą znacznie mniejsze z uwagi na spadek franka. Pozatym zawsze można brać kredyt w PLN. Rata w PLN jest zawsze wyższa, ale jeśli znajdzie się dobry bank, który ma niską marże to dużej różnicy nie ma. Ostatnio robiłam pani kalkulator w Multi banku i marża wyszła 2.7 w CHF a w innym wanku w PLN marża była 0,5 przez pierwsze 2 lata a później 0,8 lub w 2 wersji przez cały okres kredytowania 0.7%. W tym wypadku rata w CHF wynosiła ok 2300 a w PLN 2600.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Arsena skrzypaczka dzieki za odp :) chyba sie jej nie doczekam :) pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest tak, że jeśli musisz coś teraz kupić to bierz kredyt, ale ja bym na Waszym miejsciu poczekała do nowego roku i poobserwowała. Z drugiej jednak strony musimy zdawać sobie sprawę, że kredyt to produkt, który może w ciągu tych 30 lat się zmieniać. Niewiele osób o tym wie, ale przecież jak warunki będą korzystniejsze, w każdej chwili możecie refinansować sobie taki kredyt w innym banku na lepszych warunkach. Mało tego, zazwyczaj kiedy zgłaszasz chęć przeniesienia kredytu do innego banku, bank chce Cię zatrzymac i negocjuje warunki umowy kredytowe. Więc to też nie jest tak, że osoby które teraz biorą kredyt na "złych" warunkach są na te złe warunki skazane przez najbliższe 30 lat! Warto o tym wiedzieć i o tym pamiętać!
Inna sprawa jest taka, że teraz frank stoi bardzo wysoko, więc z jednej strony się traci bo oprocentowanie jest wysokie, ale z drugiej moim zdaniem osoby które teraz wezmą kredyt w walucie, w perspektywie kilku lat zarobią na tym, gdyż kiedy kryzys się skończy, frank zacznie spadać... i kwota kredytu maleć. Każdy kij ma więc 2 końce.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy ktoś wytłumaczy mi na prosty sposób czy brać czy nie? doradca finansowy zachęca, ale mu nie wierzę, bo ona ma z tego kasę, a my nie wiemy co robić. W marcu urodzi się dziecko-wtedy nasza zdolność kredytowa jeszcze spadnie!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polcia, wiem o tym, ze to wszystko jest powiązane z rynkiem amerykańskim i ta cała panika jest tego wynikiem.

Jasne jest, ze banki zaczynaja potrzebować pieniedzy, tez zauważylam mnóstwo lokat itp. krótkoterminowych i wysokooprocentowanych.

No a co do kredytów hipotecznych to może masz racje, ze nie wszyscy dostaja kredyt, ale tacy, którzy umieją dobrze pokombinować - tak. Sama znam kilka przypadków. Ale juz teraz niektóre banki sie zabezpeiczaja i wyznaczaja min. kwote netto dla przynajmniej 1 kredytobiorcy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki raz jeszcze za odpowiedź :)
no właśnie też tak myślałam - ona już dużo straciła na tych dolarach i w sumie może teraz jest dobry moment żeby choć częściowo te straty odrobić...
bo trudno prorokować co będzie dalej...

czekam niecierpliwie na maila!!! :) i napisz choć parę słów, jak się wszystko udało, Was chyba jeszcze ta najgorsza pogoda nie dosięgnęła, co nie?
pozdrawiam raz jeszcze :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobrze Ja-dwisu wyślę Ci na emaila

kochana ja to bym z tymi dolarami też już nie czekała i wymieniała, mama musi sobie zadać pytanie czy będzie ją satysfakcjonowała taka kwota pieniędzy, bo są zbyt duże wahania i bałabym się trzymać dolary, mówią że wzrosną, ale chyba bym nie ryzykowała

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki Polciu :)

myślę głównie o mojej Mamie, która ma oszczędności w dolarach - ale kupiła je kiedyś jeszcze drozej, niż teraz dolar stoi...
a mój Mąż wyciągnął nasze eurasie co zostały z wycieczki do Paryża, a trochę zostało, bo dużo kupiliśmy - były tanie :) - i stwerdził, że może je sprzedamy - teraz jest prawie 1 złoty przebitki.

czyli Mama jeszcze może się wstrzymać, a my możemy sprzedać - śmiesznie, bo myślałam odwrotnie :) ale to dlatego, że szkoda mi tych eurasi, jakoś chciałam, żeby zostały na kolejną wycieczkę - Mąż twierdzi, że wtedy możemy kupić nowe taniej ,ale ja mam sentyment do tych - jednak głupie te baby są czasami ;)))


ja Ciebie też gorąco pozdrawiam. nie doczekałam się Twojej relacji, może byś chociaż jakieś zdjątko na maila podesłała?? :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do Ja-dwisi:
To kwestia czy złotówka jeszcze będzie jeszcze spadała. Teraz jest dużo głosów na ten temat. Zależy kiedy je nabyłaś. Jeśli już na nich zarobiłaś, nie ma sensu spekulować, sprzedaj je. Jeśli nie zarobiłaś czyli nabyłaś po wyższej cenie to jeszcze trochę poczekaj. Według mnie złotówka jeszcze spadnie. Dolar może dojść do 3.30 może nawet do 3.50.
Ps Pozdrawiam Cię Ja-dwisiu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do Gosiksz:
Ale ty jesteś jakimś analitykiem finansowym, aby tak prorokować, i właśnie o to w tym wszystkim chodzi, że jeśli ktoś mówi lub pisze o czymś o czym nie ma pojęcia to powstają tak zwane spekulacje i sztuczna panika.
Obostrzenia, które zostały wprowadzone w polskich bankach nie były konieczne, gdyby w stanach były udzielane kredyty takie jak dotychczas w Polsce to nie było by tam krachu!
Krach w stanach powstał między innymi przez ustawę wprowadzoną przez Billa Clintona, która miała umożliwić zakup mieszkań osobom najuboższym w Ameryce ponieważ liczono, że jeśli nawet osoba uboga kupi to mieszkanie, a nie będzie miała pieniędzy, aby je spłacić to i tak jej mieszkanie na tyle wzrośnie w cenę, że będzie to zabezpieczeniem dla banku. Tak jednak się nie stało, bo nieruchomości spadły z ceny.
U nas nigdy nie były przyznawane kredyty wszystkim!
Obostrzenia polskich banków wynikają w głównej mierze z braku pieniędzy w obcych walutach. Zastanów się dlaczego są takie atrakcyjne lokaty. Banki potrzebują pieniędzy i stąd takie obostrzenia. To gra finansowa.
Jeszcze będą kredyty takie jak przed zmieniani.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polcia a powiedz warto teraz sprzedać waluty - jak ktoś ma oszczędności w euro lub dolarach??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
buninka, rozumiem Ciebie

ale banki nie są po to, aby wierzyc "na słowo"

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze i kilka procent w chwili obecnej, a co byłoby poźniej? coraz łatwiej było dostac kredyt hipoteczny mieszając w to rodziców, tesciów... a co za tym idzie dochód wzrastał. z drugiej strony mozna "zacisnąc pasa" na 2-3 lata, ale nie na 30.
a rynek amerykański i panika wokół niego, niestety, częściowo miał wpływ na zachwianie niektórych banków w PL!

a u nas za pół roku prawdopodobnie wszystko wróci do normy, choć pewne obostrzenia bankowe najprawdopodobniej pozostaną!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosiksz - ale ja nie mówiłam że chciałam hipotekę pod działkę czy dom, który dopiero będziemy budować. Ja mówiłam o zabezpieczeniu innymi nieruchomościami, które mam, ale których nie zdążyłam sprzedać na czas i trzeba było wziąć pożyczkę na działkę. Nie chcę się chwalić, ale wydaje mi się że jeśli ktoś ma dwa mieszkania do sprzedania, tylko akurat czeka na dobrą okazję, to raczej powinien być dla banku wiarygodny. Własność można sprawdzić w księgach wieczystych. Ale i tak bank stwierdził, że my tylko tak mówimy że chcemy sprzedać mieszkanie, a w rzeczywistości nie sprzedamy a hipoteki nie spłacimy. No trochę to bez sensu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosiks nie zgodzę się z tą opinią:

"u nas powoli tez tak zaczęło się dziać! no a jasne jest, ze jak ktos ma dochód ok 3 tys i ok. 2 tys pójdzie na spłatę raty, to raczej długo tak nie da rady!

pewne zaostrzenia są konieczne! a tylko dlatego, ze niektórzy ludzie nieodpowiedzialnie podejmowali decyzję o podjęciu kredytu!"


Akurat rynek kredytowy w Polsce jest bardzo solidny nigdy nie doszłoby u nas to krachu w tej dziedzinie, oczywiście są kredyty na dowód osobisty, ale są to małe sumy, także nie porównuj tego do kryzysu na rynku kredytowym w Ameryce.
Statyctycznie kilka procent (może jakieś 5%) nie ma kasy na spłatę kredytu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Buninka, myślałam, że może masz mieszkanko w Gdyni lub w Rumi. Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Dom i mieszkanie

dobry i tani projekt domu (20 odpowiedzi)

gdzie najlepiej kupić lub zamówic projekt domu? macie jakieś doświadczenia i wskazówki?

Drzwi zewnętrzne Aluhaus - warto? (40 odpowiedzi)

Dzień dobry, Chcemy wymienić stare drzwi na nowe. Stwierdziliśmy z mężem, że pójdziemy w drzwi...

Okna Winergetic Premium Passive Oknoplast opinie (13 odpowiedzi)

Witam, Budujemy dom pasywny i jesteśmy zainteresowani modelem okien winergetic premium passive....

do góry