Widok

nnt.KREDYTY HIPOTECZNE

Cześć dziewczyny!! mam takie pytanie odnośnie brania kredytu na zakup mieszkania w obecnej sytuacji na rynku finansowym. Bierzecie? Czy może czekacie, aż sytuacja się unormuje? Wiem, że nie ma jasnej odpowiedzi na te pytania, ale może zmagacie się z podobnymi problemami w chwili obecnej.
Mamy wystarczającą sumę na 30/40% wkład własny i chcemy dobrać 70/60% kredytu. Co o tym sądzicie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też jesteśmy załamani, a miało być tak pięknie: ślub, w prezencie działka pod budowę domu, kredyt i mały biały domek, a co jest.....?????

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widze ze coraz wiecej zalamanych...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie znam sytuacji w Polsce ale w UK skad ten kryzys miedzy innymi idzie, mieszkania polecialy o 20% i beda dalej szly w dol, nie ma co teraz kupowac. W polsce sa bardzo wywindowane ceny mieszkan, zupelnie nie adekwatne do zarobkow, tak tez bylo w UK, nie pracuje w banku ale tak na chlopski rozum, nie wierze ze Polske nie udezy recesja, moze na mniejsza skale, moze troche pozniej ale to sie stanie a wtedy musza potaniec mieszkania. co do brania 100% kredytu to ryzykujesz ze za 2 lata bedziesz wisiala bankowi wiecej niz jest wart twoj dom.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Buninka a gdze zlokalizowane jest mieszkanie, które sprzedajesz? prosze o info. na maila biuropon@interia.pl
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla mnie cała sytuacja w Polsce na temat cen mieszkań, brania kredytów (komu, na jakich warunkach, ile) jest poprostu tragiczna. Okazało się, że pól roku temu będąc na działalności gospodarczej co najmniej pół roku można było uzyskać kredyt na mieszkanie w niektórych bankach, a teraz trzeba minimum rok i jeszcze gorsze warunki, niższa kwota kredytu. Najlepsze jest to, że czasami bank da kredyt, ale tylko na taką kwotę, że w gdańsku na kawalerkę ledwo starczy gdzieś na obrzeżach. Ciekawa jestem co mają zrobić ludzie o przeciętnych dochodach? Do końca życia wynajmować mieszkanie (za również kolosalne sumy) czy może wylądować pod mostem? To jest jedna, wielka paranoja :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ona - w Starogardzie Gdańskim

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My właśnie dobrowolnie zrezygnowaliśmy z naszego M. :-( Wydaję mi się, że była to dobra decyzja. Pieniądze, które mamy na wkład własny nie uciekną, a przynajmniej nie będziemy się ładować w sam środek tego co się teraz dzieje. A może do tego czasu chociaż troszke mieszkania potanieją, sytuacja się unormuje, marże spadną i wtedy wystartujemy znowu :-) Także nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak, wszystko prawda, tylko to był nasz wymarzony domek... i za super cenę... Ech, no szkoda... ale cóż, poczekamy. Bęzie lepiej bo inaczej nam banki pobankrutują a do tego przecież nie dopuścimy;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja też chyba bedę mieszkać pod mostem ale z moim ukochany m i to jest ważne:)tak głupia sobie tłumacze

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
walerka napisał(a):

co do brania 100% kredytu to ryzykujesz ze za 2
> lata bedziesz wisiala bankowi wiecej niz jest wart twoj dom.

Biorąc kredyt nawet na 70% jesteś winna bankowi już w dniu podpisania kredytu dużo więcej niż warty jest dom... i nie Twój dom tylko dom banku do momentu spłaty... live is brutal.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nie do konca sie zgodze, mowisz o odsetkach ktore sa naliczone na 25-30 lat. jezeli sprzedasz dom po 5 latach i jego wartosc nie spadla to te pieniadze ktore wlozylas odzyskasz, odsetki nie beda tak duze. ale jezeli wartosc domu w tym czasie spadla to musisz oddac bankowi wiecej niz pozyczylas i wyciagnac to z wlasnej kieszeni. jezeli dom trzymasz to nie ma tragedii, predzej czy pozniej jego cena wzrosnie, tragedia jest jezeli musisz sprzedac i to sie teraz wlasnie dzieje w anglii, ludzie sie zapozyczyli tak ze jakikolwiek wzrost odsetek, czy tez rachunkow powoduje ze ich nie stac na splaty, musza sprzedawac a dostaja mniej niz zaplacili.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do cen mieszkan... stare z wielkiej płyty moze beda tansze, nowe raczej nie!

co do kredytów hipotecznych - nie ma sie bankom co dziwic, ze wymagaja jakiegos konkretnego dochodu. zabepieczenie na hipotece nie jest wystarczające. potem byłoby tak jak w Stanach... ludzie nie byli w stanie spłacac kredytów, ceny nieruchomości spadały, bo w koncu kto miał je kupowac, no i bank nie jest w stanie odzyskac pieniedzy, które pozyczył!

u nas powoli tez tak zaczęło się dziać! no a jasne jest, ze jak ktos ma dochód ok 3 tys i ok. 2 tys pójdzie na spłatę raty, to raczej długo tak nie da rady!

pewne zaostrzenia są konieczne! a tylko dlatego, ze niektórzy ludzie nieodpowiedzialnie podejmowali decyzję o podjęciu kredytu!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Buninka, myślałam, że może masz mieszkanko w Gdyni lub w Rumi. Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosiks nie zgodzę się z tą opinią:

"u nas powoli tez tak zaczęło się dziać! no a jasne jest, ze jak ktos ma dochód ok 3 tys i ok. 2 tys pójdzie na spłatę raty, to raczej długo tak nie da rady!

pewne zaostrzenia są konieczne! a tylko dlatego, ze niektórzy ludzie nieodpowiedzialnie podejmowali decyzję o podjęciu kredytu!"


Akurat rynek kredytowy w Polsce jest bardzo solidny nigdy nie doszłoby u nas to krachu w tej dziedzinie, oczywiście są kredyty na dowód osobisty, ale są to małe sumy, także nie porównuj tego do kryzysu na rynku kredytowym w Ameryce.
Statyctycznie kilka procent (może jakieś 5%) nie ma kasy na spłatę kredytu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosiksz - ale ja nie mówiłam że chciałam hipotekę pod działkę czy dom, który dopiero będziemy budować. Ja mówiłam o zabezpieczeniu innymi nieruchomościami, które mam, ale których nie zdążyłam sprzedać na czas i trzeba było wziąć pożyczkę na działkę. Nie chcę się chwalić, ale wydaje mi się że jeśli ktoś ma dwa mieszkania do sprzedania, tylko akurat czeka na dobrą okazję, to raczej powinien być dla banku wiarygodny. Własność można sprawdzić w księgach wieczystych. Ale i tak bank stwierdził, że my tylko tak mówimy że chcemy sprzedać mieszkanie, a w rzeczywistości nie sprzedamy a hipoteki nie spłacimy. No trochę to bez sensu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze i kilka procent w chwili obecnej, a co byłoby poźniej? coraz łatwiej było dostac kredyt hipoteczny mieszając w to rodziców, tesciów... a co za tym idzie dochód wzrastał. z drugiej strony mozna "zacisnąc pasa" na 2-3 lata, ale nie na 30.
a rynek amerykański i panika wokół niego, niestety, częściowo miał wpływ na zachwianie niektórych banków w PL!

a u nas za pół roku prawdopodobnie wszystko wróci do normy, choć pewne obostrzenia bankowe najprawdopodobniej pozostaną!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
buninka, rozumiem Ciebie

ale banki nie są po to, aby wierzyc "na słowo"

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polcia a powiedz warto teraz sprzedać waluty - jak ktoś ma oszczędności w euro lub dolarach??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do Gosiksz:
Ale ty jesteś jakimś analitykiem finansowym, aby tak prorokować, i właśnie o to w tym wszystkim chodzi, że jeśli ktoś mówi lub pisze o czymś o czym nie ma pojęcia to powstają tak zwane spekulacje i sztuczna panika.
Obostrzenia, które zostały wprowadzone w polskich bankach nie były konieczne, gdyby w stanach były udzielane kredyty takie jak dotychczas w Polsce to nie było by tam krachu!
Krach w stanach powstał między innymi przez ustawę wprowadzoną przez Billa Clintona, która miała umożliwić zakup mieszkań osobom najuboższym w Ameryce ponieważ liczono, że jeśli nawet osoba uboga kupi to mieszkanie, a nie będzie miała pieniędzy, aby je spłacić to i tak jej mieszkanie na tyle wzrośnie w cenę, że będzie to zabezpieczeniem dla banku. Tak jednak się nie stało, bo nieruchomości spadły z ceny.
U nas nigdy nie były przyznawane kredyty wszystkim!
Obostrzenia polskich banków wynikają w głównej mierze z braku pieniędzy w obcych walutach. Zastanów się dlaczego są takie atrakcyjne lokaty. Banki potrzebują pieniędzy i stąd takie obostrzenia. To gra finansowa.
Jeszcze będą kredyty takie jak przed zmieniani.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do Ja-dwisi:
To kwestia czy złotówka jeszcze będzie jeszcze spadała. Teraz jest dużo głosów na ten temat. Zależy kiedy je nabyłaś. Jeśli już na nich zarobiłaś, nie ma sensu spekulować, sprzedaj je. Jeśli nie zarobiłaś czyli nabyłaś po wyższej cenie to jeszcze trochę poczekaj. Według mnie złotówka jeszcze spadnie. Dolar może dojść do 3.30 może nawet do 3.50.
Ps Pozdrawiam Cię Ja-dwisiu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Dom i mieszkanie

dobry i tani projekt domu (20 odpowiedzi)

gdzie najlepiej kupić lub zamówic projekt domu? macie jakieś doświadczenia i wskazówki?

Ozdoby,dekoracje na ścianę... (45 odpowiedzi)

Szukam inspiracji dotyczących tego co można umieścić na nowo wymalowanej ścianie... Czy ktoś mam...

Okna Winergetic Premium Passive Oknoplast opinie (13 odpowiedzi)

Witam, Budujemy dom pasywny i jesteśmy zainteresowani modelem okien winergetic premium passive....

do góry