Widok
Kitikat, właśnie dzwoniła do mnie koleżanka która była w zusie Gdyńskim
Pani powiedziała jej, że jeżeli była w danym mc na zwolnieniu to nie należą jej się pieniążki z tego mc i nie będzie on brany pod uwagę, a co ciekawsze nie będą brane pod uwagę kolejne 3 mc, jeżeli od poprzedniego zwolnienia nie upłynęły właśnie te nieszczęsne 3 mc
Jeżeli koleżanka była na zwolnieniu w lipcu, to żeby mc lipiec jej się liczył może dopiero na kolejne zwolnienie iść w październiku :/
Pani powiedziała jej, że jeżeli była w danym mc na zwolnieniu to nie należą jej się pieniążki z tego mc i nie będzie on brany pod uwagę, a co ciekawsze nie będą brane pod uwagę kolejne 3 mc, jeżeli od poprzedniego zwolnienia nie upłynęły właśnie te nieszczęsne 3 mc
Jeżeli koleżanka była na zwolnieniu w lipcu, to żeby mc lipiec jej się liczył może dopiero na kolejne zwolnienie iść w październiku :/
Kitikat, to ja już zgłupiałam :)
Czyli wychodzi, że miesiąc marzec będzie brany pod uwagę, ponieważ byłam na zwolnieniu lekarskim tylko 5 dni.
Czy ta informacja jest pewna ?? Bo mi mówiono co innego, a faktycznie gdyby miesiąc marzec był brany pod uwagę to moja średnia wzrosłaby nawet o kilka stówek ;)
Czy orientujesz się może, jak jest w takim razie ze zwolnieniami ??
Jeśli teraz będę na zwolnieniu 30 dni, w marcu 5 dni to ZUS mnie już przejmuje??
Dziękuję Ci za informacje, bo jak sama widzisz zupełnie inne mam informacje :)
Czyli wychodzi, że miesiąc marzec będzie brany pod uwagę, ponieważ byłam na zwolnieniu lekarskim tylko 5 dni.
Czy ta informacja jest pewna ?? Bo mi mówiono co innego, a faktycznie gdyby miesiąc marzec był brany pod uwagę to moja średnia wzrosłaby nawet o kilka stówek ;)
Czy orientujesz się może, jak jest w takim razie ze zwolnieniami ??
Jeśli teraz będę na zwolnieniu 30 dni, w marcu 5 dni to ZUS mnie już przejmuje??
Dziękuję Ci za informacje, bo jak sama widzisz zupełnie inne mam informacje :)
Kasia_31 jeśli chodzi o podstawę wymiaru zasiłku chorobowego to bierze się średnią z 12 miesięcy poprzedzających miesiąc,w którym powstała niezdolność do pracy. Jednak gdy w danym miesiącu wystąpiło zwolnienie lekarskie i trwało dłużej niż połowę obowiązującego go czasu pracy to takie wynagrodzenie za ten miesiąc się wyłącza, a jeśli pracownik przepracował mimo zwolnienia co najmniej połowę obowiązującego go czasu to taki miesiąc się uzupełnia i bierze pod uwagę.
Podobno ZUS wysyła jakieś pismo z pytaniem w jaki sposób mają dostarczyć Ci pieniążki.
Teraz jestem na etapie dowiadywania się czy ZUS bierze pod wzgląd miesiąc w którym było się na zwolnieniu, ale 100% płatnym
Jestem troszkę zła, bo w marcu byłam na zwolnieniu płatnym 80% a w tym miesiącu zarobiłam bardzo fajną kasę i nie będzie mi ona brana pod uwagę :/
Teraz jestem na etapie dowiadywania się czy ZUS bierze pod wzgląd miesiąc w którym było się na zwolnieniu, ale 100% płatnym
Jestem troszkę zła, bo w marcu byłam na zwolnieniu płatnym 80% a w tym miesiącu zarobiłam bardzo fajną kasę i nie będzie mi ona brana pod uwagę :/
Kasia31 - powiem Ci szczerze, że za bardzo nie wnikałam w obliczenia :P
w każdym razie dostaję mniej niż aktualna najniższa krajowa - także chyba się zgadza :) (podwyżka najniższej krajowej była w styczniu tego roku)
Bogosiaa - ja musiałam jechać do ZUSU(swój oddział) i złożyć wniosek o przelewanie zasiłku na moje konto :)
o ile kasę do ręki(przekazem) dostawałam w całości - za całe zwolnienie, to w przypadku przelewów mam ją w częściach - ponieważ zwolnienia mam z reguły na około 28 dni ale patrząc w kalendarz - łapią się 2 sąsiednie m-ce...
wtedy pierwszy przelew = kasa do końca 1 m-ca
drugi przelew = kasa za kilka dni kolejnego m-ca :P
właśnie czekam na wyrównanie od 1.07 do 7.07 :P czerwcowe już dostałam(pod koniec czerwca)
w każdym razie dostaję mniej niż aktualna najniższa krajowa - także chyba się zgadza :) (podwyżka najniższej krajowej była w styczniu tego roku)
Bogosiaa - ja musiałam jechać do ZUSU(swój oddział) i złożyć wniosek o przelewanie zasiłku na moje konto :)
o ile kasę do ręki(przekazem) dostawałam w całości - za całe zwolnienie, to w przypadku przelewów mam ją w częściach - ponieważ zwolnienia mam z reguły na około 28 dni ale patrząc w kalendarz - łapią się 2 sąsiednie m-ce...
wtedy pierwszy przelew = kasa do końca 1 m-ca
drugi przelew = kasa za kilka dni kolejnego m-ca :P
właśnie czekam na wyrównanie od 1.07 do 7.07 :P czerwcowe już dostałam(pod koniec czerwca)
Zubaczymy :) Ja nie chciałabym się użerać tylko z moją kadrową, bo to szkoda nerwów a i tak będzie tak jak ona chce :) Mam nadzieję, że nie będą z nas zdzierać, bo co miesiąc się taką kasę płaci, że chociaż te zwolnienie i macierzyński mogliby normalnie płacić :) Czyli z tego wynika że do 18 lipca płaci mi pracodawca, a potem zus :) A jak będzie w praktyce to zobaczymy. A jak to jest że oni wysyłają albo na konto albo nie? Bo mi zawsze wpłacają na konto z pracy. A z adresami mam poplątane, bo mam adres zameldowania u rodziców nie w gdańsku, a tutaj w pracy mam inny adres i w dodatku nieaktualny, więc nie chciałabym żeby na ten adres jakieś przelewy przychodziły bo nawet o tym nie będę wiedziała :/ muszę chyba w pracy uaktualnić adres.
bogosiaa - pracodawca wypłaci Ci kasę za pierwsze 33 dni zwolnienia w roku.
czyli jeśli do 15 lipca masz 30 dni zwolnienia to jeszcze 3 dni wypłaci szef...
później - ZUS (jeśli jest mniej niż 20 pracowników)
tylko pamiętaj, że z reguły długo się czeka na kasę z Zusu :/ nie wypłacają tak terminowo jak szef ;) (w przypadku, gdy musi robić przelewy na konto)
czyli jeśli do 15 lipca masz 30 dni zwolnienia to jeszcze 3 dni wypłaci szef...
później - ZUS (jeśli jest mniej niż 20 pracowników)
tylko pamiętaj, że z reguły długo się czeka na kasę z Zusu :/ nie wypłacają tak terminowo jak szef ;) (w przypadku, gdy musi robić przelewy na konto)
Z tego co zrozumiałam kobietę z zusu ( inspektor ) to tak. Ponieważ w zwolnieniach lekarskich nie musi być ciągłości tylko w roku jeżeli przekroczysz podajże 33 dni to przejmuje Cię zus
U Ciebie pewnie będzie tak, że jakąś część przeliczą Ci w 80% a jakąś w 100% bo kilka dni byłaś na 80% zwolnieniu :)
Zus po upływie tych dni, wysyła do pracodawcy/kadr druk który księgowa ma wypełnić i naliczyć Ci ile wychodzi Twoja pensja, z tego co babka mówiła jest to liczone na dniówki
Kolejna sprawa, jeśli byłaś na zwolnieniu w maju i w czerwcu to te miesiące nie będą brane pod uwagę jako średnia z 12 mc
Czyli u Ciebie jeżeli wczesniej nie brałaś zwolnienia i urlopu bezpłatnego to miesiące maj i czerwiec nie będą naliczane do 12 miesięcy.
Tak mi to wytłumaczyła kobietka z zusu
U Ciebie pewnie będzie tak, że jakąś część przeliczą Ci w 80% a jakąś w 100% bo kilka dni byłaś na 80% zwolnieniu :)
Zus po upływie tych dni, wysyła do pracodawcy/kadr druk który księgowa ma wypełnić i naliczyć Ci ile wychodzi Twoja pensja, z tego co babka mówiła jest to liczone na dniówki
Kolejna sprawa, jeśli byłaś na zwolnieniu w maju i w czerwcu to te miesiące nie będą brane pod uwagę jako średnia z 12 mc
Czyli u Ciebie jeżeli wczesniej nie brałaś zwolnienia i urlopu bezpłatnego to miesiące maj i czerwiec nie będą naliczane do 12 miesięcy.
Tak mi to wytłumaczyła kobietka z zusu
Cytryna właśnie skończyłam rozmowę z inspektorem z zus
Liczy nam się 12 miesięcy, ale jeżeli w którymś z tych 12 mc był brany urlop bezpłatny bądź chorobowe, taki mc nie jest brany pod uwagę.
Kolejna jak dla mnie nowość zwolnienie L4 nie jest brane pod uwagę jako ciągłość, tylko z całego roku.
Czyli jeśli w moim przypadku w marcu byłam na zwolnieniu 5 dni, w czerwcu poszłam na zwolnienie i dostałam je na 30 dni, to w sumie juz będę miała liczone 35 dni zwolnienia bo nie musi być ciągłości, liczą się zwolnienia z całego roku.Takich info udzieliła mi inspektor zusowski.
Co do RMUA. Cytrynko, niestety pracodawca nam nie dawała i stąd problem z przeliczeniem moich pensji i skierowanie prośby do zusu o przedstawienie odprowadzanego wynagrodzenia. Wiem, że to obowiązek pracodawcy, ale nie chcę już o tym dyskutować.
Liczy nam się 12 miesięcy, ale jeżeli w którymś z tych 12 mc był brany urlop bezpłatny bądź chorobowe, taki mc nie jest brany pod uwagę.
Kolejna jak dla mnie nowość zwolnienie L4 nie jest brane pod uwagę jako ciągłość, tylko z całego roku.
Czyli jeśli w moim przypadku w marcu byłam na zwolnieniu 5 dni, w czerwcu poszłam na zwolnienie i dostałam je na 30 dni, to w sumie juz będę miała liczone 35 dni zwolnienia bo nie musi być ciągłości, liczą się zwolnienia z całego roku.Takich info udzieliła mi inspektor zusowski.
Co do RMUA. Cytrynko, niestety pracodawca nam nie dawała i stąd problem z przeliczeniem moich pensji i skierowanie prośby do zusu o przedstawienie odprowadzanego wynagrodzenia. Wiem, że to obowiązek pracodawcy, ale nie chcę już o tym dyskutować.