Widok

powrot z zagranicy a praca w Polsce?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
dziewczyny czy ktoras z Was wrocila z zagranicy i znalazla prace w Polsce???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Rozpocznij swoją przygodę z pracą na eventach. Wszystkie szczegóły tutaj: https://hostessy-agencja.pl/praca/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja zdecydowałam się na poszukiwanie pracy przez Agencje https://taptalent.eu/. Mają świetne firmy, dla których szukają pracowników. Poszło sprawnie, wsparcie na każdym kroku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

W dzisiejszych czasach praca dodatkowa staje się coraz bardziej popularna! Sądząc po ofertach pracy na stronie praca. pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja wręcz przeciwnie, chce wyjechać z Polski do pracy za granicą tak jak mój brat ;) Znalazł fajną pracę w Niemczech na pracawue.pl, wszystko było w ogłoszeniu jasno napisane nawet ile kosztuje średnio obiad w knajpie albo piwko. I to bez znajomości języka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ja wrocilem z niemiec i znalazlem podobna prace w Balticonie. zarobki w sumie podobne, a jednak na miejscu.. mozna zarobić .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Coraz więcej osób decyduje się na powrót do Polski, bo płaca jest zbliżona do tych zagranicznych. Nie brakuje też atrakcyjnych ofert, takich jak ta https://lifestyleinfo.pl/ogloszenia-praca-f20/copywriter-poszukiwany-funkymedia-lodz-t3808.html . Szukają copywritera. Jeśli jesteście kreatywni i lubicie wyzwania, to się w tym odnajdziecie. Warunki pracy są dogodne, także warto spróbować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak, ale musiałam skorzystać z usług agencji pracy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
hehe no moze sie uda:-) moj maz sie od miesiaca wybiera na ryby gdzies w kierunku haugesund, podobno tam lepiej biora:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to bliźutko. Może kiedyś uda nam się spokać na żywo i pogadać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mieszkam w stavanger. co do jezyka to trzeba sie z nim osluchac bo na poczatku wszystko brzmi straszne niewyraznie i tak samo, chociaz ja i tak lepiej rozumiem jak ktos obcy (nie norweg)mowi po norwesku bo sie stara ladnie mowic i nie ma tego ich akcentu:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
koza, mój mąż mieszka teraz w centrum Haugesund, ale od czerwca mamy już większe mieszkanie w na obrzeżach miasta. Co do języka to ja już od jakiegoś czasu uczę się sama, no ale wiadomo jak nie ma się na co dzień styczności z tym językiem to jest strasznie ciężko się uczyć, akcent jest dla mnie bardzo specyficzny. Na początek chciałabym znaleźć jakąkolwiek pracę, żeby mieć kasę na kurs językowy, a później to już jakoś będzie. Najbardziej boję się tego początku...
A Ty koza gdzie mieszkasz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jago, ja się zastanawiam, a co Ty widzisz normalnego w tym, że człowiek musi mieć kilka prac, żeby normalnie/godnie zyć? rozumiem Emenems, że w końcu miała dość, i nie widzę w jej żadnej wypowiedzi słowa, że w Polsce nie ma pracy, jest owszem, tylko trochę goryczy dodaje fakt, że żeby zyc w miarę normalnie trzeba zapitalać 7 dni w tygodniu jak mały samochodzik, tak odbieram jej słowa. I nie mów, że brak jej ambicji, praca nauczycieli nie jest łatwa, sama pracowałam w tym zawodzie, jest fajna, dużo satysfakcji daje, ale niestety zbyt małe pieniądze, a za satysfakcję nie zjesz i nie kupisz/wynajmiesz kąta do mieszkania. taka jest prawda... Są ludzie zamożni, a są i biedniejsi, każdy z nas chce zyć godnie, co to ma wspólnego z ambicjami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie ze sie ulozy:-) a gdzie bedziecie ,mieszkac zoskaa? co do jezyka to faktycznie w -wiekszosci ogloszen jest wymagany norweski wiec jesli planujecie tu wyjechac to warto chociaz zaczac sie uczyc, bo kursy sa drogie. pieniadze tutaj nie leza na ulicy a pracodawcy nie czekaja na lotnisku na emigrantow z otwartymi rekami;) ale praca jest, trzeba tylko troche jej poszukac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My po 3 letnim pobycie w Norwegii, wróciliśmy do Polski, a po dwóch latach wracamy z powrotem do no. Mój mąż jest tam już od stycznia, a ja z córką dołączmy do niego w lipcu. Na razie jestem trochę przerażona, bo to nowe miejsce, nowi ludzie, ale mam nadzieję, że z czasem to się wszystko ułoży. Jeżeli chodzi o pracę to nie jest łatwo i trzeba niestety samemu szukać. Już teraz większość pracodawców wymaga znajomości języka norweskiego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mieszkam w no, emenems tez, wiem od niej i od siebie, ze nam tu dobrze jest;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bylam 6 lat w UK od 2 lat jestemy w posle mamy dzieko, tylko maz pracuje i to co chwile zmienia prace, bo jest ciężko teraz zastanawiamy się nad wyjazdem do Norwegii tylko mąż musi cos tam poszukać... może macie jakiś znajomych w Norwegii???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chodzi ci o super pana prezesa?przecież człowiek tryskał kultura:Dale przez vive i bartusia przesyłam do jaśkowej:)
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Boszzzz....też miałam tam epizod....właściciel to była jakaś masakra;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jaka ja głupia, zapomniałam o Vivie w Sopocie, ale to był epizod, wybaczcie mi, nawet tego w Cv nie ujmuję
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak już tak bardzo chcecie wiedziec od rana do popoludnia w szkole, po poludniu studenciaki, w wekendy w Jaśkowej 14 za barem, czasami od czwartku co skutkowalo spaniem 2h bo w piatek na 8 mialam do szkoły - nei to nie było normalne, no i korki, jak studenciaków nie było w niektóre dni - myślę że na warunki polskie nic nazdzwyczajnego nie robiłam, dużo ludzi z moich znajomych tak właśnie pracowało

poza tym, jak tak doskonale znacie moją historię i moje wpisy to nie raz o tych wszystkich pracach wspominałam - a jakby jeszcze ktoś był ciekawy to pracowałam w Piwnicy Rajców 3 lata, w Y-greku na Polanki i w Grand Caffe Rotterdam już nie istniejącej na Długiej kolo sphinxa - jak to sie ma do tematu ? nie mam pojęcia,pytacie, odpowiadam
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry