Widok

skurcze macicy / twardnienie brzucha

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
mam z tym problem od ok 20 tc teraz jestem w 25 tc i nadal są :(
Bylam oczywiscie u lekarza, szyjka ok więc mnie uspakajał. Biore nospe i magnez ale pomimo to brzuch twardnieje mi kilkanaście razy w ciągu dnia, bez względu na to czy akurat leże czy chodze i jakoś ciągle mnie to niepokoi. Skurcze są mocno nieprzyjemne, brzuch się ściąga i jakby "staje dęba". Czy są tu mamy które też mają tę dolegliwość? może znacie jakieś sposoby co pomaga łagodzić te twardnienia?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
teoretycznie takie skurcze niby są ok ale Twojego spokoju skonsultuj się z innym lekarzem dla porównania

trzymam kciuki
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja miałam podobny problem tyle że w 30 tyg, i lekarka też mi nic nie powiedziała wcześniej. Dopiero jak znalazłam sie na patologii na obserwacji to dowiedziałam się że mam małe rozwarcie i szyjkę miękką. A po szpitalu poszłam na wizytę i ona dopiero mi powiedziała żeby mnie wcześniej nie denerwować i że miałam być przez nią obserwowana.
Dostałam leki fenoterol, no-spa do końca 36 tyg.
- nauka jazdy konnej, spacerki dla dzieci na kucach
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
konsultowałam, bo mojego akurat nie było i powiedział to samo - póki co szyjka bez zmian. Pytam tu kobitki które mają ten sam problem, jak sobie z tym radzą.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja miałam skurcze macicy i twardnienie brzucha od 3 miesiąca.Męczyłam się bardzo. Brałam nospe i w sumie to wszystko. Miałam badania tako (takie mierzące skurcze macicy), które nic nie wykazały. Obecnie jestem w 36 tygodniu i od ok 4 tygodni skurczów brak:) Także wydaje mi się to normalne, ale jeżeli się martwisz skonsultuj się jeszcze z innym lekarzem. Pozdrawiam:)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
mi też brzuch się stawiał. w drugiej ciąży to juz od 16 tyg brałam nospe (3xdziennie po 2 tabletki nawet). nic innego nie zrobisz.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piszesz że w 30 tc. A ja jestem dopiero w 25 tc :( a przecież nie bede co trzy dni latać do lekarza sprawdzac co i jak
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ewela jak lekarz niechce nic przepisac do spróbuj do innego lub izba przyjęć.
- nauka jazdy konnej, spacerki dla dzieci na kucach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czyli z tego co piszecie, można tak mieć do końca ciąży bez wpływu np. na szyjkę jak taka akurat uroda :)
A czy w związku z tym lekarz zalecał Wam jakieś częstsze wizyty kontrolne?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
jak się szyjka skróciła to biegałam co 2 tyg a później co tydzień
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
to ja już nic nie rozumiem, ja też mam czasami tak, że sobie leżę i brzuch mi twardnieje i jakby zbiega się w jedno miejsce np. koło pępka albo z jednej strony robi się twardy i wtedy brzuch taki krzywy jest ale ja w swojej być może głupocie byłam przekonana, że po prostu dziecko się przemieszcza !
jestem pod stałą opieką lekarza - ostatnio byłam w środę i wszystko ok
ja nawet o tym nie wspominałam będąc pewna, że tak jest
a teraz mam cykora :(
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
dostałam na to nospe i magnez. skurcze są troszkę mniejsze ale nadal są, stąd moje pytanie czy są jeszcze jakies domowe sposoby. Co ciekawe zauważyłam że jak leże jest gorzej niż jak chodze. To mi sie wydaje dziwne naprzykład.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
larisa ale to nie każda kobitka ma takie dolegliwości :) Np. ani moja przyjacióła ani moja mama tego nie miały. Poza tym ja odróżniam kiedy dzidzia się wypina a kiedy brzuch mnie ciągnie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja mam to samo, po prostu macica się stawia i w ten sposób cwiczy przed porodem :) Niestety nie ma chyba żadnych sprawdzonych sposobów na to. Mi pomagała kąpiel w letniej wodzie, i leżenie na boku. Teraz jestem w 33 tyg. ciąży, nie są już takie częste te twardnienia brzucha, samo po czasie musi przejśc. Jedyne co możesz brac to rzeczywiście nospę i ewent. apap. Tak mi lekarz powiedział.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
no to faktycznie ciekawe, że im bliżej do porodu tym sie to może uspokoić :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
twardnienie brzucha miałam od 16 tygodnia ciąży, tak spanikowałam że położyli mnie na 3 dni do szpitala na obserwację. Oczywiście nic się nie działo, szyjka zamnięta i twarda. Konsultowałam z dwoma lekarzami, każdy powiedział że niektóre kobiety (zwłaszcza szczupłe) tak poprostu mają i trzeba się do tego przyzwyczaić. Skurcze miałam do dnia porodu, urodziłam dzień przed terminem a przez to twardnienie cały czas miałam wizję wcześniejszego porodu.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja tez tak miałam od jakiegos 20 tygodnia.Jak szłam było najgorzej bo musiałam stanąc schylic się i odczekac chwilke, czasami ledwo dochodziłam do domu .Jestem bardzo szczupła i maluszek poprostu miał coraz mniej miesjca i się " wyciagał buntował" ale ja nic nie brałam bo nospa wogule nie pomagała.a pomgała pozycj apółsiedząca i totalne rozluźnienie.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja mialam od 20 tyg c twardnienie i skurcze.lekarka mowila,ze to normalne i w taki wlasnie sposob macica przygotowuje sie do porodu.powiedziala,ze jesli beda czeste to moge brac nospe.ja najczesciej mam skurcze i twradnienie jak leze badz chodze-wiem,ze to jest bolesne ale trzeba to jakos przezyc :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny dzięki za wszystkie wypowiedzi :) Poza tym nie wiedzialam że szczupła sylwetka może mieć wpływ na odczuwanie tych skurczy. I akurat u mnie by sie to zgadzało. No nic, chyba muszę sie jakoś oswoić z tym napinaniem brzucha skoro to może trwać aż do końca 9 miesiąca ciąży :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie było podobnie, twardnienie brzucha miałam od poczatku ciąży, Jestem szczupła, a mała dodatkowo miała mało miejsca, no i uciskała mi na pęchęrz,też brałam nospę. Teraz jednak mam strzaszne obawy by drugi raz zajśc w ciąże, że to się powtórzy. Poród miałam 3 dni przed terminem, KTG jak zwykle wykazało skurcze no i mnie zostawili na oddziale, a ze tętno małej skakało, a ja jakoś nie spieszyłam sie z porodem to szybko zrobiono mi cesarkę ( swissmed).
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry