Widok

starające się X - SZCZĘŚLIWY

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
i dużo pozytywnych fluidów:) ))))))

właśnie próbuję się wbić do jakiegoś lekarza w dniu dzisiejszym
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny po małej przerwie, choc przed tem wypowiadałam się w nieco innym temacie (ślubu) ale widze tu znajome twarze:)
Teraz i ja sie do Was dołączam - niestety:( Starania zeczelismy we wrześniu, teraz pojawiła sie iskierka nadzieji, mianowicie brak miesiaczki od dobrych 3 tyg. Na poczatek testy ciążowe (4) ale niestety negatywne wiec wczoraj zrobiłam test beta. Dzis wynik równy zeru i totalna załamka. Nie dość, że to nie ciąża to jeszcze teraz obawa co mi jest, skoro tej cholernej @ nie ma!
Wizyta u lekarza dopiero po swietach.
Może to , że nie jestem tu sama da mi jeszcze troche siły. Sorki za moje smętnienie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej!!! sometimes a jakie masz bakterie ja też chciałam sprawdzić drożność ale przyplątała się do mnie drożdżyca z której żadnym sposobem nie mogę się wyleczyć .Może któraś z was zna jakieś sposoby?Chciałabym mieć dzidziusia a nawet badań nie mogę zrobić.Bakterie też prawdopodobnie mają wpływ na płodność.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka some :))) trzymam za Was kciuki staraczki :)

która teraz testuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Andzia to będziemsz miała wesołą chatkę niedługo :)

sometimes witamy w gronie staraczek ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja dołącze do Was... od 2 lat sie staramy i niestety narazie nic sie nie udaje.... jestem juz u 3 lekarza ktory dopiero zaczal dzialac... jestem przed hsg ale musze wyleczyc wpierw bakterie....


witam raz jeszcze i wspieram wszystkie Was... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słonko jeszcze w tym tygodniu pojedziemy do ośrodka :)
rozważamy też adopcję w ośrodku w innym województwie, z którego ja pochodzę. Myślimy też o adopcji ze wskazaniem (rodzeństwo), tylko musimy się dowiedzieć jaka jest sytuacja prawna dzieci. Tak że mam co robić, a byłam już kompletnie załamana, a teraz tak jakoś lepiej :)
a dotego zdecydowaliśmy się jeszcze na pieska :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Andzia, jakby co to my jestesmy na Mysliwskim Wzgorzu w Gdansku (Morena). Tam jest najkrotszy czas oczekiwania na kurs i po kursie z tego co robilismy wywiad na dzieciaczka tez. Skladalismy dokumenty 9 marca a kurs mamy w styczniu 2011, w innych osrodkach termin jest na wrzesien 2011...a pozbniej duzo dluzej sie tez czeka na dziecko, takze pospieszcie sie moize dolaczycie do naszej grupy, a jak nie to podczepicie sie jeszcze na marzec lub kwiecien (w tym osrodku sa 3 kursy w roku a nie jak w innych 2)Witaj w gronie adoptujacych :) Gratuluje dobrze podjetej decyzji! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny,

słonko: nie słuchaj takich wypowiedzi. To jest Wasze życie i Wasze szczęście. Podejrzewam, że wszyscy po jakimś czasie przyzwyczają się do nowej sytuacji i to zaakceptują i pokochają Waszego synka. Mów wszystkim od razu, żeby nie psuli Ci Twojej nadzieji i radości, gdyż nie podtrzebujesz negatywnych emocji.
Powiem Ci, że mimo tego iż mam własne dziecko spokojnie mogłabym adoptować dziecko. Jak pomyślę, że mogłabym dać jemu szczęście, miłość,ciepły dom i wynagrodzić krzywdy, które spotkały go w życiu, zobaczyć uśmiech na twarzy takiego szkraba-aż ciepło mi się robi na sercu. I wcale nie musiałoby to być niemowlę. Nasz kraj w pewnych sprawach jest zacofany-jeszcze kilka lat i poglądy ludzi się zmienią. ZObaczysz. Także głowa do góry

Ja jestem po badaniach. Niestety nic nie wykazały. Hormony tarczycy się poprawiły, biore euthyrox i teraz jestem w normie.
Miałam robiony też test na prolaktynę po 1h.
Orientujecie się może czy wynik jest ok? na czczo wyniósł 215,20 mlU/l a po 1h 904 mlU/l
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Andzia gratuluje decyzji i trzymam kciuki aby wszystko pomyślnie przebiegało :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam!

My też podjeliśmy decyzję o adopcji :) teraz wybieramy ośrodek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie slonko, zgadzam się z Karolinka....zigdy wszystkim się nie dogodzi zawsze będą mieli jakies ale, więc nie warto sie tym wszystkim przejmować...Głowa do góry kochaniutka :)

Dzięki dziewczyny za odpowiedz :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
slonko nic się nie przejmuj choć wiem, to jest przykre... mnie kiedyś najbliższa przyjaciółka też zaskoczyła bardzo swoim nastawieniem do adopcji, aż w szoku byłam... niektórzy po prostu nie potrafią zrozumieć że adoptowane dziecko można kochać i traktować jak biologiczne, tymbardziej że o biologiczne jest czasem b. ciężko; ja podejrzewam że generalnie też miałabym mało wsparcia od najbliższych w tym temacie; a odnośnie tego konkretnie co piszesz to olej to i koniec, to wasze życie i gówno innym do tego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słonko to są wasze sprawy,i nikt ani nic nie powinien tego negować Ja trzymam za was kciuki. Mam nadzieje ze proces adopcyjny pójdzie sprawnie, a wierze że tak bedzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety z myśleniem stereotypami nie ma co walczyć. Popieram Twojego męża olej to. Uważam,że nawet najbliższa rodzina nie powinna ingerować w tak intymne i osobiste sprawy dwojga dorosłych ludzi.

Głowa do góry czas Wam to wynagrodzi:) Trzymajcie się:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ktos mi dzisiaj skutecznie zepsul humor...tylko maz mnie podnosi na duchu i mowi, zebym to olala bo wazne jest to czego my chcemy. Uslyszalam komentarz jednej z bliskich mi osob ze to jest nienormalne co my robimy i nie do zrozumienia, zeby zaprzestac staran o ciaze do konca roku w celu zeby nam nie odmowili kwalifikacji adopcyjnej ik ze stawiamy dzieciatko adopcyjne jako priorytet przed biologicznym, bo kazdy normalny czlowiek by sie staral do oporu o ciaze zeby nie musiec adoptowac... A ze my mamy wewnetrzna potrzebe adopcji i od zawsze bardzo pragnelismy adoptowac jakies malenstwo i glownym powodem wcale nie jest brak ciazy tego nikt nie jest w stanie zrozumiec...

Poza tym ja juz nie chce przechodzic teraz jeszcze raz tego wszystkiego, tych wizyt lekarskich, ogromnych nerwow,badan, tym bardziej jak lekarze mowia ze tylko cud Boski moglby spowodowac ciaze... lub in vitro. Jesli nam Bozia pozwoli bedziemy mieli biologiczne rodzenstwo dla Kubusia a jak nie adoptjemy mu siostrzyczke. Kurcze czy tak ciezko zrozumiec ze sa na tym swiecie ludzie, ktorzy mysla glownie o tej malej istotce nie o sobie i chca zapewic cieply rodzinny dom takiemu malenstwu ktore nigdy tego nie doswiadczylo, ofiarowac mu uczucia? Rodzinka to traktuje ze podejmujemy pochopna decyzje ktorej bedziemy zalowacx bo jednak adoptowane dziekco to nie to samo co wlasne... Nie rozumieja nas :(
Nie wiem juz jak z nimi rozmawiac, jak tlumaczyc ze nie chcemy z niczego rezygnowac, przekladac itp itd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja również miałam, to badanie jest bardziej wiarygodne dla lekarza niz zwykły poziom prolaktyny:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez mialam i jest tak jak napisala Karolinka29... zwykle badanie krwi, tabletka a pozniej ponowne pobranie krwi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam :) pobeirają ci krew, nastepnie bierzesz tabletkę i po godzinie drugi raz pobierają ci krew
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy któras z Was miała badanie prolaktyny + test z metoklopramidem?? Na czym ono polega??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powodzenia dziewczyny - na wszystkich frontach! Ja w czwartek idę do endokrynologa z moimi wynikami poziomu progesteronu - może on coś zaradzi, bo ginekologowi już nie ufam. Miłego dnia Forumki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry