Widok
dorotii a powiedz mi Ty ten abonament masz prywatnie wykupiony czy w ramach np miejsca twojej pracy?? ile Cię taki abonament miesięcznie kosztuje??
ja chodzę do dr Mielcarka - bardzo fajny facet i co jest dla mnie bardzo ważne to na samym początku zlecił mi tsh (którego standartowo się nie robi a przynajmniej nie na początku ciąży - a to był sam poczatek czyli jakiś ok 14 dzień ;) ) dzieki czemu okazało się że wyszły mi jakieś problemy z tarczycą których wcześniej nie miałam (jakiś czas temu też robiłam tsh i było wszystko oka więc nawet nie miałam co podejrzewać ze cokolwiek może być nie tak) Gdybym nie wiedziała o nich to różnie mogłoby się to dla maluszka skończyć, a dzięki temu biorę tabletki i jestem spokojna :)
co do dr Olszewskiej to moja siostra do niej chodziła i też bardzo ją sobie chwali :)
oleńka... 14?? tak na walentynki?? też masz dzień na krzyczenie na męża :P ale czas pokaże kiedy się tam pojawimy :) ja tylko bym chciała żebym w wodniku wyrobiła bo później chyba jest rak co?? a to mi się wydaje taki mało sympatyczny znak :P
ja chodzę do dr Mielcarka - bardzo fajny facet i co jest dla mnie bardzo ważne to na samym początku zlecił mi tsh (którego standartowo się nie robi a przynajmniej nie na początku ciąży - a to był sam poczatek czyli jakiś ok 14 dzień ;) ) dzieki czemu okazało się że wyszły mi jakieś problemy z tarczycą których wcześniej nie miałam (jakiś czas temu też robiłam tsh i było wszystko oka więc nawet nie miałam co podejrzewać ze cokolwiek może być nie tak) Gdybym nie wiedziała o nich to różnie mogłoby się to dla maluszka skończyć, a dzięki temu biorę tabletki i jestem spokojna :)
co do dr Olszewskiej to moja siostra do niej chodziła i też bardzo ją sobie chwali :)
oleńka... 14?? tak na walentynki?? też masz dzień na krzyczenie na męża :P ale czas pokaże kiedy się tam pojawimy :) ja tylko bym chciała żebym w wodniku wyrobiła bo później chyba jest rak co?? a to mi się wydaje taki mało sympatyczny znak :P
wszystko w ramach abonamentu :) jeszcze za nic tam nie płaciłam. Zdarzyło mi sie chorować na początku roku i nawet jak mi przepisywali jakies skomplikowane badania o których wcześniej nie slłyszałam to i tak były w abonamencie. Tam nawet tomograf jest w cenie. Także oszczędność na badaniach napewno jest duża. Na to usg w 12 tygodniu trzeba się tylko osobno zarejestrować i podać nazwisko lekarza który chcesz aby je wykonał.
ja mam abonament w luxmedzie także nie chcę już gdzie indziej prywanie chodzić. Ten koleś jest naprawdę spoko i też ma usg. Cytologie zrobi mi za miesiąc bo miałam robioną w kwietniu to powiedział że kolejną zrobi mi na początku sierpnia. No ale jakby coś mi nie pasowało albo będę miała wątpliwości to napewno ślepo nie będę do niego chodziła. Póki co mam nadzieję że będzie ok. Opinie ma bardzo dobre bo też go w ślepo nie wybrałam :)
polecam Ci ją prowadzi moją drugą ciążę:) jest bardzo miła i fachowo podchodzi do pracy. zapisz się wypróbuj czy ci pasuje bierze 120 ale na każdej wizycie masz usg zawsze masz skierowanie na badania (chociaż za nie płacisz) ale dla mnie najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa... Pierwsze co to robi cytologię - miałaś robioną w ciąży? nie liczy dodatkowo za badania tj cytologia roszerzone badania usg...
no ja dzisiaj u tego byłam pierwszy raz i już do niego będę chodzić. Ale jak byłam pierwszy raz w 5 tygodniu to ten inny lekarz mi nic nie zapisał dlatego tego już miałam w planie przypilnować jakby sam nie miał chęci :) tej cytomegalii chyba nie miałam ale to sprawdzę jutro jak odbiorę wyniki.
o Olszewskiej czytałam że fajnie robi USG 3D wiec nie powiedziane że później u niej sie nie pojawię :)
o Olszewskiej czytałam że fajnie robi USG 3D wiec nie powiedziane że później u niej sie nie pojawię :)
byłoby super dorotii:)
dziwne że piszesz że nie musiałaś go prosić to jego obowiązek że ma ci dać listę badań do zrobienia
ja przy pierwszej ciąży dostała taką listę że miałam rękę siną.
moczi morfologia standard co miesiąc, toxo cytomegalia glukoza potem jeszcze glukoza na czczo (musisz ją wypić) no i tarczyca niektóre z badań robisz conajmniej dwa razy. np toxo jeżeli nie chorowałaś lub cytomegalia.
Jeżeli musisz prosić lekarza o badania to znaczy że trzeba go zmienić ja chodzę do dr Olszewskiej prywatnie na Wrzeszczu super babka
dziwne że piszesz że nie musiałaś go prosić to jego obowiązek że ma ci dać listę badań do zrobienia
ja przy pierwszej ciąży dostała taką listę że miałam rękę siną.
moczi morfologia standard co miesiąc, toxo cytomegalia glukoza potem jeszcze glukoza na czczo (musisz ją wypić) no i tarczyca niektóre z badań robisz conajmniej dwa razy. np toxo jeżeli nie chorowałaś lub cytomegalia.
Jeżeli musisz prosić lekarza o badania to znaczy że trzeba go zmienić ja chodzę do dr Olszewskiej prywatnie na Wrzeszczu super babka
hej dziewczyny,
widzę że jestem na samym końcu listy i to z pierwszym dzieciątkiem także mało co mam do napisania :) ale za to dużo mogę się od was dowiedzieć więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło!
ja byłam dzisiaj u lekarza i sam przepisał mi badania nie musiałam się prosić. Nawet więcej niż się spodziewałam bo oprócz moczu i morfologii zrobili mi też glukozę, toksoplazmozę, choroby weneryczne, różyczkę i jeszcze jakieś dwa których nie pamiętam.
aaa dzisiaj już lekarz powiedział że nie 25 luty a 21 więc może jeszcze zdąże się z wami załapać na porodówkę jeśli się za bardzo nie pospieszycie!
widzę że jestem na samym końcu listy i to z pierwszym dzieciątkiem także mało co mam do napisania :) ale za to dużo mogę się od was dowiedzieć więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło!
ja byłam dzisiaj u lekarza i sam przepisał mi badania nie musiałam się prosić. Nawet więcej niż się spodziewałam bo oprócz moczu i morfologii zrobili mi też glukozę, toksoplazmozę, choroby weneryczne, różyczkę i jeszcze jakieś dwa których nie pamiętam.
aaa dzisiaj już lekarz powiedział że nie 25 luty a 21 więc może jeszcze zdąże się z wami załapać na porodówkę jeśli się za bardzo nie pospieszycie!
to mam nadzieję ze dotrzymamy tego swojego 16 lutego (bo na dobrą sprawę to fajna data) i się tam spotkamy :)
do żłobka nie będę oddawać... Mamy z mężem taką możliwość żeby sobie zmiany w pracy w miarę ustawiać (tzn ja mam narzucone ale on ma wpływ na swoje) więc możemy się wymieniać. Poza tym mam mamę na miejscu więc będzie na kogo liczyć :) ale do przedszkola poślę napewno :)
a Ty jakie masz plany??
do żłobka nie będę oddawać... Mamy z mężem taką możliwość żeby sobie zmiany w pracy w miarę ustawiać (tzn ja mam narzucone ale on ma wpływ na swoje) więc możemy się wymieniać. Poza tym mam mamę na miejscu więc będzie na kogo liczyć :) ale do przedszkola poślę napewno :)
a Ty jakie masz plany??