Widok

styczniowe i lutowe mamy 2011

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
dziewczyny zbieramy ekipę :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aguseek: przytulam Cię bardzo mocno. Wiem dziewczyno co czujesz bo sama przez to niedawno przechodziłam. Mogę CI tylko powiedzieć, że z każdym dniem będzie lepiej. Czas goi rany. Opłacz swoje maleństwo i daj sobie czas na żałobę. WIem, że to przykre ale organizm kobiety wie co robi. Z jakiegoś powodu tak musiało się stać-gdyby to dziciątko miało być chore..nie chciałabyś tego na pewno. A tak sobie patrzy na Ciebie z góry i wróci do Ciebie-zobaczysz. W odpowiednim momencie, gdy będziesz gotowa a organizm silny-wróci do Twojego brzuszka i będziecie się sobą cieszyć nawzajem.

Jak będziesz chciała pogadać to śmiało pisz: gos_ka83@op.pl

Zapalam światełko dla Twojego Aniołka . Ja swojego też noszę cały czas w serduszku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Serduszko mojego dzidziusia przestało bić, ciąża umarła:((((((((((((((((wypisuję się z wątku i nie wiem jak dalej żyć.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to melduję sie po wizycie.
mój maluch ma 10,8 mm, 7 tydzień i 1 dzień ciąży.
wszystko jest ok także mogę zacząć się cieszyć.
jutro dzwonię do lekarza państwowego i spróbuję sie umówić żeby dostać skierowanie na badania- trochę tego jest.
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiu,
tak, wyruszamy w piątek-Bułgaria:)
Mam nadzieję, że wszystko będzie ok:)

We wrześniu planuję wrócić do pracy, bedę dopiero w 6miesiącu, więc dam radę;)
Ale czas i tak pokaże, nic na siłę, pomnika mi nie wybudują za chodzenie do pracy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu też się bardzo cieszę, że razem będziemy mogły przeżywać ciążę :-)))) chociaż jeszcze tak do końca nie potrafię się cieszyć.
Trzymam kciuki za Twoją wizytę i życzę zdóweczka
A Wy to teraz chyba jakoś na wakacje się wybieracie? planujesz pracować dalej czy od września dajesz sobie spokój?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiar-gratulacje:)!!!!!!!!!!!ALe fajowo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!że my razem, w 1 wąteczku&&&&&
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no zdenerwował mnie tylko biorę też eutyrox i glucophage, i nawet sam z siebie nie powiedział mi co dalej mam zrobić czy brać czy nie musiałam się dopytywać, dzwoniłam do znajomej i poleciła mi dr. Jagiełowicza z Gdańska, ogólnie wolałabym w gdańsku znaleźć lekarza ale jak co to mogę dojeżdżać, byle tylko poprowadził mnie bo ja naprawdę nie wiem co robić, i wolałabym na NFZ bo nie bardzo stać mnie na prywatnego lekarza.
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Micasiu,
ja miałam usg na pierwszej wizycie, z usg wyszło, że ciąża ma 6 tyg. i 6 dni, 9 mm i widać było bijace serduszko, więc chyba przesadził, z tym miesiącem... faktycznie chyba lepiej zmień tego lekarza, jak już teraz robi problemy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczyny! To i ja też się dopisuję. Terminu jeszcze dokładnego nie znam, dziś miałam pierwsze usg i pęcherzyk jest. Nic konkretnego nie usłyszałam, ale jakiś 5 tydzień dopiero.
Po 9 miesiącach starań w końcu się udało jupi!!!:)
Poza tym żadnych większych dolegliwości:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie chcę mówić nikomu, żeby nie zapeszać. Straciłam swoją drugą ciążę właśnie w I trymestrze i mam już inne podejście do tego wszystkiego.
Poza tym wiem, jaki byłby to stres dla mojej mamy-po co ją denerwować? dzwoniłaby non stop i sprawdzała co u mnie. Wystarczy, że wie mężyk.

Wejdź sobie na znany lekarz. tam jest pełno opini o ginkach. Na pewno kogoś wybierzesz ze swojego miasta. A gin to móg chociaż Cię na jakieś badanka skierować...przykre to.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w 5 tygodniu to rzeczywiście mało co może ci lekarz powiedzieć. Jednak jak ja poszłam to lekarki mojej w tym samym czasie ci ty to zaleciła mi badania progesteron i estradiol czy są dobre, podobno to istotne badania. Dzidziusia jeszcze byś nie zobaczyła bo za wcześnie:) Ciąża nie powinna być dla ciebie stresująca więc jeśli nie czujesz się dobrze u tego lekarza to powinnaś go zmienić aby z przyjemnością i bez obaw chodzić na kolejne badania:) Jest tylu lekarzy że na pewno dobrze trafisz:) A szukasz lekarza z Gdańska, Sopotu, Gdyni?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny jestem w 5 tygodniu ciąży, byłam dzisiaj u lekarza, i stwierdził ze niepotrzebnie przyszłam bo on nic dla mnie teraz nie może zrobić i że mam przyjść za miesiąc, czy tak powinno być, to moja pierwsza ciąża i miałam do niego dużo pytań, ale mnie wkurzył i wyszłam może polecacie jakiegoś lakarza który poprowadzi dobrze ciąże.
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja np. rodzicom powiedziałam od razu a rodzina jeszcze nie wszyscy wiedza o ciąży:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czemu chcesz tak długo czekać żeby powiedzieć rodzince?
my rodzicom powiemy w sobotę, chcieliśmy poczekać do wizyty lekarskiej.
a w pracy w poniedziałek chyba.
ja sobie nie wyobrażam ukrywać tego tak długo tym bardziej że ciągle w rodzince jakieś imprezy i i tak by podpadło że wina nie piję np.
zresztą już były takie pytania więc dłużej nie da rady się wykręcać :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja również mam dzisiaj wizytę:) mam nadzieję że dzidzię zobaczę i usłyszę serduszko :) i dzisiaj pani dr pewnie obliczy mi datę porodu i założy kartę ciąży:) troszkę się denerwuję żeby było wszystko dobrze ale też się bardzo cieszę. Dzisiaj również muszę powiedzieć pracodawcy o ciąży bo pracuję na 3 zmiany i przy kompie i pani dr od razu powiedziała że nie ma mowy żebym pracowała. Do wczoraj miałam zwolnienie i muszę zadzwonić że mnie nie będzie :)stresujący dzień ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to i ja się dopiszę do Waszej listy :-)))) Nie wiedziałam, że powstał już wątek 2011 :-))))

Ania 1979 - 30 grdzień
Salambo - 4 styczeń
trzydziestka - 27 styczeń
młoda żonka - 2 luty
gosiar - 8 luty

młoda_żonka: na pewno będzie wszystko ok. Napisz nam koniecznie jak już będzie po.

Ja już po pierwszej wizycie. Widziałam serduszko i maluszek jest większy o 4 dni niż wg OM. Muszę brać 3x1 dupka i 2x2 luteinę. Mam nadzieję, że ta ciąża skończy się dla mnie szczęśliwie. Póki co nikt z rodziny nic nie wie. I muszę się nie wygadać do 14tc...nie wiem jak mi się to uda ukryć bo już teraz mam brzuch jak balon
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzę że wszystkie odpoczywacie bo nikt nie pisze :-)
ja dziś mam wizytę, mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze.
myślałyście już jak i kiedy przekazać info o ciąży pracodawcy?
ja pracuję cały dzień przy kompie a w ciąży nie można dłużej niż 4h.
nie wiem jak zareaguje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spuchnięta od czego?Ciepło Ci dokucza?

Ja czuję się ok, schowana w domciu siedzę, Janisz śpi.

Zachcianek zero, mdłości zero:)
Przeżyjemy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taki skwar że już nie wyrabiam najchętniej schowałabym się w chłodni, mam spuchnięte wszystko co tylko możliwe, i do tego łażę i robię badania których dostałam całe mnóstwo :/
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga111, no, ja też trzymam kciuki za pomyślne staranka:)
Oby , oby!!!!!

A my dzisiaj leniuchowanko-piąteczki mam wooolne!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Atopowe zapalenie skory (13 odpowiedzi)

Czego uzywac do pielegnacji?? Co podawac a czego nie do jedzenia??

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

nnt. allegro (30 odpowiedzi)

często robicie w ten sposób zakupy? coraz częściej łapię się na tym , ze nie chce mi się iść...

do góry