Widok

test negatywny :) :(

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
hej wczoraj mialam watpliwosci, dzisiaj zrobilam test i w ciazy nie jestem, z jednej strony strasznie mi przykro bo juz sie nastawilam, ze bede mamusia :)) no ale z drugiej dobrze, bo planowalismy pare m-cy pozniej. a tak przy okazji, poleccie mi dobrego ginekologa, bo jezeli to nie ciaza, to co z moim okresem?!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kala i Asia, czym macie wywołaną tę niedoczynność? Macie Hashimoto, tak jak ja?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam Hashimoto, jutro chętnie z wami pogadam jeszcze o tym ale musze spadać już
do jutra papa
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już podawałam adres tego forum hashimotowego:

http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776

Ale chyba nie zaszkodzi jeszcze raz. Tam udziela się kilka mamuś z Hashi, trochę dziewczyn starających się o dzidzię oraz te, które trafiły na forum dopiero po kilku stratach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczerze mówiąc to nikt nie stwierdził u mnie Hashimoto. Mialam problem z wyregulowaniem cyklu, PCO, wrogi sluz i niedoczynność.
Beatko, luteina (progesteron) jest na wywolanie okresu lub na podtrzymanie ciąży.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kala, a miałaś badane przeciwciała tarczycowe?

Właściwie nie ma takiej choroby jak niedoczynność, ona musi być czymś wywołana. A jeżeli już się zdiagnozuje Hashi, to pacjentowi otwierają się oczy na mnóstwo objawów...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
neli napisał(a):

> anette ile masz lat?jeżeli mogę wiedzieć?
22:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie założenie jest takie jak pisze Wiper co do badań.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
helo :) mialyscie racje, zrobila mi zastrzyk z progesteronu i dostalam jeszcze globulki... strasznie mnie pupa boli- nie wiedzialam, ze jeszcze robia tam zastrzyki... :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dostalam w tabletkach nie w zastrzyku. podjezykowo. zastrzyk to chyba jakaś bardziej doraźna metoda ;]

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też w tabletkach dostałam, jeszcze zresztą mam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bosz... a mnie tak boli, ze nie wyrabiam, wiecie o czym mowie jezeli mialyscie kiedykolwiek domiesniowy zastrzyk, mam nadzieje ze jak sie jutro obudze to nie bede o tym nawet pamietac :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to źle ci zrobili
bo jak mi tesciowa robi to nic nie boli


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam domieśniowy i nic mnie nie bolało

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry