Widok

trojka dzieci

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Hej,
czy sa tu mamy, ktore maja trojeczke maluchow?
ja mam 2 chlopcow, drugi urodzil sie po dwoch latach i narazie powiem szczerze, jest mi bardzo ciezko. pierwszy nie okazuje wprost zazdrosci, ale zrobil sie bardzo niegrzeczny - pewnie probuje zwrocic na siebie nasza uwage, ktorej i tak ma jeszcze wiecej niz przed urodzeniem sie brata
marzy mi sie jeszcze corcia, ale chyba nie wczesniej niz za 5 lat, ale z drugiej strony latka leca, a ja juz tez nie najmlodsza jestem...
jak to jest u Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesli to pytanie do mnie,to niestety zdrowie mi na to nie pozwala,a pozatym ja nie pracuje tylko maz ,dzisiaj prace ma ale takie czasy ze nigdy nie wiadomo co bedzie jutro
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wlasnie a skoro taka bylas szczesliwa to czemu zaprzestaniesz tylko na trojeczce ?? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
CIESZE SIE ze w koncu ktos szczerze podal przyklad ze nie zawsze jest rozowo majac rodzenstwo niekiedy przyjaciel potrafi byc blizszy bo wiezy krwi to czasem tylko wiezy krwi.....wszystko zalezy od człowieka
justi ja nie mowie o zyciu w luksusie ale chyba wszyscy wiemy ile co kosztuje i ile sie wydaje zeby zyc po prostu normalnie bez szalenstw
ale kazdy ma prawo wyboru oczywiście
jesli dobrze czytam ktos tam ma 14 rodzenstwa ??????/jestem w glebokim szoku, fakt moj dziadek byl 13 ale to bylo 80 lat temu!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no coż.....i takie rodzeństwa sie zdarzają...
tego sie jednak nie przewidzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miało być Ewa26 :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj mąż do teraz mówi, że niestety ma siostrę. Kiedyś nie mogłam tego zrozumieć, jednak po bliższym poznaniu mojej szwagierki w pełni go rozumiem. Niestety, ale ta dziewczyna nigdy nie będzie dla mojego męża bliską osobą. Mój synek ma pół roczku i jak narazie ani myślę o drugim dziecku. Tak jak napisała Ewela to ponad moje siły;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewo26-pamietam,ze ja kiedys tez mowilam ze niestety mam brata.dzieci maja taki etap majac rodzenstwo-to normalne,bo sie klocą..biją..itp.
Jednak dzis ,gdy jestesmy oboje dorośli,jestem szczesliwa,ze go mam i zaluje,ze nie mam jeszcze siostry.
Argumenty finansowe nie przekonują mnie do tego,by nie miec wiecej niz 1 dziecko.Jak sie chce,to mozna sobie poradzic .nie trzeba zyc w lusksusie;),a rodzina to rodzina-zawsze to więzy krwi.
A to,ze czasem rodzenstwo w doroslym zyciu sie nie lubi,robi sobie wzajemne problemy lub nie utrzymuje kontaktów,to są rzadkie przypadki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja mam siedmiu braci i siedem siostr w domu sie nie przelewalo,wszyscy wyrosli na ludzi i mysle ze moi rodzice sa z nas dumni,wiekszosc jest na swoim i kazdy sobie pomaga .zawsze cieszylam sie ze mam tyle rodzenstwa i mojej mamaie mowilam ze ja przescigne,ale chyba na trojce sie skonczy ,chociaz nigdy nic nie wiadomo,kazdy z mojego rodzenstwa ma po trojeczce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
te dzieci co mówiż że "niestety mają" rodzeństwo kiedyś będą z tego powodu szcześliwe ....
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja jednak wole byc przezorna i odpowiedzialna i mniej wiecej sobie policzyc, uświadomic czy stac mnie i czy bedzie na wiecej niz 1, 2 dzieci
jesli niektorzy chwile przed by tez tak o tym pomyśleli to nie byloby takich kolejek w osrodkach pomocy spolecznej, biedy i tych wszystkich strasznych historii kiedy nie ma co do garnka włozyc i zamiast życia jest wegetacja i codzienna walka jak tu dotrwac do pierwszego
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja na starość bede miałą meża dziecko badz dzieci i wnuki , mam nadzieje
i chyba jestem wyjątkiem bo jestem jedynaczka i jakos nie ubolewam nad tym, a bedąc dzieckiem tez nie pamietam obym blagala o rodzenstwo choc pewnie o tym wspominalam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a te wszystkie kłótnie i bijatyki to potem tylko fajne wspomnienie, które wywołuje uśmiech na twarzy ;)

I jeszcze co do wyliczania kasy. Nadal uważam, że to bez sensu, bo i tak nie wiesz, czy Twoja sytuacja finansowa się nie zmieni z dnia na dzień. Różne są sytuacje. Po prostu trzeba się nauczyć przedsiębiorczości i oszczędności- jeśli tego się człowiek nauczy, to zawsze sobie poradzi, nawet przy czwórce dzieci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w dziecinstwie sa moze klotnie i bijatyki, ale po latach, jak wszyscy sa dorosli, to masz kogos bliskiego, zaden przyjaciel i tego nie zastapi :( wiem cos o tym, bo jestem jedynaczka...
jak bylam dzieckiem zawsze marzylam o starszym bracie ;-), a teraz jeszcze bardziej przydalby sie ktos taki...
dlatego moj pierwszy syn ma braciszka :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie wyobrażam sobie miec tylko 1 dziecko ( oczywiście jesli bedzie nam dane mieć więcej niz 1). Moja best frendaska jest sama i nie ma rodzenstwa, i mówi mi zawsze ze zadrosci mi ze na starość bede miała kogoś najblizszego czyli w moim wypadku brata. Wiadomo nie zawsze jest doskonale, my tez kłucilismy sie z moim bratem, on zazdrosny był o to że rodzice poswięcają mi więcej czasu itd, no ale takie sa uroki dzieciństwa i ja napewno na nic bym tego nie zamieniła :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i ostatnia myśl w tej dyskusji, pracuje w szkole, pytając dzieci o rodzeństwo czesto słysze odpowiedz : "niestety mam" opowiadaja o klotniach bijatykach zazdrości o rodzicow itp wiec to co z waszej perspektywy wyglada tak cudownie niekoniecznie musi tak samo wygladac z perpsektywy dziecka, ale moze to taki wiek i kiedys zmienia zdanie i docenia posiadanie rodzeństwa
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
i nie uważam zeby posiadanie jednego dziecka to byl egozim, nie dociera do niektorych z Was ze po prostu prz jednym dziecku sie spelnili, pomijajac juz te wsyztskie kwetsie finansowe itp? moze po prostu ktos nie czuje ze rola rodzica to jego jedyne powolanie sa tez przeciez kobiety, ktore wogole nie chca miec dzieci i tez trzeba to uszanowac , moja mama jest cudowna osoba i nie uwazam zeby byla egoistka, moze niektorzy tak dostali w kosc z jednym dzieckiem ze drugie uwazaja ponad swoje sily??
czasami egozimem dla mnie wykazuja sie ci rodzice co przepraszam "zrobia sobie" gromadke i nie maja potem za co ich utrzymac i nie potrafia im w zyciu nic konkretnego zapewnic jak np wyksztalcenie
pelno jest takich programow w tv
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiście ze rodzice na nas tyle nie wydali bo byly inne czasy! za 20 lat swiat bedzie jeszcze bardziej butalniejszy..niestety
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tyle kasy? to sie tylko wydaje wystarczy sobie przeliczyc to byla kwota podana na 25 lat a nie 18 pomylilam, srednio wychodzi 800 zl miesiecznie podkreslam srednio bo raz sie wyda 300 zl a raz 1000 zl policzyc pieluchy, jedzenie, lekarza czasem pryawtnie trezba isc, potem zlobek przedszkole(prywatne kosztje ok 700 zl jak pisaly tu dziewczyny), ubrania ksiazki potem jakies korki,nawet tylko zajecia z angielskiego badz innego obcego jezyka nie trzeba miec 100 dodatkowych zajeca itd itd i nie chodzi tu o marowe ciuchy najlepsze komputery itp nete\tstey jak sie podliczy wsyzstko to tyle wychodzi to sa wyliczenia srednie wiec jedni wydaja mniej drudzy wiecej wiec nie ma sie co spierac,
tak jak juz powiedzialam moj argument odnosnie klotni w przyszlosci nie byl podany jako ten zeby nie miec wiecej dzieci tylko na odparcie argumentow ze to niby w rodzenstwie zawsze wszystko jest tak pieknie i cudownie a to nie zawsze jest prawda

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
mmm-82 opisała dokładnie tę sytuację, ktorej chcialabym uniknąć, nie chciałabym, by moja córcia została kiedyś sama na świecie, wiadomo, że kiedyś będzie miała męża, swoje dzieci, ale jednak mieć siostre albo brata to ważna sprawa ... sama mam siostrę, mój mąż jest jedynakiem i wiem, że mu z tym ciężko ...
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak na razie mam jedno dziecko ... i do tego w wieku prenatalnym, więc kto wie, może mi się późnije odmieni ....

ale ja na razie, uważam, że 3 to juz przedszkole, to nie dal mnie ... my będziemy starali się o drugie dziecko TYLKO po to, by jedynak nie pozostał kiedyś sam na świecie, by miał bratnią duszę, kogoś bliskiego z krwi ... gdyby nie to, jedno dziecko w zupełności wystaczy do kochania :) przynajmniej mi :)
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

do góry