Widok

CZERWCOWE MAMUŚKI 2010 cz.14

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
tamten niemiłosiernie długi i ciężko przewijac :)

mam nadzieję, ze najbardziej aktualna lista...
jak nie to niech ktoś znajdzie aktualniejszą i wklei ;)

5.05 - Nataluś ~chłopczyk Maksymilian
18.05 - Mimii ~chłopczyk Borys
28.05 - *Iza* ~ dziewczynka Pola
30.05 - wiper~chłopczyk Marcin/Marcel?
31.05 - aniami~chłopczyk~Mikołaj
01.06 - Julka82~ chłopak Hubert
04.06 - sylver~dziewczynka Anusia:)
05.06 - Aniouka ~ dziewczynka, wstępnie Zuzia
5/6.06 - 3oko~chłopczyk
06.06 - kamila101~chłopczyk Beniamin/Ignacy
07.06 - Daria_982 ~ mała zagadeczka (?)
10.06 - goniau
11.06 - dorcis - dwojaczki :) dziewczynka -Weronika, chłopczyk- Staś/Wojtuś
12.06 - inka.ja~dziewczynka~Zosia :)
12/13.06 - IG
16.06 - czerwcoweczka
17.06 - kamyk
20.06 - okruszek_ ~ dziewczyneczka Ania
22.06 - mammamia - dziewczynka - Gabrysia :)
24.06 - Myszka
25.06 - dorciag - dwojaczki :)
25.06 - askomcio1 ~ dziewczynka
27.06 - Liluś- dziewczynka- Wiktoria
28.06 - magda81
28.06 – perła - chłopczyk
29.06 - lestek
29.06 - aniuko
30.06 - jolla
01.07 – cecha - chłopczyk
~maja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Problem w tym ze ta słodkość nie jest tak pyszna jak ulubiona czekolada lub ciasto.
Przed robieniem glukozy 50 miałam jeść normalnie, wszystko to, co zwykle jadłam. Ale wyszło mi 150, a norma to 140.
Po tym zawyżonym wyniku, moja gin powiedziała mi, że mam kilka dni ograniczyć słodycze i zrobić glukozę 75. Zrobiłam, wyniki jutro - boję się ze będą słabe.
Tak naprawdę, to już powoli zapoznaje się z lekturą, śledzę powoli indeks glikemiczny, zawarty w poszczególnych produktach, bo coś czuję, że niestety, ale dieta będzie mi towarzyszyła do końca ciąży :-((((

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja też się boję glukozy, ale jakoś mi tak lżej na duszy jak sobie pomyslę, że to może być ostatnia słodkość w moim ciążowym życiu....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam w środę wizytę u położnej i dostanę skierowanie na glukozę. Już się boję. Muszę zrobić do 28 tygodnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też dostałam w końcu skierowanie na glukozę, ale od razu na 75.

I dostałam szlaban na bzykanko na 2 tygodnie (bo mam jakąś infekcje, pewnie po tym nieszczęsnym basenie). Może taki zakaz poskutkuje wzrostem libido, przecież zakazany owoc najlepiej smakuje, hehe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja teraz zmieniam lekarza bo mój wyjeżdża sobie na jakieś szkolenie na dwa miesiące i jak bede zadowolona z tej nowej lekarki to raczej już nie wróce do tego starego. Jestem z niego zadowolona, ale bez sensu jest zmienac lekarza co chcwile.
A mam taką cichą nadzije, że ta nowa lekarka będzie miała więcej szczęscia i uda jej się zobaczyć płeć dziecka :)

Teraz w środe ide robic tą glikoze bleeee Mam nadzje, że to przeżyje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zmieniłam lekarza w poprzedniej ciąży włąsnie w 6 miesiącu i bardzo dobrze, że to zrobiłam. Trzeba zaufać intuicji. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja koleżanka zmieniła lekarza w połowie ciąży nawet się nie zastanawiając czy wypada, a ja też mam takie głupie opory chociaż jeśli przy najbliższej wizycie znowu będzie problem ze zwolnieniem to zrobię to na 100%.
Z drugiej strony atutem mojego lekarza jest to ,ze pracuje na izbie przyjęć w szpitalu i jak tylko coś jest nie tak to jadę i mam wszystko sprawdzane dokładnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i w sumie słusznie, ale ja po tym badaniu ograniczyłam słodycze, bo zmartwiło mnie to że tak urósł poziom po 1h.
Do lekarza ide dopiero 30marca wiec zobaczymy...
w ogole to zastanawiam sie nad zmianą lekarza.... sama nie wiem... z obecnego średnio jestem zadowolona, a porady położnej z tej poradni są...hmmm...co najmniej śmieszne :/
Myslalam o dr Leszczyńskiej, bo bylam u niej na wizycie usg i bylo supcio. Miła, skrupulatna itp... tylko ze przyjmuje prywatnie... ale to juz bym chyba przymknęła oko na to, zwłaszcza ze te najdrozsze badania i tak musze robic na własną rękę :/ tylko głupio mi w ponad połowie ciąży zmieniac lekarkę, zwłaszcza ze obie pracują w tym samym szpitalu :) boję sie ze mnie rozpozna potem ta obecna i ze bedzie niemila z powodu mojej rezygnacji :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, moja dr powiedziała, żebym przez 3 dni poprzedzające badanie jadła to co zwykle, a nie np. wprowadziła sobie zakaz na słodycze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myszka, ja też prawie odpłynęłam po 75 g glukozy. nie wiem jak zareagowałabym po 50, bo robiłam tylko raz - 75. na szczęście wynik 82 i 85 (po 2 godzinach siedzenia). musi być dobrze:)

a co do ustępowania miejsca, to jechałam kilka dni temu tramwajem i stałam całą drogę przy krześle ze znaczkiem dla matki z dzieckiem. na tym miejscu siedział sobie facet ok. 40stki i nic. nie poskutkowało nawet to, że rozpięłam kurtkę i pokazałam mój brzuch. po kilku przystankach gamoń wysiadł i wtedy ja się wepchnęłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale macie fajnie - taki ladnie niski cukier.

Mi po 50g glukozy i 60min cukier skoczyl z 97 na 140 :/

Powtórka z rozrywki - 75g

A przecież nie jadam az tylu slodyczy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z cytryną podobno nie wolno, mi pielęgniarka nawet zabroniła popić wodą z cytryną, którą sobie w domku przygotowałam.
Popić można, ale tylko czystą wodą, aha i powiedziała jeszcze, że nie więcej niż jeden kubeczek wody - nie wiem jaki, bo ten w którym dostałam glukozę, to ten biały plastikowy najmniejszy - ma chyba pojemność ze 150 ml, no max 200 ml.
Wygadałam się, że mam gumę do żucia - miętową, to sobie smak w ustach choć zmienię a pielęgniarka mi powiedziała że tez nie wolno bo to wszystko fałszuje wyniki.
Nic..... jakoś wytrzymałam o tym kubeczku wody....

A co do Twoich wyników Inka.ja, wydaje mi się, że nie martw się na zapas, bo 97 po 120 min. to bardzo niziutko, więc wynik super i nie sądzę, że byłby drastycznie wyższy (może odrobinkę), gdybyś siedziała na tyłku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi pani, która pobierała krew powiedziała, ze mogę jechać do domu a ja pojechałam na zakupy i te 2 godziny w zasadzie na nogach:/ kurcze nie wiedziałam, ze nie można chodzić:( na czczo miałam 82 a po 2 godzinach 97 wiec mimo chodzenia chyba dobrze co?? aha wypiłam z cytryną;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może warto cieszyć się tym badaniem, bo jak wynik będzie za wysoki to czeka nas dieta, także może to być ostatni słodki posiłek...... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brr, włos się jeży na głowie jak się czyta coś takiego..mam na myśli tą historię z kolesiem, który Was zaczepiał.
A co do zaradnej mamuśki to mam to samo, moja mama odrazu narobiłaby w kolejce rabanu ,że cieżarna stoi. Może z wiekiem też nabiorę takiej asertywności.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczynki!
Fajny pomysł z tym wątkiem dla przyszłych tatusiów. Pokarze mojemu Małżonowi - może go zainteresuje.
A ja dziś byłam na powtórce glukozy. Tym razem na dawce 75, bo po 50 wyniki miałam troszkę powyżej normy.
Nie wiem jak to się stało, że dawkę 50, przeszłam tak bezproblemowo. Wypiłam i żadnych sensacji - luzik.
Zatem około 20 min. po wypiciu 75 zaczęłam się czuć dziwnie, tak jakby mnie mdliło, trochę paliło w przełyku i żołądku, potem zrobiło mi się gorąco, porozpinałam się na maksa, zaczęłam się wachlować książką, a potem to już ciemno w oczach i urwał mi się film :-((((......
Przyleciały pielęgniarki, poleżałam na kozetce i jakoś doszłam po paru minutach do siebie. Potem to jeszcze mi się tym okropnym słodkim odbijało - koszmar !!!
Ogólnie lubię słodycze bardzo ale po dzisiejszym to nie sięgnę po nie jeszcze długo.......

A z tym chodzeniem po wypiciu glukozy, to jest tak, jak pisałyście. Przy ruchu traci się energię, spala się tą wypitą glukozę i to może fałszować wyniki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak właśnie, obiecałam mu że wstawię link, żeby wieści się rozeszły
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria, rozumiem że założycielem jest Twój mężuś? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakby Wasi małżowie chcieli pogadać o Waszych ciążach to już odpowiedni wątek powstał:

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=153215&c=1&k=16

A niech sobie też mają.
Można zapisać do obserwowanych i kontrolować co tam wypisują, hehe ;))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tą glukoza chodzi o to ze jak łazisz to ona się spala przy wysiłku i wynik moze byc zanizony. A pani pobierająca nie wie czy ty faktycznie pojdziesz lezec czy na zakupy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry