Widok

Ile kasy na Komunię Św. od chrzestnego?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Wiadomo, że dzieci zawsze na coś zbierają i zamiast je uszczęśliwiać niepotrzebnymi gadżetami, chcemy dać pieniądze. Mąż jest chrzestnym. Ile pieniędzy dają chrzestni z takiej okazji?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Agata ja tez nie wiem, ale mama tak chce to daje. Podobno na jakies oboz. Obozu jako prezent nie wrecze ;) . Ale gwarancji nie mam oczywiscie czy konkretnie na ten oboz pojda pieniadze ode mnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A, przepraszam, teraz nie doczytałam... dajesz 900 zł. w gotówce, czyli jednak robisz to, co uważam za niesłuszne. Po co takiemu dziecku tyle pieniędzy? Ja nie wiem...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zrozumiałam, jasne, że zrozumiałam, ale mi chodzi o to, że 1000 zł. dla dziecka to jest przesada. Wyobraź sobie, że nie dajesz tego w postaci prezentu a w gotówce... takie dziecko durnieje i ma tylko powód do przechwałek, a rodzinka pęka z dumy... Moim zdaniem takie napychanie dzieci kasą nie prowadzi do niczego dobrego - gdzie w tym jest sakrament, to ja nie mam pojęcia...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wlasnie daje mniej, podobno powinnam dac 1500zl, wiec oczekiwan nie spelniam. Ten 1000zl bralam pod uwage od dawna, 1500 uwazam za pelna paranoje i chory materializm. Takze chyba nie zrozumialas co pisze ;) .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Fakt, materializm, ale gdyby jedni, drudzy, trzeci chrzestni się zbuntowali i po prostu dali to, co uważają za słuszne, to by było mniej takich materialistycznie nastawionych dzieci. Może wtedy rodzice przejrzeliby na oczy i przestali patrzeć tylko na kasę.

White_rabbit piszesz, że podejścia nie rozumiesz, ale sama się do tego dostosowujesz. Wymieniasz Wasze wydatki, a zaraz potem piszesz o oczekiwaniach. Trudno mi to zrozumieć... Wydaje mi się, że gdybym miała własne wydatki, to nie patrzyłabym na innych, ale bardziej martwiła się o swoje finanse.

Każdy robi, jak uważa za słuszne, ale czasem mam wrażenie, że tylko po to, żeby ktoś nie wytknął palcem, nie skrytykował. I tak jeden napędza drugiego i powstaje kółko materialistyczne pt. "Ja dam więcej".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mialam Komunie w stanie wojennym, do tego przygotowywalam sie w miescie zamieszkania, a sama Komunie mialam w innym miescie, w pelnej konspiracji. To dopiero bylo przezycie duchowe.
Wogole nie czekalam na prezenty. Mielismy wszyscy inne problemy.
Tym bardziej nie jestem w stanie pojac obecnego podejscia, ale co zrobic zyjemy w takim a nie innym Swiecie, jeden wielki materializm.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W tą sobotę idziemy na komunię gdzie mój mąż jest chrzestnym i dajemy 500 zł dziewczynka ma określony cel zbiera na komputer dlatego dajemy pieniążki. Uważam że każdy powinien dać tyle ile chce i na ile go stać jednak 1000 zł.na komunie to przesada to kwota którą my np.dostaliśmy na wesele od bliskich osób. To co się dzieje wokół tej uroczystości to mega przesada w tym momencie zanika duch całej tej uroczystości jeśli rodzice wynajmują np.limuzynę na tą okazje.Nie rozumiem takich osób mi przez myśl nawet by to nie przeszło.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez jestem chrzestna dziecka ktoremu nic, ale to kompletnie nic nie brakuje, czytajac ten watek troche sie zgarbilismy z mezem, i wspolnie uznalismy ze skoro komunia swieta to zadnych pieniedzy, a piekne wydanie biblii badz zloty lancuszek i medalik, no chyba ze wygramy w totka do czasu komunii (za jakies 5lat)to moze zmienie zdanie, ale poki co uwazam nasz pomysl za najlepszy.zadnej kasy!
z tym 1000zl to jakas paranoja,ja za paranoje uwazam 500zl i nawet 300.


image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no, no...

pamiętam, że najbardziej ucieszyłam się z bomboniery z fotką konia na pudełku. No oczywiście to pudełko mam do dziś :) bez zawartości rzecz jasna ;)
...a potem przyjdą noce
jak psy wierne pod nasz dom...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla mnie tez ta cala pompa z limuzynami itp. to oczywiscie tez jakas paranoja, ale mowienie, ze dzieci nie przezywaja Komunii duchowo, ze tylko czekaja na prezenty itp... jakie 8-letnie dziecko przezywo cokolwiek duchowo?
dziewczyny, nie wiem ile macie lat, kiedy Wy przezywalyscie duchowo swoja Komunie, ale ja oprocz calej duchowosci, ktora przezywalismy w kosciele, oprocz sukienki, ktora mama ledwo dla mnie zdobyla (zawsze bylam wysoka, a Komunie mialam w "komunie" gdzie nie latwo bylo o cokolwiek, a juz Pepsi na przyjeciu to byl dopiero cud :) rowniez przezywalam (i nie tylko ja) ta Komunie majac na mysli prezenty i zebrane pieniadze!! nie oszukujmy sie, dziecko w wieku 8 lat mysli glownie o tym co dostanie na prezent! i mysle wrecz, ze w tamtych, chorych czasch bylo to jeszcze wieksze, bo nic nie bylo i taki prezent byl czyms niesamowitym!! oczywiscie zebrane pieniadze bardzo przydaly sie rodzicom, ale te prezenty!! nowy, zolty skladak od rodzicow, torebka skorzana od babci, lancuszek od cioci... to bylo to :)
chociaz tez uwazam, ze ten 1000zl to za duzo :/
my w ta niedziele rowniez idziemy na Komunie :) w tym roku to zadno z naszch chrzesniakow :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
1000zł???? LUDZIE!!!! Chyba Was pogieło! Uważam że 500zł od chrzestnego to maksimum! Ja mam w niedziele komunie (jestem chrzestną) i może nie ubogą krewną, ale do tego stopnia rozpieszczać rodziców dziecka?? To chyba gruba przesada. Przecież i tak oni wezmą kasę a dziecku kupią coś na otarcie łez.
Paranoja z tymi "uroczystościami"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też, bo na dwójk,e w jednym roku to co mam 2000 w sumie, w życiu. Ja uważam,ze 500 to i tak dużo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wysłałam mojemu bratu ten wątek, który jest chrzestnym mojej córki.
Lekko się zgarbił;) To ja już wolę by zamiast tego tysiaka otworzył jej polisę posagową;) I podarował w prezencie na studia.

Ale może ja jakaś inna jestem;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Boże jedyny...tysiąc złotych na komunię?????!!!to chyba jakiś żart:))dobrze, że mam normalną rodzinę, nikt nie oczekuje prezentów, pieniędzy, dzieciaki dostają jakieś pamiątki i drobiazgi;)nikt żadnej presji prezentowej nie wywiera, a nawet jeśli by tak było, to ja na pewnoe nie dałabym sumy XXX. bo tak wypada, dałabym tyle ile mam;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
siostra idzie w sobotę na komunię, dają 1000zł , chrzestny daje taka samą kwotę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale wlasnie problem jest w tym, ze teoretycznie to 1000zl dla nas nie jest jakas wielka suma, biorac pod uwage zarobki.
Tylko nikogo nie interesuje, ze wlasnie zrobilismy gigantyczny remont i urzadzilismy i przede wszystkim kupilismy nowe mieszkanie. I ze znacznie zwiekszylismy kredyt (biorac pod uwage poprzednie mieszkanie)... i ze krotko mowiac nie mamy realnie wiecej niz przecietna rodzina, wcale nie bogata. Bo oprocz duzych stalych wydatkow uzupelniamy z kazdej pensji po trochu linie kredytowe itp.

Daje wiec 1000zl, ale oczekiwanych 1500zl (ktore rzekomo wszyscy daja, ale jakos widze, ze chyba to wymysly fikakowskie) nie dam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sorki, ale ja mojej chrześniacce w zeszły roku dałam jakieś 500zł w złocie i wydaje mi się to ok. Więcej bym nie dala bo niby dlaczego?? Czyżby Komunia była koncertem życzeń? Ach, może obgadają ... i co z tego? W takim razie moja chrześniaczka jest biedna, bo ja wraz z moją rodziną mam w nosie co gadają inni i nie dam jej więcej niż mam i niż myślę że się należy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem załamana bo z mężem w sumie jesteśmy chrzestnymi 4 dzieci, z czego 2 ma w tym samym roku komunię. Pierwsza za 4 lata.
Może juz trzeba zacząć składać;)
My to pewnie tradycyjnie zrobimy zdjęcia jako prezent w jakimś albumie albo foto książce ale do tego trzeba jeszcze coś będzie. Dla mnie to masakra jak sobie pomyślę,ze dla 2 naszych dzieci trzeba będzie zorganizować. Jak bywam na komuniach to to takie mega spędy, rany to chodzi o sakrament, a dzieciaki jak się nakręcają kto jaki prezent i jak ktoś coś skromniejszego dostanie to od razu się wstydzi powiedzieć, dla mnie to koszmar....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tzn. wiekszosc dzieci ma w glebokim powazaniu ;)) .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coz ja jestem chrzestna i Komunia w ta niedziele. Oczekiwania byly wyzsze, ale umowilismy sie z chrzestnym, ze miescimy sie w 1000zl. On kupil cyfrowke i reszta w kasie, a ja komplet Ani z Zielonego Wzgorza i 900zl (troszke przekroczylam umowiona sume, ale niewiele).
Chrzesniaczka na pewno bedzie zadowolona i bedzie sie cieszyc, jakbysmy dali mniej tez by sie cieszyla. Ale jej mama mniej by sie cieszyla.

Uwazam, ze te chore kwoty napedzaja rodzice dzieci komunijnych, wiekszosc z nich ma w glebokim powazaniu ile dostanie w kopertach. Tym bardziej dzieci, ktore faktycznie wszystko maja. A tak jest w tym przypadku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Gdzie lepiej zrobić okulary? (75 odpowiedzi)

J.w. Zastanawiam sie pomiędzy Vision Express a Centrum okulistycznym OPTIMUM na chełmie...może...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry