Widok
u mnie listonosz o dziwo polecone przynosi, ale jak mieszkałam u rodziców to nigdy, zawsze awizo w skrzynkę wrzucał.
Góralka śliczny Karolek w suwaczki ślicznie główkę podnosi do góry ;-) ciekawa jestem ile to razy mijałyśmy się na spacerze w kilońskim ;-) musimy się w końcu umówić :-)
drogie mamy, mam już zdjęcia z chrztu... w ostatniej chwili "złapaliśmy" fotografa, który zgodził się zrobić nam zdjęcia, a uwierzcie, ze nie jest łatwo, kilku nam odmówiło, za pewne z racji naszej profesji, ale na szczęście jedne młody fotograf się znalazł i oto kilka jego "strzałów"
http://www.blog.adamkasprzak.com/index.php/2009/02/26/chrzest-kostka/
Góralka śliczny Karolek w suwaczki ślicznie główkę podnosi do góry ;-) ciekawa jestem ile to razy mijałyśmy się na spacerze w kilońskim ;-) musimy się w końcu umówić :-)
drogie mamy, mam już zdjęcia z chrztu... w ostatniej chwili "złapaliśmy" fotografa, który zgodził się zrobić nam zdjęcia, a uwierzcie, ze nie jest łatwo, kilku nam odmówiło, za pewne z racji naszej profesji, ale na szczęście jedne młody fotograf się znalazł i oto kilka jego "strzałów"
http://www.blog.adamkasprzak.com/index.php/2009/02/26/chrzest-kostka/
Amelko- co do listonoszy, zgłębie ten temat- kiedys jak bylo mokro, polozylismy na budynku dopiero co nowa strukture zewnetrzna. Piekna, ladna, kazdy chodzil i dziwil ze tak ladnie dobralismy kolor..Ale do czego zmierzam.
Mieszkamy na wsi, i czesto gesto jak jest mokro( zreszta w mieascie tez).sa kałzue, a nasz "magiczny" listonosz jezdzi autem:)...i ciagle sie dziadowi spieszy!
Wiec przejezdza kolo naszego sadu, pełną pare omija budynek i co po nim pozotsawalo__kupa blota na naszej nowej strukturze!
Mój M nieraz brał sczote i widaerko i to mył..
Ale pech chcial , ze wyjechal w delegacje i listonosz znowu odwalil ten sam numer!
Wiec zrobilam tak- zadzwonilam do poczty glownej, ze skarga na nieo, konkretnie sie "wyzaliłam" i zagrozilam, ze kolejnym razem jak mi to zrobi, to nikt inny jak poczta- wlasciciel pojazdu- zaplaci mi za straty!
babka sie wystraszyla, bo jak uslyszala moja mowe, jak trzeba to nie ma u mnie zmiluj sie:(- od razu go do mnie przyszlalal..
Wszedl, oczywiscie napuszony jak indor i sie pyta co moze zrobic, zeby przeprosic-wiec dalam mu szczote i wiaderko i powiedzialam, zeby sprobowal to zmyc~!:)..
Zyczylam mu powodzenia i schowalam sie w domu!
Wymyl to:):)!!!!!!!!!!!!!ale walnął ze zlości szcoztke do ogrodu i pojechał!
To nic, dopiełam swego- zreszt ajak zwykle jak mi na czyms zalezy:)- i teraz co??..Parkuje auto parenascie metrow od odmu , dzwoni łaskawie domofonem i jak czlowiek XX! wieku podaje mi przesylki, dom czysty i ja zadowolona!!!!
Sie rozpisalam:)
Mieszkamy na wsi, i czesto gesto jak jest mokro( zreszta w mieascie tez).sa kałzue, a nasz "magiczny" listonosz jezdzi autem:)...i ciagle sie dziadowi spieszy!
Wiec przejezdza kolo naszego sadu, pełną pare omija budynek i co po nim pozotsawalo__kupa blota na naszej nowej strukturze!
Mój M nieraz brał sczote i widaerko i to mył..
Ale pech chcial , ze wyjechal w delegacje i listonosz znowu odwalil ten sam numer!
Wiec zrobilam tak- zadzwonilam do poczty glownej, ze skarga na nieo, konkretnie sie "wyzaliłam" i zagrozilam, ze kolejnym razem jak mi to zrobi, to nikt inny jak poczta- wlasciciel pojazdu- zaplaci mi za straty!
babka sie wystraszyla, bo jak uslyszala moja mowe, jak trzeba to nie ma u mnie zmiluj sie:(- od razu go do mnie przyszlalal..
Wszedl, oczywiscie napuszony jak indor i sie pyta co moze zrobic, zeby przeprosic-wiec dalam mu szczote i wiaderko i powiedzialam, zeby sprobowal to zmyc~!:)..
Zyczylam mu powodzenia i schowalam sie w domu!
Wymyl to:):)!!!!!!!!!!!!!ale walnął ze zlości szcoztke do ogrodu i pojechał!
To nic, dopiełam swego- zreszt ajak zwykle jak mi na czyms zalezy:)- i teraz co??..Parkuje auto parenascie metrow od odmu , dzwoni łaskawie domofonem i jak czlowiek XX! wieku podaje mi przesylki, dom czysty i ja zadowolona!!!!
Sie rozpisalam:)
a ja znow jakies miecho kurczacze:) bez specjałów wielkich..lekko podsmażone albo cos.. rany... jak mi sie chce sera zóltego.. takiej mega tłustej pizzy.. sera białęgo.. jogurtu.. princessy kokosowej.. mlecznej czekolady.. karpatki.. budyniu....buuuuuuuuuuuuuuu.....naleśników zapiekanych z kurczakiem... makaronu z sosem smietanowym z lososiem i zielonym groszkiem.... buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu....
Amelka, fajna ta Twoja wojna z listonoszem-dopinguje Ci:)hehe...
U nas tez listonosze w kulki sobie leca, zostawi polowe listow w skrzynce, reszte podrzuci nam na werandke-szok!...
My tez zostalismy "zlapani" przez deszcz, ale twrado pojechalam jeszcze pare metrow i przestalo padac-tym sposobem we dwie z pisapsia wyspacerowalysmy sie 1,5 h:)-tym sposobem umowilysmy sie na male coenieco u kosmetyczki i solarek:)Ja chyba nie skorzystam, ale moze, moze, zoabzce jak sie sprawy u kosmetyczki rozwiną:)
Obok kosmetyczki moja ulubiona fryzjerka- no, no, moze i o fryca zahacze;)
Moja mamcia ma urlop, wiec mam teraz pare dni z kim Jasiula zostawic ...
Eh, dzisiaj robie krokieciki z pieczarkami i perisia z kurczaka w czosnku:)-jenki, jak ja to uwielbiam- a ile z tym roboty!łomamma mia;(
U nas tez listonosze w kulki sobie leca, zostawi polowe listow w skrzynce, reszte podrzuci nam na werandke-szok!...
My tez zostalismy "zlapani" przez deszcz, ale twrado pojechalam jeszcze pare metrow i przestalo padac-tym sposobem we dwie z pisapsia wyspacerowalysmy sie 1,5 h:)-tym sposobem umowilysmy sie na male coenieco u kosmetyczki i solarek:)Ja chyba nie skorzystam, ale moze, moze, zoabzce jak sie sprawy u kosmetyczki rozwiną:)
Obok kosmetyczki moja ulubiona fryzjerka- no, no, moze i o fryca zahacze;)
Moja mamcia ma urlop, wiec mam teraz pare dni z kim Jasiula zostawic ...
Eh, dzisiaj robie krokieciki z pieczarkami i perisia z kurczaka w czosnku:)-jenki, jak ja to uwielbiam- a ile z tym roboty!łomamma mia;(
Hmm myslę że on jednak nie żartował - po prostu burak jest i tyle. Wczoraj jak mi po raz pierwszy przyniósł polecony wypytywał się czy aby na pewno zawsze jestem w domu, zebym potem nie miała pretensji jak wychodzę a on mi zostawia awizo. Generalnie nie chce mi się już z nim dyskutować - ręce opadają. Postanowiłam sobie że go przypilnuję, za każdym razem jak wychodzę na spacer sprawdzam skrzynkę przed i po spacerze - jedna wpadka i wyleci w kosmos z tej poczty - wkurzył mnie i jego pech...
Nas deszcz złapał w trakcie spaceru, ale biegłam do domu bo nie miałam nic na głowę, jak wychodziłam świeciło słońce. Tak nas zlało że na oczy nic nie widziałam i wózek cały mokry:((
Zapomniałam pochwalić Jasia za irokezową fryzurkę i Natalkę za oczy - ach jakiś chłopak w nich kiedyś utonie...
Wyobraźcie sobie że ten listonosz o którym wcześniej pisałam, spotkał mnie dziś na spacerze i grożąc mi palcem powiedział "w domu siedzieć" - o matko aż mnie zatkało najpierw, potem się we mnie zagotowało i teraz poważnie się zastanawiam czy nie napisać na beszczelnego gnoja skargi, bo to już chyba za dużo co on wyprawia.
Zapomniałam pochwalić Jasia za irokezową fryzurkę i Natalkę za oczy - ach jakiś chłopak w nich kiedyś utonie...
Wyobraźcie sobie że ten listonosz o którym wcześniej pisałam, spotkał mnie dziś na spacerze i grożąc mi palcem powiedział "w domu siedzieć" - o matko aż mnie zatkało najpierw, potem się we mnie zagotowało i teraz poważnie się zastanawiam czy nie napisać na beszczelnego gnoja skargi, bo to już chyba za dużo co on wyprawia.
to mnie pocieszyłyscie ze nie musze budzic małej.
Justi, strrasznie sie ciesze ze twoja córcia wraca do zdrowia, sledziłam wasze perypetie i trzymałam kciuki za Was. Jestes bardzo dzielna i podziwiam cie, zasłuzyłas na spokojne cieszenie sie macierzyństwem. oby tak dalej małej sie poprawiało.
Pychotko, te wiersze brzechwy chyba też sobie kupie. u szwagierki czytali synkowi od malego i też uwielbiał a teraz ma 3 latka i sam sobie w zabawie recytuje fragmenty lokomotywy, bo to jego ulubiony wiersz.
Justi, strrasznie sie ciesze ze twoja córcia wraca do zdrowia, sledziłam wasze perypetie i trzymałam kciuki za Was. Jestes bardzo dzielna i podziwiam cie, zasłuzyłas na spokojne cieszenie sie macierzyństwem. oby tak dalej małej sie poprawiało.
Pychotko, te wiersze brzechwy chyba też sobie kupie. u szwagierki czytali synkowi od malego i też uwielbiał a teraz ma 3 latka i sam sobie w zabawie recytuje fragmenty lokomotywy, bo to jego ulubiony wiersz.
Justi! Cudnie ze wszystko zaczyna wychodzic na prostą!!!!:D:D:D
Gosiaczek, popieram, nie wybudzaj corci:) w szpitalu pamietam, ze kazali karmic co 3h do konca 1 miesiąca.. pozniej jak dziecko bedzie chciało przesypiać noc to tylko się cieszyc:D (jesli oczywiście przybiera na wadze jak trzeba:)
nam tez okresy pomiędzy karmieniem coraz ladniej się normują 2,5 - 3h to standard w ciagu dnia:) choc nie powiem - czasem jak zje mniej to drze sie po 2h:)
krótko mówiąc...bąki idą, kupa leci, ptaszek spiewa, słonko świeci... cudnie jest:D
ps. kupilismy dla coreczki znajomych wiersze Brzechwy... super sprawa:D maly smieje sie pełną gębą jak je czytam.. oczywiście nic nie kuma:d pewnie podoba mu sie intonacja glosu i usmiechy:D a dodatkowo mamcia cwiczy pamięć:D
Gosiaczek, popieram, nie wybudzaj corci:) w szpitalu pamietam, ze kazali karmic co 3h do konca 1 miesiąca.. pozniej jak dziecko bedzie chciało przesypiać noc to tylko się cieszyc:D (jesli oczywiście przybiera na wadze jak trzeba:)
nam tez okresy pomiędzy karmieniem coraz ladniej się normują 2,5 - 3h to standard w ciagu dnia:) choc nie powiem - czasem jak zje mniej to drze sie po 2h:)
krótko mówiąc...bąki idą, kupa leci, ptaszek spiewa, słonko świeci... cudnie jest:D
ps. kupilismy dla coreczki znajomych wiersze Brzechwy... super sprawa:D maly smieje sie pełną gębą jak je czytam.. oczywiście nic nie kuma:d pewnie podoba mu sie intonacja glosu i usmiechy:D a dodatkowo mamcia cwiczy pamięć:D
gosiaczku-rety ale to Twoje dziecie dlugo spi w nocy!tylko pogratulowac:) A glodna nawet nie byla :D?
Sarusia spala dzis od 22 do 4 :))))))))) A potem od 5 do 9:)))
Coraz lepiej :DDD
Dzis spacerek-kolejny test czy bedzie spala czy cos innego jej w glowie bedzie(czyt.wycie),ale czuje,ze bedzie dobrze:)
Sarusia spala dzis od 22 do 4 :))))))))) A potem od 5 do 9:)))
Coraz lepiej :DDD
Dzis spacerek-kolejny test czy bedzie spala czy cos innego jej w glowie bedzie(czyt.wycie),ale czuje,ze bedzie dobrze:)
wow, ale Jasiu pieknie wyglada !!! Przystojniacha jak ta lala :)
U nas tez dzis mycie podlog i lazienki, a po poludniu wreszcie przyjezdza moja zamowiona tydzie temu sypialnia jupijajej !!! A ja z moja Myszka zasnelysmy o 23:30, o 4:30 pobudka na karmienie i spalysmy do 8, a lezalysmy do 9-ej :) Ale to chyba tylko zasluga tego, ze przed sem dokarmiam ja butla i zjada 160 ml !! Teraz widze, ze moje cycki nie dają jej tyle mleczka ile trzeba ;/
milego dzionka !!!
U nas tez dzis mycie podlog i lazienki, a po poludniu wreszcie przyjezdza moja zamowiona tydzie temu sypialnia jupijajej !!! A ja z moja Myszka zasnelysmy o 23:30, o 4:30 pobudka na karmienie i spalysmy do 8, a lezalysmy do 9-ej :) Ale to chyba tylko zasluga tego, ze przed sem dokarmiam ja butla i zjada 160 ml !! Teraz widze, ze moje cycki nie dają jej tyle mleczka ile trzeba ;/
milego dzionka !!!
dzień dobry mamom,
Gosiaczek jak przybiera to nie wybudzaj, dzieci same sobie regulują kiedy są głodne, z pewnością dałaby ci znać jakby chciala jesć.
U nas noc ok jak zwykle karmienia co 2h ale nawet jestem wyspana - może ciśnienie ziś dobre. Moja córeczka śpi teraz a ja próbuję się dodzwonić do urzędu skarbowego - co graniczy z cudem://// no nic będę dalej próbować.
Sara - nareszcie widać że jest w dobrym nastroju - super.
Gosiaczek jak przybiera to nie wybudzaj, dzieci same sobie regulują kiedy są głodne, z pewnością dałaby ci znać jakby chciala jesć.
U nas noc ok jak zwykle karmienia co 2h ale nawet jestem wyspana - może ciśnienie ziś dobre. Moja córeczka śpi teraz a ja próbuję się dodzwonić do urzędu skarbowego - co graniczy z cudem://// no nic będę dalej próbować.
Sara - nareszcie widać że jest w dobrym nastroju - super.
:) dzien dobry, dzien dobry..
Jasko od rana taki żywy:D pucułki są cudne:D Misiek ma takie same:D nasze dziecie zaleglo po 8 jeszcze na chwilke ale juz slysze ze sie budzi.. nocka generalnie ok karmienie 2x, choc wczoraj bylo tylko 1... (miedzy 20-6) ale i cały czas uwazam ze jest dobrze:D
pogoda troche lepsza, moze w koncu wyjdziemy z domku.. milego dnia:D
Jasko od rana taki żywy:D pucułki są cudne:D Misiek ma takie same:D nasze dziecie zaleglo po 8 jeszcze na chwilke ale juz slysze ze sie budzi.. nocka generalnie ok karmienie 2x, choc wczoraj bylo tylko 1... (miedzy 20-6) ale i cały czas uwazam ze jest dobrze:D
pogoda troche lepsza, moze w koncu wyjdziemy z domku.. milego dnia:D